post Avatar

Opublikowane 13.01.2020 14:29 przez

redakcja

– Czy na wydarzenia z ostatnich miesięcy mógł mieć wpływ przegrany przez Tottenham finał Ligi Mistrzów? Nie wiem, nigdy nie przegrałem w finale Ligi Mistrzów – te szczere i pozbawione fałszywej skromności słowa Jose Mourinho na jednej z konferencji prasowych po objęciu Spurs mógłby powtórzyć Zinedine Zidane. Z tą małą różnicą, że on jako trener nie przegrał w ogóle żadnego finału. Wczorajszy Superpuchar Hiszpanii był już dziewiątym zwycięskim meczem o trofeum w karierze francuskiego szkoleniowca. 

9 finałowych starć. 9 uniesionych w górę pucharów. Jeśli Transfermarkt poprawnie podaje liczbę jego meczów w roli trenera Realu – średnio co dziewiętnaście spotkań Zizou dodaje do gabloty nowy garnek, bo trzeba tu jeszcze doliczyć ligowe zwycięstwo w sezonie 2016/17. A przecież to nie jest tak, że dostał w swoje ręce wybitnego samograja. Nie, wręcz przeciwnie – trafił do klubu w dość interesującym momencie, gdy trzeba było najpierw godnie zakończyć erę Cristiano Ronaldo, a teraz spokojnie rozpocząć budowę nowego projektu.

Zresztą, przecież sporo mówią wyniki ligowe Realu. To nie jest jakieś PSG, które nie ma sobie równych na krajowym podwórku, przez co kolejne zwycięstwa w finałach Pucharu Francji czy Superpucharu wydają się naturalne jak śnieg na Boże Narodzenie Wielkanoc. Wręcz przeciwnie, Zidane do rozlicznych triumfów pucharowych dołożył tylko jedno mistrzostwo, a przy pierwszym pożegnaniu zdawał władzę w Realu jako trener dopiero trzeciej siły La Liga. Niektórzy twierdzili, że to dowód na spore szczęście francuskiego trenera. Że łatwiej jest wygrać kilka meczów na drodze po triumf w Lidze Mistrzów, zwłaszcza jeśli w składzie ma się specjalistę od tych rozgrywek, niż utrzymać dominację przez 10 miesięcy sezonu ligowego.

Ale czy to na pewno poprawnie sformułowany zarzut?

Nie uciekniemy od tego, musimy przywołać anegdotę dotyczącą Raymonda Domenecha, zwłaszcza, że dotyczy kolegi Zidane’a z mistrzowskiej drużyny Francji ’98. Domenech tłumaczył, że gdy on wchodzi do szatni, musi przekonać 23 zawodników do swojej wiedzy i umiejętności trenerskich. Musi ich kupić zarówno na poziomie technicznym, przekonując, że wykonywanie jego poleceń przynosi wymierne efekty, jak i na poziomie mentalnym czy taktycznym. Trener uwija się jak w ukropie, próbuje udowadniać swoje racje, potwierdzać je statystykami czy analizami, a i tak słyszy szeptane w kącie szatni: „co on tam wie”.

A potem do tej samej szatni wchodzi Laurent Blanc. Mówi: bonjour, jestem Laurent Blanc, a to jest mój medal za mistrzostwo świata z 1998 roku. I tyle, to wszystko, wystarczy.

Oczywiście byłoby szaleństwem spłycanie sukcesów Zidane’a do jego autorytetu wypracowanego jeszcze w czasach kariery zawodniczej. Ale przy każdym wygranym finale coraz trudniej uwierzyć w zwykły przypadek czy właśnie wspomniane „szczęście”. Za pierwszym, drugim, czwartym razem – okej. Ale nie w momencie, gdy po raz dziewiąty na dziewięć prób Zizou jest w stanie zmotywować swoich piłkarzy właśnie na te najważniejsze mecze.

Zawsze znajdą się tacy, którzy nie doceniają solidnej pracy, bazując na przekonaniu, że to po prostu wielkie szczęście – zabrał głos w El Confidencial legendarny Vicente del Bosque. Jeden z najbardziej utytułowanych trenerów w historii futbolu oczywiście broni Zidane’a, podkreślając jego zdolności interpersonalne. – Zizou ma grupę piłkarzy, którzy podążają za swoim liderem. Należę do tych ludzi, którzy twierdzą, że trener musi mieć za sobą przede wszystkim piłkarzy, w drugiej kolejności tych, którzy rządzą klubem.

