Image and video hosting by TinyPic

Eksperymentalny skład z Urugwajem i z Meksykiem Nam tylko dopomoże!

Zupełnie się nie zgadzam z medialnymi „Ekspertami”, którzy głoszą teraz kompletnie absurdalną tezę, że Nawałka w listopadowych sparingach powinien dokonać co najwyżej trzech zmian w czasie tychże spotkań, aby nie daj Boże nie zaburzyć głównego szkieletu Naszej wyjściowej jedenastki – jest to o tyle nonsensowne twierdzenie, że Ci sami „Mędrole” przy tym dodają, iż mamy teraz zbyt krótką ławkę, więc na gwałt musimy się przede wszystkim starać ją godnymi zmiennikami dla podstawowych graczy poszerzyć.

 

Oczywiście przez ten zupełny brak logicznej konsekwencji sami sobie Ci „Wielcy Znawcy Polskiej Piłki” w istocie przeczą, bo niby jak można tą Kadrę świeżą krwią wzmocnić, kiedy jednocześnie czyni się wszystko, aby ta nie miała nawet możliwości sprawdzenia się w boju?!

 

Jest to tym bardziej irytujące, kiedy te niedorzeczne porady dla Nawałki słyszymy z ust takich „Wujków Dobra Rada” jak Tomaszewski, Strejlau czy Engel, którzy sami znając przecież futbol od kuchni nie powinni pleść aż takich andronów, które wyłącznie szkodzą Naszej Kadrze – bowiem jeśli w czasie tychże listopadowych i marcowych meczy towarzyskich nie sprawdzimy gruntownie całego Naszego wachlarza z drugim i nawet trzecim garniturem, to skażemy się tylko na kolejne z rzędu Mistrzostwa, w których Nasz Selekcjoner będzie już tylko niemiłosiernie zajeżdżał największe Nasze „Gwiazdy” nie dając im nawet chwili wytchnienia, kiedy w tym samym czasie Nasi rywale będą swoje składy owocnie odświeżać.

 

Tym mocniej mnie taka pomylona postawa bulwersuje, że przecież oni sami jeszcze przed ostatnim EURO twierdzili, iż te czerwcowe porażki w poprzedzających je sparingach z Holandią i Litwą nic nie znaczyły, bo w założeniu miały one Nas przygotować w pierwszej kolejności do samych ME 2016, zaś sam wynik w nich był drugorzędny – skoro tak, to dalej powinni się tego trzymać, a nie tj. teraz debilnie obstawać przy tym, że czas na eksperymenty się już skończył i trzeba już tylko grać tymi z podstawowego składu, dodając im co najwyżej maksymalnie trzech zmienników dla tych, którzy najbardziej będą tej zmiany wymagali.

 

Dlatego jeśli tak ma ta wątpliwa budowa Naszej Kadry na MŚ 2018 przez te kolejne pół roku przebiegać, to obawiam się, że będziemy mieli deja vu w postaci analogicznej co poprzednio we Francji gry na czas i nastawiania się już tylko po dogrywkach na ruletkę z rzutów karnych – podejrzewam tylko, iż z takim poronionym podejściem znacznie szybciej zostaniemy przez Naszych rywali skarceni, a niżeli miało to miejsce w 2016 roku.

 

Z tych też względów publicznie pytam: co niby stoi na przeszkodzie, aby umówić się z Urugwajem i z Meksykiem na dokonanie w czasie spotkań z Nimi nawet 12 zmian tak, aby w jednej połowie meczu mogli zagrać całkiem nowi piłkarze, którzy tylko po takim chrzcie byliby w stanie udowodnić własną wartość i późniejszą przydatność dla całej Naszej Kadry?!

 

kadra

 

Nic bowiem na takim rozwiązaniu nie tracimy, a wiele tylko możemy na nim zyskać, bo jeśli powiedzmy przez pierwsze 45 minut gralibyśmy wcale nie mniej skutecznie w takim eksperymentalnym składzie jak:

 

Skorupski – Kędziora, Salamon, Kamiński, Bereszyński – Makuszewski/Kapustka, Wolski, Góralski, Starzyński, Kądzior – Kownacki

 

To wówczas mielibyśmy przynajmniej pewność, że mamy w końcu godne składu wyjściowego rezerwy, dzięki którym możemy spać spokojnie i nie obawiać się nie tylko o kontuzje, czy wykartkowanie kogokolwiek z Naszej wyjściowej jedenastki, ale co istotniejsze podwyższyć jej poziom, bo ta mając w świadomości fakt, że nie jest już u Nas niezastąpiona będzie się po stokroć bardziej starała nie wypaść z tego podstawowego składu, kiedy na karku będzie czuła oddech swojego bynajmniej nie gorszego od siebie zmiennika, który tylko czeka na to, aby to jemu przysługiwało dumne odśpiewanie Hymnu Narodowego.

