post Avatar

Opublikowane 14.01.2020 23:08 przez

redakcja

Co za wejście do włoskiej piłki notuje Sebastian Walukiewicz. Ledwo zdążył się otrzepać po czterech golach, które Cagliari załadował Juventus, a już patrzył bezradnie jak Lukaku rozpoczyna strzelanie w meczu Pucharu Włoch. Cagliari dostało czwórkę z Juve, dzisiaj dostało czwórkę z Interem i udowodniło, że po niezłym starcie w lidze włoskiej przyszedł dość trudny do okiełznania kryzys. 

Jeśli przez 45 minut nie oddajesz ani jednego strzału, a komentatorzy po niemal godzinie gry mówią pełni optymizmu, że „to kopnięcie miało takie cechy uderzenia na bramkę”, nie możesz być z siebie zadowolony. Jeśli tracisz gola po beznadziejnym błędzie w 22. sekundzie gry, nie możesz być z siebie zadowolony. Jeśli w całej połówce z rzadka przechodzisz przez linię środkową…

Ale dobra, nie ma co się pastwić nad Cagliari, bo tyle samo tutaj winy zawodników z Sardynii, co zasług ich kolegów z Lombardii. Choć Inter zdecydował się dzisiaj na dość głębokie rotacje, odkurzając między innymi Ranocchię, Dimarco czy Sancheza, to jednak zostawił w składzie swoje najgroźniejsze żądło. I Romelu Lukaku od pierwszej sekundy gry zaczął udowadniać, dlaczego tak wielu ekspertów widzi właśnie w nim kandydata do miana najlepszego transferu sezonu 2019/20. Ten morderczy pressing, który wymusił błąd Olivy w pierwszej minucie znamy przecież bardzo dobrze – wystarczy wspomnieć, że i w ostatnim meczu przeciw Atalancie Lukaku już po dwudziestu sekundach oddał strzał na bramkę, wtedy myląc się nieznacznie i obijając słupek. Tym razem od razu zapakował na 1:0, a jego popis dopiero się rozpoczynał.

Minęło dziesięć minut, a Lukaku po raz drugi skierował piłkę do siatki. Tym razem jednak znajdował się na minimalnym spalonym, a żeby uzmysłowić wam, jak bardzo minimalnym – poza linię stopy ostatniego obrońcy wystawał fragment barku belgijskiego napastnika. W Premier League po takiej interwencji VAR-u zalałaby nas kolejna fala dyskusji o tym jak nanotechnologia psuje grę, tutaj po prostu Inter ruszył do kolejnych ataków. Imponująca była regularność – bo trzeci raz piłkę z siatki Olsen wyjął dziesięć minut później. Tym razem o spalonym nie mogło być mowy i niestety – zdaje się, że jednym ze współwinnych przy tym golu był Sebastian Walukiewicz. To on podwoił krycie Lukaku, który otrzymał piłkę na krótkim słupku – Lukaku i tak zdołał przegrać piłkę dalej, do Borjy Valero, a weteran był już zupełnie bez obstawy i pewnie pokonał bramkarza.

Jasne, to po części uroki krycia strefowego, ale i tak mamy do Walukiewicza pewien żal o zachowanie w tej sytuacji. Zwłaszcza, że poza tym zgrzytem zaliczył fajny występ – wyjątkowo spokojnie rozgrywał piłkę, nieźle radził sobie w pojedynkach we własnym polu karnym, a utkwiła nam też w pamięci scena z drugiej połowy, gdy najpierw wygarnął piłkę wślizgiem w „szesnastce”, a chwilę później wygrał kopaninę z Lukaku. Takie momenty budują jego pozycję w drużynie, takimi momentami zbliża się do regularnej gry, takimi momentami zrywa z łatką juniora do ogrania.

Zwłaszcza, że tego spokoju i rozwagi przy rozegraniu brakowało właściwie wszystkim kolegom. Wyróżnić można za ten mecz chyba jedynie Nainggolana, który obił słupek i był bliski gola, a ogółem był chyba najbardziej mobilnym piłkarzem gości. Okej, można jeszcze ciepłe słowo skierować w stronę Cerriego za śliczną asystę piętą. Poza tym jednak – bryndza, naprawdę bryndza.

