post Avatar

Opublikowane 12.02.2020 19:39 przez

redakcja

Maciej Makuszewski wraca do miejsca, z którego wypłynął na szerokie wody. Dzięki grze w Jagiellonii skrzydłowy zapracował niegdyś na transfer do Rosji. Dziś na Podlasiu powalczy o odbudowanie kariery. Lech pozbył się balastu w postaci jednego z najwyższych kontraktów w zespole, a Makuszewski wreszcie będzie w klubie, gdzie może liczyć na jakiekolwiek minuty.

Nie ma co ukrywać, Makuszewski może i szybko wrócił do gry po zerwanych więzadłach, ale nigdy już nie był tym zawodnikiem, którego Nawałka widział w swojej kadrze. Zresztą nie tylko Nawałka, bo skrzydłowy z czołowej postaci poznańskiej lokomotywy stał się piątym kołem u wozu. Patrzymy w nasze noty za sezon 2018/2019 i widzimy aż 9 trójek, 4 dwójki a nawet jedynkę. Dla porównania, w sezonie 17/18, kiedy przymierzano go do reprezentacji, dwójkę i trójkę wyłapał od nas tylko po razie.

W zeszłym sezonie mimo że Makuszewski notował całkiem niezłe liczby (6 asyst, 4 kluczowe podania), to tuszowały one obraz jego występów na boisku. Przez większość sezonu irytował, zresztą nie bez powodu w klasyfikacji pomocników Lecha liczonej według naszych ocen, wyprzedzał jedynie „Beckhama z Rumunii”, czyli Mihaia Raduta. Nie bez powodu też był jednym z najczęstszych gości jedenastki badziewiaków. Zresztą, po siedemnastu kolejkach, do spółki z Kamilem Jóźwiakiem, współtworzył on najgorszy duet skrzydłowych w lidze. Pisaliśmy wtedy tak:

Dwudziestu trzech (!) pomocników w tym sezonie ma lepsze liczby w pojedynkę niż dwójka podstawowych skrzydłowych Lecha Poznań. Dobitniej już się nie da pokazać, że Makuszewski z Jóźwiakiem od kilku miesięcy lecą w kulki. Ale być może ktoś nam zripostuje, że przecież obaj dobrze dogrywają kolegom, ale ci marnują wykreowane szanse? No, też nie bardzo. Według ekipy Ekstrastats więcej sytuacji od Jóźwiaka i Makuszewskiego stworzyli Mateusz Machaj, Adam Hlousek, Ricardo Nunes, Michal Papadopulos i prawie 40 innych piłkarzy.

Wiemy też, że Makuszewski nigdy nie był typem goleadora, jednak od czasu powrotu po kontuzji notuje wręcz niebywałą passę. Ostatnią bramkę zdobył w… listopadzie 2017 roku. Od tego momentu rozegrał ponad 3000 minut, więc nie czepiamy się na siłę, szanujący się skrzydłowy powinien w tym czasie wpisać się do protokołu. Choć żeby być uczciwym przyznamy, że nowy nabytek Jagi faktycznie w nim zaistniał – kiedy wyłapał dwie żółte kartki po wejściu na boisko w meczu z Rakowem.

Nic dziwnego, że Lech chciał się go pozbyć i to jak najszybciej, zwłaszcza, że 30-latek miał jedną z najwyższych pensji w zespole. Już poprzedniej zimy, gdy publikowaliśmy listę zawodników, którym chętnie w Poznaniu podziękują, pojawiło się na niej jego nazwisko. Problem w tym, że po sezonie, kiedy miało dojść do rozstania, Makuszewski ze stolicy Wielkopolski się nie ruszył. Jak mawia stare powiedzenie – lato mija, ja niczyja, więc skrzydłowy jesienią dostał parę ochłapów z gry, czasami pojechał na mecz rezerw i tak w Lechu, brzydko mówiąc, wegetował, w oczekiwaniu na zimowe okienko transferowe. Paradoksalnie jednak, zimą nie brakowało mu propozycji. Oprócz białostoczan zawodnikiem interesowała się też Wisła Płock. Widać, że mimo ostatnich perturbacji, jest to jakieś nazwisko na naszym rynku, ktoś, w kim kluby widzą potencjał na solidne wzmocnienie

