Image and video hosting by TinyPic

MŚ 2026 WEJDZIE HIT CZY BĘDZIE KIT ???

A więc stało się…. 😉
W internecie zawrzało, no ale nie ma co się dziwić w końcu to zmiana bardzo kontrowersyjna… Idzie nowe, ale czy idzie lepsze tego jeszcze nie wiemy i pewnie prędko się nie dowiemy. Czas pokaże, a teraz napiszę prosto i konkretnie co mnie w tym wszystkim nurtuje.
32 drużyny na MŚ sprawiało że turniej był świętem. Ciekawa otoczka, niezły poziom, emocje już od fazy grupowej. To uczta dla każdego kibica. Po reformie mam troszkę inne odczucia. Myślę że może powstać chaos bo z fazy grupowej zrobi się tak jakby przedłużenie eliminacji. I tu nasuwa się parę pytań…. może ktoś mi na Nie odpowie… ?

1. Kto organizacyjnie podoła organizacji takiej imprezy ?
Przecież to jest 80 spotkań, to co Chiny albo będzie trzech gospodarzy albo, a co tam niech Unia Europejska zrobi Turniej !!!

2. A co na to kluby ?
Przecież w obecnych czasach grafik spotkań jest tak napięty że organizmy piłkarzy są na skraju wytrzymałości, a teraz turniej gdzie meczy będzie jeszcze więcej… A ktoś pytał o to samych zawodników…?

3. Grupy 3 osobowe ?
Wiecie jakie będzie kombinowanie i gra na „zero z tyłu” (na remis)… gdzie tu emocje ?

4. Eliminacje i Awanse
Przecież staną się nudniejsze… w takiej Ameryce Płd wejdzie ponad połowa drużyn… to jaki będzie pożytek z oglądania meczy eliminacyjnych… zastąpią towarzyskie ? Oceania: to co pojedynek Nowa Zelandia kontra malutkie Wyspy…? I tak w kółko, trochę nudne, co ? Azja ? Wejdzie jakiś Oman, Uzbekistan czy Jordania –> ktoś potrafi wymienić choć 1 piłkarza tej nacji bez szukania w internetach ? Ameryka Płn: powchodzi Panama czy Haiti, pamiętacie ostatnio na Copa jak grało właśnie bodajże Haiti…?

5. Mecze towarzyskie
Będzie na to teraz czas…? Jeszcze ta Liga Narodów, to tak teraz się będzie mówiło na mecze towarzyskie ?

6. Poziom i Emocje
To już było, ale tak jeszcze raz od kiedy zaczną się emocję… ? Ja jestem fanatykiem, hurtem oglądam mecze, ale Turniej o takim rozmachu może nawet i mnie zanudzić jeśli w poniedziałek przyjdzie mi obejrzeć, np. Słowenie z Uzbekistanem, we wtorek: Etiopię z Panama, we środę pojedynek: Bośnia – Afganistan, a w czwartek na deser spektakl: Peru vs Nowa Zelandia…. Emocje gonią emocje, Panowie „gramy na Wawrzyniaka zero”

Wiadomo w życiu chodzi o kasę lub kobiety, tutaj wiemy o co chodzi i niczego przedstawiać nie musimy.Rozumiem sens i idee Infantino, chce działać i coś zmienia (w końcu trzeba się odwdzięczyć za głosy…) ale czy nie posunął się trochę za daleko … ? Czy taki Turniej z 48 uczestnikami da się logistycznie tak zorganizować, aby można było poczuć że jest to Wielkie Piłkarskie Święto… ? Szczerze ?  Nie wiem.

2
0
Zdjęcie profilowe DonMeone DonMeone

KOMENTARZE

Dodaj komentarz

8 komentarzy do "MŚ 2026 WEJDZIE HIT CZY BĘDZIE KIT ???"

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
4fingernorman

Szczegolnie martwia mnie te grupy 3osobowe. Etiopie albo Nepal bede jeszcze w stanie zniesc, ale te mecze na remis I kombinatorstwo to strzelanie sobie w leb… z shotguna… z bliska…

