post Avatar

Opublikowane 17.01.2020 18:06 przez

Jan Ciosek

Jedno jest pewne: poleje się krew. Dużo krwi. Inaczej być nie może, bo w tej rywalizacji nie stosuje się rękawic, a dodatkowo – wolno uderzać łokciami, głową, a także kopać (również kolanami). Założenia są tak ostre, że niektórzy zastanawiają się, czy to jeszcze sport. W sobotę odbędzie się gala Wotore. Póki co, wokół debiutu nowej federacji piętrzą się kolejne tajemnice, oficjalnie wiadomo naprawdę niewiele, poza tym, że będzie krwawo i brutalnie.

Ten trend można zaobserwować na całym świecie. Po latach dominacji boksu, jako najpopularniejszego sportu walki, systematycznie coraz większe znaczenie zaczęły zyskiwać mieszane sztuki walki. Dziś, w wielu krajach, w tym także w Polsce, to gale MMA wypełniają największe hale, a nawet stadiony, a promotorzy imprez bokserskich często mają kłopot z wyprzedaniem biletów nawet na niewielkie obiekty. Od pewnego czasu swojego miejsca na rynku szukają organizatorzy jeszcze innego typu imprez, których punktem wspólnym jest brak rękawic.

Medalista olimpijski walczy bez rękawic

W USA powstała na przykład organizacja Bare Knuckle Fighting Championship. Jak sama nazwa wskazuje, w całej zabawie chodzi o walkę na gołe pięści. Nie trzeba być specjalistą ani od sportów walki, ani od ludzkiej fizjologii, żeby wiedzieć, z czym to się je. Rękawice w sportach uderzanych mają dwie funkcje. Po pierwsze – chronią rękę zawodnika zadającego cios przed złamaniem. Po drugie – ograniczają siłę ciosu, przez co chronią zawodnika uderzanego przed urazami. Walka na gołe pięści oznacza mnóstwo krwi, rozcięć, brutalnych nokautów, kontuzji i tak dalej. Wystarczy wstukać w wyszukiwarkę hasło „bare knuckle boxing” albo „bare knuckle fighting” i kliknąć w grafikę, żeby przekonać się, że nie jest to rozrywka dla grzecznych chłopców.

I być może właśnie to sprawia, że walki na gołe pięści zyskują coraz większą popularność na całym świecie. Jedną z twarzy federacji Bare Knuckle Fighting Championship jest Paulie Malignaggi, były mistrz świata wagi półśredniej federacji WBA. Na gołe pięści bije się także choćby Bobby Gunn, w przeszłości rywal między innymi Tomasza Adamka i pretendent do tytułu mistrza świata wagi junior ciężkiej. Głośnych nazwisk jest coraz więcej, ostatnio kontrakt z BKFC podpisał na przykład Nico Hernandez, czyli niepokonany w zawodowym boksie brązowy medalista olimpijski z Rio de Janeiro. To tylko pokazuje, jak bardzo nowa federacja urosła w siłę. Standardowa droga dla większości amerykańskich medalistów olimpijskich w boksie to szybkie budowanie zawodowej kariery, walki za dobre pieniądze i autostrada do tytułu mistrza świata. Hernandez wygrał siedem zawodowych walk, pięć przed czasem, ostatnią prawie rok temu. Teraz niespodziewanie ogłosił podpisanie umowy z BKFC.

gole piesci

Oni robią niesamowite rzeczy w sportach walki. To jest prawdziwa walka. Teraz będę uderzał rywali w twarz bez rękawic. Nie mogę się doczekać walki dla najszybciej rozwijającej się organizacji na świecie. Zanim wyjdę do ringu 14 marca, zdejmę rękawice – zapowiada Hernandez. A szef federacji, David Feldman podkreśla, że brązowy medalista z Rio to „tylko jeden z wielu świetnych bokserów, którzy podpiszą w tym roku kontrakty z Bare Knuckles Fighting Championship”.

Cała zabawa nie byłaby możliwa właśnie bez Feldmana i jego nieustępliwej walki o legalizację przedsięwzięcia. Bo choć przecież boks znany jest od starożytności, a wszystko zaczęło się od walk na gołe pięści, to od ponad 120 lat tego typu rywalizacja była nielegalna. W 2018 roku Feldman uzyskał niezbędną zgodę w stanie Wyoming i zorganizował pierwszą galę. Lada moment będzie organizował dziesiątą.