Zastanawiamy się jednak – czy ta sprawa rozwodowa z Lechem musiała trwać tak długo? Jesienią tracił i Kolejorz, i sam piłkarz. Latem w Poznaniu poważnie zastanawiano się, czy czasem Makuszewskiego nie dopisać do długiej listy zawodników do odpalenia. Sam zawodnik chętnie poszukałby sobie innych opcji, ale trener Żuraw zapewniał go, że widzi w nim zawodnika szerokiego składu, że w tej młodej kadrze będzie miał swoje miejsce i że nadal na niego liczy. Ale sezon ruszył, szanse nie nadchodziły, a jeśli już Makuszewski wybiegł na boisko, to na krótko. Lech dopiero przed samym końcem okna transferowego uznał, że to w sumie nie ma sensy, by trzymać tak kosztownego piłkarza na ławce czy w rezerwach. Ale wtedy już czasu było zbyt mało.

Czy Lech się cieszy, że pozbył się Makuszewskiego? Na pewno tak. Latem i tak wygasała mu umowa, ale przez te kilka miesięcy uda się zaoszczędzić w budżecie kilkaset tysięcy złotych.

Czy Makuszewski się cieszy, że odszedł z Lecha? Pewnie tak. W Jadze może nie dostanie aż tak sowitego kontraktu, jak w Poznaniu, ale gość też ma swoje ambicje i był wyraźnie sfrustrowany tym, że został odstawiony na bocznice.

Czy cieszy się Jagiellonia? Dzisiaj tak, zobaczymy co będzie dalej. Białostoczanie są jednak ubezpieczeni na wypadek jakiegoś fiaska, bo podpisali swojego byłego zawodnika na pół roku z opcją przedłużenia umowy. Makuszewski na pewno wnosi możliwość rotacji, ale pytanie, czy jego forma pozwoli na coś więcej? Zwróćmy uwagę, że przez późny transfer ominęły go obozy przygotowawcze, więc nawet jeśli nie siedział z puszką coli na kanapie, w stosunku do kolegów z zespołu będzie miał spore zaległości. Biorąc pod uwagę jego ostatnie wyczyny na boisku, nie jest to dobry prognostyk.

Niemniej sytuacja po dopięciu przenosin „Makiego” do Białegostoku wygląda trochę jak w tym wywiadzie z Jurkiem Mordelem. Lech zadowolony, Makuszewski zadowolony, Jagiellonia też zadowolona.

fot. FotoPyk

Opublikowane 12.02.2020 19:39 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Weszło
06.06.2020

Kamil Drygas wraca na teren jak po swoje

Pogoń po kilku tygodniach beznadziei doczekała się pozytywnych informacji. Pierwsza, ta najważniejsza – „Portowcy” wygrali po sześciu meczach bez zwycięstwa. Druga – do formy wraca Kamil Drygas. To jego bramka (i ciasteczko od Listkowskiego) była ozdobą meczu, a wręcz… No nie darujemy sobie wbicia szpilki – ta akcja była jedyną rzeczą, na którą w meczu […]
06.06.2020
Niemcy
06.06.2020

Hertha się broniła, ale jednak nie dała rady dowieźć 0:0. Borussia skromnie wygrywa

Ostrzyliśmy sobie zęby na starcie Dortmundu z Herthą, bo i BVB wygląda dobrze w lidze – tylko Bayern po restarcie okazał się mocniejszy – i klub ze stolicy zaskakuje. To już chyba nie jest ta ekipa co wcześniej. Bruno Labbadia zebrał tych piłkarzy do kupy, Hertha punktuje i nie męczy buły, potrafiła przecież ograć Union […]
06.06.2020
Weszło
06.06.2020

Czy znajdzie się ktoś, kto wreszcie odstawi go od składu?

Macie czasami tak, że podczas oglądania horrorów nie możecie nadziwić się temu, jak durne decyzje podejmują główni bohaterowie? Właściwie sami proszą się o problemy i wychodzą prosto w ramiona potwora czy seryjnego mordercy. Mamy tak samo, gdy widzimy, że Dariusz Żuraw po raz kolejny wystawia w pierwszym składzie Karlo Muhara. To już nie jest upartość, […]
06.06.2020
Weszło
06.06.2020

Radosna twórczość Zagłębia i Lecha w tyłach? Radość dla naszych oczu

Takie popołudnia z Ekstraklasą to czysta przyjemność. Jasne, w dużej mierze mecz Zagłębia Lubin z Lechem Poznań oglądało się tak fajnie dlatego, że obie ekipy miały duże braki w defensywie i nie imponowały dyscypliną taktyczną. „Kolejorz” w pierwszej połowie stworzył ze swojego środka strefę całkowicie zdemilitaryzowaną, robiąc przeciwnikowi mnóstwo miejsca w każdej akcji. Ale z […]
06.06.2020
Włochy
06.06.2020