A nawet najbardziej zatwardziali krytycy Zidane’a muszą przyznać: piłkarzy potrafi sobie zjednać jak mało kto. To o tyle ważne, że w szatniach naszpikowanych gwiazdami, z których każda potrafi przesądzić o wyniku meczu indywidualnym błyskiem, utrzymanie poprawnych stosunków urasta do miana jednego z największych wyzwań. Przykłady można mnożyć – Pogba w United, Neymar w PSG, nawet Pique w Barcelonie, coraz częściej krytykowany za swoje pozaboiskowe projekty. Zidane z kolei potrafił rozładować nawet narastający konflikt z Garethem Balem, który już po przygodzie z walijską flagą zaliczył niezły występ przeciw Barcelonie. Niedawno w mediach wypowiedział się menedżer skrzydłowego, zapewniając, że Bale nigdzie się nie wybiera w zimowym okienku, a niewykluczone, że i latem nie zdecyduje się na zmianę barw klubowych.

Plotki zazwyczaj są sformułowane w odwrotny sposób. To piłkarze innych klubów – jak choćby wspomniany Pogba – przebąkują o tym, że zaszczytem i nobilitacją byłoby dla nich granie pod batutą Zidane’a. Czy działa magia trzech triumfów w Lidze Mistrzów, czy jednak dziecięca nostalgia chłopaków wychowanych na jego ruletach i wolejach – trudno ocenić. Ale widząc jak rosną w tych najważniejszych meczach choćby Benzema czy nawet bohater wczorajszego Superpucharu, Fede Valverde, wiadomo, że to już na pewno nie jest tylko łut szczęścia. Jak więc to nazwać? Cóż, dobrze słowa dobrał Rafał Lebiedziński, kiedyś autor weszlackiego cyklu „Życie jak w Madrycie”, który zachwalał trenera Realu na Twitterze – klasa, spokój, równowaga. A zwyciężanie? To już gen.

I to widać nawet w transmisjach telewizyjnych. Od Zidane’a bije pewność siebie, ale jakże daleka od pyskatej bezczelności. To bardziej spokój mistrzowskiego rzemieślnika, świadomego swoich umiejętności, pozbawionego tremy. To udziela się jego piłkarzom i drużynom. Za odpowiednim „mentalem” idzie zresztą również wiedza taktyczna, instynkt przy zmianach, elastyczność zarówno przy wyborze składu, jak i przesuwaniu piłkarzy po formacjach. Czasami na różnych etapach tego samego meczu moglibyśmy rozrysować trzy różne ustawienia.

Do tego jeszcze zarządzanie nastrojami w drużynie. Sztandarowy przykład? Wczorajszy rywal Realu, Alvaro Morata, który u Zidane’a był wyjątkowo luksusowym rezerwowym. Utrzymywanie piłkarzy numer 16 czy 17 w dobrej formie i – co ważniejsze – w dobrym nastroju było prawdopodobnie kluczem do dubletu w sezonie 2016/17.

Momentami nawet trochę nam żal tego poczciwego Zizou. Na realmadryt.pl ukazały się wypowiedzi z ostatniej konferencji przed finałowym meczem. Ustosunkowywanie się do przedstawianych zarzutów w wykonaniu Francuza brzmi zabawnie.

– Co myślę, gdy słyszę, że określa się mnie jedynie jako trenera wystawiającego zawodników bez taktyki? Nie jest tak…

–  Co do tego, że mam szczęście czy innych tego typu zarzutów, to się nie zmieni. Możesz mieć swoje zdanie na mój temat, a ktoś obok ciebie ma zupełnie inną opinię. Akceptuję to.

***

– Jak się szczęście zaczyna powtarzać, to to już nie jest szczęście – powtarzał Kazimierz Górski i wypada się chyba pod tym podpisać.  

Finał Ligi Mistrzów z Atletico Madryt, Juventusem i Liverpoolem. Finał Superpucharu Europy z Sevillą i Manchesterem United. Finał Klubowych Mistrzostw Świata z Kashimą i Gremio.  Superpuchar Hiszpanii z Barceloną i Atletico Madryt. Jeśli to jest cały czas szczęście, to Zizou powinien rozważyć odwiedzenie kolektury Lotto.

Fot.FotoPyK

Opublikowane 13.01.2020 14:29 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Weszło
05.06.2020

W której lidze zagra KTS Weszło?

Nasza drużyna wznowiła treningi. Frekwencja – wyśmienita! 24 chłopa na zajęciach. 10 czerwca zagramy pierwszy od listopada mecz. Sparing co prawda, ale za to z III-ligowcem! Na którym poziomie rozgrywek wylądujemy w przyszłym sezonie? Zapraszamy na materiał wideo.
05.06.2020
Weszło
05.06.2020

Czołg, który wiecznie jest w naprawie. William Remy znowu się rozkraczył

Gdy William Remy przychodził do Legii Warszawa, nie musieliśmy specjalnie się wysilać, żeby znaleźć plusy tego transferu. Oto do Ekstraklasy wjeżdżał gość, który regularnie grał w Ligue 1, o którego zabiegały angielskie kluby. Oczywiście – wjeżdżał do niej dlatego, że w międzyczasie pokłócił się z szefostwem i trochę od piłki odpoczął. Ale jednak argumentów za […]
05.06.2020
Weszło
05.06.2020