om2010

O dzieci dzieci, wiem, że obecnie w gimnazjach już nie uczą matematyki, ale warto byłoby cokolwiek wiedzieć, zanim zabierze się głos. Tymczasem głupoty w tekście i głupoty w komentarzach.
„A co na to kluby?” – pyta autor. Ano nic kluby, bo dla nich nic się nie zmieni, ewentualnie zmieni się na korzyść. W nowej formule tak samo jak i w starej, aby zdobyć mistrzostwo trzeba będzie rozegrać siedem meczów. Ani jednego więcej. Co więcej 16 drużyn zagra tylko dwa mecze w turnieje, a dalszych 16 tylko trzy. Maksymalnie zatem 32 drużyny zagrają maksymalnie trzy mecze. Obecnie maksymalnie trzy spotkania rozgrywa 16 reprezentacji. Będą zatem piłkarze, którzy zamiast trzech meczów zagrają dwa. Dla klubów to korzyść.
„Kto podoła organizacji takiej imprezy?” – Otóż każdy podoła, jeśli FIFA nie uprze się na nie wiadomo jak wyśrubowane kryteria. Nie ma żadnego przeciwwskazania, aby turnieju nie zorganizować w 10 miastach, jak choćby teraz się to dzieje. Mecz co 2-3 dni na tym samym stadionie to nie jest wyzwanie nie do przeskoczenia. Nie bądźmy śmieszni.
„Grupy 3 osobowe i kombinowanie” – Tutaj kłania się właśnie matematyka. Otóż w grupie trzyzespołowej właśnie spada możliwość kombinowania, bo nawet przy jednym zakombinowanym i przegranym meczu można odpaść. Format z trzema drużynami w grupie oznacza, że – moim zdaniem w minimum 10-12 grupach – walka o awans będzie się toczyć do ostatniej minuty ostatniego meczu dla dwóch drużyn. Jednocześnie przed ostatnim meczem każdy będzie miał szanse awansu i będzie grał mecz o wszystko. Czemu tak? Bo awans może dać tylko jedna wygrana, tak samo jak jedna wygrana może awansu nie dać. Matematyka, matematyka. To właśnie grupy trzyzespołowe będą wpływały na atrakcyjność pierwszej fazy.

Eliminacje i awanse – W Europie nic się nie zmieni, bo czy awansuje 13 zespołów (jak obecnie), czy 16 – 17 jak po zmianach, to nadal awansować będzie trudno. Tak samo trudno jak do 16 zespołowego Euro. Czy wtedy eliminacje były nudne?

Poziom i emocje – Dojdzie 16 meczów w fazie pucharowej i to gwarantuje emocje. Mecze w grupie wykluczą kunktatorstwo i to tez zagwarantuje emocje. Potencjalne Jordanie i Etiopie zagrają najpewniej po dwa mecze, a nie jak dzisiaj trzy, w tym drugi mecz o wszystko. To też zapewni emocje.
Jednym słowem – zmiana ryzykowna, ale jest wystarczająco dużo plusów, by się obroniła.

Wacław Grzdyl

om2010 – z tymi grupami 3 zespołowymi to przesadziłeś. 2 remisy w pierwszym meczu i ostatni mecz będzie ustawiony do remisu o odpowiedniej wysokości, zresztą dlatego FIFA rozważa aby wprowadzić jakieś karne w przypadku remisu, bo sami sobie zdają sprawę, że ilość wałków może skompromitować turniej

natomiast co do meczów typu Etiopia – Uzbekistan to prawdopodobnie takich meczów nie będzie bo najsłabsze drużyny będą w ostatnim koszyku i w takiej 3 zespołowej grupie najpewniej będzie jedna bardzo silna, jedna dość silna i jedna słaba ewentualnie dwie dość silne i jedna słaba

co do eliminacji to najbardziej ucierpią eliminacje Ameryki Południowej i CONCACAF. W takim układzie ja bym podzielił Ameryką Południową na dwie grupy po 5 drużyn – czego po dwie wchodzą bezpośrednio z kazdej grupy a drużyny z trzecich i 4-tych miejsc grałyby baraże o dwa pozostałe miejsca. Inaczej jak pozostanie jedna grupa 10 drużyn z czego 6 awansuje to niektóre drużyny mogą sobie zbyt szybko zapewnic awans do szóstki i przestać się angażować w kolejnych meczach.
Jeśli chodzi o CONCACAF to mozliwośc wejścia z tej strefy nawet 7 drużyn to istne kuriozum bo byłoby to więcej niż z Ameryki Południowej a wiadomo, że poziom tych druzyn jest duzo niższy, więc dla najlepszych drużyn z CONCACAF to bedzie raczej spacerek a nie eliminacje.

co do eliminacji azjatyckich, tpo jest tam mniej więcej tyle krajów co w europie więc same eliminacje bedą dość normalne,

wpDiscuz
Najnowsze wpisy

INNE SPORTY