post Avatar

Opublikowane 04.12.2019 20:10 przez

redakcja

Kapitalne widowisko obejrzała ta nieliczna grupa widzów, która zdecydowała się spędzić mroźny grudniowy wieczór na stadionie Lechii Gdańsk. Warto tutaj dodać: która zdecydowała się tak spędzić wieczór i nie pomknęła do domu w przerwie, gdy wydawało się, że lechiści są już zgubieni. Dwa gole dla gości, kiepska gra w ofensywie, fatalna skuteczność Flavio Paixao, świetnie dysponowani skrzydłowi Zagłębia – wydawało się, że po 45 minutach można z czystym sumieniem opuścić obiekt, nic dobrego dla biało-zielonych już się tutaj nie stanie. 

No a potem boisko opuścił Lubomir Guldan.

Bądźmy precyzyjni – Maciej Dąbrowski raczej tutaj niczego nie zepsuł, nie był zamieszany w stracone bramki, nie popełnił żadnego kardynalnego błędu. Ale przecież jak inaczej wytłumaczyć, że tak spokojna, stabilna i pewna obrona w składzie Czerwiński, Guldan, Kopacz, Oko zamieniła się w prawdziwą mobilną katastrofę, gdy za Guldana na murawie pojawił się Dąbrowski? Od zejścia kapitana wszystko się posypało, zwłaszcza po lewej stronie boiska. Haraslin, przed przerwą kasowany jeszcze zanim zdążył się rozpędzić, tym razem hasał jak po autostradzie. Fila, który przed przerwą zupełnie się nie wyróżniał, zmontował w pojedynkę akcję przed karnym na 3:2. Slisz, który w pierwszej połowie bardzo przytomnie rozgrywał i napędził atak przy bramce Ziveca, po przerwie podawał do rywali, w tym raz w taki sposób, że Paixao nieomal strzelił z połowy boiska.

Najgorzej zmiana Guldan-Dąbrowski wpłynęła na Damiana Oko. To na jego stronie miały miejsce wszystkie trzy kluczowe sytuacje. Przed strzałem Makowskiego to pod jego nosem szarżował sobie Haraslin i zdołał bez trudu wystawić piłkę na przedpole. Przy bramce samego Haraslina, Oko odbił się od niego w zagadkowy sposób i właściwie sprezentował lechistom remis w ładnie zapakowanym pudełeczku. Tylko przy karnym w dziele samozniszczenia wyręczył go Bohar, choć mamy też wrażenie, że nieco pomocny był tu Tomasz Musiał. Kontakt? Oczywiście, był. Noga zakroczna (tak to się chyba nazywa?) Bohara uderzyła w stopę Fili. Ale czy to był faul? Czy to dotknięcie mogło spowodować upadek? Sędzia po konsultacji z VAR-em zdecydował, że trzeba wskazać na jedenasty metr, z którego wynik meczu ustalił Paixao.

Cała ta połówka była dla Zagłębia katastrofalna. Wyróżniający się przed przerwą skrzydłowi, którzy zdobyli dwie bramki po pięknych strzałach (zwłaszcza ten rogal Ziveca, ale i bilardowe uderzenie Bohara nie było brzydkie) po przerwie wyróżnili się kolejno czerwoną kartką oraz sprokurowaniem karnego. Zresztą, przy tej czerwonej kartce było najpełniej widać zmianę jakości gry pomiędzy połówkami. Przed przerwą Zivec przyjmował najtrudniejsze piłki, nawijał sobie obrońców bez trudu, po czym ładował po narożnikach bramki Alomerovicia. W akcji, która zakończyła jego udział w meczu, wykonał wprawdzie niezły zwód, ale potem futbolówka mu odskoczyła, a on sam próbował ratować sytuację ostrym wejściem w nogi Makowskiego. Co prawda my chyba byśmy poprzestali na żółtej kartce, ale sędzia Musiał oglądał całość na ekranie i jesteśmy zmuszeni zaufać jego ocenie.

A przecież przed przerwą obraz był DOKŁADNIE odwrotny. Najlepszy dowód – setka Paixao po nieco przypadkowym podaniu Haraslina. Portugalczyk w ostatnich latach miewał mecze, gdy z tej jednej piłki byłby w stanie zmontować dwie bramki. Tymczasem tutaj uderzył prosto w bramkarza, zupełnie bez charakterystycznego dla siebie sprytu. To była sytuacja na 1:1, niedługo później Bohar podwyższył prowadzenie i wydawało się, że to koniec marzeń o Pucharze Polski. Po przerwie Paixao nie tylko wykorzystał rzut karny, ale przede wszystkim zagrał doskonałe ciasteczko na Haraslina – przerzut nad obrońcami, idealnie w tempo. Nie pomylimy się chyba, jeśli napiszemy, że to było kluczowe zagranie. Moment, gdy Zagłębiu ostatecznie podcięto skrzydła, podczas gdy gdański okręt rozwinął w pełni żagle. Trzeci gol był już konsekwencją tego naporu z pierwszych minut po przerwie.

