OBCOKRAJOWCY KTÓRZY ZROBILI KARIERĘ PO ODEJŚCIU Z EKSTRAKLASY

boisko

Przez ostatnie lata utarło się przekonanie że do Ekstraklasy nie trafiają solidni obcokrajowcy. Sformuowanie „drugi sort pomarańczy” bardzo często określało zawodników za słabych na mocniejsze ligi, lub takich którzy nie poradzili sobie na zachodzie, a których menedżerowie propowali polskim drużynom. Czy rzeczywiście obcokrajowcy rodem z Ekstraklasy są aż tak słabi? Jak radzili sobie zawodnicy którzy wybijali się poziomem piłkarskim nad resztę ligowych zawodników? Na sprzedaży kogo polskie zespoły zarobiły grosze w stosunku do tego co piłkarze później osiągnęli? Kogo w Ekstraklasie nie doceniono? Kto Waszym zdaniem powinien znaleźć się na tej liście?

Milan Borjan-29 lat wartość 1.8 mln euro Korona Kielce (14 występów)->obecnie Crvena Zvezda. O tym że mamy do czynienia z klasowym bramkarzem wiadome było już po kilku spotkaniach w barwach Korony. Mimo to nie znalazł się w żadnym rankingu na najlepszego bramkarza ligi, a Kielczanie nie skorzystali z prawa pierwokupu od bułgarskiego Ludogorca. Zatrudnieniem Kanadyjczyka zainteresowanych było kilka ligowych drużyn, ale żadna nie zdecydowała się na transfer, tym bardziej że do gry wkroczyła serbska Crvena Zvezda Belgrad. Z miejsca zdobył miejsce w składzie tej drużyny stając się jej pewnym punktem, w 18 rozegranych spotkaniach w 11 zachował czyste konto, a przecież wśród tych meczów były starcia z Partizanem, Spartą Praga, Krasnodarem, Bate Borisov, 1.FC Koln i Arsenalem Londyn. Zdecydowanie wielkie wzmocnienie Crveny Zvezdy.

Miloš Kosanović-27 lat, 2.5 mln euro Cracovia (88 spotkań, 10 bramek, 7 asyst)-> Göztepe Spor Kulübü . W barwach Cracovii solidniejszy w ofensywie niż w defensywie, w której Pasy traciły mnóstwo bramek. Po 4 sezonach w barwach Polsce menedżer piłkarza zażądał podwyżki (z 120 tys. złotych rocznie, do 456 tysięcy), na co zarząd Cracovii nie chciał się zgodzić. Mając na uwadze fakt że Milosowi kończył się kontrakt, wykorzystali ostatnią szansę na zarobek sprzedając go za zaledwie 300 tys. euro belgijskiemu KV Mechelen. Tam błyskawicznie wywalczył sobie miejsce w podstawowym składzie, po czym dwa lata później za 2.5 mln euro kupił go Standard Liege. W obecnym sezonie miał problemy z regularną grą, stąd wypożyczenie do tureckiego Goztepe SK.

Marcelo Antônio Guedes Filho-30 lat, 6.5 mln euro Wisła Kraków (59 spotkań, 10 bramek)-> Olympique Lyon. Do Wisły trafił jako wolny zawodnik, żeby po dwóch sezonach odejść do PSV Eindhoven za 3.80 mln euro. To i tak niewielka suma biorąc pod uwagę że przed obecnym sezonie Olympique Lyon zapłacił za niego Besiktasowi 7 milionów! Przykład piłkarza z Ekstraklasy który poradził sobie zarówno w Holandii (PSV), Niemczech (Hannover), Turcji (Besiktas) oraz Francji (Lyon). W każdym klubie podstawowy obrońca, strzelający ważne bramki. Do pełni szczęścia brakuje jedynie powołania do reprezentacji Brazylii.

Rodrigo Moledo-30 lat, 2.5 mln euro Odra Wodzisław Śląski (3 spotkania)-> Panathinaikos FC. Czy ktoś w 2010 roku widząc spadającą z Ekstraklasy Odrę Wodzisław spodziewał się że jej rezerwowy piłkarz kilka lat później zostanie sprowadzony do Metalista Charków za 5 mln euro, a niedługo później grając w Panathinaikosie dostanie powołanie do reprezentacji Brazylii? Nie sposób jednak nie zauważyć że Moledo jest zawodnikiem niezwykle pechowym. Po nieudanym pobycie w Ekstraklasie odbudował się w brazylijskim Internacinalu i spróbował ponownie podbić Europę. Pobyt w Metaliście wyglądał obiecująco, ale problemy finansowe klubu sprawiły że Rodrigo musiał wracać do Brazylii. Tam znowu zachwycał czego efektem był transfer do Grecji i szansa gry w reprezentacji. Finalnie w barwach Canarinhos nie rozegrał jednak nawet 1 minuty. Jego największym problem jest nadmierna ostrość (w Grecji uzbierał już 19 żółtych kartek, zawieszał go również Sąd Sportowy). Dodatkowo kilka kontuzji co łącznie z zawieszeniami za kartki powoduje częste absencje przez co ciężko mu zdobyć zaufanie selekcjonera reprezentacji.