Powrót do korzeni

Teraz gołe pięści wchodzą także do Polski, za sprawą nowej federacji Wotore. Co więcej, wszystko wskazuje na to, że w porównaniu w Bare Knuckle Fighting Championship będzie jeszcze bardziej krwawo, jeszcze brutalniej i ostrzej. Już w opisie strony internetowej federacji widnieje motto „najbrutalniejsze walki na gołe pięści”. Nie może być jednak inaczej, skoro same zasady gry są znacznie ostrzejsze niż w USA. Bo BKFC to boks na gołe pięści, w gruncie rzeczy bardzo podobny do zwykłego boksu, choć bardziej krwawy. Wotore ma być czymś znacznie więcej: połączeniem boksu, MMA, zapasów i różnych innych elementów pierwotnej walki. Nieprzypadkowo pierwsza gala jest reklamowana hasłem „powrót do korzeni”. W sobotę w Katowicach zawodnicy będą mogli uderzać gołymi pięściami, kopać, uderzać głową, łokciami, kolanami, zakładać dźwignie, a nawet – wyrzucić rywala z areny. Słowem: dozwolone jest prawie wszystko. Zabronione (oprócz noszenia rękawic i obuwia) jest atakowanie oczu, gryzienie, drapanie, ataki na krocze, kopanie leżącego rywala w głowę oraz ciosy w tył głowy, kręgosłup, krtań i tchawicę. Reszta – prosimy bardzo.

wotore 1

Czy to przypadkiem nie oznacza gotowego przepisu na tragedię w czasie walki? Jak duże jest ryzyko, że komuś stanie się krzywda podczas gali Wotore? Przemysław Saleta, były mistrz świata w kick-boxingu i Europy w boksie ocenia, że tak naprawdę brutalność takich walk wcale nie idzie w parze z realną krzywdą, jaka może się stać zawodnikom.

Wszystkim się wydaje, że walka na gołe pięści jest brutalna. I faktycznie, wygląda brutalnie, bo leje się więcej krwi, jest więcej pękniętych łuków brwiowych czy złamanych nosów. Ale jeśli chodzi o takie poważne kontuzje, urazy mózgu czy przypadku śmierci, to boks w rękawicach jest zdecydowanie najbrutalniejszych ze sportów, co roku umiera kilkadziesiąt osób. Wynika to z tego, że w boksie jest mniej dozwolonych technik, więc te dozwolone są na wyższym poziomie, ciosy są mocniejsze. Nie ma kopnięć, czy walki w parterze, więc pada dużo więcej ciosów na głowę. Rękawice sprawiają, że można tę głowę znacznie mocniej uderzyć. Ręka ludzka jest zbudowana tak, że jeśli uderzymy kogoś ręką w czoło, to raczej połamiemy rękę, a nie komuś czoło. Ponadto, w walce na gołe pięści leje się krew, więc sędzia znacznie częściej przerywa pojedynek. W boksie tych urazów bardzo często nie widać, zawodnik mdleje dopiero w szatni – przekonuje Saleta w jednym z filmów, promujących galę. – Walki w Wotore na pewno będą brutalne, widowiskowe, będzie więcej nokautów i krwi. Ale jeśli mówimy o poważnych kontuzjach, to na pewno będzie bezpieczniej niż w ringu. Choćby dlatego, że mistrzowskie walki w boksie trwają po 12 rund. 36 minut obijania głowy na pewno nie jest zdrowe .

Bez ringu, bez czasu, bez podziału na kategorie wagowe

Czego jeszcze nie ma w Wotore? Otóż – nie ma na przykład ringu, ani w postaci klatki, ani oktagonu, ani czegokolwiek innego. Zawodnicy walczą na okrągłej arenie o średnicy 9 metrów, umieszczonej na metrowym podwyższeniu. Nie ma także czasu. Walka, tak jak to było kiedyś, toczy się do skutku, aż do wyłonienia zwycięzcy. Sędziowie punktowi nie są potrzebni, pojedynek kończy się przez nokaut, techniczny nokaut, poddanie, albo wyrzucenia zawodnika z areny. Nie ma też podziału na kategorie wagowe.

