post Avatar

Opublikowane 07.12.2019 15:55 przez

redakcja

Espanyol od sześciu lat nie strzelił gola na Bernabeu, ale jeśli ma tak grać, nie strzeli go przez następne sześćset. Jedna z najgorszych drużyn La Liga zagrała jak jedna z najgorszych drużyn La Liga, Real wygrał gładko jadąc na trzecim biegu. Wynik mógł być wyższy, ale 38-letni Diego Lopez zna się na swoim fachu.

Byliśmy niezmiernie ciekawi tego, co pokaże dzisiaj Vinicius, i pewnie nie tylko my. Superdrogi supertalent, a ostatnio u Zidane’a znajdujący się bliżej pozycji chłopca do podawania piłek niż wyjściowego składu. I co tu ukrywać: Brazylijczyk ma w sobie to coś, co każe czekać aż dostanie piłkę, bo wiadomo, że wtedy może zdarzyć się coś wyjątkowego, nieprzewidywalnego.

Dzisiaj, jeśli chodzi o dryblingi, był po prostu nieuchwytny. Praktycznie stuprocentowa skuteczność, nie licząc sytuacji, gdy przewrócił się o powietrze, łapiąc poślizg. Murawa była groźniejszym przeciwnikiem niż obrońcy Espanyolu.

Już zaraz na początku Vinicius zaznaczył jak odważnie będzie grał, przejmując piłkę na czterdziestym metrze i po prostu z nią biegnąc, kiwając kolejnych rywali, oddając finalnie groźne uderzenie. Podobało nam się też jak zwrotem Cruyffa wyprowadził w pole dwóch defensorów Espanyolu. Ci nie mieli na niego dzisiaj żadnej odpowiedzi. Wchodził w defensywę jak nóż w masło, tylko na Lopeza nie miał sposobu.

Problem z Viniciusem jest jednak taki, że on sam potrafi przegrać ze sobą. Motywacja dzisiaj – owszem, na najwyższym poziomie, chciał być wszędzie. Ale to też mogło doprowadzić do czerwonej kartki. Nie odpuścił stykowej piłki w polu karnym, gdzie piłka była skazana na to, by wpaść w ręce Diego Lopeza – poniosła nastolatka ambicja, wpadł nogami w golkipera, zawiodło wyczucie, kartka bezdyskusyjna. W 40. minucie pojechał jeszcze lepiej, spóźnionym wślizgiem – arbiter ostatecznie uznał, że było w tym zagraniu więcej przypadku niż złych intencji, ale gdyby wyrzucił Brazylijczyka z boiska, spokojnie by się to broniło. Nastolatek też jak zwykle mógł podjąć kilka lepszych decyzji, tutaj czeka go jeszcze więcej pracy niż przy wykończeniu, ale to był i tak bardzo obiecujący mecz. Jego akcje u pewnego francuskiego szkoleniowca na pewno wzrosły. W korespondencyjnym pojedynku młodych skrzydłowych Rodrygo został dziś całkowicie przyćmiony, a przecież Rodrygo to nie jest siódmy sort kubańskich pomarańczy.

Piszemy tak dużo o Viniciusie, bo nie ukrywajmy: jego dobry występ to najważniejsze, co zdarzyło się dziś na Bernabeu. Sensacji boiskowej brak, zdarzyło się dokładnie to, czego można się było spodziewać. Wyobrażamy sobie, że dziewiętnasta drużyna La Liga mogłaby coś podziałać na Bernabeu, futbol widział dziwniejsze historie, ale bez przesady: nie dziewiętnasta drużyna La Liga, której najlepszym ligowym strzelcem po kilku miesiącach kopania jest autor dwóch bramek, Marc Roca, a jeszcze oba padły po rzutach karnych.

Espanyol obecnie jest dowcipem, nie zespołem, nie miał żadnych szans, żeby się przeciwstawić. Może jedna główka Granero przy stanie 0:0 była jakoś tam obiecująca, może jedno uderzenie wspomnianego Rocy w drugiej połowie było przyzwoite, ale i tak Courtois miał obowiązek złapać to w zęby. Jedyne, z czego zapamiętamy dzisiejszy Espanyol, to z żenująco wykonywanych stałych fragmentów gry. Wierzcie nam: Dominik Furman w dzisiejszym Espanyolu zbierałby najwyższe noty w drużynie.

