post Avatar

Opublikowane 15.01.2020 11:32 przez

redakcja

Pamiętacie Macieja Makuszewskiego? Taki piłkarz. Jeszcze dwa lata temu piłkarska Polska śledziła jego szalony wyścig z czasem po kontuzji kolana i próbę wyrobienia się z zaleczeniem jej na mundial w Rosji. Wydawało się, że facet tymczasowo może rozwiązać problemy z jokerem na skrzydło w kadrze. Problem w tym, że to było w 2018 roku. Od tego czasu Makuszewski nie strzelił żadnego gola, a w Lechu w hierarchii skrzydłowych spadł za Tomasza Rząsę. Czy stać go jeszcze na powrót do świata żywych?

134 minuty w lidze w tym sezonie. Zero goli, zero asyst. Żadnych liczb w meczach Pucharu Polski z zespołami z niższych lig. Bilans gier i konkretów Makuszewskiego w tym sezonie wygląda nie jak u starego wygi dobijającego do drugiej setki meczów w Ekstraklasie, a jak u juniora witającego się z piłką seniorską. Dość powiedzieć, że więcej asyst w tym sezonie zaliczył od niego… Mickey van der Hart, golkiper lechitów.

A miało być kompletnie inaczej. Jeszcze latem 30-latek rozmawiał z Dariuszem Żurawiem i ten zasugerował mu, że wcale nie będzie wypychany z zespołu. Kolejorz był przecież zaraz po konkretnej rewolucji kadrowej, z drużyną pożegnała się większość doświadczonych zawodników i Makuszewski był jednym z nielicznych, którzy mogli pociągnąć ten wózek samym obyciem z piłką na niezłym poziomie. Jeszcze latem był drugim skrzydłowym w hierarchii – on, Jóźwiak, gdzieś tam jeszcze Joao Amaral, a dopiero później młodzież typu Tymoteusz Puchacz czy Tymoteusz Klupś.

Ale sytuacja się zmieniała. Makuszewski grał wcale lub mało i tuż przed końcem okienka Kolejorz uznał, że w sumie może lepiej go gdzieś puścić. Problem w tym, że nie było już czasu, by dopiąć transfer – nawet mimo zainteresowania z trzech polskich klubów – i 30-letni skrzydłowy ugrzązł na jesień w Poznaniu. Grał nie tylko mniej od Kamila Jóźwiaka, ale i od Tymoteusza Puchacza czy nawet Jakuba Kamińskiego, który dopiero witał się z Ekstraklasą. Po raz ostatni na boisku oglądaliśmy go jeszcze we wrześniu, gdy wszedł na końcówkę meczu z Górnikiem. Od tego czasu – pięć razy na ławce jako niewykorzystany rezerwowy i pięć razy na trybunach.

I to nie jest tak, że Makuszewskiemu nie wyszła tylko ta runda. Że wcześniej był w sztosie, a teraz nagle wypadł z grania. Zerkamy na poprzedni sezonu – w lidze niby sześć asyst i cztery kluczowe podania, ale wtedy nabijał sobie liczby chociażby na Zagłębiu Sosnowiec (jak każdy w zeszłym sezonie), zebrał u nas średnią ocen 3,85 (niżej tylko gwiazdy klasy Goutasa czy Dioniego), czterokrotnie wylądował w zespole badziewiaków. Dość powiedzieć, że Maciej ostatniego gola strzelił w… listopadzie 2017 roku. Później był uraz, słaby poprzedni sezon, dramatyczna poprzednia runda i gdzieś tam w międzyczasie stuknęły dwa lata od jego ostatniego trafienia. I nie mówimy tu o stoperze, bramkarzu bijącym stałe fragmenty gry czy szatniarzu – mówimy o skrzydłowym, który jeszcze nie tak dawno grał w reprezentacji Polski.

Trudno nam jednoznacznie zdefiniować problem „Makiego”. Oczywiście nasuwa się tu ta rzeczona kontuzja – czy gdyby nie potknął się wtedy na piłce, to pojechałby na mundial, a później byłby kluczowym piłkarzem Kolejorza w sezonie 2018/19? Czort wie, nie mamy magicznej kuli. Natomiast niewątpliwie mocno go ten uraz wyhamował, bo to przecież facet bazujący na gazie i przyspieszeniu, a jednak taki uraz trochę osiągi zmniejsza. Ale przecież w tej lidze można być skrzydłowym bez szybkości, a i tak kręci się niezłe liczby. No to w czym problem?

