post Avatar

Opublikowane 13.01.2020 16:04 przez

redakcja

– Paweł Brożek. Michał Kucharczyk. Robert Lewandowski. Artur Sobiech.

Delikatnie rzecz ujmując, zestawienie napastników, których 4 maja 2012 roku Franciszek Smuda powołał na mistrzostwa Europy, nie było szczególnie imponujące. Oczywiście poza Lewandowskim. Sobiech kończył sezon Bundesligi z jednym golem. Brożek uzbierał w Trabzonsporze i Celticu łącznie 481 minut i też tylko raz trafił do siatki. „Kuchy” strzelił w lidze trzykrotnie.

Był to zdecydowanie czas, gdy zdobywcę jedenastu goli w angielskiej Championship bralibyśmy do kadry w ciemno. I tak się składa, że był ktoś taki.

Czy powinno nam być żal, że ani wtedy, ani dziś dla naszej reprezentacji nie zagrał Lukas Jutkiewicz – wnuk polskiego emigranta, który po II wojnie światowej zamienił Wilno na Wielką Brytanię? I dlaczego ostatecznie do tego nie doszło, choć temat był przecież mocno grzany w mediach, a Franciszek Smuda nie miał oporów z powoływaniem potomków Polaków wychowanych od małego za granicą? Mieliśmy wrażenie, że ta historia nie była tak do końca opowiedziana. A skoro Jutkiewicz od kilkunastu miesięcy wykręca w Championship naprawdę imponujące liczby – ten weekend znów skończył z golem, od początku poprzedniego sezonu ma ich już 22 – no to warto.

O opinię o Lukasie Jutkiewiczu poprosiłem Bartka Andryszaka, analityka pierwszego zespołu Queens Park Rangers, który ładnych parę razy rozkładał napastnika na czynniki pierwsze.

— Harpagan. Patrzysz na niego i widzisz gościa bardzo mocnego fizycznie, dzięki swojej budowie zawsze stwarzającego zagrożenie pod bramką rywala. Lewonożny, tak jak Arek Milik. Na pewno większy i lepszy fizycznie od Milika, ale gorszy technicznie — porównuje Andryszak. — Stwarza spore zagrożenie przy ofensywnych stałych fragmentach, ale i bardzo dobrze broni przy defensywnych. Nie ma żadnej wyjątkowej umiejętności, raczej wszystkiego po trochu. Samo uderzenie z lepszej, lewej nogi nie jest szczególnie techniczne, ale młotek w niej ma. Nie jest też tak, że jak dostanie na prawą, to nie wie, co ma zrobić. Da sobie radę. No i do tego główki – strzeli w każdej sytuacji.

Zdaniem Andryszaka Jutkiewicz jest też zawodnikiem, który umożliwia rozkwitanie bardziej utalentowanym piłkarzom. W zeszłym sezonie jego partnerem w linii ataku był Che Adams, dziś już piłkarz Southampton.

— Dzięki Jutkiewiczowi tacy zawodnicy jak Adams wyglądają lepiej. Dużo im pomaga. Nigdy nie zaufasz swojemu obrońcy do tego stopnia, żeby zostawić go z Jutkiewiczem jeden na jeden. Mitrović to to nie jest, ale musisz być cały czas pod napięciem, gdy masz go przy sobie. Aczkolwiek zachowując koncentrację można sobie z nim łatwo poradzić. Gdy się go wypchnie, zmusi do gry na zewnątrz, traci bardzo wiele ze swoich walorów — mówi Andryszak.

Czysto teoretycznie spytaliśmy więc również, na ile reprezentacji Polski taki gracz mógłby się przydać. Który mógłby być w hierarchii, gdyby sprawy z paszportem i kontaktem z federacją nie potoczyły się tak, jak się potoczyły. O czym za moment.

Wiadomo, że przegrałby z „Lewym”, z Milikiem. A dalej? Byłby fajną alternatywą. Zestawiając go na przykład z Krzyśkiem Piątkiem, widać że w kwestii podstaw, ma je opanowane do perfekcji. Przyjęcie pod presją, chronienie piłki – klasa. To dobry „squad player”. Gość, który nawet jak usiądzie, to nie sprawi problemów, bo rozumie swoje miejsce. Gdybyś wziął i zaoferował go wszystkim klubom Championship za rozsądne pieniądze, każdy by go wziął.

Tym bardziej, że na przestrzeni kilkunastu ostatnich miesięcy pokazał, że potrafi dostosować się zarówno do gry mniej finezyjnej, bardziej opartej na fizyczności duetu napastników – czyli to, co Birmingham grało w sezonie 2018/19 – jak i do futbolu nieco bardziej technicznego, jaki zespół chce grać teraz, pod wodzą Pepa Cloteta. No i statystycznie wygląda też mocno.