2
13
Zdjęcie profilowe job job

KOMENTARZE (53)

Dodaj komentarz

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Arnold Boczek

No niestety, pomysł ten jest kompletnie bez sensu, bo taki skład nigdy nie zagra w meczu o punkty. Natomiast dużo więcej sensu ma właśnie wstawienie 3 rezerwowych aby ci zgrywali się z trzonem reprezentacji. Wstawimy takiego Kamińskiego z Salamonem na stoperze i co z tego? Lepiej żeby raz Kamiński zagrał z Glikiem, a drugi raz Salamon z Pazdanem, dzięki czemu będziemy mieć zgrane bardziej prawdopodobne pary stoperów (w razie absencji któregoś z podstawowych) na mundialu niż zgrywać kompletnie nierealną opcję Kamiński-Salamon

Amber Mozart

tojak sprawdzić zaplecze, jeśli nie w meczu? A nie daj boże przed mistrzostwami znowu Milik się połamie, dotego 2 inni, jeszcze ktoryś straci miejsce w klubie i od lutego będzie zwiedzał trybuny i co wtedy? Wpuści się tych 3 rezerwowych od pierwszej minuty i będziemy jechali wszystkie mecze bez zmian? Bo jak wtedy wpuścic gościa, którego w meczu kadry nikt nie widzial, bo nie dostał okazji?
Tak, wpuszczenie zaproponowanego składu od pierwszej minuty nie ma żadnego sensu, ale już umówienie się na wiecej zmian w meczu jak najbardziej.

Engel zrobił dokładnie to o czym mowa – po eliminacjach podał skład i zamknął kadrę. I wszyscy pamiętamy efekty.

Przemyslaw

Należy sprawdzać, ale nie w taki sposób, bo takie sprawdzenie nic nie da. Dublerzy muszą pokazać jak prezentują się na tle etatowych reprezentantów i jak z nimi współpracują, bo z etatowymi będą mieli możliwość gry na MŚ. Przecież na mistrzostwach nie wystawimy jedenastki złożonej z dublerów, więc po co nam taki sprawdzian? W meczach z Urugwajem i Meksykiem można sprawdzić nawet 12 dublerów. 3 w podstawowym składzie, 3 wchodzi w drugiej połowie – i tak w obu meczach. Brzmi rozsądniej niż huzia na józia rzucamy do pierwszego składu wszystkich, którzy mają w kadrze 2 mecze i mniej?

Sportowy Maniak

Czytałeś „Dekalog Nawałki”? Mecze z Holandią i Litwą poszły po myśli selekcjonera, miała to być swego rodzaju zasłona dymna, aby nie pokazać nic przygotowanego na Euro.

Eksperymentalny skład nie ma najmniejszego sensu, lepiej szukać zmienników, którzy będą w stanie dać kadrze tyle co podstawowa jedenastka, i stopniowo ich wprowadzać, na 30-45 minut w jednym meczu, w innym od początku. Bez sensu jest zgrywanie całkowicie nowej drugiej czy też trzeciej jedenastki, ponieważ w najbliższej przyszłości ci zawodnicy naraz ze sobą nie zagrają. Lepiej znaleźć wreszcie 5-6 zawodników, którzy będą pewniakami do zastąpienia pierwszego „garnituru”.

Prejuce Nakoulma

Gniot.

roMARIO

Ten skład to na puchar króla Tajlandii?

Kunta Kinte
Wybrzeże Klatki Schodowej

Job. Ty jesteś jakimś byłym dziennikarzyną, który stracił robotę i tutaj stara się odnaleźć w nowej rzeczywistości…?!

Lukas

Na jakiej podstawie Kapustka wciąż jest wymieniany jako kandydat do reprezentacji ? Cały poprzedni sezon w Leicester bez gry , w obecnym 21 minut (!) w Freiburgu. A sam pomysł wystawienia takiego składu jaki podałeś to głupota.

