post Jan Mazurek

Opublikowane 01.09.2020 11:33 przez

Jan Mazurek

Dlaczego nie chce wchodzić do brodzika intelektualnego i komentować wywiadu Sławomira Peszki? Z czego wynika słaba forma Lechii na początku sezonu i gdzie leżą rezerwy? Co jest nie tak z Tomaszem Makowskim? Dlaczego Lechia odpuściła na rynku transferowym i czy można spodziewać się jeszcze jakichś ruchów? Czy Patryk Lipski udzieli wywiadu, w którym skrytykuje jego pracę? Jaki ma plan na ten sezon? Na te i na inne pytania w rozmowie z Weszłopolskimi na antenie Kanału Sportowego i Weszło.FM odpowiedział trener Lechii Gdańsk, Piotr Stokowiec. Zapraszamy.

***

Ostatnio głośno było o wywiadzie Sławomira Peszki. Musimy pogratulować. Został pan w nim przedstawiony jako profesjonalista. Piłkarz Wieczystej chciał panu zaszkodzić, a wyszedł pan na szkoleniowca przykładającego dużą uwagę do detali. 

Wyczerpany temat. Ruszyła Ekstraklasa, trenerzy mają pełne ręce roboty. Zajmuję się poważnymi sprawami, a tematy mało poważne zostawiam na boku. Zdaję sobie sprawę z tego, że piłkarze kończą kariery, przegrywają rywalizację, odchodzą z klubu, a wówczas może pojawić się rozgoryczenie. Sam jakiś czas temu byłem w podobnej sytuacji i wiem, że to trudny moment. Z perspektywy czasu inaczej to będzie oceniane. Wiecie, często jest tak, że życie dla piłkarza zaczyna się dopiero po końcu kariery.

Nie chcę oceniać. Jestem dojrzałym facetem. Wiele widziałem, wiele przeżyłem, wiele przeszedłem. Dajmy każdemu żyć po swojemu. Natomiast nie chcę wchodzić w narrację, wchodzić do brodzika intelektualnego i w nim się taplać, bo nie mam na to czasu. Z moimi asystentami kończymy projekt przygotowania psychologicznego w piłce nożnej. Robimy to z Łukaszem Smolarowem i Pawłem Habratem – od dwóch lat to piszemy, będzie to suplement do Narodowego Modelu Gry, dużo pracy temu poświęciliśmy i to są poważne tematy. A pochodne kwestie? Dajmy spokój, niech to się toczy.

Po meczu z Rakowem powiedział pan, że Lechia nie jest w najwyższej dyspozycji. Z czego to wynika? Nie jest to trochę kamyczek do pana ogródka?

Złożyło się na to wiele rzeczy. Dwa pierwsze mecze tego sezonu, to spotkania do zapomnienia. Nie wyglądało to dobrze, ale też nie miało prawo wyglądać. Okres przygotowawczy był specyficzny. Wiele drużyn miało problemy, my mieliśmy problemy. U nas ze względu na koronawirusa okres przygotowawczy trwał tydzień, potem ruszyliśmy na Puchar Polski. Szybki start, powrót ligi, jeden mecz, drugi mecz, zmiana obciążeń. Doszedł Saief, ale nie zostały jeszcze wyjaśnione wszystkie formalności i jeszcze nie mogliśmy z niego korzystać. Do składu dopiero dojdzie Conrado. Na to wszystko nałożyła się zmiana systemu gry. Próbowaliśmy pograć w diamencie. Myślę, że to coś ciekawego, interesującego, nawet jeśli na razie nie wyszło.

Chcemy się rozwijać – drużynowo i indywidualnie. Staramy się jakoś wykorzystać potencjał, który mamy, bo dysponujemy ośmioma środkowymi pomocnikami i chcemy dostosować styl grania do zasobów, którymi dysponujemy. Z Rakowem doszła jeszcze czerwona kartka, ale nie usprawiedliwiam się, bo do jej momentu i tak nie wyglądało to dobrze. Mamy problemy, nie radzimy sobie ani piłkarsko, ani fizycznie, ale od tego jestem ja, od tego jest mój sztab, żeby odpowiednio zareagować i temu wszystkiemu zaradzić. Dobrze, że jest przerwa na kadrę. Najważniejsze, żeby mieć poczucie rzeczywistości. Nie jest dobrze, ale tamten sezon też swoje pokazał – nie zajęliśmy siódmego-ósmego miejsca, tylko czwarte.