81989353_507891583175565_3186662414175174656_n

W pewnym sensie Makuszewski padł ofiarą odmładzania Lecha. Czy taki Jakub Kamiński dzisiaj jest lepszym piłkarzem od niego? No nie sądzimy. Ale Kamiński jest nastolatkiem, a Maciejowi wskoczyła już trójka na przód i młodszy już nie będzie. Politykę kadrową Lecha znamy, dodajemy dwa do dwóch. Do tego sam „Maki” nie pomagał sobie występami – żenująco zagrał w Gdyni, później złapał czerwoną kartkę na Rakowie i właściwie wyautował się z grania na długo. Tak naprawdę faktycznie bardzo źle zagrał tylko z Arką i wylądował na trybunach. Dużo więcej słabych występów w Lechu w tym sezonie się wybaczało – ot, chociażby żeby wskazać palcem na Karlo Muhara czy Mickeya van der Harta, którzy jednak utrzymywali miejsce w składzie.

Oczywiście nie będziemy tu bronić skrzydłowego, który przez ostatnie dwa lata strzelił w lidze tyle goli, co my (a delikatnie przypomnimy, że my tego nawet nie próbowaliśmy). Niemniej w ostatecznym rozrachunku najwięcej traci – nie, nie Makuszewski – a Lech Poznań.

Trzeba było go puścić latem i mieć z głowy jego wysoką pensję. Nie jest tajemnicą, że skrzydłowy Kolejorza ma jeden z lepszych kontraktów w zespole. Skoro już pół roku temu były poważne wątpliwości co do jego przydatności, to trzeba było mu dać wolną rękę w poszukiwaniu pracodawcy już wtedy. Refleksja przyszła dopiero zimą – Makuszewski dowiedział się, że może szukać sobie nowej roboty, a w Poznaniu nie będą robić mu żadnego problemu z odejściem.

Z tego co słyszymy, to są dwa kluby w lidze, które chętnie by go u siebie widziały. Piłkarz musiałby jednak zejść z oczekiwań finansowych, które ugruntował sobie w Lechu – nikt nie da dziś takiej wypłaty facetowi, który ma za sobą naprawdę słabe półtora roku. W innym przypadku – czeka go pewnie dalsze zwiedzanie drugoligowych boisk z rezerwami Lecha albo gnicie na ławce w Ekstraklasie. Z dwojga złego – wolelibyśmy chyba już teraz wziąć się za reaktywacje swojej kariery. Przecież i tak za pół roku musiałby szukać sobie nowego klubu, bo w Poznaniu wygasa mu kontrakt. A tak miałby jeszcze pół roku kariery w gratisie.

Krótka jest droga z kadry do rezerwowego w Lechu, ale czas najwyższy przystosować się do nowej rzeczywistości. W – dajmy na to – Płocku też jest życie i da się grać w piłkę. A w Białymstoku, czyli niedaleko rodzinnych stron Makuszewskiego, tym bardziej.

fot. FotoPyk

Opublikowane 15.01.2020 11:32 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Weszło
04.08.2020

Wojciech Szczęsny, czyli najlepszy bramkarz we Włoszech. A może i na świecie?

Wojciech Szczęsny wybrany najlepszym golkiperem w Serie A. Jeśli zastanawiacie się, jak duży postęp zrobiła polska piłka w ostatnich latach, to podpowiedzieć może wam to, że taka wiadomość dziś w zasadzie jest przyjmowana z oczywistością. Że „Tek” jest gwiazdą Juventusu i całej włoskiej ligi? Wiadomo, od kiedy wskoczył między słupki za Gianluigiego Buffona. Pozostaje więc […]
04.08.2020
Weszło
04.08.2020

Magazyn Lig Egzotycznych – Luksemburg

Ach, jak my lubimy ten program. Ponad godzinka całkowitego oderwania od codzienności. I tym razem nie było inaczej. Czy Legia Warszawa zlekceważyła zespół Dudelange w eliminacjach Ligi Europy w 2018 roku? Czy ŁKS Łódź w obecnej formie miałby szansę na zdobycie mistrzostwa Luksemburga? Adam Kotleszka zaprasza na Magazyn Lig Egzotycznych na Kanale Sportowym, w którym […]
04.08.2020
Weszło
04.08.2020

Koronawirus tym razem w Lechii. Brak logiki i rozsądku również

Słuchajcie, my mamy tak małe oczekiwania względem polskiej piłki, że czasami wszystko czego chcemy, to logika. Niech jedni z drugimi robią coś logicznie, jak nie wyjdzie, to nie wyjdzie, ale przynajmniej próbowali działać z sensem. Nie po omacku, nie na hurra. Z sensem. Niestety te oczekiwania są chyba na wyrost. Najnowszy dowód? Koronawirus. Zaczęło się […]
04.08.2020
Weszło
04.08.2020