Dlaczego zawsze on? Brescia rozwiązuje kontrakt z Balotellim

„Dlaczego zawsze ja?” – pytał Mario Balotelli poprzez legendarny już niemalże napis na koszulce. Było to dziewięć lat temu. Włoch, wówczas napastnik Manchesteru City, zdobył otwierającą bramkę w derbach miasta, ostatecznie wygranych przez „Obywateli” 6:1. Można powiedzieć, że to pytanie stało się niejako podsumowaniem kariery Balotellego. Bo jeżeli w świecie futbolu odgrywa się jakiś skandal, […]
06.06.2020
Weszło
06.06.2020

Robert Janicki Napoleonem Warty. Poznaniacy uciekają Stali

Odkąd pierwszoligowcy wrócili na boiska, obserwujemy dziwną zasadę. Otóż na zapleczu Ekstraklasy bardzo poważnie podchodzą do dawkowania emocji. Zwykle jeden dobry mecz na dzień to maksimum, na jakie możemy liczyć. Znakomite potwierdzenie tej tezy miało miejsce w sobotę. Pierwszy mecz? Walka cios za cios, wysoka intensywność, kochana przez niektórych „jazda na dupie”. Drugi? Macanka, tempo […]
06.06.2020
Weszło
06.06.2020

Trzy punkty? Wisła Płock: a komu to potrzebne?

Nie powiemy, że Wisła Płock straciła zwycięstwo w Białymstoku w najbardziej frajerski sposób w tym sezonie, bo pamiętamy choćby to, co w Gdyni odwalił Raków Częstochowa, ale na miejscu Radosław Sobolewskiego rozwalilibyśmy dziś ze dwie szafki. Albo zamknęlibyśmy drzwi do autokaru przed nosem kilku delikwentów. Już mieliśmy pisać, że w Ekstraklasie wszystko po staremu, czyli […]
06.06.2020
Weszło
06.06.2020

Lewandowski pobił kolejny rekord. Tym razem swój osobisty

Fantastyczny dla Roberta Lewandowskiego był sezon 2016/17. Strzelił 43 gole, na rozkładzie miał m.in. Arsenal, Atletico, Real i rzecz jasna BVB. Wydawało się, że do tak wysoko zawieszonej poprzeczki już nie doskoczy. Tymczasem Polak w bieżącym sezonie już przebił tamten wynik. A do rozegrania ma jeszcze cztery kolejki w lidze, być może dwa kolejne w […]
06.06.2020
Weszło
06.06.2020

Szymon Sićko – następca Karola Bieleckiego w kadrze na lata?

W dniu, w którym reprezentacyjną karierę zakończył Karol Bielecki, powstało pytanie: kiedy w kadrze pojawi się jego następca? Ktoś, kto będzie dysponował piekielnie mocnym rzutem, a co za tym idzie zdobywał z lewego rozegrania dużo bramek. Przez długie miesiące wydawało się, że o takim gościu w najbliższej przyszłości możemy tylko pomarzyć. I wtedy światu objawił […]
06.06.2020
Weszło
06.06.2020

Słonikom przestało sprzyjać szczęście. Podbeskidzie wygrywa czwarty raz z rzędu

Oko za oko, ząb za ząb. Taką zasadę przyjęli dziś piłkarze Podbeskidzia i Bruk-Bet Termaliki, którzy wysmażyli nam western w samo południe. Western, bo strzelania nie brakowało, mimo że ostatecznie w Bielsku padła tylko jedna bramka. Strzelili ją gospodarze, którym chyba tylko katastrofa mogłaby odebrać awans do Ekstraklasy. W czterech wiosennych meczach „Górale” zdobyli 12 […]
06.06.2020
Weszło
06.06.2020

LIVE: Miała być walka o mistrzostwo, jest sześć porażek z rzędu

Jeszcze parę kolejek temu Wisła Płock żyła niedalekimi wspomnieniami o fotelu lidera oraz kapitalnej jesieni, która przyniosła nadspodziewanie wysokie loty w lidze. Jagiellonia mniej więcej w tym samym czasie zerkała nerwowo za plecy, bo coraz mocniej zbliżała się do niej cała strefa spadkowa. Dziś obie ekipy zaliczają klasyczną mijankę – Jaga po trzech zwycięstwach z […]
06.06.2020
Niemcy
06.06.2020