Powiedział pan o ośmiu środkowych pomocnikach. Ilu z nich jest dobrych? Jeśli Jarosław Kubicki nie ma dobrego dnia, a ostatnio bywa, że nie ma, to drużyna cierpi. Więcej wymagałbym od Tomasza Makowskiego. Brakuje jakości. 

System wyglądałby inaczej, gdyby Saief był w formie i w gotowości do gry. Zawodnik, który może zmienić oblicze meczu. Odszedł też Patryk Lipski, któremu brakowało statystyk, ale ceniłem go – został wytransferowany, rynek też go pozytywnie zweryfikował. Postawiliśmy na Sopoćkę, Kałuzińskiego – kiedyś ci młodzi muszą dostać szanse. Też powiedzieliśmy sobie, że zostajemy w okrojonym składzie, że chcemy dać szansę tym zawodnikom, których mamy, i ewentualnie w zimie będziemy reagować. Wiąże się to z ekonomią, bo płynność finansowa jest ważna, a były z nią problemy. To nasza wspólna odpowiedzialność, żeby było dobrze. Nie mogę się obrażać na rzeczywistość. Mamy zawodników, jakich mamy.

Często odnoszę wrażenie, że w polscy trenerzy są wsadzani we Fiata Punto i zmuszani do wygrania Rajdu Dakar. Sytuacja jest, jaka jest, trzeba podbudowywać młodych zawodników, tworzyć, kreować coś ciekawego. Odbudowaliśmy Zwolińskiego, wcześniej Sobiecha, w Zagłębiu Świerczoka czy Maćka Dąbrowskiego. Wszystko wymaga czasu, cierpliwości, a my tę cierpliwość mamy. Dajemy czas, a to nie jest prosta sprawa, żeby zastąpić Mladenovicia czy Lipskiego. Zdiagnozujmy dobrze problem, nakreślmy kierunki i będziemy grać lepiej, bo gorzej już się chyba nie da.

Odpuściliście zawodników, których pan widział w zespole – Rafała Makowskiego i Bartosza Nowaka. Byli do wzięcia w letnim okienku transferowym, a zamiast do Lechii poszli do Śląska i Górnika. Mam wrażenie, że okienko wcześniej powalczylibyście o nich. 

Trudny temat. Polacy też swoje kosztują. Byli w kręgu naszych zainteresowań, ale wstrzymajmy się – nie oceniajmy na razie ani jednych, ani drugich. Poczekajmy do 15. kolejki. Nie od razu Kraków zbudowano. Każdy kiedyś zaczynał, Wieszczycki, Szymkowiak, dajmy szansę i zobaczmy, w którym kierunku to pójdzie. Co do transferów, to jest wiele składowych i naszym priorytetem było pozyskanie Saiefa, to się udało, będzie odgrywał ważną rolę. Dojdzie Conrado, dojdą zawodnicy, którzy na razie nie są w optymalnej formie i trochę mają do tego prawo. Wiemy, co robimy, na ocenę tego wszystkiego przyjdzie jeszcze czas. Jesteśmy nastawieni na pracę.

Bardziej panu szkoda Ze Gomesa czy niedoszłej wycieczki na Bali?

Na Bali przychodzi czas – czy to w karierze, czy to w życiu. Natomiast myślę, że to jest taki sygnał, iż piłkarze muszą wiedzieć w pracę, w założenia, w samych siebie. Jeśli chodzi o Ze Gomesa, to nie jest łatwo pozyskać dobrego piłkarza. Polska liga często bierze zawodników na odbudowanie. Takich, którzy mieli ostatnio problemy – to są piłkarze drugiej-trzeciej kategorii ze Slovanu Bratysława czy Partizanu Belgrad, i oczywiste jest, że ci piłkarze mają jakiś feler. Piłkarsko się bronią, ale coś nie gra – później okazuje się, że jeden znika, drugi ma problemy z tą czy z inną sprawą. Jesteśmy na to skazani.