Na 1:0 w pierwszej połowie wynik wyprowadził Varane. Valverde zaczął akcję, dograł do Benzemy, a ten w tłoku godnym próby dopchania się do tramwajowego kasownika w godzinach szczytu, zdołał znakomicie odegrać do Varane, a w zasadzie Varane i Casemiro, bo obaj dublowali swoją pozycję – Brazylijczyk odpuścił i Francuz pokazał Viniciusowi jak kończy się akcje.

Real do przerwy oddał jedenaście strzałów przy jednym Espanyolu. Po zmianie stron konsekwentnie szukał drugiej bramki, choć bez wielkiej presji, widząc, że rywal sam słania się na nogach. Najlepsze okazje miał Benzema: w 54 minucie po dograniu Valverde przegrał sam na sam z Lopezem. Później idealnie wystawił mu piłkę Vinicius. Do trzech razy sztuka, w końcówce po dwójkowej akcji z Valverde Benzema ustalił rezultat meczu. Jeszcze tylko Mendy zapomniał, że ma żółtko, dostał drugą kartkę i wyłączył się ze spotkania z Valencią, co sprawia, że Real ma problem na lewej obronie: nie będzie dostępny ani Mendy, ani Marcelo.

Można chwalić Karima za dzisiejszy mecz: był wszechstronny, wielowymiarowy, napędzał zespół. Można kolejny raz chwalić Valverde, który pięknie się rozwija i czarował otwierającymi podaniami, można docenić rozważną grę Casemiro, można dobrą zmianę Modricia. Ale nie można zapominać, że grali dzisiaj tylko z Espanyolem. Niemniej opędzlować rywala lekko, bez większego wysiłku, bez zużywania sił, przy napiętym terminarzu jest rzeczą nie do pogardzenia. El Clasico za jedenaście dni, a po drodze Królewscy mają jeszcze dwa mecze.

REAL MADRYT – ESPANYOL BARCELONA 2:0 (1:0)

Varane 37′, Benzema 79′

Nivea La Liga

Opublikowane 07.12.2019 15:55 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Weszło
04.08.2020

Wojciech Szczęsny, czyli najlepszy bramkarz we Włoszech. A może i na świecie?

Wojciech Szczęsny wybrany najlepszym golkiperem w Serie A. Jeśli zastanawiacie się, jak duży postęp zrobiła polska piłka w ostatnich latach, to podpowiedzieć może wam to, że taka wiadomość dziś w zasadzie jest przyjmowana z oczywistością. Że „Tek” jest gwiazdą Juventusu i całej włoskiej ligi? Wiadomo, od kiedy wskoczył między słupki za Gianluigiego Buffona. Pozostaje więc […]
04.08.2020
Weszło
04.08.2020

Magazyn Lig Egzotycznych – Luksemburg

Ach, jak my lubimy ten program. Ponad godzinka całkowitego oderwania od codzienności. I tym razem nie było inaczej. Czy Legia Warszawa zlekceważyła zespół Dudelange w eliminacjach Ligi Europy w 2018 roku? Czy ŁKS Łódź w obecnej formie miałby szansę na zdobycie mistrzostwa Luksemburga? Adam Kotleszka zaprasza na Magazyn Lig Egzotycznych na Kanale Sportowym, w którym […]
04.08.2020
Weszło
04.08.2020

Koronawirus tym razem w Lechii. Brak logiki i rozsądku również

Słuchajcie, my mamy tak małe oczekiwania względem polskiej piłki, że czasami wszystko czego chcemy, to logika. Niech jedni z drugimi robią coś logicznie, jak nie wyjdzie, to nie wyjdzie, ale przynajmniej próbowali działać z sensem. Nie po omacku, nie na hurra. Z sensem. Niestety te oczekiwania są chyba na wyrost. Najnowszy dowód? Koronawirus. Zaczęło się […]
04.08.2020
Weszło
04.08.2020

Korona wraca w ręce miasta, czyli przeżyje

To nie było wcale oczywiste, to nie było wcale łatwe. Korona Kielce przystąpi do rozgrywek I ligi, ba, prawdopodobnie przystąpi do nich z trenerem, kilkunastoma zawodnikami, przy dobrych wiatrach nawet z kibicami na trybunach oraz jakimś logicznym człowiekiem w zarządzie. Dzisiaj zamyka się kwestia dokapitalizowania spółki, ale co ważniejsze – dzisiaj Korona wreszcie uwalnia się […]
04.08.2020
Weszło
04.08.2020

