Image and video hosting by TinyPic
KOMENTARZ KIBICA nr 2 – siedmiu wspaniałych i Kopciuszek, zmiana lidera i wietrzny Raw Air
Trybuna

KOMENTARZ KIBICA nr 2 – siedmiu wspaniałych i Kopciuszek, zmiana lidera i wietrzny Raw Air

PRZESIADKA NA FOTEL LIDERA DLA JAGIELLONII. NA JAK DŁUGO?
Świetne widowisko mogliśmy zobaczyć w 25. kolejce we Wrocławiu, gdzie Piast wygrał z gospodarzami 4:3. Lech Poznań stracił w Gdyni pierwszego gola w tym roku. Lechia nie utrzymała prowadzenia w tabeli po drugiej porażce z rzędu. Na fotel lidera wskoczyła za to Jagiellonia, po wysokim zwycięstwie nad Koroną 4:1. Jak pokazuje obecna, 26. kolejka, lider znów może się zmienić, po 0:0 Jagi w Szczecinie. Na szczyt może awansować Lech, który ma przed sobą zadanie pokonania Górnika Łęczna Franza Smudy. Korzystając z potknięcia Jagiellonii, liderem ponownie może zostać Lechia. Na drugą pozycję ma za to szansę wskoczyć Legia, jednak musiałaby wygrać na trudnym terenie w Gdańsku.

Teraz wiadomo już, że Lech także stracił punkty. I to u siebie. Z Górnikiem Łęczna. Przy pełnych trybunach. Ekstraklasa to jedna wielka niewiadoma. Legia natomiast po „Kucharczyk Show” wygrała w Gdańsku i zrównała się punktami z Lechem, klasyfikowana jest jednak wyżej. Liderem pozostała Jagiellonia, która miała szczęście, iż mimo wpadki udało się jej zachować pierwszą pozycję wobec słabszej dyspozycji Lecha i porażki Lechii.
WIATR WIEJE, A REKORDY PADAJĄ
Końca dobiega pierwszy w historii turniej Raw Air w skokach narciarskich, niestety owiany lekkim wietrzykiem przekrętów sędziowskich i gnębiony chwilami przez potężny wiatr uniemożliwiający nieraz rozegranie treningów, kwalifikacji czy konkursów. Na szczęście na największej skoczni świata, mamucie w Vikersund, udało się rozegrać wczoraj konkurs drużynowy. Najlepsze zawody w tym sezonie. Skoki za 240. metr, rekordy świata i krajów i drugie miejsce Polaków. Norweg Robert Johansson (252 m) pobił rekord swojego rodaka Andersa Fannemela o 0,5 metra, by niedługo potem samemu zostać pokonanym przez Stefana Krafta, który uzyskał aż 253,5 metra. Co do rekordu Austriaka nadal mam wątpliwości, czy powinien zostać uznany, moim zdaniem Kraft dotknął zeskoku podczas przysiadu, kiedy wgięło go w ziemię, co według przepisów powinno być uznane za podpórkę, a podparte skoki są nieuznawane. Kontrowersja duża, podobnie jak z notami sędziowskimi niektórych zawodników, nas cieszy jednak rekord Polski Piotrka Żyły (245,5 m) oraz dalekie skoki Maćka Kota (244,5) i Kamila Stocha (243). Do końca Raw Air jeszcze jeden konkurs indywidualny, Stoch (1806,0 pkt) powalczy o podium z Andreasem Stjerenem, który traci do niego zaledwie 0,3 punktu (1805,7 pkt). Poza zasięgiem są  natomiast Niemiec Andreas Wellinger (1879,5 pkt) i wspomniany wcześniej Kraft (1873,3 pkt). O wygraną w prestiżowym turnieju bić będą się właśnie ci dwaj zawodnicy. Austriak jest już także coraz bliżej zdobycia Kryształowej Kuli za cały sezon Pucharu Świata. Czy Kamil zdoła mu jeszcze zagrozić? Pozostały mu już tylko 3 konkursy indywidualne… Poniżej przysiad Krafta…

Zrzut ekranu (13).png

Ostatecznie w Raw Air zwycięża Kraft, z 25-punktową przewagą nad Stochem, po dziwacznym konkursie. Najdłuższe skoki oddali Norweg i… Amerykanin, wygrał – Stoch, Kraft ledwo wyratował się przed lądowaniem na 140. metrze, a Wellinger musiał uzyskać „tylko” ok. 200 metrów, by wygrać, jednak przeszkodził mu wiatr i 166-metrowa odległość zrzuciła go w klasyfikacji całego RA na 3. miejsce, za Stocha. Cały Raw Air to ciekawa koncepcja turnieju w skokach, ale zły pomysł jak na koniec sezonu.
 

„KIEDY SŁABSI ZRÓWNAJĄ SIĘ Z NAJLEPSZYMI…”
Bayern Monachium, FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt, Borussia Dortmund, Juventus Turyn, AS Monaco i… Leicester City. Tak, to ćwierćfinaliści Ligi Mistrzów. Bayern, Real, Juventus oraz Monaco są liderami swoich lig. W La Liga Barca jest 2., Atletico 4.; w Bundeslidze Borussia zajmuje na razie trzecią pozycję. Ogromnym zaskoczeniem i zarazem Kopciuszkiem jest Leicester, obecnie dopiero… 15. zespół w Premier League. Lisy przegrały z Sevillą na Ramón Sánchez Pizjuán 1:2, by później odrodzić się i na King Power Stadium pokonać Andaluzyjczyków 2:0. W historii zapisało się również Monaco. Francuski klub został pierwszym zespołem, który stracił  5 goli w pierwszym meczu i awansował dalej. Man. City Pepa Guardioli po pyrrusowym zwycięstwie 5:3 na The Etihad przegrał 1:3 w księstwie i odpadł z rozgrywek. Atletico po zaliczce z Niemiec w postaci 4:2 na Vincente Calderon oszczędzało siły i choć to Aptekarze byli bliżsi strzelenia gola, ostatecznie skończyło się na zwycięskim dla Rojiblancos 0:0. Juventus także zameldował się w ¼ finału po łatwym dwumeczu z FC Porto. W awansie pomogły im jednak smoki, przez większą część obu meczów grając w osłabieniu (czerwona kartka dla Tellesa w 27. minucie w Porto i czerwona kartka dla Pereiry w 40. minucie w Turynie). Podsumowując, w ćwierćfinałach zagrają 3 drużyny z Hiszpanii, 2 z Niemiec i po 1 z Włoch, Anglii i Francji. W piątek rozlosowano pary: Atletico – Leicester, Bayern – Real, Juventus – Barcelona i Borussia – Monaco. Będzie się działo. Wylosowane zostały także pary ¼ finału Ligi Europy. W dwumeczu Anderlecht – Man. United Łukasz Teodorczyk zagra przeciwko Zlatanowi Ibrahimoviciowi, ponadto Celta zagra z Genkiem, Ajax z Schalke, a Lyon z Besiktasem. Najsłabszy wydaje się być Genk, ale jak wiadomo, dopóki piłka w grze, wszystko się może zdarzyć.

 

1
1
Zdjęcie profilowe Sportowy Maniak Sportowy Maniak

KOMENTARZE (0)

Dodaj komentarz

Powiadom o
wpDiscuz
Najnowsze wpisy

INNE SPORTY

tennis-agnieszka-radwanska-australian-open_3406817
15 sierpnia, 21:54