Rzadko zdarza się nam wybierać piłkarzy pierwszego wyboru. Nie ma co się żalić. Jest jak jest. Powiem tak: to jest kwestia kilku sezonów, jak będziemy częściej grać w europejskich pucharach. Mamy coraz mocniejsze sztaby, coraz fajniejsze bazy, coraz lepsze kluby. Proszę zauważyć, że jesteśmy blisko – czasami piłka odbije się od poprzeczki, pójdzie nie w tę stronę. Nie jesteśmy lata świetlne za Europą. Niedługo może okazać się, że i Legia, i Piast, i Lech, albo dwójka z tej trójki są w grupie i ta ocena i odbiór będą inne. Nie róbmy grobowej atmosfery.

Kadra na rundę jesienną jest już zamknięta? Będzie wdrażana idea Jurgena Kloppa: uwierzyć w trening, nie w transfery?

Postanowiliśmy się bardzo spiąć, żeby zachować odpowiedzialność finansową. Tegoroczna Lechia nie prezentowała się najgorzej, miniony sezon skończyliśmy na przyzwoitym miejscu. Transfery? Z Ze Gomesem będzie ciężko, dochodzi Saief. Być może któryś z piłkarzy odejdzie i zrobimy się miejsce na jakiś transfer. Wierzę w pracę, wierzę w treningi. Jeśli zdarzy się coś ekstra w kwestii transferów, to będzie super, ale nie czekam na to z założonymi rękami, nie uzależniam od tego powodzenia, tylko rozwijam młodych tak, jak mogę. Nie wygląda to najlepiej, ale wiem, że będzie lepiej, zawodnicy pójdą w górę i wszystko wróci na właściwe tory.

Co ma grać Tomasz Makowski? To ma być zawodnik ofensywny czy defensywy? Nie wiemy za bardzo, czego się po nim spodziewać, bo przestał się rozwijać. 

Ostatnie dwa mecze w nowym systemie pokazały, że wymaga się od niego więcej w ofensywie, a to jest chłopak, który dopiero się uczy, dopiero się rozwija – młodzieżowiec pełną gębą. Wiem, że poprzeczka idzie w górę, że sporo się od niego wymaga, ale dalej dostaje powołania do kadry B, młodzieżówki, trenera Michniewicza. Jest on, Fila, Kałuziński. Na tym to polega, że poznaje się ograniczenia zawodników i można dzięki temu go rozwijać, prowadzić.

Wychodzą kolejne rzeczy – to świetny zawodnik o wielkim sercu do grania. Umiejętności nadrobi. Już teraz były oferty na niego z 2. Bundesligi. Zostawia 120% na boisku. Trudno, żebym miał do niego pretensje. Jestem odpowiedzialny. Próbowaliśmy nowego. Podejmiemy decyzję, czy dalej będziemy to kontynuować. Warto być odważnym – jak się nie spróbuje, to się człowiek nie dowie. Od złej decyzji gorszy jest brak jakiejkolwiek decyzji. Nakreślamy plan. Wierzymy w siebie. Metodą prób i błędów rozwijają się wszyscy.

Zdziwiłby się pan, gdyby Patryk Lipski miał po tym sezonie lepsze liczby niż którykolwiek z pana pomocników?

Nie, Patryk Lipski to dobry zawodnik.

Czyli następny wywiad, w którym pan oberwie, to będzie wywiad z Patrykiem Lipskim?

Nie sądzę, ale jestem otwarty na rozmowę, na argumenty. Śpię dobrze, mam czyste sumienie. Pamiętajmy, że Patryk Lipski przychodził do Lechii będąc w mocnych rezerwach, a zrobiliśmy z niego czołową postać i duża w tym jego zasługa. Jeden z lepiej przygotowanych zawodników i długimi momentami grający bardzo dobrze. Niech mu się wiedzie bardzo dobrze. Profesjonalista pełną gębą. Potrzebował zmiany otoczenia, zna trenera Fornalika, chciał nowego bodźca i uważam, że to rzecz absolutnie naturalna. My szukamy dalej – nie oczekujmy gwiazdki z nieba, rozwijajmy młodych.