Jakże boleśnie pomylili się ci, którzy już pogrzebali Lechię Gdańsk. Teorie są dwie – albo w przerwie piłkarze wymienili się koszulkami, albo Guldan ma taki wpływ na psychikę całego zespołu, że powinien dorabiać jako psycholog.

Lechia Gdańsk – Zagłębie Lubin 3:2 (0:2)

Makowski 53′, Haraslin 55′, Paixao 63′ – Zivec 26′ Bohar 43′

Fot.FotoPyK

Opublikowane 04.12.2019 20:10 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Weszło
13.08.2020

Samuel Mraz w Zagłębiu Lubin. Jest oferta za Bartosza Białka

Mraz w polskiej piłce to nie jest nazwisko anonimowe. Ale gdyby Zagłębie Lubin ściągnęło teraz Patrika, to bylibyśmy lekko skonfundowani. „Miedziowi” ściągają jednak Samuela Mraza – byłego króla strzelców ligi słowackiej, trzykrotnego reprezentanta Słowacji, ostatnio grającego w Broendby. Na papierze ten ruch wygląda obiecująco – mobilna „dziewiątka” do odbudowania, w umowie wypożyczenia go z Empoli […]
13.08.2020
Kanał Sportowy
13.08.2020

Robert Makłowicz w Hejt Parku w Dobrym Składzie! LIVE od 19:00

Wiemy, że wszyscy czekaliście na takiego gościa! Lepszej przystawki przed Ligą Mistrzów niż Robert Makłowicz w Hejt Parku nie można sobie wyobrazić. To musi być wyjątkowy odcinek! Zapraszamy od 19:00 widzów Kanału Sportowego i słuchaczy Weszło FM, prowadzi Michał Pol.  Sponsorem programu jest właściciel marki Okocim. 
13.08.2020
Weszło
13.08.2020

Özil najlepiej zarabiającym statystą na świecie?

Angielski Sky analizuje statystykę podań Mesuta Özila. Na bazie wyliczeń wysnuwa wniosek, że to najbardziej kreatywny gracz w historii Premier League. To okolice 2017 roku. Mniej więcej wtedy też Jose Mourinho komplementuje: „Özil nie ma swojej kopii, nawet tej nieudanej”. Wenger dodaje: „Jeśli nie kochasz Özila, nie kochasz piłki nożnej”. Mijają trzy lata. Dziś Özil… […]
13.08.2020
Weszło
13.08.2020

Lata lecą, niewiele się zmienia. Włoska piłka nadal nic nie znaczy w Europie

2020 – ćwierćfinał. 2019 – ćwierćfinał. 2018 – półfinał, ale dość bolesny. 2017 – finał, ale zakończony ostrym laniem. 2016 – 1/8 finału. Tak, Liga Mistrzów dla włoskich klubów to w ostatnich pięciu latach teren, na którym można się mocno sparzyć. Zresztą Liga Europy także, bo dopiero w tym sezonie udało się przełamać barierę ćwierćfinału. […]
13.08.2020
Weszło
13.08.2020

Fornalik znowu ma ręce pełne roboty

Już o ostatnim brązowym medalu mówiło się: wielka sztuka Fornalika. Zespół po tytule stracił ważne ogniwa, a jednak jechał dalej – może nie tak dobrze, ale wciąż świetnie. Tylko czy to się znowu może udać, skoro ponownie Piast się osłabił? Jeśli znowu gliwiczanie utrzymaliby się na topie, to należałoby Waldemara Fornalika nazywać nie trenerem, a […]
13.08.2020
Blogi i felietony
13.08.2020

Jak co czwartek… LESZEK MILEWSKI

Można nie lubić piłki nożnej, można nią nawet gardzić. Rzutami karnymi gardzić nie sposób. Znam zastraszająco dużą liczbę osób, których relacje z piłką nożną wahają się pomiędzy jej ignorowaniem a otwartą nienawiścią. Nawet ci jednak, przy których wspomnienie o piłce jest przyczynkiem do monologu, że futbol to zakała sportu, wydawane na piłkę nożną pieniądze są […]
13.08.2020
Hiszpania
13.08.2020

Od Lizbony do Lizbony – Atletico 872 miliony euro później

W Champions League jest mniej więcej tyle romantyzmu, co w zabraniu żony do Auchan, by w ramach rocznicy ślubu wybrała sobie nowy prodiż. Najlepiej ten tańszy. Szczególnie faza pucharowa wyzuta jest z tego „wyjątkowego pierwiastka”, którego wielu w futbolu na najwyższym poziomie wciąż poszukuje. Tacy ludzie muszą brać do ręki lupę, by znaleźć punkty zaczepienia. […]
13.08.2020
Weszło
13.08.2020

Mecz Sandecji z Rakowem odwołany. Przyzwyczajajmy się…

Mecz 1/32 finału Pucharu Polski pomiędzy Sandecją Nowy Sącz a Rakowem Częstochowa odbędzie się w innym terminie. Powód – koronawirus. A konkretnie – dwa przypadki w Sandecji. Dwa dni temu poinformowano o podejrzeniu zarażenia u jednego z piłkarzy. Jak widać wirus w nowosądeckiej ekipie nie tylko się potwierdził, ale i rozprzestrzenił. I to nawet mimo faktu, […]
13.08.2020
Weszło
13.08.2020