2016/17 – 37 meczów, 11 goli, 4 asysty
2017/18 – 35 meczów, 5 goli, 1 asysta
2018/19 – 46 meczów, 14 goli, 10 asyst (11. miejsce w ligowej klasyfikacji kanadyjskiej)
2019/20 – 27 meczów, 8 goli, 1 asysta

Dlaczego więc Jutkiewicz nigdy nie miał okazji zostać takim „squad playerem” w biało-czerwonych barwach? O tym rozmawiamy z Maciejem Chorążykiem, szefem skautingu zagranicznego PZPN.

Szum wokół Jutkiewicza podniósł się dwa razy. Po raz pierwszy w okolicach 2008 roku, kiedy notował swoje pierwsze występy w barwach Evertonu, był  chwalony przez Davida Moyesa. Mówił wtedy w rozmowie z „Super Expressem”:

— Już zadeklarowałem się, że chcę grać dla Polski, aby uhonorować pamięć swojego dziadka. Nikt nie zgłosił się, aby pomóc mi z dokumentami. Jak na razie nic nie dzieje się w mojej sprawie — stwierdził na łamach dziennika.

Rzecz w tym, że nieco inny pogląd na temat miał Maciej Chorążyk, zapytany przez Tomasza Włodarczyka, wtedy dziennikarza „SE”, o postępy w sprawie Jutkiewicza.

— Ze strony PZPN jest wszystko załatwione. Rozmawiałem nawet kilka dni temu z jego agentem. Wie dokładnie, jakie papiery należy złożyć. Skontaktowaliśmy się również z konsulatem i wyjaśniliśmy sprawę. Obiecano, że sprawa zostanie potraktowana priorytetowo. Jego wniosek o obywatelstwo byłby rozpatrzony w ekspresowym tempie w kilka dni. Wystarczy, żeby się tylko zgłosił. Wszystko leży w jego rękach.

Ostatecznie sprawa umarła śmiercią naturalną. Jutkiewicz nie potrafił otworzyć konta bramkowego w Premier League, zaczął zmieniać kluby. Wreszcie jednak złapał niezłą formę, trafiał regularnie.

Temat urodził się na nowo w czasie, gdy reprezentacja na Euro 2012 wciąż się kształtowała. Jutkiewicz nie strzelał może wtedy na potęgę, ale był regularny. 12 goli dla Motherwell w sezonie 2009/10 w szkockiej Premiership. 9 bramek w Championship dla Coventry w sezonie 2010/11, 11 goli w sezonie 2011/12, w trakcie którego zamienił Coventry na Middlesbrough.

Urodził się, a potem znów umarł.

— Pamiętam ten temat. Był bardziej drążony przez media i jego menedżerów. Przy okazji pobytu w Anglii byłem zresztą umówiony z menedżerem Jutkiewicza, właśnie w sprawie gry dla naszej reprezentacji. Nie przyszedł, nie odbierał ode mnie więcej telefonu — wspomina Chorążyk. — Było dużo sprzecznych komunikatów. Nie sądzę, by naprawdę chciał dla nas występować. To była gra w stylu Andrew Johnsona. Wielu menedżerów, rozmowy z prasą, ale unikanie jakiegokolwiek kontaktu na poziomie federacji.

Od tamtej pory prób już nie było. I to chyba dobrze, bo trudno nie wysnuć z tej historii wniosku, że Jutkiewicz – trudno powiedzieć, czy sam, czy nakłoniony przez menedżerów – chciał wykorzystać związki z Polską tylko po to, by podbić swoją wartość w oczach selekcjonerów reprezentacji Anglii. Będąc piłkarsko na poziomie uprawniającym do gry w naszej kadrze, zamarzyła mu się ta z trzema lwami. I koniec końców nie zasmakował choćby jednej gry w narodowych barwach. Jakichkolwiek.

SZYMON PODSTUFKA

fot. NewsPix.pl

Opublikowane 13.01.2020 16:04 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Weszło
05.06.2020

W której lidze zagra KTS Weszło?

Nasza drużyna wznowiła treningi. Frekwencja – wyśmienita! 24 chłopa na zajęciach. 10 czerwca zagramy pierwszy od listopada mecz. Sparing co prawda, ale za to z III-ligowcem! Na którym poziomie rozgrywek wylądujemy w przyszłym sezonie? Zapraszamy na materiał wideo.
05.06.2020
Weszło
05.06.2020

Czołg, który wiecznie jest w naprawie. William Remy znowu się rozkraczył

Gdy William Remy przychodził do Legii Warszawa, nie musieliśmy specjalnie się wysilać, żeby znaleźć plusy tego transferu. Oto do Ekstraklasy wjeżdżał gość, który regularnie grał w Ligue 1, o którego zabiegały angielskie kluby. Oczywiście – wjeżdżał do niej dlatego, że w międzyczasie pokłócił się z szefostwem i trochę od piłki odpoczął. Ale jednak argumentów za […]
05.06.2020
Weszło
05.06.2020