Ryota Morioka-26 lat, 2.5 mln euro WKS Śląsk Wrocław SA (51 spotkań, 27 bramek, 29 asyst)-> WaaslandBeveren W Ekstraklasie był wyróżniającym zawodnikiem w barwach Śląska, ale Wrocławianie zarobili na jego sprzedaży zaledwie 275 tysięcy euro. W Belgii zachwyca, w 13 spotkaniach zanotował już 6 bramek i 7 asyst. Przy takiej grze jego wartość znacznie wzrosła, a szanse wyjazdu na mundial w barwach reprezentacji Japonii wydają się całkiem realne. Zarząd Śląska na swoją obronę podkreślał że próbowali piłkarza przekonać do pozostania w drużynie znaczną podwyżką, ale ten nastawiony był na wyjazd z kraju. Patrząc na liczbę zawodników którzy zapowiadali się na gwiazdy a z czasem dostosowali się do poziomu ekstraklasy-był to bardzo dobry wybór dla Morioki i ogromna strata dla Śląska.

Vladimir Boljevic -29 lat, 0.7 mln euro, Cracovia (105 spotkań, 18 bramek, 9 asyst)->AEK Larnaka. W 2014 roku bez sumy odstępnego odszedł do cypryjskiej Larnaki. Nie zrobił wielkiej kariery, ale stopniowo z sezonu na sezon jego wartość rynkowa rośnie. Przez 3 sezony pewne ogniwo AEKu, w eliminacjach poprzedniego Euro był podstawowym piłkarzem reprezentacji Czarnogóry. W obecnym ma problemy z grą, spowodowane wysoką formą kolegów z drużyny którzy na ten moment pewnie prowadzą w lidze. Przykład piłkarza który nie zrobił wielkiej kariery, ale potrafił odnaleźć się w mocniejszej lidze.

Vadis Odjidja-Ofoe-28 lat, 5 mln euro Legia Warszawa (42 spotkania, 5 bramek, 14 asyst)-> Olympiacos FC. Najlepszy piłkarz Ekstraklasy w sezonie 2016/17 sprzedany do Grecji za 2.5 mln euro. W Polsce odbudował się po nieudanym sezonie w Anglii, ale szybko zdecydował się na opuszczenie Ekstraklasy za wszelką cenę. W Grecji póki co nie gra wybitnej piłki, w lidze zanotował 2 asysty i 1 bramkę, a jego Olympiakos zajmuje dopiero 5 miejsce w tabeli. Pod koniec października ulegli odwiecznemu rywalowi-Panathinaikosowi, a zapędy Ofoe skutecznie zastopował Rodrigo Moledo. W lidze mistrzów również wciąż bez asysty i bramki. Zawodnik o sporych umiejętnościach, ale przy mentalności prezesów w Grecji może mieć problemy jeśli nie zacznie punktować.

Paulinho-29 lat, 20 mln euro ŁKS Łódź (17 spotkań)-> FC Barcelona. Kto z nas nie zna historii Paulinho który biegał po boiskach Ekstraklasy, żeby po kilku latach stać się etatowym reprezentantem Brazylii, oraz zawodnikiem Tottenhamu i Barcelony? Katalończycy zapłacili za niego przed sezonem zawrotną sumę 40 mln euro, a sezon w Ekstraklasie jest jedynym w jego karierze gdy nie zaliczył żadnej bramki i asysty. Działacze ŁKSu zarzekają się że dostrzegali talent Brazylijczyka ale nie mieli możliwości zatrzymać go w składzie, a zawodnik może dziękować losowi że epizod w Polsce potrwał tak krótko.

Filip Malbasic-24 lata, 1.5 mln euro Lechia Gdańsk (3 spotkania)- CD Tenerife. W Ekstraklasie rozegrał zaledwie 95 minut, po czym nie znalazło się dla niego miejsce w kadrze meczowej Lechii. Być może z czasem dostałby kolejne szanse, ale zerwanie więzadła krzyżowego wykluczyło go z gry na 10 kolejek, po których uzbierał całe 5 minut przeciwko Śląsku Wrocław. Gdańszczanie zrezygnowali z wypożyczonego piłkarza, ten trafił do serbskiej Vojvodiny i… rozstrzelał się na dobre. 16 bramek w poprzednim sezonie, w obecnym już po kilku spotkaniach zakupiła go hiszpańska CF Tenerife. Tam nie strzela już tak często (4 trafienia). Trener konsekwentnie na niego stawia, więc powinien poprawiać swój strzelecki dorobek.