Nie jesteśmy jeszcze na optymalnym poziomie, ale w końcu na niego wejdziemy. Zobaczymy w maju.

ROZMAWIALI WESZŁOPOLSCY

Fot. 400mm.pl

Opublikowane 01.09.2020 11:33 przez

Jan Mazurek

Liczba komentarzy: 28
Subscribe
Powiadom o
guest
28 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
kutaf nagi
kutaf nagi
6 miesięcy temu

słaba forma w ostatnim meczu wynika, z tego że piłkarze nie są przysłowiowo *wybiegani*,
otóż sprawdźcie sobie statystyki, lechia około 103 km raków ponad 110 dystans,
przecież to logiczne, że ich zabiegali, ale jam nie trener od wuefu, a zwykły troll internetowy

Filip
Filip
6 miesięcy temu
Reply to  kutaf nagi

a nie jest tak, że duża różnica wynika z tego, że przez ponad połowę Raków grał o jednego więcej?

kutaf nagi
kutaf nagi
6 miesięcy temu
Reply to  Filip

wynikać, może, ale jakby ostatni mecz obnażył to *niewybieganie*,
umiejętności to jedno, ale motoryka drugie i jakby to jest kluczowe

Fjardabyggd
Fjardabyggd
5 miesięcy temu
Reply to  kutaf nagi

Następny ekspert od „przygotowania fizycznego”. Ej, a jakby wystawić w pucharach zespół złożony z reprezentacji Polski w biegach krótko i średniodystansowych, to wygralibyśmy Ligę Mistrzów, co nie? Zabiegalibyśmy Bayern hehe, XD.

bumbamatata
bumbamatata
6 miesięcy temu
Reply to  kutaf nagi

103 do 110 km – te brakujące 7 – to Nalepa siedzący w szatni 😉

Kamil
Kamil
6 miesięcy temu

Czyli w skrócie: przychodzi Saief, rozwijamy młodych, zobaczymy w maju.

Fidel
Fidel
6 miesięcy temu

Podobnego „samochodowego” porównania użył jakiś czas temu Kovac i w szatni mu to specjalnie nie pomogło. Z całą sympatią do Stokowca i nie odnosząc się do jego osoby można też analogicznie stwierdzić, że jak słabemu kierowcy dać Ferrari to rozbije się zanim jeszcze wyjedzie z garażu.

Morświn
Morświn
6 miesięcy temu
Reply to  Fidel

No tak, tyle, że w przypadku Lechii i Stokowca to dalece bardziej trafne jest jednak porównanie do fiata i dakaru, aniżeli do ferrari :).. Twojego porównania możnaby użyć do Vuko i Legii.

Fjardabyggd
Fjardabyggd
5 miesięcy temu
Reply to  Fidel

Jeżeli Stokowiec ma Fiata Punto, to Papszun jeździ ręcznie napędzaną drezyną, a wygrał z nim 3 mecze w Ekstraklasie. Przecież nikt od polskich klubów nie wymaga cudów. Ale one nawet nie próbują grać w piłkę. Jakby Stokowiec grał ofensywną piłkę, a nie skrobał rywali po kostkach, to nikt by pretensji nie miał.

Piotr
Piotr
6 miesięcy temu

Jezusmaria, przecież te wypowiedzi o pucharach czy o Lipskim to są całkowicie oderwane od rzeczywistości

Pawelotti
Pawelotti
6 miesięcy temu
Reply to  Piotr

Nie trolluj Ziomek, wiem kim jesteś 😉 #muremzastokowcem

Piotr
Piotr
6 miesięcy temu
Reply to  Pawelotti

Ależ dobrze wiesz, że żaden to trolling z mojej strony a szczere słowa :p

Pawelotti
Pawelotti
5 miesięcy temu
Reply to  Piotr

trochę odjechał z tym Lipskim to prawda 🙂 ale cały wywiad OK. Wiadomo przynajmniej, że o nic nie gramy, bo oszczędzamy.