Stefański: Nikt nie powinien puścić na boisko zawodnika niezbadanego

– Jeśli chodzi o wcześniejsze, a więc obecnie obowiązujące regulacje – tam od początku dużo wytycznych wskazywało na odpowiedzialność lekarzy klubowych. Wprost było powiedziane, że najlepsze procedury nie zwolnią klubu z opracowania własnych. Zadaniem komisji jest przygotowanie wersji – tak, ale to nikogo nie zwalnia z odpowiedzialności za własne postępowanie. Tak samo w przypadku Wisły […]
04.08.2020
Weszło
04.08.2020

Ekstraklasa jak zwykle traci indywidualności. Felix na testach medycznych w Sivassporze

Zawsze to jakaś radość, gdy wyróżniające się postacie z Ekstraklasy zostają w tym naszym grajdole, bo indywidualności mamy tyle, co kot napłakał. A jak jeszcze wyciągają nam je kluby z trzeciej europejskiej ligi, pokazując, że my jesteśmy w czwartej, można się załamać. Dlatego transfery wewnątrz rozgrywek Ramireza, Mladenovicia czy Lopesa były dobrą wiadomością nie tylko […]
04.08.2020
Weszło
04.08.2020

Finał last minute, koronawirus i walkowery – unikalny finisz ligi rumuńskiej

Przyzwyczailiśmy się już, że w lidze rumuńskiej nic nie jest proste. Może to kwestia wieloletniej działalności takich asów jak Gigi Becali, może to po prostu kwestia biedy w poszczególnych klubach, która przekłada się też na zachowanie władz ligi. Fakty są takie, że raz na jakiś czas dobiegają z tamtego regionu wieści o rzeczach absolutnie niewytłumaczalnych. […]
04.08.2020
Weszło
04.08.2020

Sitek, Bielica, Benedyczak – jedenastka najlepszych młodzieżowców w I lidze

Przemysław Płacheta, Radosław Majecki, Jakub Łabojko, Jakub Moder, Grzegorz Szymusik… W ostatnich latach wyliczanka młodzieżowców, którzy pokazali się na zapleczu Ekstraklasy była całkiem okazała. Wielu z nich w mniejszym lub większym stopniu zaistniało w najwyższej lidze, dlatego warto przyjrzeć się ich następcom. Którzy przedstawiciele zdolnej młodzieży najlepiej spisywali się w minionym sezonie pierwszej ligi? Przygotowaliśmy […]
04.08.2020
Weszło
04.08.2020

Tymczasem w Holandii. Czy będzie otwarcie męskich lig dla piłkarek?

Ma dziewiętnaście lat, nazywa się Ellen Fokkema, jest utalentowaną piłkarką. I za chwilę może pograć w męskiej drużynie VV Foarut. KNVB dała zielone światło. Istotny jest tutaj kontekst. Generalnie w Holandii dozwolone są mieszane drużynki do U19. Historię mają długą – do U12 były dozwolone już w 1986. Po dziesięciu latach podwyższono ten limit wiekowy. […]
04.08.2020
Weszło
04.08.2020

PRASA. Stokowiec odpowiada na zarzuty: „Nie chcę taplać się w szambie”

– Rzeczywiście była w drużynie duża sielanka i spore rozpuszczenie. Myślę, że kibice mieli dosyć takiej bardzo aroganckiej drużyny. […] Mówiąc wprost, nie chciałbym wchodzić do tego szamba i się w nim taplać. Myślę, że nie mam się czego wstydzić, odbudowałem kilku doświadczonych piłkarzy, wprowadziłem wielu młodych – mówi „Przeglądowi Sportowemu” Piotr Stokowiec, który odpowiada na […]
04.08.2020
Weszło
03.08.2020