Aleksandar Prijović-27 lat, 3 mln euro Legia Warszawa (72 spotkania, 24 gole, 13 asyst)-> PAOK Saloniki W Polsce często pochwały mieszały się z krytyką. Wymusił odejście z Ekstraklasy i z pewnością nie może żałować takiej decyzji. W krótkim czasie został wielką gwiazdą PAOKu, zadebiutował w reprezentacji Serbii a jego bramka przeciwko Gruzji dała Serbom awans na mundial. Obecnie nikt nie wyobraża sobie kadry bez jego nazwiska, a z taką formą odejście z PAOKu do lepszej drużyny jest kwestią czasu. Gdy odchodził z Warszawy 1.9 mln euro z transferu wydawało się solidną sumą, ale biorąc pod uwagę jego błyskawicznie się rozwija już wkrótce może zostać sprzedany za zdecydowanie większą kwotę.

Nemanja Nikolics-29 lat, 3.5 mln euro, Legia Warszawa (86 spotkań, 55 bramek, 11 asyst)-> Chicago Fire. Nie ważne w jakiej grał lidze, wszędzie gwarantuje wielką ilość zdobywanych bramek. Król strzelców ligi węgierskiej, polskiej oraz amerykańskiej. W MLS należy do grona największych gwiazd, w reprezentacji obecnie nie gra przez konflikt z selekcjonerem. Legia sprowadziła go bez kwoty odstępnego, sprzedała za 3 miliony euro. Świetny interes? Można zastanawiać się czy nie byłaby w stanie zarobić więcej, patrząc na to jak regularnym strzelcem jest Węgier. Wydaje się jednak że odpowiada mu gra w MLS i transfer do mocniejszych europejskich lig nie jest obecnie w jego kręgu zainteresowań.

Podoba Ci się wpis? Polub www.facebook.com/mistrzpl

12
2

KOMENTARZE (14)

Dodaj komentarz

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Kanapowy Janusz
Karabakh Agdam

Też trzeba pamiętać o Ivicy Kriżanacu, zdobywcy Pucharu UEFA z Zenithem, który kilka dobrych sezonów zagrał w barwach Górnika Zabrze i Groclinu.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Fidel

Kalu Uche

Fat ASSS

Prezes Nakoulma i Razack Traore

Fat ASSS

No i jeszcze Jan Mucha

Fat ASSS

Marko Suler i Kenneth Zeigbo?

Fat ASSS

No i jeszcze Tonev

Stanislav Levy

To ja jeszcze dodam:
-Tamas Kadar, z Lecha do Dynama Kijów, podstawowy obrońca,
-Siergiej Omielańczuk. Nie wystrzelił od razu po opuszczeniu Legii (poszedł do 2 ligi ukraińskiej), ale z czasem wyrobił sobie nazwisko na wschodzie i zagrał ponad 170 meczów w rosyjskiej Premier Lidze,
-Artjoms Rudnevs. Statystyki 22 bramki i 15 asyst w 108 meczach Bundesligi może nie powalają na kolana, ale z drugiej strony, gość utrzymał się w tej lidze przez pięć lat. I to pomimo problemów ze zdrowiem zarówno własnym, jak i swojej żony. Ilu ludzi z Ekstraklasy Bundesliga przeżuła i wypluła po sezonie?

Nenad Bjelica
GNK Dinamo Zagreb

Daje plusa za napracowanie. Prijowicz nie wystrzelił z formą w PAOK tylko już w Legii ją miał. Różnica jest taka że grecka liga jest szanowana i blisko stamtąd do Serbii. Jak ktoś wyłoży za niego 10 mln odstępnego jakie ma w kontrakcie, to wynika to z renomy ligi greckiej, która regularnie punktuje w LM i LE w przeciwieństwie do polskiej.

nikita

Prijović miewał przebłyski, ale przez większość swojego pobytu w Legii głównie był rezerwowym. Dopiero po odejściu do Grecji zrobił krok do przodu.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Jebson

Trzeba być nieźle pierdolniętym, by umieścić na liście takich jak Morioka, a pominąć Kalu Uche. Zobaczyłem skład i dalej nie czytałem, bo szkoda czasu na debili.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

WhiteStarPower

Albo Razaka Traore

wpDiscuz

INNE SPORTY