PewnieITakWszyscyZginiemy
PewnieITakWszyscyZginiemy (@pewnieitakwszyscyzginiemy)
6 miesięcy temu
Reply to  Pawelotti

Przeczytałem #muremzastolcem sorry…

kutaf nagi
kutaf nagi
6 miesięcy temu

podkreślam, tu chodzi o to, że przegrane mecze czy to z Cracovią czy to z Rakowem,
to zwykle wyniki motoryczne, czyli zwykłe wybieganie na korzyść rywala

czyli gadki, że Craxa lechii nie leży, albo pieprzenie o błędach indywidualne
można między książki włożyć

Estragon
Estragon
6 miesięcy temu

Formę klubow ustala sie u buka.

gdansk22
gdansk22
6 miesięcy temu

Jako trenera ocenia sie po tym jak rozwijaja sie zawodnicy pod jego komendą.Patrzc na postępy w Lechii Patryka Lipskiego,Filę,Chrzanowskiego,Maloce,Makowskiego ,Gajosa,Vikiego,Udovicica mozna sobie uswiadomic co im dal Dyzma-Stokowiec.Najsmieszniejsze jest to że facet pisze prace z przygotowania psychologicznego.On,który nie mógł dogadać się z tak wieloma zawodnikami.A po odejsciu od niego ci zawodnicy wylewaja na niego wiadro pomyj.No brawo,”Ekspercie od psychologii”.Jak pamietam jedynym jego „psychologicznym”posunieciem bylo odsuniecie od zespolu Peszki,Udovicovica,Chrzanowskiego,Marco Paixao.No jesli tacy ” psycholodzy” stają sie ekspertami w polskiej piłce,to mamy wyniki w pucharach jakie mamy…Spytajcie Lewandowskiego co mu dał Klopp,Guardiola-on dzieki nim sie rozwijał.Jakie to szczescie ze nie wpadla w „łapy” naszego eksperta od psychologii

FC Bazuka Bolencin
FC Bazuka Bolencin (@fc-bazuka-bolencin)
6 miesięcy temu
Reply to  gdansk22

Podobno ta wymieniona przez Ciebie grupa najbardziej wyśmiewala się z marynarki w kratę, więc jasne chyba że nie było już dla nich ratunku:)

kutaf nagi
kutaf nagi
6 miesięcy temu

marynarka w kratkę Stokowca, bardzo gustowna

pkvern
pkvern (@pkvern)
6 miesięcy temu
Reply to  gdansk22

A czytałeś wywiad z Mladenoviciem? Albo może czy Haraslin żałuję, że pracował ze Stokowcem? A widziałeś jakie miejsca w lidze zajmowała Lechia zanim Stokowiec został trenerem? Mógłbym ten bzdurny komentarz punktować dalej, ale jest tak napisany pod debilną tezę z wyraźnym pominięciem niewygodnych faktów, że szkoda klawiatury.

Nie jestem wielkim fanem trenera Stokowca, ale rezultaty jego pracy (nie tylko wyniki) trzeba docenić. Bo pamiętam jaki był cyrk za późnego Nowaka/Owena.

Tomasz
Tomasz
6 miesięcy temu
Reply to  gdansk22

Pomyje od takich profesjonalistów jak Peszko to komplementy. Ci którzy nie narzekali poszli wyżej, ci którzy płakali dołują. To pokazuje gdzie leży prawda.

kutaf nagi
kutaf nagi
6 miesięcy temu

pomorski futbol jest na dnie

gdansk22
gdansk22
6 miesięcy temu

A już najbardziej mnie ubawiła „psychologia ” pana trenera w top 8 ,gdzie po rundzie zasadniczej Lechia była liderem.To trzeba naprawde sie starac,zeby tak zmotywowac zespół żeby wszystko przegrac i dac sie wyprzedzic Piastowi nad którym bylo 11 punktów przewagi.To dopiero motywacja drużyny!
Chodził i powtarzał: my tam o mistrza nie gramy!No i tu trzeba przyznac postawil na swoim

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gino Lettieri vel Wunderwaffe (@icek-mordehaj)
6 miesięcy temu

Gdy Stokowiec wsiada do samochodu, to ten samochód rdzewieje.

