Kolarskie podsumowanie tygodnia #14

Kolarz tygodnia: Primoż Roglić (Giro d’Italia)

Przed czasówką, będącą pierwszym etapem Giro był, obok Dumoulina, głównym faworytem do zwycięstwa. Jednak podczas gdy Dumoulin zajął dopiero 5. miejsce, on całkowicie zdominował rywalizację. Jako że czasówka była krótka- nie miała nawet 10 kilometrów, to różnice między poszczególnymi kolarzami były bardzo małe- między drugim, a ósmym miejscem było to zaledwie 16 sekund. Tymczasem Rogliciowi udało się nad drugim Yatesem uzyskać przewagę wynoszącą… 19 sekund.

Poza Różową Koszulką się mu więc także wielkie brawa. Jeśli kolejne podjazdy będzie pokonywał z taką werwą, jak ten pod San Luca, to rywale nie będą mieli z nim żadnych szans. Jednak trzeba pamiętać, że Giro to jednak aż trzy tygodnie rywalizacji, a także dłuższe i bardziej strome podjazdy, więc każda ewentualna słabość, która pewnie prędzej czy później nadejdzie, zostanie bezwzględnie wykorzystana przez rywali, chcących zmienić Roglicia na piedestale. Niemniej dzięki świetnej czasówce to on znajduje się na pole position.

Na plus: Miguel Angel Lopez (Giro d’Italia)

Powiem szczerze, że przed czasówką jednym z nurtujących mnie pytań było „jak poradzi sobie Lopez?”. Bo jak wiadomo, Kolumbijczyk raczej nigdy nie należał do orłów w tej jakże specyficznej konkurencji, jaką jest jazda indywidualna na czas. Wprawdzie trasa każdej z nich jest pagórkowata, a 25-latek zapowiadał, że ostatnio dość mocno trenował czasówki, jednak mimo wszystko przy jego nazwisku można było postawić duży znak zapytania.

Okazało się, że nie było żadnych powodów do obaw, bo zawodnik Astany zajął 4. miejsce. Lepiej pojechali od niego tylko Roglić, Yates i Nibali, a gorzej m.in specjalizujący się w jeździe na czas i dość dobrze jeżdżący po pagórkach Bob Jungels, a także sam Tom Dumoulin, który zwykle właśnie w dużej mierze dzięki czasówkom plasował się wysoko w „generalkach” ostatnich wielkich tourów.

Podobnie powinno być także na drugiej czasówce, a być może i na kolejnej- tej na ostatnim etapie. A skoro tak, to myślę, że Kolumbijczyk znacznie zwiększył swoje szanse na podium, a być może nawet na zwycięstwo w całym wyścigu.

Na minus: Tom Dumoulin (Giro d’Italia)

Gdy zaprezentowano trasę wyścigu Holender mógł się szeroko uśmiechnąć- umieszczono na niej aż 3 czasówki, liczące łącznie około 60 kilometrów, a przecież Holender jest w tej specjalności wielokrotnym medalistą mistrzostw świata i to właśnie jej zawdzięcza choćby swoje zwycięstwo w edycji sprzed dwóch lat. Niestety tym razem nie tylko nie wygrał, nie tylko stracił prawie pół minuty do Roglicia, ale też zajął dopiero 5. miejsce- także za Yatesem, Nibalim i Lopezem (choć akurat z nim przegrał o kilka dziesiętnych)

Jeśli w kolejnych dwóch czasówkach Holender zaprezentuje się równie słabo, to chyba nie ma co marzyć o powtórzeniu sukcesu sprzed dwóch lat. Na szczęście rywalizacja potrwa jeszcze przez 3 tygodnie i w tym czasie wiele może się zmienić. Roglić, który jest w świetnej formie od początku sezonu, może w kolejnych dniach nieco stracić swój impet, a Holender w końcu pewnie odzyska formę i znów zacznie być postrachem rywali. Pytanie tylko, czy nie będzie już za późno.

Polski akcent: Rafał Majka (Giro d’Italia)

Jego sytuacja była podobna do tej Lopeza- też można było się obawiać, że duża ilość kilometrów jazdy indywidualnej na czas zabierze mu szansę na zajęcie we Włoszech wymarzonego miejsca w trójce. Na szczęście na razie o niczym takim nie może być mowy- zajął 6. miejsce i wprawdzie do Roglicia stracił 35 sekund- sporo jak na zaledwie 8 kilometrową czasówkę, ale już do Yatesa zaledwie 16, więc nie jest źle.

Optymistycznie może nastrajać także fakt, że szybciej od Polaka na końcowy podjazd wspięli się jedynie Ciccone (który nie liczy się w „generalce”) Roglić i Yates. A to właśnie na podjazdach rozstrzygnie się wyścig. Jeśli więc Majka wyczerpał limit pecha na ten rok i w końcu zacznie unikać kraks, to prawdopodobnie będzie bardzo groźnym rywalem dla najlepszych. Czy to wystarczy do podium? Będzie bardzo ciężko, ale na pewno nie można go skreślać.

Więcej moich wpisów znajdziesz TUTAJ

1
0
Zdjęcie profilowe Bartek12 Bartek12

KOMENTARZE ()