Najlepszy obraz bezradności Cagliari to zresztą ostatnia bramka. Ranocchia był jednym z czterech piłkarzy Interu, którzy atakowali pole bramkowe rywala, obstawione szczelnie przez siedmiu obrońców oraz bramkarza. A i tak uderzał KOMPLETNIE pusty. Zresztą, mieliśmy swoiste deja vu, bo po szybko rozegranym kornerze tuż po przerwie, Lukaku ubiegł Nainggolana i strzelił na 3:0.

Szkoda, że Cagliari nie postawiło się mocniej, ale kurczę, to Inter Mediolan, banda, która rozjeżdża kolejnych rywali, a w tym sezonie w Serie A przegrała tylko raz. Tak naprawdę poziom trudności tego meczu nie odbiegał od starcia z Juve. Zarówno jeśli chodzi o wyzwanie dla całego zespołu, jak i indywidualne, dla Walukiewicza. Cagliari testy oblało, ale Walukiewicz może mieć satysfakcję: jemu do zaliczenia brakło najmniej punktów.

Inter Mediolan – Cagliari 4:1 (2:0)

Lukaku 1′, 49′, Valero 22′, Ranocchia 81′ – Oliva 73′

Fot.Newspix

Opublikowane 14.01.2020 23:08 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Weszło
14.08.2020

Najładniejsza piłka w Polsce przyniesie wreszcie trofea?

Naprawdę nie chce nam się po raz wtóry stosować metafory z Adamem Miauczyńskim. To już nudne, to oklepane. Lech Poznań też jest już znudzony tym, że jest wiecznie drugi. Dlatego wyznaczył sobie nowy cel – chce grać najładniejszą piłkę w kraju. Czy ten cel przyniesie tytuł mistrzowski? Tego nie wiemy. Póki co w rozdaniu przed […]
14.08.2020
Weszło
14.08.2020

Ekstraklasa, czyli najbardziej łaskawy rynek pracy

Ekstraklasowy piłkarz to ma klawe życie. Nie bardzo musi go interesować wynik jego drużyny, bo on doskonale wie, że miejsc pracy na rynku jest tyle, że wystarczy dwa-trzy razy celnie kopnąć piłkę i ktoś się nabierze. Odbudujemy go! Ma potencjał! Jest względnie tani (czyli zarabia 20 tysięcy)! I tak to się kręci. Gdyby Dariusz „dwa […]
14.08.2020
Weszło
14.08.2020

Tęskniliśmy za tym: Jerzy Brzęczek ogłosił zagraniczne powołania!

Sytuacja jest wciąż dość trudna. Coraz częstsze odwoływanie spotkań, te które się odbywają cały czas rozgrywane są z bardzo ograniczoną publicznością, do tego co i rusz komunikaty zespołów medycznych, które informują o zakażeniach koronawirusem wśród piłkarzy. Tym większa jest radość, gdy docierają do nas okruchy dawnej normalności. Jednym z takich okruchów jest zapowiadany powrót futbolu […]
14.08.2020
Weszło
14.08.2020

„Góry” w Warszawie, czyli nowoczesny trening, który pomoże biegaczom i triathlonistom poprawić wyniki

Chcesz zbudować odpowiednią formę na maraton albo inny, chociażby triathlonowy start, wyjedź w góry. Jeśli potrenujesz kilka tygodni na właściwej wysokości, efekty muszą przyjść. Te dwa zdania to oczywiście nadal prawda, ale… nie do końca. Albowiem świat biegów i triathlonu, podobnie jak chociażby ten piłkarski, ewoluuje. Dlatego wypracowanie wysokiej dyspozycji nie jest już połączone wyłącznie […]
14.08.2020
Weszło
14.08.2020

Tekst czytelnika. Luis Suarez – osąd bohatera

Kwiecień 2015 roku. Pierwszy mecz ćwierćfinału Ligi Mistrzów – Barcelona mierzy się na Parc des Princes z Paris Saint-Germain. Oglądam to spotkanie, spędzając Wielkanoc u swojej ówczesnej dziewczyny w Meksyku. Acapulco, żar leje się z nieba, nie pomaga ani leniwie kręcący się pod sufitem baru wiatrak, ani zimna Corona. Pierwszy gwizdek wybrzmiewa o godzinie 13:45 […]
14.08.2020
Weszło
14.08.2020