Młode wilki na gigancie. Wspomnienie Warty lat dziewięćdziesiątych

Brakowało na proszek do prania, grali na dożynkowym pięćdziesięciotysięczniku. Wychowywali talenty Tomasza Iwana i Macieja Żurawskiego, mieli kapitana z przeszłością w Fenerbahce, a przy tym skład z łapanki, który po zwycięskim debiucie w ekstraklasie krytykował sam trener. Krótki, dwuletni lot Warty wśród najlepszych ćwierć wieku temu to wciąż jednak sporo wniosków także dla dzisiejszych „Zielonych”. […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

I ligę pozamiatał, czas na Ekstraklasę. Bartosz Nowak w Górniku Zabrze

Wiecie, jak to z transferami z pierwszej ligi do Ekstraklasy bywało. Często kogoś chwaliliśmy, często wpychaliśmy go na wyższy szczebel, a okazywało się, że nie do końca tam pasował. Nie zawsze ktoś, kto błyszczał na zapleczu, okazał się równie dużym wzmocnieniem w najwyższej lidze. Ale Bartosz Nowak ze Stali Mielec pozamiatał pierwszą ligę tak, że […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

Stal w trzeciej lidze, sprawa Skry w prokuraturze

Jak wiemy, Stal Stalowa Wola bardzo pragnęła pozostać w drugiej lidze, mimo tego, że spadła do trzeciej. Ale sami rozumiecie, jakie mamy czasy – dość pokręcone i różne regulaminowe cuda już widzieliśmy, więc swoich sił spróbowała również Stal, która zaapelowała do PZPN-u o poszerzenie drugiej ligi do dwudziestu zespołów (teraz jest ich dziewiętnaście przez awanse […]
03.08.2020
Włochy
03.08.2020

Znakomity Szczęsny, rozczarowujący Teodorczyk… Jak poszło Polakom w Serie A?

Jak doskonale wiadomo, nie brakowało Polaków w minionym sezonie Serie A. Jest wśród nich mistrz kraju, są zdobywcy Pucharu Włoch, ale są również spadkowicze. Kto zachwycił, kto spełnił oczekiwania, a kto rozczarował i ma za sobą stracony rok? Pokusiliśmy się o małe podsumowanie. Nie braliśmy pod uwagę piłkarzy, którzy w trakcie rozgrywek zmienili ligę, jak […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

Biznes po płocku. Nie ma ani 20 tysięcy złotych, ani drużyny

Jak wiadomo, Wisła Płock nie pojechała na zgrupowanie, ponieważ u jednego z zawodników wykryto koronawirusa. To zdarzenie zapoczątkowało medialną ofensywę nowego prezesa płocczan, Tomasza Marca – i nie do końca wiadomo, czy on się chwali, czy żali. Na początek zacytujmy fragment wywiadu z „Przeglądu Sportowego”: – Wybraliśmy więc droższe testy wymazowe głównie dlatego, żeby mieć […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

Punkt za Juventusem. Conte zdecydowanie ma na czym budować!

Jeden punkt. Tak niewielkiej różnicy na szczycie Serie A nie było od dawna, więc Inter Mediolan ma powody do radości. Owszem, dorobek całego peletonu potwierdza, że to nie gonitwa była wyjątkowo mocna, ale Stara Dama wyjątkowo słaba. W erze dominacji Juve – czyli w erze trwającej już prawie dekadę – nigdy mistrz nie miał tak lichego […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

Marzec: Po rozstaniu ze Stalą Mielec mam bliznę. Ale ona się zagoi

– Przychodząc do Stali mieliśmy jasno określony cel i udało się go zrealizować. Później była euforia, radość. Nie rozmawialiśmy wcześniej o klauzuli zakładającej przedłużenie umowy w przypadku awansu, bo na etapie, gdy trafiałem do Mielca, była fajna atmosfera i zaufałem ludziom. Uznałem, że nie ma o czym rozmawiać, że to normalne w takich relacjach – […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

Kowalewski oddaje się do dyspozycji Rady Nadzorczej, ale jest ładnie ubrany

Słyszeliśmy o dziennikarzach śledczych, słyszeliśmy o dziennikarzach modowych, ale nie słyszeliśmy jeszcze o dziennikarzach śledczo-modowych. Dziwne to by było, gdyby Bob Woodward i Carl Bernstein z jednej strony ujawniali niecne działania Nixona, a z drugiej dyskutowali, czy czarny to nowy różowy, czy jednak różowy to nowy czarny. Ale jednak jest taka profesja! Do takich wniosków […]
03.08.2020