Właściwy człowiek na właściwym miejscu. Jak Bruno Labbadia naprawił Herthę

Na przełomie 2019 i 2020 roku berlińska Hertha bez wątpienia aspirowała do miana jednej z najbardziej rozczarowujących drużyn Europy. Szczytem wszystkiego było starcie z FC Koeln. Goście z Kolonii przyjechali na Stadion Olimpijski w Berlinie jak po swoje i zmiażdżyli gospodarzy 5:0. Powiedzieć, że ten rezultat – z przeciętnym w sumie oponentem – dość mocno […]
06.06.2020
Weszło
06.06.2020

Łukasz Zwoliński – ile znaczy zmiana otoczenia

Stadion Pogoni Szczecin. Do bramki trafia wychowanek. Piłkarz, który – jak trafnie stwierdził kiedyś „Przegląd Sportowy” – ma wszystko, by stać się wymarzonym idolem trybun. – Gola strzelił Łukasz!!! – krzyczy spiker. (cisza) – Łukasz!!! – ponawia okrzyk, mimo że nie doczekał się odpowiedzi. (cisza) – Łukasz!!! Po trzecim razie już przyszła reakcja trybun. Nie […]
06.06.2020
WeszłoTV
06.06.2020

STAN FUTBOLU. Kusiński, Janiak, Kowalczyk, Rokuszewski, Stanowski

Jest sobota, jest godzina 11:30, a zatem zapraszamy na kolejny odcinek Stanu Futbolu. Tym razem w programie pojawi się jego tytułowy gospodarz, czyli Krzysztof Stanowski. Jego gośćmi będą: Wojciech Kowalczyk, Mateusz Rokuszewski, Michał Kusiński (były skaut Rakowa Częstochowa, dziś manager) i Mateusz Janiak (Przegląd Sportowy). Sporo ekstraklasowych i pierwszoligowych tematów do omówienia, więc będzie ciekawie! […]
06.06.2020
Weszło
06.06.2020

Dlaczego Pogoń Szczecin tak mocno spuściła z tonu?

Pogoń Szczecin od kilku lat ugruntowuje swoją pozycję w Ekstraklasie jako klub z górnej połowy tabeli. Nadal jednak nie potrafi wykonać kolejnego kroku do przodu, który oznaczałby awans do europejskich pucharów. Wydawało się, że w tym sezonie musi się wreszcie udać. Drużyna znalazła się jednak w tak głębokim dołku, że na tę chwilę zagrożona staje […]
06.06.2020
Bukmacherka
06.06.2020

Piszczek czy Piątek? Kto będzie lepszy w polskim starciu w Bundeslidze?

Łukasz Piszczek kontra Krzysztof Piątek. To starcie dnia za naszą zachodnią granicą. Doświadczony defensor niedawno z powodzeniem zatrzymał Roberta Lewandowskiego. Czy ta sztuka uda mu się z Piątkiem, który przechodzi strzeleckie odrodzenie? Sprawdźcie nasze typy na mecz Borussii z Herthą Berlin u legalnego bukmachera BETFAN! Borussia Dortmund – Hertha Berlin Ostatnie mecze bezpośrednie: WWRRW Poprzednie […]
06.06.2020
Bukmacherka
06.06.2020

Czy Zagłębie znów ogra Lecha? „Miedziowi” walczą o grupę mistrzowska

W sobotnie popołudnie w Ekstraklasie czeka nas mecz, na myśl o którym Alan Czerwiński ma spory ból głowy. Jego przyszła drużyna – Lech Poznań, przyjeżdża do obecnej – Zagłębia Lubin. Ale nie tylko o Czerwińskim warto dziś wspomnieć. „Miedziowi” muszą dziś wygrać, żeby zachować szanse na awans do grupy mistrzowskiej. Lech, żeby nie stracić dystansu […]
06.06.2020
Weszło
06.06.2020

Pogoń w kryzysie. Ile winy ponosi Kosta Runjaić?

Pogoń Szczecin długo szukała swojego wymarzonego trenera, ale jakoś nie potrafiła być stała w uczuciach. Do pojawienia się Kosty Runjaicia tylko Dariusz Wdowczyk umiał przebić barierę 500 dni na stołku, w innych przypadkach zawsze było coś nie tak. W Michniewiczu nie pasował styl, Skorża rozczarował totalnie, Moskal odszedł z powodów osobistych. Niby wszyscy wiedzieli, że […]
06.06.2020