Criticball
Criticball (@criticball)
6 miesięcy temu

Jeśli młodzież Stokowcowi nie odpali, to jego mogą odpalić.

MarioG
MarioG (@mariog)
6 miesięcy temu

„Trenerów często wsadza się do Fiata Punto i każe wygrać Rajd Dakar”

Szkoda że trenerów opłaca się jak za wygraną w rajdzie Dakar, między innymi Stokowca.

Maciek
Maciek
5 miesięcy temu

Podoba mi się porównanie naszych drużyn piłkarskich do Fiata Punto. Nie zgodzę się tylko ze stwierdzeniem, że trenerzy są zmuszani do wygrania Rajdu Dakar. Powiedziałbym, że raczej właściciele klubów / prezesi oczekują że ten Fiat Punto dojedzie spokojnie z Warszawy do Wrocławia, a kierowca i tak zapomina zatankować, sprawdzić ciśnienie w oponach czy poziom oleju co kończy się wzywaniem lawety na trasie a obok spokojnie przejeżdża seicento (Riga FC, Dunajská Streda i wiele innych).
Mi się wydaje, że u nas nikt (może poza Legią) nie stawia konkretnych celów przed trenerem / dyrektorem sportowym czy drużyną. Liczy się tylko najbliższy mecz. Jak kilka lat temu jeden z trenerów powiedział, że jego drużyna walczy o mistrzostwo Polski to został przez środowisko publicznie wyszydzony.
Ja przez ostatnie kilka lat od przedstawicieli naszych klubów (wyłączając Legię) nie usłyszałem ani razu, że ich celem jest np. awans do Ligi Europy. Wszystko działa na zasadzie „może się uda” – ale ostatecznie nie udaje się.

FC Bazuka Bolencin
FC Bazuka Bolencin (@fc-bazuka-bolencin)
5 miesięcy temu
Reply to  Maciek

Albo wartburg pokroju Dudelange.

Hiszpania
01.03.2021

Realowi Madryt potrzeba było stu okazji, Real Sociedad wykorzystał pół

Mógł Real Madryt spokojnie wygrać to spotkanie i przed derbami Madrytu zbliżyć się do Atletico na wyciągnięcie ręki. Królewscy postanowili jednak na własne życzenie skomplikować sobie życie w starciu z Realem Sociedad. Zanim bowiem nadeszły właściwe derby, podopieczni Zidane’a stracili punkty w realowym starciu.  Nie ulega wątpliwości, że byli dzisiaj drużyną lepszą. Stworzyli sobie więcej […]
01.03.2021
Weszło FM
01.03.2021

Wtorek w Weszło FM: Grzegorz Lato wspomni Kazimierza Górskiego, dużo magazynów i PP

Wtorek w radiu Weszło FM jak zawsze zapowiada się niezwykle ciekawie, a przede wszystkim różnorodnie. Najwięcej będzie o futbolu, ale nie tylko. Oto szczegóły ramówki: 7:00 – 10:00 – Dwójka bez sternika – Wojciech Piela i Adam Kotleszka wprowadzą Was w dobry nastrój od samego rana. Gośćmi będą Grzegorz Lato z okazji 100. rocznicy urodzin […]
01.03.2021
Inne sporty
01.03.2021

Uwaga, mamy talenty. Polacy poradzili sobie na MŚJ w biathlonie

Polskie sporty zimowe przeżywają ostatnio piękne chwile. Nasi skoczkowie od dawna wiodą prym na każdych mistrzowskich zawodach, czego najnowszym dowodem jest Piotr Żyła, który w sobotę został najstarszym mistrzem świata w historii tej dyscypliny. Ale okazuje się, że Polska w zimie nie tylko skokami stoi. Niecałe dwa tygodnie temu w slalomie gigancie świetne wyniki osiągnęły […]
01.03.2021
Kanał Sportowy
01.03.2021