Korona wraca w ręce miasta, czyli przeżyje

To nie było wcale oczywiste, to nie było wcale łatwe. Korona Kielce przystąpi do rozgrywek I ligi, ba, prawdopodobnie przystąpi do nich z trenerem, kilkunastoma zawodnikami, przy dobrych wiatrach nawet z kibicami na trybunach oraz jakimś logicznym człowiekiem w zarządzie. Dzisiaj zamyka się kwestia dokapitalizowania spółki, ale co ważniejsze – dzisiaj Korona wreszcie uwalnia się […]
04.08.2020
Weszło
04.08.2020

Stefański: Nikt nie powinien puścić na boisko zawodnika niezbadanego

– Jeśli chodzi o wcześniejsze, a więc obecnie obowiązujące regulacje – tam od początku dużo wytycznych wskazywało na odpowiedzialność lekarzy klubowych. Wprost było powiedziane, że najlepsze procedury nie zwolnią klubu z opracowania własnych. Zadaniem komisji jest przygotowanie wersji – tak, ale to nikogo nie zwalnia z odpowiedzialności za własne postępowanie. Tak samo w przypadku Wisły […]
04.08.2020
Weszło
04.08.2020

Ekstraklasa jak zwykle traci indywidualności. Felix na testach medycznych w Sivassporze

Zawsze to jakaś radość, gdy wyróżniające się postacie z Ekstraklasy zostają w tym naszym grajdole, bo indywidualności mamy tyle, co kot napłakał. A jak jeszcze wyciągają nam je kluby z trzeciej europejskiej ligi, pokazując, że my jesteśmy w czwartej, można się załamać. Dlatego transfery wewnątrz rozgrywek Ramireza, Mladenovicia czy Lopesa były dobrą wiadomością nie tylko […]
04.08.2020
Weszło
04.08.2020

Finał last minute, koronawirus i walkowery – unikalny finisz ligi rumuńskiej

Przyzwyczailiśmy się już, że w lidze rumuńskiej nic nie jest proste. Może to kwestia wieloletniej działalności takich asów jak Gigi Becali, może to po prostu kwestia biedy w poszczególnych klubach, która przekłada się też na zachowanie władz ligi. Fakty są takie, że raz na jakiś czas dobiegają z tamtego regionu wieści o rzeczach absolutnie niewytłumaczalnych. […]
04.08.2020
Weszło
04.08.2020

Sitek, Bielica, Benedyczak – jedenastka najlepszych młodzieżowców w I lidze

Przemysław Płacheta, Radosław Majecki, Jakub Łabojko, Jakub Moder, Grzegorz Szymusik… W ostatnich latach wyliczanka młodzieżowców, którzy pokazali się na zapleczu Ekstraklasy była całkiem okazała. Wielu z nich w mniejszym lub większym stopniu zaistniało w najwyższej lidze, dlatego warto przyjrzeć się ich następcom. Którzy przedstawiciele zdolnej młodzieży najlepiej spisywali się w minionym sezonie pierwszej ligi? Przygotowaliśmy […]
04.08.2020
Weszło
04.08.2020

Tymczasem w Holandii. Czy będzie otwarcie męskich lig dla piłkarek?

Ma dziewiętnaście lat, nazywa się Ellen Fokkema, jest utalentowaną piłkarką. I za chwilę może pograć w męskiej drużynie VV Foarut. KNVB dała zielone światło. Istotny jest tutaj kontekst. Generalnie w Holandii dozwolone są mieszane drużynki do U19. Historię mają długą – do U12 były dozwolone już w 1986. Po dziesięciu latach podwyższono ten limit wiekowy. […]
04.08.2020
Weszło
04.08.2020

PRASA. Stokowiec odpowiada na zarzuty: „Nie chcę taplać się w szambie”

– Rzeczywiście była w drużynie duża sielanka i spore rozpuszczenie. Myślę, że kibice mieli dosyć takiej bardzo aroganckiej drużyny. […] Mówiąc wprost, nie chciałbym wchodzić do tego szamba i się w nim taplać. Myślę, że nie mam się czego wstydzić, odbudowałem kilku doświadczonych piłkarzy, wprowadziłem wielu młodych – mówi „Przeglądowi Sportowemu” Piotr Stokowiec, który odpowiada na […]
04.08.2020
Weszło
03.08.2020