Mickey van der Hart – osąd bohatera

W Poznaniu najgorętszym tematem ostatnich dni jest obsada bramki. Najpierw Mickey van der Hart w meczu z Legią popełnił błąd, który kosztował Kolejorza stratę punktów i pogrzebanie marzeń o walce o mistrzostwo Polski. Kilka dni później lechici podpisali kontrakt z Filipem Bednarkiem. My w tym całym galimatiasie postanowiliśmy usiąść sobie przed komputerem na dłuższą chwilę […]
05.06.2020
Weszło
05.06.2020

Bednarek: „Chcę mieć carte blanche. Transfer do Lecha traktuję jako krok naprzód”

Dlaczego zdecydował się na transfer do Lecha Poznań? Czy nie było dla niego problemem porzucenie dotychczasowego życia w Holandii? Jak zapatruje się na czekającą go rywalizację z Mickeyem van der Hartem? Dlaczego śmieje się, że trener bramkarzy Lecha prędzej będzie musiał nauczyć się holenderskiego niż jego przyszły konkurentem miałby nauczyć się polskiego? Jak na ten […]
05.06.2020
Weszło
05.06.2020

Julian Weigl może się zacząć bać jazdy klubowymi autokarami

Zdarzały się przypadki piłkarzy, którzy bali się podróży samolotem. Wystarczy wspomnieć Dennisa Bergkampa czy naszego Tomasza Łapińskiego, który z powodu strachu przed lataniem nie zdecydował się na zagraniczny transfer, rezygnując z możliwości zrobienia międzynarodowej kariery. Do tej pory nie słyszeliśmy o zawodniku, który odczuwałby coś podobnego do jazdy autokarem. Nie zdziwimy się jednak, gdyby Julian […]
05.06.2020
Weszło
05.06.2020

Czasy się zmieniają, a panowie zawsze są w Komisji Licencyjnej

Futbol się zmienia, czasy się zmieniają, a panowie dalej są w komisji. W Komisji Licencyjnej. Dwa słowa i już wiadomo, że nie ma za co chwalić, tylko jest do czego się przyczepić, bo nie pamiętam momentu, w których ten twór działałby poprawnie. W każdym razie na pewno nie jest to rok 2020. A będzie tylko […]
05.06.2020
Anglia
05.06.2020

Werner w Londynie. Rodzi się wielka Chelsea?

Po zakończeniu sezonu Timo Werner przeniesie swoje talenty na Stamford Bridge. To jeszcze nie jest pewne, ale angielskie i niemieckie media prześcigają się w potwierdzaniu tego transferu. Cena? Między 55 a 60 milionów euro. Tyle wynosi klauzula, którą trzeba wpłacić za wykup Niemca z Lipska. Co to oznacza? Ano to, że Red Bull dostaje dobrą […]
05.06.2020
Bukmacherka
05.06.2020

Bitwa o utrzymanie w 1. lidze – czy Chrobry ucieknie GKS-owi?

Jeden punkt – tyle w pierwszej po restarcie kolejce rozgrywek wywalczyły łącznie Chrobry Głogów i GKS Bełchatów. Punkt, który premiuje Chrobrego, bo pozwolił głogowianom oddalić się od rywala w walce o utrzymanie. Jeśli gospodarze pokonają bełchatowian w bezpośrednim starciu, ucieczka może być jeszcze bardziej udana. Dlatego też z ciekawością przyglądamy się temu pojedynkowi i podpowiadamy, […]
05.06.2020
Weszło
05.06.2020

Stanowisko: czy licencje dla Rakowa i Lechii to skandal?

Raków nie ma własnego stadionu, Lechia notorycznie zalega z płatnościami. Na pierwszy rzut oka – to jakiś żart, że takie kluby otrzymały po raz kolejny licencję. A jak jest, gdy spojrzymy na sprawę szerzej? Krzysztof Stanowski w cotygodniowym felietonie dla Kanału Sportowego podejmuje temat Rakowa i Lechii. 
05.06.2020
Weszło
05.06.2020

Sebastian Przybyszewski: Łazarek pytał – „masz nogi z rabarbaru”?

Sebastian Przybyszewski to były zawodnik między innymi ŁKS Łódź, Pogoni Szczecin, Warty Poznań, Hetmana Zamość i Śląska Wrocław. Wielkiej kariery w Ekstraklasie nie zrobił, trochę zabrakło do granicy 50 meczów, ale polską piłkę pierwszej dekady XXI wieku poznał całkiem nieźle. W dużej mierze o tym jest rozmowa z byłym obrońcą. Jak to jest zamienić w […]
05.06.2020
Bukmacherka
05.06.2020

Grad goli we Freiburgu? Matchday Boost na wygraną Borussii w BETFAN!