WESZŁOPOLSCY LIVE – Szysz, Kuzdra, Flis, Djurdjević


01.03.2021
Weszło
01.03.2021

Panie Frankowski, to był cyrk

Pochwaliliśmy sędziów za to, że w dwóch z czterech ostatnich kolejek nie popełnili rażących błędów. No i się zemściło. Sędzia Frankowski w Zabrzu urządził kabaret i pozwolił zawodnikom Górnika na skopanie Luquinhasa. Z kolei sędzia Stefański w Białymstoku dopatrzył się zagrania ręką Augustyna, wyrzucił go z boiska i pomógł Piastowi w wygraniu tego spotkania.  Zaczniemy […]
01.03.2021
Hiszpania
01.03.2021

Bartomeu zatrzymany, policja w biurach. Dzieje się w Barcelonie

Być może żaden gol zdobyty przez piłkarzy Barcelony w tym sezonie nie ucieszył kibiców Dumy Katalonii tak bardzo, jak dzisiejsze wiadomości o zatrzymaniu Josepa Marii Bartomeu. Były prezydent klubu stał się w pewnym momencie w Katalonii wrogiem publicznym numer jeden, doprowadzając Barcę do wizerunkowego i finansowego kryzysu. Dziś służby weszły do biur Barcelony i zajęły […]
01.03.2021
Niemcy
01.03.2021

Wielkie czystki w Schalke. Poleciały głowy całego pionu sportowego

Schalke Gelsenkirchen to jedna wielka stajnia Augiasza. Piłkarze tworzą sobie przed meczem komitet delegacyjny, który ma wymusić zwolnienie kolejnego już trenera. W ich mniemaniu nie ma odpowiednich kompetencji. W sobotę zaś oni wykazali się „profesjonalną” postawą i zebrali oklep 1:5 od VFB Stuttgart. Reakcja klubu? Już w niedzielę pożegnał się z trenerem Christianem Grossem. Podziękowano […]
01.03.2021
Weszło
01.03.2021

Dlaczego Cracovia może spaść z ligi?

Tak, Cracovia może spaść z ligi. Tabela nie kłamie. Jesienią wydawałoby się to totalnie absurdalne. Zimą tak samo. Ba, jeszcze na starcie ligowej wiosny potraktowalibyśmy to jako czystą fantastykę. Ale teraz, widząc obraz nędzy i rozpaczy ekipy Michała Probierza, odnosimy wrażenie, że Cracovia autentycznie może zlecieć z Ekstraklasy i to z niemałym hukiem. Jasne, że […]
01.03.2021
Weszło
01.03.2021

Dzwońcie do Rivaldo i Zahovicia. Niech naprostują synków jak po wywiadówce

W linii ataku jedenastki badziewiaków syn Rivaldo i syn Zlatko Zahovicia. Trzecim do grania w tej szalonej formacji Żan Medved, któremu brakuje tylko, żeby nazywał się Nedved i był synem legendy Juventusu. Tak czy siak, zestawienia najgorszych piłkarzy kolejki warto wysłać do dwóch dawnych legend piłki, a ci powinni przyjechać w reakcji do Polski jak […]
01.03.2021
Weszło
01.03.2021

Nie taki poniedziałek nudny, jak go malują. Typy na mecze w Premier League i LaLiga

Niby w czołowych ligach tylko dwa mecze. Niby nie są szczególnie ciekawe, bo żadne z nich nie rozegra się bezpośrednio na szczycie Premier League ani LaLiga. Niemniej, mogą to być starcia, które okażą się wiążące dla ostatecznego układu tabeli, a także dla losów szkoleniowców tych drużyn.  Tak czy owak, postanowiliśmy przejrzeć, co w swojej ofercie […]
01.03.2021
Weszło
01.03.2021

Jaja ze stali Dusana Tadicia. Jak rozpoznać kozaka?

Trudno o bardziej satysfakcjonującą rzecz w futbolu niż gol w doliczonym czasie gry na wagę punktów. No chyba, że strzelasz tego gola w meczu lidera z wiceliderem. Po rzucie karnym. I po tym, jak rywal cisnął ci przed wykonaniem tego karnego od „pizd”. Dusan Tadić pokazał, że ma jaja ze stali. Wiadomo – bez kibiców […]
01.03.2021
Weszło
01.03.2021

Ligowy peleton. Będzie szarpanina o czwarte miejsce?