Mickey van der Hart – osąd bohatera

W Poznaniu najgorętszym tematem ostatnich dni jest obsada bramki. Najpierw Mickey van der Hart w meczu z Legią popełnił błąd, który kosztował Kolejorza stratę punktów i pogrzebanie marzeń o walce o mistrzostwo Polski. Kilka dni później lechici podpisali kontrakt z Filipem Bednarkiem. My w tym całym galimatiasie postanowiliśmy usiąść sobie przed komputerem na dłuższą chwilę […]
05.06.2020
Weszło
05.06.2020

Bednarek: „Chcę mieć carte blanche. Transfer do Lecha traktuję jako krok naprzód”

Dlaczego zdecydował się na transfer do Lecha Poznań? Czy nie było dla niego problemem porzucenie dotychczasowego życia w Holandii? Jak zapatruje się na czekającą go rywalizację z Mickeyem van der Hartem? Dlaczego śmieje się, że trener bramkarzy Lecha prędzej będzie musiał nauczyć się holenderskiego niż jego przyszły konkurentem miałby nauczyć się polskiego? Jak na ten […]
05.06.2020
Weszło
05.06.2020

Julian Weigl może się zacząć bać jazdy klubowymi autokarami

Zdarzały się przypadki piłkarzy, którzy bali się podróży samolotem. Wystarczy wspomnieć Dennisa Bergkampa czy naszego Tomasza Łapińskiego, który z powodu strachu przed lataniem nie zdecydował się na zagraniczny transfer, rezygnując z możliwości zrobienia międzynarodowej kariery. Do tej pory nie słyszeliśmy o zawodniku, który odczuwałby coś podobnego do jazdy autokarem. Nie zdziwimy się jednak, gdyby Julian […]
05.06.2020
Weszło
05.06.2020

Czasy się zmieniają, a panowie zawsze są w Komisji Licencyjnej

Futbol się zmienia, czasy się zmieniają, a panowie dalej są w komisji. W Komisji Licencyjnej. Dwa słowa i już wiadomo, że nie ma za co chwalić, tylko jest do czego się przyczepić, bo nie pamiętam momentu, w których ten twór działałby poprawnie. W każdym razie na pewno nie jest to rok 2020. A będzie tylko […]
05.06.2020
Anglia
05.06.2020

Werner w Londynie. Rodzi się wielka Chelsea?

Po zakończeniu sezonu Timo Werner przeniesie swoje talenty na Stamford Bridge. To jeszcze nie jest pewne, ale angielskie i niemieckie media prześcigają się w potwierdzaniu tego transferu. Cena? Między 55 a 60 milionów euro. Tyle wynosi klauzula, którą trzeba wpłacić za wykup Niemca z Lipska. Co to oznacza? Ano to, że Red Bull dostaje dobrą […]
05.06.2020
Bukmacherka
05.06.2020

Bitwa o utrzymanie w 1. lidze – czy Chrobry ucieknie GKS-owi?

Jeden punkt – tyle w pierwszej po restarcie kolejce rozgrywek wywalczyły łącznie Chrobry Głogów i GKS Bełchatów. Punkt, który premiuje Chrobrego, bo pozwolił głogowianom oddalić się od rywala w walce o utrzymanie. Jeśli gospodarze pokonają bełchatowian w bezpośrednim starciu, ucieczka może być jeszcze bardziej udana. Dlatego też z ciekawością przyglądamy się temu pojedynkowi i podpowiadamy, […]
05.06.2020
Weszło
05.06.2020

Stanowisko: czy licencje dla Rakowa i Lechii to skandal?

Raków nie ma własnego stadionu, Lechia notorycznie zalega z płatnościami. Na pierwszy rzut oka – to jakiś żart, że takie kluby otrzymały po raz kolejny licencję. A jak jest, gdy spojrzymy na sprawę szerzej? Krzysztof Stanowski w cotygodniowym felietonie dla Kanału Sportowego podejmuje temat Rakowa i Lechii. 
05.06.2020
Weszło
05.06.2020

Sebastian Przybyszewski: Łazarek pytał – „masz nogi z rabarbaru”?

Sebastian Przybyszewski to były zawodnik między innymi ŁKS Łódź, Pogoni Szczecin, Warty Poznań, Hetmana Zamość i Śląska Wrocław. Wielkiej kariery w Ekstraklasie nie zrobił, trochę zabrakło do granicy 50 meczów, ale polską piłkę pierwszej dekady XXI wieku poznał całkiem nieźle. W dużej mierze o tym jest rozmowa z byłym obrońcą. Jak to jest zamienić w […]
05.06.2020
Bukmacherka
05.06.2020

Grad goli we Freiburgu? Matchday Boost na wygraną Borussii w BETFAN!