Prawdziwi mężczyźni pójdą na wojnę. Nowa era walk na gołe pięści. Prawdziwa walka. Bez broni, bez klatki, bez ograniczeń. Wielkim człowiekiem jest ten, kto walczy do końca” czyta lektor w filmie, promującym galę. Filmie, który – trzeba przyznać – wygląda naprawdę nieźle. Widać, że trochę pieniędzy zostało wpompowane w całe przedsięwzięcie.

To powrót do pierwotnych korzeni sportów walki. Dozwolone są łokcie, kolana, ciosy głową, dźwignie na stawy. Walka trwa tylko jedną rundę, ale bez limitu czasowego. Walczymy do końca. Nie będziemy przydzielać punktów. Stawiamy na jakość, a nie na ilość – mówi Michał Waleszczyński, rzecznik prasowy. – Zredukowaliśmy liczbę zawodników do ośmiu, wszystko zostanie zorganizowane w formie turnieju, którego zwycięzca otrzyma 50 tysięcy złotych. Nie ma u nas ludzi z przypadku, wszyscy uczestnicy mają ogromne doświadczenie w różnych sportach walki. Nie sądzę, żeby to się mogło źle skończyć, choć wiadomo, że ciosy zadawane gołą pięścią są bardziej kontuzjogenne. Co najważniejsze, w przypadku poważnej kontuzji federacja Wotore zajmie się takim zawodnikiem, nikogo nie zostawimy na lodzie.

Wspomniany Waleszczyński to nie tylko rzecznik prasowy i spiker Wotore, ale także twarz federacji. W zasadzie – jedyna twarz. Na jednym z filmów, promujących imprezę, występują także dwaj współwłaściciele Federacji. Obaj z… zamazanymi twarzami i zmienionym głosem, bo „chcieli pozostać anonimowi”.

Tajemnica goni tajemnicę

Tajemnic ciąg dalszy: impreza odbędzie się w Muzeum Hutnictwa Cynku w Katowicach, ale miejsce turnieju przez długi czas było trzymane w sekrecie. Galę na żywo zobaczy tylko 300 osób, które wykupiły bilety VIP (ich cena zaczynała się od 299 złotych, a potem systematycznie rosła). Transmisji nie będzie w telewizji, a jedynie w internecie, w płatnej transmisji (za 20 złotych). Za jej realizację mają odpowiadać ci sami ludzie, którzy pracują przy galach KSW, więc zapowiada się solidnie.

Mamy zdecydowanie więcej wspólnego ze sportem niż niektóre freakowe organizacje w naszym kraju. Oczywiście, spotykamy się z hejtem, ale znacznie częściej z ekscytacją. Kiedy ludzie słyszą, jakie będą zasady turnieju, są ciekawi. Sam jestem ciekawy, jak to wyjdzie – dodaje Waleszczyński. – Do turnieju zgłosiło się kilkuset zawodników, z których wybraliśmy 16, a następnie 8. Wszyscy podpisali regulamin, który zakłada, że zwycięzca bierze wszystko, a przegrani odchodzą z niczym. Zebraliśmy grupę ośmiu totalnych wariatów. Wśród nich karateka, bokser, zawodnicy MMA. Stawialiśmy na różnorodność, na tym nam zależało.

Właśnie: turniej. Impreza odbędzie się w formie turnieju. Ośmiu zawodników już na miejscu, a w sobotę wieczorem wezmą udział w losowaniu par ćwierćfinałowych. Ich zwycięzcy spotkają się w półfinałach, a następnie w wielkim finale, w którym stawką będzie „honor i 50 tysięcy złotych”. Dokładnie taka sama formuła jednodniowego turnieju, obowiązywała na pierwszych galach KSW. Sama nazwa największej federacji MMA w Polsce oznacza zresztą „Konfrontację Sztuk Walki”, bo to właśnie porównanie poszczególnych stylów walki leżało u jej podstaw. Podobieństw do KSW jest zresztą dużo więcej. Podstawową jest… odbiór społeczny. Kiedy Marcin Lewandowski i Maciej Kawulski na przełomie 2003 i 2004 roku organizowali pierwszą Konfrontację Sztuk Walki, z wielu stron słyszeli, że „walki w klatce bez zasad” nie mają nic wspólnego ze sportem, że coś takiego w ogóle nie powinno się odbywać, że powinno się zakazać takich imprez, i tak dalej. Po kilkunastu latach KSW Colosseum wypełniło Stadion Narodowy, a transmisje biły rekordy oglądalności. Dziś nikt nie ma wątpliwości, że MMA to pełnoprawny sport, a Joanna Jędrzejczyk potrafiła się nawet znaleźć w najlepszej dziesiątce Plebiscytu „Przeglądu Sportowego”. Trudno się spodziewać, żeby podobną drogę w ciągu kilku lat miały pokonać walki na gołe pięści, pełne krwi i brutalności. Z drugiej strony – kto poza Kawulskim i Lewandowskim w 2004 roku wyobrażał sobie miejsce, w którym dziś jest MMA w Polsce?

