Image and video hosting by TinyPic

Ekstraklapa, ugory i arogancja!

W samo południe w Dzień Niepodległości w Tarnowie Podgórnym (to jedna z największych wsi podpoznańskich, jednocześnie najbogatsza gmina, powiatu poznańskiego)odbył się mecz piłkarski między lokalnym tworem zwanym Tarnovia kontra ekstraklapowy Lech Poznań. Nic nadzwyczajnego, trybuny miejscowego obiektu mieszczą oficjalnie 500 miejsc, były wypełnione w 3/4. Na meczach ligowych frekwencja oscyluje na poziomie zapełnienia autobusu linii podmiejskiej jaki tam dojeżdża. Gwiazdy z Poznania rozjechały tubylców 7 do zera, wystawiając generalnie skład rezerwowy.
W Tarnovii obecnie za gwiazdy robią, niespełnione gwiazdunie z lat minionych z…Lecha.
I tu można by zakończyć info w temacie tego …sparingu…spotkania towarzyskiego czy uj wie czego!
Gdyby nie małe, drobne ALE!!!
Tym ALE jest to iż na ten sam dzień i dokładnie na tą samą godzinę był wyznaczony mecz Tarnovii Tarnowo Podgórne w zmaganiach 4 ligi wielkopolski grupa północna.
Ona, Tarnovia miała wyjechać do Trzcianki, aby toczyć czwartoligowe boje z miejscowym Lubuszaninem.
Bonzowie z Tarnovii ewidentnie tamten mecz olali, tłumacząc się tym iż coś tam do Trzcianki wysłali i basta.
No to teraz pytanie do Polskiego Związku Piłki Nożnej na czele ze Zbigniewem Bońkiem, oraz do Wielkopolskiego Związku Piłki Nożnej na czele z Pawłem Wojtalą – Kiedy wedle przepisów związkowych można przekładać mecze?
Podobno? Jeżeli zawodnicy jednej z drużyn są powołani do kadr(różnych kadr wiekowych, Tarnovii to nie grozi dłuuuuuugo), obiektem na którym ma odbyć się mecz nie nadaje się do odbycia zawodów, jakiś kataklizm, gradobicie, powodzie czy też coś wyjątkowego się przytrafiło gościom w trakcie podróży na mecz -NIC Z TYCH RZECZY NIE MIAŁO MIEJSCA !
Tu jest inna sprawa, Tarnovii nie grozi ani awans (Mieszko Gniezno rozwala wszystkich), ani spadek.
Może warto aby odpowiednie czynniki związkowe wyjebutały ten śmieszny klubik z Tarnowa Podgórnego w kosmos, skoro oni tak traktują rywali w rozgrywkach ligowych.
Niestety znając podejście władz związkowych, do tego co się dzieje w piłce w niższych lig, cała ta sprawa zostanie WYJEBANA pod dywan !
Tym tematem są nawet zbulwersowani dziennikarze lokalnych mediów, za wyjątkiem jednej padaki, ale to niszowe badziewie więc szkoda im promocyje robić.
A to, co zaćwierkał jeden ze związkowych pracowników lokalnego związku piłkarskiego – Dla Tarnovii sparing z Lechem okazał się ważniejszy od meczu ligowego. Zaplanowali w tej samej porze, więc mecz ligowy w Trzciance oddali walkowerem. Szopka bez komentarza.

2
2
Zdjęcie profilowe Ted Ted

KOMENTARZE (2)

Dodaj komentarz

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Urkides
Legia Warszawa

Koniec świata. Autobus rejsowy w Trzciance pojechał pusty.
Może za sparing była jakaś kasa i dlatego woleli rozegrać mecz z Lechem a nie z Trzcianką. Czy to rozwaliło terminarz rozgrywek? Ten autobus wypełni się następnym razem.

kamill2001

Miałbym w dupie jakąś Lubuszankę czy inne gówno, z całym szacunkiem i w olałbym zagrać raz w życiu sparing z Lechem, bo to może być jedyny kontakt tych zawodników z poważną piłką. Może kogoś to zainspiruje do kopania skórzanego pęcherza na poważnie i większego zaangażowania w treningi. Nie wiem jak przepisy, ale ja daje rozgrzeszenie.

wpDiscuz
Najnowsze wpisy

INNE SPORTY