Młode wilki na gigancie. Wspomnienie Warty lat dziewięćdziesiątych

Brakowało na proszek do prania, grali na dożynkowym pięćdziesięciotysięczniku. Wychowywali talenty Tomasza Iwana i Macieja Żurawskiego, mieli kapitana z przeszłością w Fenerbahce, a przy tym skład z łapanki, który po zwycięskim debiucie w ekstraklasie krytykował sam trener. Krótki, dwuletni lot Warty wśród najlepszych ćwierć wieku temu to wciąż jednak sporo wniosków także dla dzisiejszych „Zielonych”. […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

I ligę pozamiatał, czas na Ekstraklasę. Bartosz Nowak w Górniku Zabrze

Wiecie, jak to z transferami z pierwszej ligi do Ekstraklasy bywało. Często kogoś chwaliliśmy, często wpychaliśmy go na wyższy szczebel, a okazywało się, że nie do końca tam pasował. Nie zawsze ktoś, kto błyszczał na zapleczu, okazał się równie dużym wzmocnieniem w najwyższej lidze. Ale Bartosz Nowak ze Stali Mielec pozamiatał pierwszą ligę tak, że […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

Stal w trzeciej lidze, sprawa Skry w prokuraturze

Jak wiemy, Stal Stalowa Wola bardzo pragnęła pozostać w drugiej lidze, mimo tego, że spadła do trzeciej. Ale sami rozumiecie, jakie mamy czasy – dość pokręcone i różne regulaminowe cuda już widzieliśmy, więc swoich sił spróbowała również Stal, która zaapelowała do PZPN-u o poszerzenie drugiej ligi do dwudziestu zespołów (teraz jest ich dziewiętnaście przez awanse […]
03.08.2020
Włochy
03.08.2020

Znakomity Szczęsny, rozczarowujący Teodorczyk… Jak poszło Polakom w Serie A?

Jak doskonale wiadomo, nie brakowało Polaków w minionym sezonie Serie A. Jest wśród nich mistrz kraju, są zdobywcy Pucharu Włoch, ale są również spadkowicze. Kto zachwycił, kto spełnił oczekiwania, a kto rozczarował i ma za sobą stracony rok? Pokusiliśmy się o małe podsumowanie. Nie braliśmy pod uwagę piłkarzy, którzy w trakcie rozgrywek zmienili ligę, jak […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

Biznes po płocku. Nie ma ani 20 tysięcy złotych, ani drużyny

Jak wiadomo, Wisła Płock nie pojechała na zgrupowanie, ponieważ u jednego z zawodników wykryto koronawirusa. To zdarzenie zapoczątkowało medialną ofensywę nowego prezesa płocczan, Tomasza Marca – i nie do końca wiadomo, czy on się chwali, czy żali. Na początek zacytujmy fragment wywiadu z „Przeglądu Sportowego”: – Wybraliśmy więc droższe testy wymazowe głównie dlatego, żeby mieć […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

Punkt za Juventusem. Conte zdecydowanie ma na czym budować!

Jeden punkt. Tak niewielkiej różnicy na szczycie Serie A nie było od dawna, więc Inter Mediolan ma powody do radości. Owszem, dorobek całego peletonu potwierdza, że to nie gonitwa była wyjątkowo mocna, ale Stara Dama wyjątkowo słaba. W erze dominacji Juve – czyli w erze trwającej już prawie dekadę – nigdy mistrz nie miał tak lichego […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

Marzec: Po rozstaniu ze Stalą Mielec mam bliznę. Ale ona się zagoi

– Przychodząc do Stali mieliśmy jasno określony cel i udało się go zrealizować. Później była euforia, radość. Nie rozmawialiśmy wcześniej o klauzuli zakładającej przedłużenie umowy w przypadku awansu, bo na etapie, gdy trafiałem do Mielca, była fajna atmosfera i zaufałem ludziom. Uznałem, że nie ma o czym rozmawiać, że to normalne w takich relacjach – […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

Kowalewski oddaje się do dyspozycji Rady Nadzorczej, ale jest ładnie ubrany

Słyszeliśmy o dziennikarzach śledczych, słyszeliśmy o dziennikarzach modowych, ale nie słyszeliśmy jeszcze o dziennikarzach śledczo-modowych. Dziwne to by było, gdyby Bob Woodward i Carl Bernstein z jednej strony ujawniali niecne działania Nixona, a z drugiej dyskutowali, czy czarny to nowy różowy, czy jednak różowy to nowy czarny. Ale jednak jest taka profesja! Do takich wniosków […]
03.08.2020