Stanowisko: świetne wieści dla polskiej piłki

Prezes dowolnego klubu powinien wejść do szatni i powiedzieć do zawodników: Panowie, nie umiemy grać w piłkę, prawda? No nie umiemy. Ale umiemy siedzieć na dupie? To akurat umiemy. No to najważniejsze zadanie dla nas – siedzimy na dupie. Dziś „Stanowisko” o szansie dla polskich klubów, jaką niesie za sobą… koronawirus.  
14.08.2020
Weszło
14.08.2020

Jóźwiak zaskakuje: do Wisły trafia doświadczony ligowiec z Legią w CV

To już prawdopodobnie ostatni letni transfer Wisły Płock. Zapytacie – skąd niby to wiemy? Jak się tego domyśliliśmy? Przecieki z klubu czy po prostu kadra jest już kompletna? Nie, odpowiedź jest prostsza. Skoro Marek Jóźwiak ściąga do klubu Damiana Zbozienia, oznacza to, że doszedł właśnie do literki „Z” w swoim telefonie. Dalej jest już tylko […]
14.08.2020
Weszło
14.08.2020

Quiz piłkarski. Kto podnosił z boiska wygraną w Lidze Mistrzów (część II)?

Kilka dni temu zaproponowaliśmy wam zabawę, która polegała na wymienianiu podstawowych jedenastek drużyn, które sięgnęły po Ligę Mistrzów. Poszło wam to na tyle dobrze (średnia 65% poprawnych odpowiedzi), że uznaliśmy, iż należy podnieść poprzeczkę. W tym celu cofnęliśmy się o jeszcze dziesięć edycji. Czy potraficie wymienić składy ekip, które sięgały po wspomniane trofeum w latach […]
14.08.2020
Weszło
14.08.2020

Plaża, okręgówka, stół rehabilitacyjny. Gdzie są ci, którzy nie znoszą Stokowca?

Wśród byłych piłkarzy Lechii panowała ostatnio narracja, że Piotr Stokowiec to zło wcielone. Idealny kandydat na czarny charakter w Bondzie, postać, którą powinno się straszyć niegrzeczne dzieci, no i oczywiście rasista, jak ktoś jest zły w XXI wieku, to musi być rasistą, nie ma rady. Można się więc zastanawiać, dlaczego plam na charakterze tego okrutnika […]
14.08.2020
Weszło
14.08.2020

Czas zostać rycerzem wiosny. O fazie pucharowej Lewego w Lidze Mistrzów

Robert Lewandowski osiągnął w karierze klubowej wiele, bardzo wiele. Kolekcjonowanie trofeów w Niemczech z zastraszającą regularnością, wszystko okraszone tytułem w najlepszej lidze świata, Ekstraklasie, nie wspominając o wygraniu III ligi ze Zniczem Pruszków. Ale ta galaktyczna kariera domaga się dopełnienia w Europie jak przystało na jednego z najlepszych napastników w historii tych rozgrywek. Przeanalizujmy jak […]
14.08.2020
Weszło
14.08.2020

Koronawirus w Śląsku. Jak kończy się kuszenie losu? Właśnie tak

Nikomu tego nie życzyliśmy. Mieliśmy wręcz nadzieję, że skończy się tylko na obciachu związanym z przyłapaniem. No ale niestety. Śląsk Wrocław dołączył do grona klubów, w których pojawił się pozytywny wynik testu na koronawirusa. Komunikat na ten temat został wydany wczoraj wieczorem, a w nim przeczytać możemy zdanie: „od kilku dni [piłkarz] jest także odizolowany […]
14.08.2020
Weszło
14.08.2020

Mladenović: Lechia wszystko mi wypłaciła. Miałem dobre relacje z prezesem i trenerem