Nie chcemy powiedzieć, że już nikt poza Legią, Pogonią i Rakowem nie włączy się do gry o medale, bo to jest Ekstraklasa. Widzimy załamanie formy Pogoni, pamiętamy, że Raków wciąż ma swoje kłopoty. Analogicznie nie chcemy powiedzieć, że do gry o spadek nie włączy się już nikt poza Podbeskidziem, Cracovią i Stalą. Natomiast gdy patrzymy […]
01.03.2021
Blogi i felietony
01.03.2021

Erik Cikos: Wisłę Kraków mam w sercu do dziś. Z Hyballą mogą wrócić na szczyt

Erik Cikos dekadę temu został mistrzem Polski z Wisłą Kraków a teraz może… zdobyć Puchar Polski. Z Puszczą Niepołomice. Czy w Małopolsce naprawdę wierzą, że pierwszoligowe „Żubry” mogą sięgnąć po trofeum? W wywiadzie z nami obrońca opowiada nie tylko o pucharowej przygodzie, ale także o tym, jak świętowali tytuł w Krakowie, kto był liderem w […]
01.03.2021
Weszło Extra
01.03.2021

Grzesik: Pracowałem na zmywaku, żeby nie pożyczać od rodziny

Jan Grzesik w wywiadzie z nami mówi zarówno o pozytywnych momentach swojej kariery, jak i tych gorszych chwilach. Np. o grze w Nadwiślanie Góra, gdy łączył piłkę z pracą na zmywaku. – Pierwsza wypłata wyszła na czas, ale później zaczęły się kłopoty. A człowiek musi z czegoś żyć. Żona zapracowywała się – tak trzeba to […]
01.03.2021
Weszło
01.03.2021

Ten, w którym wreszcie ktoś rzucił PSG rękawicę

Mimo zwycięstwa 4:0 nad Dijon, PSG nie może być pewne swego. Ba! W ligowej tabeli wyprzedza ich Lille, które zremisowało ze Strasbourgiem. Tuż za plecami czai się też Olympique Lyon oraz Monaco. Oba te kluby dzieli od aktualnych mistrzów kolejno jeden oraz dwa punkty. W końcu we francuskiej lidze szykują się nam emocje związane z […]
01.03.2021
Weszło
01.03.2021

Jacek Klimek: Stal ma 56 osób na kontraktach przy pierwszej drużynie

Jacek Klimek, który niedawno został prezesem Stali Mielec, w wywiadzie z nami zdradza kulisy funkcjonowania beniaminka Ekstraklasy. – Mamy 56 osób na kontraktach przy pierwszej drużynie. Te kontrakty, o których mowa, to tylko pierwszy zespół i sztab pierwszego zespołu.  To kilkunastu ludzi, którzy posiadają podpisane kontrakty, trenują, ale nie są brani pod uwagę pod względem […]
01.03.2021
Weszło
01.03.2021

Augustyniak, Krychowiak, Helik, Kędziora, Milik, Lewy… Weekend polskich goli | STRANIERI

Polscy piłkarze w ligach zagranicznych mają za sobą udany weekend. W Rosji bramkę, która spokojnie aspiruje do miana gola weekendu zdobył Grzegorz Krychowiak, a Rafał Augustyniak poprawił to dubletem. W Niemczech strzelał Robert Lewandowski, a we Francji Arkadiusz Milik. Nawet Tomasz Kędziora i Michał Helik sieknęli po brameczce, więc naprawdę było co oglądać. Kto jeszcze […]
01.03.2021
Weszło
01.03.2021

PRASA. Tułacz: Puszcza nie ma skautingu. Dodatkową robotę wykonują trenerzy

– Mieliśmy pomysł na wielu, ale dziś to pieniądze decydują. Czasem dwa tysiące złotych przeważa o wyborze innego klubu. A ilu dobrych zawodników odeszło? Maciek Domański jest dziś w ekstraklasie, ale trafił do niej za późno, grali u nas Karol Niemczycki, Dawid Abramowicz, Krzysiek Drzazga, Maksiu Sitek, Wiktor Żytek odszedł do aspirującego do ekstraklasy GKS […]
01.03.2021