Kolejnych 5 polskich piłkarzy na celowniku MLS
Weszło

Kolejnych 5 polskich piłkarzy na celowniku MLS

Wygląda na to, że w USA rozpoczął się szał na… polskich piłkarzy. Adam Buksa – wiadomo, potem Jarosław Niezgoda – no, tu jeszcze do końca nie wiadomo, bo testy medyczne trwają tyle czasu, jakby go badano w ośrodku NASA. Według naszych informacji, na celowniku klubów MLS znalazło się jeszcze pięciu młodych zawodników. Nie jest wykluczone, że jeszcze w tym oknie zostaną złożone oferty za:

– Karola Filę (Lechia Gdańsk)
– Jana Sobocińskiego (ŁKS Łódź)
– Przemysława Płachetę (Śląsk Wrocław)
– Sebastiana Szymańskiego (Dynamo Moskwa)

Dodatkowo Lech w każdej chwili mógłby i chciałby sprzedać Kamila Jóźwiaka (mówi się o Chicago Fire), chociaż wedle naszych informacji sam zawodnik z większym zainteresowaniem spogląda w stronę dwóch ofert z angielskiej Championship.

Dla Amerykanów nasza liga to supermarket Walmart. Za względnie małe pieniądze można pozyskać młodych, perspektywicznym zawodników, mających za sobą przynajmniej występy w reprezentacjach młodzieżowych, a nawet ocierających się o dorosłą kadrę (lub wręcz będących jej mocnym punktem – jak Szymański). Właśnie obecność Szymańskiego na tej liście jest dość zaskakująca, ponieważ byłby to zdecydowanie najdroższy potencjalnie transfer spośród wyżej wymienionych. Nie wydaje nam się też, że sam piłkarz przebierałby nogami i… po prostu wątpimy, że dojdzie to do skutku. W każdym razie w jego przypadku wspomina się o Nashville Soccer Club, czyli o zespole, który dopiero od 2020 roku będzie występował w MLS, a takie kluby mają tam na dzień dobry największe budżety transferowe.

Przypomnijmy, że kontrakty z klubami MLS już mają podpisane Przemysław Frankowski, Kacper Przybyłko, Przemysław Tytoń, Adam Buksa, a bliski (?) jest też Jarosław Niezgoda. Wedle naszej informacji ofertę z MLS miał również Patryk Klimala, ale zdecydował się na Celtic Glasgow.

KOMENTARZE (24)