Image and video hosting by TinyPic

Ale Meksyk

Mecz z Meksykiem został nieco przykryty przez włoską katastrofę i to chyba w zasadzie dobrze, bo internetowi komentatorzy dopiero się zaczęli rozkręcać jeśli chodzi o próbę wkręcenia polskiej reprezentacji B w glebę. Stało się jednak to co się stało we Włoszech i siłą rzeczy emocje pobiegły gdzie indziej.

Pozwolę sobie jednak na kilka uwag odnośnie wczorajszego spotkania. Nie będą one długie. Mecz ten dałoby się w zasadzie streścić jednym zdaniem: no to sobie chłopaki polottali za piłką i zielonymi koszulkami. Nic to. Trening biegowy jeszcze nikomu nie zaszkodził, zwłaszcza młodym piłkarzom na dorobku. Taki Jach został wrzucony na uniwersytet prosto z przedszkola. Myślę, że on spokojnie może poczytać za sukces, że było tylko 0:1.

Będę szczery – w pewnym momencie przestałem obserwować grę reprezentacji B, a skupiłem się na Meksykanach. Oni grali sobie w piłkę, po prostu, a na dodatek robili to z pewnego rodzaju elegancją. U nich nawet ślepa laga i tak zawsze trafiała do któregoś kolegi w zielonej koszulce.

Martwi mnie jedno. Nie potrafię zrozumieć, dlaczego naszym tak rzadko udaje się wykonać cięte precyzyjne podanie na dobieg. Mówiąc obrazowo (gracze konsolowi powinni skumać): ciągle podajemy X-em, a nie trójkątem. Leci taki Makuszewski na pełnym gazie i aż by się prosiło, żeby mu wypuścić piłę do przodu. Nie da się jednak. Makuszewski zamiast gonić dalej, musi się cofać, bo podanie szło na jego pięty. Całą kontrę można sobie… I tak kilka przynajmniej razy.

Plusy? Chłopaki nie przeszli obok meczu, co przecież jeszcze nie tak dawno temu było normą. Nie było takiej możliwości, żebyśmy nie słuchali, że ten i tamten „przeszli obok meczu”. Tym razem spacerowiczów nie było widać, każdy biegał za tymi Meksykańcami, jak było mu przykazane. Najczęściej nie dobiegając rzecz jasna, ale przecież chodzi nam o to, żebyśmy nie musieli już słuchać o tym „przechodzeniu” obok meczu.

Ale ten Meksyk… No, no, panie. Mam jakieś przeczucie, że się spotkamy w grupie. Niestety.

0
0
Zdjęcie profilowe Odzidzia_Pajszao Odzidzia_Pajszao

KOMENTARZE (5)

Dodaj komentarz

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Przemyslaw

Jak się spotkamy w grupie, to na prawej obronie nie będzie Kędziory tylko Piszczek, na środku nie będzie Cionka tylko Glik, w środku pola będzie przecinał Krychowiak, na lewej flance będzie biegał Grosicki a nie Rybus, no i w końcu z przodu będzie atakował Pan Piłkarz a nie talent z ekstraklasy który odbił się od Kaiserslautern. Taka będzie różnica. Ja z kolei jestem dziwne spokojny, że gdyby wczorajszy mecz miały grać podstawowe składy, to jednak byśmy wygrali. Nie ma co wczorajszego spotkania przekładać na mecz rozgrywany podstawową 11-tką.

Diego Armando Siemaszko
Arka no!!!

Meksyk tez wtedy zagra inaczej.

PYZ24

Z tymi podaniami 100% racji. W ogóle, mam wrażenie że akcje rozgrywane są strasznie topornie. Porównujemy się do największych na świecie, a nie mamy tej płynności w grze, nie mamy takich zagrań, po których obrońcy rywala głupieją. No chyba, że gramy przeciwko drużynie z drugiej setki rankigu FIFA, ale nawet wtedy nie zawsze się uda.

DivyathFyr
Iskra Samoklęski Duże

na MS z Meksykiem obysmy sie spotkali w 1/8
:)

wpDiscuz
Najnowsze wpisy

INNE SPORTY