– Wiedziałem, na co się piszę, byłem przekonany, że nawet jeśli będą zaległości, to ostatecznie dostanę swoje pieniądze. Miałem rację. Podpisałem umowę z Legią, na koniec Lechia wszystko mi wypłaciła. Nie było sensu się obrażać, wykłócać – mówi „Przeglądowi Sportowemu” Filip Mladenović, który bardzo dobrze wspomina Piotra Stokowca i Adama Mandziarę. Co poza tym w prasie? […]
14.08.2020
Weszło
14.08.2020

Koniec Cruyffa, 7:0 Heynckesa i Pep kontra Luis Enrique. Nudy w meczach Barcy z Bayernem nie ma

Potrafimy sobie wyobrazić większe klasyki europejskiej piłki. Rywalizacji o większej historii też znajdziemy multum. Ale choć Barcelona z Bayernem pierwszy raz zmierzyły się dopiero w 1996, tak KAŻDY ich dwumecz był napakowany po brzegi intrygującymi kontekstami. To taka rywalizacja kończyła erę Cruyffa w Barcelonie. Była brzytwą, którą tonący Bayern złapał, a potem wykorzystał by dokonać […]
14.08.2020
Weszło Extra
14.08.2020

Mogłem podpisać kontrakt za granicą. Śląsk to mój wybór

– Mogłem podpisać kontrakt za granicą. Nie ma co ukrywać, nie jestem najmłodszym zawodnikiem, więc to nie były już topowe drużyny. Kluby, które grają w solidnych ligach europejskich, ale nie walczą o mistrza. Raczej druga połowa tabeli. Najbliżej było mi do Holandii. Gdy jeszcze nie podpisałem kontraktu, ale był już temat, dostawałem mnóstwo wiadomości od […]
14.08.2020
Weszło
13.08.2020

Padłeś, powstań, RB Lipsk. To nie ta firma, ale rezultat się zgadza!

Pierwsza z ekip w pewnym momencie łapie zadyszkę, nie jest już tak groźna, jak wcześniej, brakuje kontr, raczej zaczyna to wyglądać jak czekanie na nieuniknione. Druga z kolei wypracowuje sobie przewagę, można nawet powiedzieć, że ciśnie przeciwnika i chce rozstrzygnąć spotkanie przed zbliżającą się dogrywką. Brzmi jak scenariusz, w którym Atletico odgrywa rolę tego umęczonego, […]
13.08.2020
Weszło
13.08.2020

Jeśli to miał być przedsmak ligi, to cieszyć się mogą tylko w Zabrzu

Pamiętacie jeszcze kibica Liverpoolu śpiewającego o tercecie Mane, Salah, Firmino? Ta trójka sprawiała, że kibiców „The Reds” niezbyt ruszała strata Coutinho. Po dzisiejszym meczu kibice z Zabrza mogą zacząć układać przyśpiewkę w podobnym stylu, tyle że o Nowaku, Mannehu i Jimenezie, którzy pozwolą zapomnieć o Angulo. Dziś ten tercet, chociaż nie tylko on, bez problemu […]
13.08.2020
Weszło
13.08.2020

Samuel Mraz w Zagłębiu Lubin. Jest oferta za Bartosza Białka

Mraz w polskiej piłce to nie jest nazwisko anonimowe. Ale gdyby Zagłębie Lubin ściągnęło teraz Patrika, to bylibyśmy lekko skonfundowani. „Miedziowi” ściągają jednak Samuela Mraza – byłego króla strzelców ligi słowackiej, trzykrotnego reprezentanta Słowacji, ostatnio grającego w Broendby. Na papierze ten ruch wygląda obiecująco – mobilna „dziewiątka” do odbudowania, w umowie wypożyczenia go z Empoli […]
13.08.2020
Kanał Sportowy
13.08.2020

Robert Makłowicz w Hejt Parku w Dobrym Składzie! LIVE od 19:00

Wiemy, że wszyscy czekaliście na takiego gościa! Lepszej przystawki przed Ligą Mistrzów niż Robert Makłowicz w Hejt Parku nie można sobie wyobrazić. To musi być wyjątkowy odcinek! Zapraszamy od 19:00 widzów Kanału Sportowego i słuchaczy Weszło FM, prowadzi Michał Pol.  Sponsorem programu jest właściciel marki Okocim. 
13.08.2020