Piątek z Bundesligą? Dobry początek weekendu! Borussia (ta z dziwniejszą nazwą) jedzie dziś do Freiburga. A że te drużyny zwykle fundują nam niezłe show, liczymy na fajerwerki. Liczymy także na wygraną po atrakcyjnych kursach u legalnego bukmachera BETFAN, który przygotował nawet specjalną promocję na to spotkanie. Freiburg – Borussia Moenchengladbach Ostatnie mecze bezpośrednie: PRWPW Poprzednie […]
05.06.2020
Weszło
05.06.2020

Nawet derby nie są w stanie wygrać z pandemią

W Niemczech protestowali na ulicach i w internecie, w Czechach kilkudziesięcioosobowe grupy kibiców zbierały się pod stadionami wznowionej ligi. Jeszcze przed zawieszeniem rozgrywek, wielotysięczne grupy fanatyków ustawiły się pod zamkniętymi obiektami choćby w Walencji czy Paryżu. W niektórych państwach kibice głośno sprzeciwiają się grze przy pustych trybunach. W innych zwyczajnie próbują się dostać na miejsca […]
05.06.2020
Bukmacherka
05.06.2020

Lechia świetnie czuje się w Zabrzu. Czy to się dziś potwierdzi?

Dzisiejszy hit dnia to bez wątpienia starcie Lechii Gdańsk z Górnikiem Zabrze. Nie bez powodu odwróciliśmy kolejność, bo lechici na Śląsku czują się jak w domu. Do Zabrza wchodzą jak do siebie i wyjeżdżają z niego z trzema punktami. Czy tak samo będzie i tym razem? Typujemy to spotkanie razem z eWinnerem i podpowiadamy – […]
05.06.2020
Weszło
05.06.2020

Za taką kasę, to można zmienić polską piłkę

45 milionów złotych to fura pieniędzy. Przeciętnemu Polakowi trudno byłoby zarobić taką kwotę przez całe swoje życie. Jakie są opcje na zostanie milionerem i wzbogacenie się o 45 milionów? Można próbować z inwestycjami, jednak trzeba mieć do tego wkład i zmysł przedsiębiorcy. Zostaje gra w Eurojackpot, w której do wygrania jest właśnie ta kwota! Za […]
05.06.2020
Bukmacherka
05.06.2020

Lucky Loser na 1. ligę w Totolotku! Zakład bez ryzyka do 25 PLN!

Promocja „Lucky Loser” u legalnego polskiego bukmachera Totolotek powraca! W najbliższy weekend bez ryzyka zagramy mecze na zapleczu Ekstraklasy. Pierwsza kolejka po restarcie rozgrywek nie obfitowała co prawda w emocje, ale… Damy chłopakom trochę czasu, żeby się rozkręcić. W 24. serii gier nie wypada już stracić punktów, tak samo jak… kasy. Dlatego pierwszoligowe mecze warto […]
05.06.2020
Weszło
05.06.2020

Piotr Parzyszek – wciąż trochę napastnik-zagadka

Piotr Parzyszek przychodząc do Piasta Gliwice stanowił zagadkę dla 99,9 procent obserwatorów. Prawie nikt nie widział go wcześniej w akcji, nie licząc ewentualnie jednego czy dwóch występów w młodzieżówce. W drugiej lidze holenderskiej błyszczał, w drugiej lidze belgijskiej miał niezłe liczby, ale w Eredivisie mocniej nie zaistniał, od Championship się odbił, nie poszło mu też […]
05.06.2020
Weszło
05.06.2020

Górnik Zabrze na pustym stadionie. Straci swój atut?

Czy po meczu Górnik Zabrze – Lechia Gdańsk można się wiele spodziewać? Teoretycznie tak, w końcu to piątkowy hit. Praktycznie? Cóż, prawdopodobnie czeka nas pojedynek dwóch najmniej kreatywnych drugich linii w naszej lidze. Przynajmniej jeśli chodzi o środkową strefę boiska, bo liczymy, że imprezę rozruszają trochę koledzy śmigający po bokach. Czy Conrado będzie odpowiedzią na […]
05.06.2020
Weszło
05.06.2020

Quiz piłkarski: kapitanowie w Ekstraklasie

Już dziś startuje kolejna seria gier w Ekstraklasie, ale zanim piłkarze znów wybiegną na boiska, postanowiliśmy sprawdzić, jak dokładnie oglądaliście pierwszą kolejkę po przerwie. Tym razem w naszym quizie piłkarskim pytamy o kapitanów – czy potraficie wskazać wszystkich, którzy wyprowadzali drużyny na boiska w 27. kolejce? Podrzucamy wam czterdzieści nazwisk (niektóre są zaskakujące nawet dla nas) […]
05.06.2020