Mieliśmy dość tej patologizacji sportów walki. Ludziom to się przestało kojarzyć ze zdrowym trybem życia, dobrym prowadzeniem się i tak dalej, a zaczęło ze skrajną patologią. My idziemy w innym kierunku: chcemy, żeby same walki były brutalne, ostre, krwawe, ale poza tym ma być szacunek i twarda, męska, honorowa rywalizacja – podsumowuje Waleszczyński. – Chcieliśmy stworzyć przeciwwagę dla gal, w których napompowane lale, które chwilę temu były zajęte świeceniem dupą na Instagramie, teraz udają wielkie fajterki. My chcemy pokazać zawodników, którym należy się szacunek za udział w turnieju, w którym żadna z tych gwiazdek nie odważyłaby się wziąć udziału.

W sobotę debiut federacji Wotore. Spytacie może na koniec: co w ogóle oznacza nazwa? Czy to skrót? Czy jakieś słowo ze świata sportów walki? A może jakieś hasło? Otóż… to tajemnica, która „prawdopodobnie nigdy nie zostanie ujawniona”.

JAN CIOSEK

foto: wotore, bareknucklefc

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Weszło
31.03.2020

QUIZ. Kto zasiedział się w Ekstraklasie?

Kilka dni temu spodobał wam się quiz, w którym musieliście wymienić obcokrajowców z największą liczbą goli w Ekstraklasie, więc dziś postanowiliśmy pójść krok dalej. Tym razem waszym zadaniem jest wymienienie zagranicznych graczy, którzy w naszej lidze zagrali przynajmniej 100 razy. Jasne, zazwyczaj było tak, że jeśli ktoś był dobry, to szybko stąd czmychał, ale trochę […]
31.03.2020
Weszło
31.03.2020

„W Siedlcach mówiono, że jest dziwny. A on po prostu więcej trenował”

Pół roku w Pogoni Siedlce. Rok w Podbeskidziu. Powołanie do reprezentacji Michniewicza tuż przed samym Euro, debiut na turnieju, potem tylko jeden opuszczony mecz w Ekstraklasie po transferze do Śląska. Kariera Przemysława Płachety pędzi bardzo szybko, być może jeszcze szybciej niż on na boisku – cztery z dziesięciu czołowych sprintów w sezonie 19/20 są jego […]
31.03.2020
Weszło
31.03.2020

Kondycja zamknięta w areszcie domowym

Wracamy do gry! Liga startuje! Otwórzmy stadiony, wypełnijmy trybuny i zacznijmy igrzyska. Ale zaraz. Możemy? Tak bez przygotowania? Nawet nie z marszu, a prosto z kanapy? Słyszymy coraz to nowsze terminy powrotu do gry w piłkę i choć wiemy, że ci, którzy podają daty w promieniu najbliższych kilku tygodni mocno fantazjują, to zadajemy jedno pytanie. […]
31.03.2020
Weszło
31.03.2020

„Odpowiadam na wszystkie kłamstwa”, czyli Kaszowski odpowiada na list Kałuży

Dzieje się w Gliwicach. Ustalmy chronologię.  26 marca, czwartek – dostajemy informację, że Piast zwalnia część pracowników działu administracyjnego, a w tym nazywanego legendą klubu Jarosława Kaszowskiego.  28 marca, sobota – publikujemy wywiad z Jarosławem Kaszowskim, w którym przedstawia szczegóły zwolnienia z Piasta i ostro krytykuje władze klubu – „Prezes Żelem nie lubi ludzi. Nigdy […]
31.03.2020
Weszło
31.03.2020