Piątek z Bundesligą? Dobry początek weekendu! Borussia (ta z dziwniejszą nazwą) jedzie dziś do Freiburga. A że te drużyny zwykle fundują nam niezłe show, liczymy na fajerwerki. Liczymy także na wygraną po atrakcyjnych kursach u legalnego bukmachera BETFAN, który przygotował nawet specjalną promocję na to spotkanie. Freiburg – Borussia Moenchengladbach Ostatnie mecze bezpośrednie: PRWPW Poprzednie […]
05.06.2020
Weszło
05.06.2020

Nawet derby nie są w stanie wygrać z pandemią

W Niemczech protestowali na ulicach i w internecie, w Czechach kilkudziesięcioosobowe grupy kibiców zbierały się pod stadionami wznowionej ligi. Jeszcze przed zawieszeniem rozgrywek, wielotysięczne grupy fanatyków ustawiły się pod zamkniętymi obiektami choćby w Walencji czy Paryżu. W niektórych państwach kibice głośno sprzeciwiają się grze przy pustych trybunach. W innych zwyczajnie próbują się dostać na miejsca […]
05.06.2020
Bukmacherka
05.06.2020

Lechia świetnie czuje się w Zabrzu. Czy to się dziś potwierdzi?

Dzisiejszy hit dnia to bez wątpienia starcie Lechii Gdańsk z Górnikiem Zabrze. Nie bez powodu odwróciliśmy kolejność, bo lechici na Śląsku czują się jak w domu. Do Zabrza wchodzą jak do siebie i wyjeżdżają z niego z trzema punktami. Czy tak samo będzie i tym razem? Typujemy to spotkanie razem z eWinnerem i podpowiadamy – […]
05.06.2020
Weszło
05.06.2020

Za taką kasę, to można zmienić polską piłkę

45 milionów złotych to fura pieniędzy. Przeciętnemu Polakowi trudno byłoby zarobić taką kwotę przez całe swoje życie. Jakie są opcje na zostanie milionerem i wzbogacenie się o 45 milionów? Można próbować z inwestycjami, jednak trzeba mieć do tego wkład i zmysł przedsiębiorcy. Zostaje gra w Eurojackpot, w której do wygrania jest właśnie ta kwota! Za […]
05.06.2020
Bukmacherka
05.06.2020

Lucky Loser na 1. ligę w Totolotku! Zakład bez ryzyka do 25 PLN!

Promocja „Lucky Loser” u legalnego polskiego bukmachera Totolotek powraca! W najbliższy weekend bez ryzyka zagramy mecze na zapleczu Ekstraklasy. Pierwsza kolejka po restarcie rozgrywek nie obfitowała co prawda w emocje, ale… Damy chłopakom trochę czasu, żeby się rozkręcić. W 24. serii gier nie wypada już stracić punktów, tak samo jak… kasy. Dlatego pierwszoligowe mecze warto […]
05.06.2020
Weszło
05.06.2020

Piotr Parzyszek – wciąż trochę napastnik-zagadka

Piotr Parzyszek przychodząc do Piasta Gliwice stanowił zagadkę dla 99,9 procent obserwatorów. Prawie nikt nie widział go wcześniej w akcji, nie licząc ewentualnie jednego czy dwóch występów w młodzieżówce. W drugiej lidze holenderskiej błyszczał, w drugiej lidze belgijskiej miał niezłe liczby, ale w Eredivisie mocniej nie zaistniał, od Championship się odbił, nie poszło mu też […]
05.06.2020
Weszło
05.06.2020

Górnik Zabrze na pustym stadionie. Straci swój atut?

Czy po meczu Górnik Zabrze – Lechia Gdańsk można się wiele spodziewać? Teoretycznie tak, w końcu to piątkowy hit. Praktycznie? Cóż, prawdopodobnie czeka nas pojedynek dwóch najmniej kreatywnych drugich linii w naszej lidze. Przynajmniej jeśli chodzi o środkową strefę boiska, bo liczymy, że imprezę rozruszają trochę koledzy śmigający po bokach. Czy Conrado będzie odpowiedzią na […]
05.06.2020
Weszło
05.06.2020

Quiz piłkarski: kapitanowie w Ekstraklasie

Już dziś startuje kolejna seria gier w Ekstraklasie, ale zanim piłkarze znów wybiegną na boiska, postanowiliśmy sprawdzić, jak dokładnie oglądaliście pierwszą kolejkę po przerwie. Tym razem w naszym quizie piłkarskim pytamy o kapitanów – czy potraficie wskazać wszystkich, którzy wyprowadzali drużyny na boiska w 27. kolejce? Podrzucamy wam czterdzieści nazwisk (niektóre są zaskakujące nawet dla nas) […]
05.06.2020