FC Bazuka Bolencin

Też jestem ciekawy ile jeszcze będzie jeszcze trwało „wożenie” się tego grajka na wózku zwanym „dwa udane mecze w 2015 roku” i jeden (wątpliwie) udany na Euro na tle drewnianych Iroli?

13mistrz13

Pytanie, kto głosi takie tezy, nigdzie czegoś takiego nie czytałem, potrzebna tylko jedna zmiana, trenera.
Bo stać z boku lini i patrzeć błędnym wzrokiem odklepujac zdrowaski, to i ja potrafię z takim składem.

13mistrz13

Kamiński ? Kapustka ? Kownacki ?
Na głowę upadłeś, kurwa ich testować nie trzeba, wystarczy nie powoływać, wszyscy trzej beznadzieja totalna, moż Kamiński lekki plus, ale za mało na kadrę

FC Bazuka Bolencin

Kamiński chociaż plus za to, że gra regularnie w Bundeslidze. Ale mimo wszystko to piłkarz bardziej dojrzały od pozostałej dwójki, chociaż i tak mocno drewniany.
Brokułek i Kownaś to jedna para kaloszy – gwiazdki ekstraklasy wykreowane na potrzeby mediów, ale nie potwierdzające tego zupełnie na boisku. Do tego jak większość młodych łebków – zaaferowane bardziej wrzucaniem zdjęć na portale społecznościowe, niż treningami i graniem w piłkę.

vincent van cock

Z Urugwajem zagra Boruc bo to jego pożegnanie. W związku z tym mam obawy ,że będzie wielki festyn i Nawałka zamiast sprawdzać innych zawodników wystawi tych co zawsze , bo Stadion Narodowy ,bo drogie bilety , kibice muszą być zadowoleni i sam woli mieć spokojniejszą zimę niż ryzykować itp. Można dyskutować o personaliach , bo rezerwy mocno odstają od pierwszej 11 i jest kilkudziesięciu na tym samym słabym poziomie , ale trzeba ich sprawdzić , kiedy jak nie teraz ? Może po pożegnaniu Boruca , pierwsza 11 sama się wykruszy i w Gdańsku nie będzie innego wyjścia jak grać rezerwami.

FunFutbolu

Nie zgadzasz się ale kompletnie nie masz racji. Wysłanie do boju totalnie nowej 11 mija sie. z celem. Do drużyny trzeba wprowadzić kilku nowych piłkarzy aby sprawdzić jak będą sie w stanie wkomponować w zespół.

W bramce stawianie na kogokolwek innego niż Fabiański/Szczęsny nie ma sensu. Na mistrzostwach to któryś z nich będzie nr 1 więc jedyne pytanie to takie czy dajemy im zagrać po połówce czy każdy dostaje cały mecz.

Trzeba w końcu spróbować Kamińskiego. Tu mamy pewien paradoks że partnerem dla Glika jest przeciętny zawodnik Legii którego mimo ogromnej promocji w kadrze żaden zagraniczny klub nie chce a jego zmiennikiem jest piłkarz z 2 ligi włoskiej.tymczasem Kamiński gra regularnie w Bundeslidze, czyli lidze zdecydowanie lepszej niż polska czy druga włoska(pierwsza też zresztą) a VFB Stuttgart to klub nieporównywalnie silniejszy niż Legia i Palermo.

W drugiej linii warto dać szansę Wolskiemu jako klasycznej 10, skorzysta na tym też Zieliński który najlepiej czuje się na 8.

Największy dylemat jest w ataku. Kownacki jest w tej chwili pod nieobecność Milika naszym napastnikiem nr 2.Teodorczyk, Wilczek Stępiński są w tej reprezentacji bo są ale to nie jest poziom reprezentacji i inwestowanie w nich nie ma sensu. Jednak Kownacki jest kapitanem młodzieżówki i rodzi się pytanie-czy zabierać go już teraz. Jeżeli obowiązuje zasada-pierwsza reprezentacja jest najważniejsza-zdecydowanie tak.