Ekstraklasa apeluje do PZPN: pozwólcie obciąć pensje

„Ekstraklasa S.A. w imieniu 16 klubów uczestniczących w najwyższej klasie rozgrywkowej, zwróciła się do PZPN o pilne przyjęcie przez zarząd Związku uchwały w sprawie zasad zmniejszenia wynagrodzeń zawodników” – czytamy na stronie ekstraklasa.org. Co to oznacza? Cóż, wygląda na to, że – w najwyższym skrócie – rozpoczyna się kolejna odsłona wojenki między klubami i związkiem. […]
31.03.2020
Weszło
31.03.2020

Niemcy wychodzą przed szereg: Bundesliga chce wystartować od maja

Większość światowych lig powoli godzi się z tym, że prawdopodobnie nie uda się dokończyć rozgrywek do 30 czerwca. Bardziej niż o planach ewentualnego powrotu myśli się o tym, jak sprawiedliwie rozstrzygnąć przerwany sezon. Z tego schematu wyłamują się Niemcy. Dziś odbyła się konferencja prasowa z Christianem Seifertem, prezesem DFL, niemieckiej federacji, na której ogłoszono istotne […]
31.03.2020
Weszło
31.03.2020

Jak co wtorek… KRZYSZTOF STANOWSKI

Sytuacja nie jest łatwa dla kogokolwiek. Jeśli dalej tak będzie, liczba firm, które padną porazi skalą, jakiej za naszego życia nie zaznaliśmy. Pospinanie budżetu – na każdym poziomie: domu, zakładu pracy, całego państwa – stanie się niezwykle trudne i chyba wszyscy musimy pogodzić się z myślą, że coś się na pewien czas skończyło. Potem oczywiście […]
31.03.2020
Weszło
31.03.2020

Jak obniżać pensje? Zagłębie Sosnowiec przykładem dla innych klubów

Powiększa się grono pierwszoligowców, którzy zdecydowali się na obniżki wynagrodzeń. Do Miedzi Legnica i Warty Poznań dołączyło dziś Zagłębie Sosnowiec. Dlaczego wyróżniamy akurat ten klub? Bo przedstawił on najbardziej rozsądny i sprawiedliwy sposób na cięcia, jaki widzieliśmy. Pensje obniżono proporcjonalnie do ich wysokości, a w przypadku najmłodszych oraz pracowników administracji, cięć nie będzie wcale. Marcin […]
31.03.2020
Weszło
31.03.2020

Trenerzy reprezentacji obniżają swoje pensje o połowę

Obniżki, obniżki, obniżki. Nie wszyscy się kłócą, nie wszyscy się dziwią, niektórzy podchodzą do sytuacji z pełnym zrozumieniem. Dzisiaj zapadła decyzja, że trenerzy reprezentacji narodowych – z Jerzym Brzęczkiem i jego sztabem na czele – przez następne cztery miesiące (za kwiecień, maj, czerwiec i lipiec) będą otrzymywać mniejsze wynagrodzenie, niektórzy mniejsze nawet o połowę. Co […]
31.03.2020
Bukmacherka
31.03.2020

Absolutny hit! Custom Bet na Heroes III w eWinner!

Chyba nie znajdziemy osoby, która nie zna tej kultowej gry! Heroes III to żywa legenda, gra, która mimo upływu lat cieszy się ogromną popularnością. Rzesza fanów ciągle się powiększa, a wśród nich znajdziemy nawet… Jakuba Błaszczykowskiego! Tak jest, legenda polskiej piłki przyznała, że potrafi zarwać nockę w poszukiwaniu artefaktów. Wszystkich miłośników tej kultowej gry ucieszy […]
31.03.2020
Anglia
31.03.2020

Kolejna idiotyczna afera w kolekcji Jacka Grealisha

Wydawało się, że Jack Grealish etap wywoływania kretyńskich afer ma już dawno za sobą. Anglik powrócił z Aston Villą do Premier League, grał naprawdę nieźle i wszystko wskazywało na to, że się – mówiąc krótko – ogarnął. No ale jeśli ktoś ma siano w głowie, to niestety trudno zastąpić je rozumem. Grealish zaledwie kilka dni […]
31.03.2020
Weszło
31.03.2020

Widłak: Co z amp futbolowym EURO? Czas na decyzje do końca maja

Gdy w październiku 2011 roku w Polsce szykowano się do pierwszych treningów w amp futbolu, nikt nie wiedział nawet, czy powstanie reprezentacja, a co dopiero uda się z nią wyjechać na EURO czy mistrzostwa świata. Dzisiaj zawodników wspierają Robert Lewandowski, Zbigniew Boniek czy nawet prezydent Andrzej Duda, a transmisję przeprowadzoną w TVP Sport z ich […]
31.03.2020
Bukmacherka
31.03.2020

Zakłady over/under – jak obstawiać?

Zapowiada nam się prawdziwy festiwal bramkowy – kto z nas nie słyszał takiego zdania z ust komentatorów? Czasami idzie to też w drugim kierunku i słyszymy, że goli nie ma co się spodziewać. Przede wszystkim jednak na tym, czy bramki padną czy nie, można zarobić. W jaki sposób? Obstawiając zakładu typu over/under u legalnych bukmacherów. […]
31.03.2020
Bukmacherka
31.03.2020

Kolejny powrót Marcina Najmana? Postaw na to w BETFANIE!

Niestrudzony fighter, niepokonany wojownik, ikona polskich sportów walki. Tymi słowami na pewno nie opiszemy Marcina Najmana, ale co by nie mówić, wielu bardziej rozpoznawalnych postaci w tym środowisku nie znajdziemy. A że swoją popularność zawdzięcza słynnemu odklepywaniu? Co poradzić… Najman wróci do klatki? Ringu? Gdziekolwiek? Postaw na kolejną walkę „legendy” MMA w BETFANIE! Kolejna porażka […]
31.03.2020
Bukmacherka
31.03.2020

Obstawiaj CS:GO ESL Pro League w Totolotku!

Trzy mecze, potrójny zysk! Przed nami kolejny dzień promocji #GRAMzDOMU w Totolotku. Ten legalny bukmacher oferuje nam dziś spotkania ESL Pro League w Counter Strike’u oraz mecz Szachtara z Yunostem w hokejowych mistrzostwach Białorusi. Stawiając na faworytów tych spotkań otrzymamy kurs aż 3,56! Marzec dobiega końca, więc warto zamknąć miesiąc efektowną wygraną! Legalny bukmacher Totolotek […]
31.03.2020
Weszło Extra
31.03.2020

Uczeń Maradony, bohater Stamford Bridge. Historia Gianfranco Zoli

– Obserwujcie go teraz! Będzie wykonywał rzuty wolne – zakomenderował Ruud Gullit, grający trener Chelsea. Cała ekipa The Blues rozsiadła się zatem przy linii bocznej boiska treningowego i skupiła wzrok na Gianfranco Zoli, który sposobił się do oddania paru uderzeń ze stałych fragmentów gry. Dobiegał właśnie końca pierwszy trening Włocha w barwach londyńskiego zespołu. Piłkarze […]
31.03.2020
Weszło
31.03.2020

„Jeśli klubów nie stać na wysokie kontrakty, niech kupią tańszych piłkarzy”

– Jeśli klub stać, to wysoki kontrakt nie jest problemem. A jeśli nie, to niech kupują tańszych graczy… Piłkarze wiedzą, że jest trudna sytuacja, mam odczucie, że zeszliby z pensji, ale myślę, że się nie zgodzą na 50 proc. To za dużo! – mówi Euzebiusz Smolarek, prezes Polskiego Związku Piłkarzy, na łamach „Super Expressu”. Co […]
31.03.2020
Bukmacherka
31.03.2020

Jak zarobić na hokeju? Obstaw finał ligi białoruskiej w Milenium!

Na Białorusi czeka nas trzeci mecz o mistrzostwo kraju w hokeja! Obrońcy tytułu z Mińska mogli jechać do Soligorska z bezpieczną przewagą, jednak zmarnowali okazję na jej zbudowanie. Teraz to Szachtar może wykorzystać atut własnej hali. Faworytem pozostają jednak aktualni mistrzowie, co sprawia, że Milenium oferuje na ten mecz bardzo atrakcyjne kursy! Szachtar Soligorsk – […]
31.03.2020