Nie zagra Piszczek więc szanse dostaną jego zmiennicy.

powinniśmy zagrać mniej więcej tak

Szczęsny(Fabiański)-Bereszyński(Kędziora) Glik Kamiński Rybus-Błaszczykowski Krychowiak Zieliński Wolski(Kownacki) Grosicki-Lewandowski

Przemyslaw

I to ma sens, jednakże ja bym jeszcze spróbował innego bramkarza. Wiadomo, że Szczęsny / Fabiański to dwójka nie do wygryzienia, ale musimy mieć opcję numer trzy, w razie gdyby jeden się wykartkował, a drugi złapał kontuzję. Chętnie zobaczyłbym w bramce Skorupskiego.

vincent van cock

ale jaki ma sens wystawianie Lewego ? Kiedy mamy sprawdzić tych Kownackich i Stępińskich ,? 3 , 4 zawodników pierwszej kadry może warto byłoby zostawić z przyczyn jakie wyżej podałeś i które rozwinął kolega FunFutbolu ,ale znowu grać Lewym skoro nie sprawdzono nigdy wariantu b ? Po co ? Powinniśmy sprawdzić co będzie jak go zabraknie (odpukać) , podobnie z Glikiem , Grosickim czy Błaszczykowskim

vincent van cock

Ewentualnie widzę to tak ,że dla prestiżu i gawiedzi , Lewy wyprowadza zespół jako kapitan , gramy 442 obok niego ktoś z młodych ( to juz dla celów właściwych czyli dla ogrania ), 60 minuta najpóżniej schodzi przy owacjach , w drugim meczu , ten , który za niego wszedł w pierwszym gra z nim do zmiany . Jak zagra Lewy w obu meczach 90 minut Janusze będą zadowoleni , ale nie przećwiczymy wariantu b , więc nie ma to sensu , nawet 60 minut to za dużo , tylko taki kompromis zaproponowałem.. Tak w ogóle to nie wiem czy cokolwiek da te ogrywanie , dysproporcje między pierwszą 11 a reszta są na tyle duże ,że pozostaje modlić się o zdrowie najlepszych bo zwyczajnie nie ma kim grać , ale niesprawdzenie tego byłoby grzechem zaniechania.

vincent van cock

Stępińskiego bym nie skreślał jeszcze , jak dostanie tyle szans co Zieliński to kto wie , a co do tego drugiego , to raczej nie będę oglądał meczów jeszcze raz ,ale zwrócę szczególna uwagę na jego poczynania pod kątem twoich spostrzeżeń , nie zwróciłem uwagi akurat na ten problem więc nie będę się kłócił.

vincent van cock

Mnie na u21 wszyscy zrazili ,szczególnie Linetty , nie wiem jak to możliwe ,że został powołany na Danię i jeszcze zagrał. Ale Stępiński w Nantes parę razy pokazał się z dobrej strony , wymieniłem jednak to nazwisko bardziej z braku laku , a nie przekonania

Bede Go Zjad

Nikt nie zauważa ogromnego wkładu Kapustki w wygrane eliminacje do przyszłorocznych MŚ. Wy tego nie widzicie, ale przecież on przemyślał wszystko wprzód i wypisał się z kadry kiblując w Anglii żeby Karolek mógł być wzięty pod uwagę żeby ostatecznie wszyscy zobaczyli, że na ten moment to nie te progi dla niego. To nie Zieliński jest zabezpieczeniem środka pola tylko Bartek i jego intrygi:>

lion
Stomil Olsztyn

Nie no, pomysł idiotyczny. To by było jak dawne zgrupowania grudniowe. Co z tego jakby nawet w takim meczu (na marginesie – Urugwaj też by miał grać rezerwami?) błysnął jakiś jeden koleś czy drugi, ze 3 razy prosto piłkę kopnął? To by znaczyło, że śmiało można go wstawiać za Zielka, Glika czy innego Grosika? Nie no, beznadziejny pomysł. Kilku „młodszym” dać szansę, w zupełności wystarczy.

17-S-92

W jednym z tych meczów powinniśmy zagrać najmocniejszym składem, a w drugim trochę pokombinować. Podobnie było po awansie na Euro. Silny skład na Islandię, trochę okrojony na mecz z Czechami. Byłem na tym drugim i wyglądało to dobrze. Nie zgadzam się jednak z wyżej wspomnianym składem, bo takim nigdy nie zagramy w meczu o punkty

wpDiscuz
Najnowsze wpisy

INNE SPORTY