Alex Sobczyk: Erik Grendel powtarzał mi, że pasuję do Ekstraklasy

Alex Sobczyk to kolejny Polak, który dorastał w Austrii ze względu na emigrację rodziców, a teraz próbuje swoich sił w Ekstraklasie. Niecałe dwa tygodnie temu pozyskał go Górnik Zabrze. Przy Roosevelta z dobrej strony dał się zapamiętać Daniel Sikorski, więc mają tam pozytywne punkty odniesienia. 23-letni napastnik na austriackiej ziemi nie zaistniał mocniej w seniorskiej […]
13.08.2020
Weszło
13.08.2020

2. Bundesliga – przytułek dla odrzutów z Ekstraklasy

Przemyślane, logiczne ruchy transferowe. Poważny skauting. Skrupulatne obserwacje. Mocni dyrektorzy sportowi. Organizmy gotowe do wysokiej intensywności treningów. Z tym kojarzy nam się 2. Bundesliga. A tak jest naprawdę: Ognjen Gnjatic podpisuje 2-letni kontrakt z Erzgebirge Aue Rodrigo Zalazar trafia na wypożyczenie do St. Pauli. Thomas Dähne z 3-letnią umową w Holstein Kiel. David Kopacz na […]
13.08.2020
Weszło
13.08.2020

Kulesza: „Nie uważam, by Jagiellonia miała niską skuteczność transferową”

– Poziom całej drużyny był niezadowalający, spodziewaliśmy się więcej – zarówno po Polakach jak i obcokrajowcach. Natomiast inne drużyny mają więcej obcokrajowców w swoich składach. Ja chętnie bym zatrudniał Polaków, ale ciężko jest utrzymać takiego piłkarza w klubie. Gdy zawodnik zaczyna być kreatywny, szybko dostaje ofertę i wyjeżdża. Tymczasem nie zawsze uda się znaleźć odpowiedniego […]
13.08.2020
Weszło
13.08.2020

PRASA. PZPN: „Jeśli piłkarze nie są pewni zdrowia, na wszelki wypadek odwołujemy mecz”

W dzisiejszej prasie sporo o odwołanych meczach i nic dziwnego. „Sport” informuje, że Polonia Bytom po czterech kolejka nie będzie miała żadnego rozegranego spotkania na koncie. W środę w trzeciej lidze Siarka miała zagrać z Podhalem, ale mecz odwołano przez niepewne wyniki badań. – Jeśli zdarzają się piłkarze, którzy nie są w stu procentach pewni swojego […]
13.08.2020
Weszło
13.08.2020

Niewiarygodne, ale prawdziwe. Choupo-Moting po prostu zamknął grę!

Już w przypadku Ajaksu Amsterdam, już przy pamiętnym zwycięstwie Ole Gunnara Solskjaera nad PSG, już przy słynnej remontadzie z udziałem Barcelony mieliśmy podejrzenia, że Liga Mistrzów to bardziej wrestling niż piłka nożna. Wiecie, gdzieś za kotarą siedzi sztab najlepszych światowych scenarzystów, którzy wymyślają wspólnie kolejne sezony tej baśniowej epopei. Dziś otrzymaliśmy namacalny dowód.  Wyczyn Erika […]
13.08.2020
Weszło
12.08.2020

Minuty od spełnienia marzeń. PSG odkuło się po latach frajerskich porażek

Czasami trochę wyolbrzymiamy mówiąc, że ktoś był o krok od sukcesu. Że niewiele brakowało, żeby spełnił marzenia. Ale w przypadku meczu Atalanty Bergamo z PSG nie ma mowy o przesadzie. Włosi byli o kilka chwil od historycznego wyczynu, półfinału Ligi Mistrzów. Od zostania jednym z czterech najlepszych zespołów w Europie, drużynę Gian Piero Gasperiniego dzieliło […]
12.08.2020
Weszło
12.08.2020

Rivaldinho w Cracovii. Za nazwisko roboty nie dostał, grać umie

Syn Maradony robił karierę w znanej i lubianej Puteolanie. Stephan Beckenbauer zaliczył w Bundeslidze tylko epizod. Jasne, jest Paolo Maldini, który osiągnął więcej od ojca. Ale jest i Christian Maldini, który odbił się od starego dobrego Hamrun Spartans. Jak to jest z tymi synami sławnych piłkarzy, przekonamy się też w najbliższym sezonie Ekstraklasy – do […]
12.08.2020
Blogi i felietony
12.08.2020

Jak co środę… JAKUB OLKIEWICZ

Nie doniesienia z początku okresu przygotowawczego, nie przypadek wykrycia zakażonego w Wiśle Płock czy Lechii Gdańsk, ale dopiero odwołany mecz superpucharowy sprawił, że polskie środowisko piłkarskie wreszcie obudziło się z letniego snu. Wydawało się, że koronawirus nas nie dotyczy, bo przecież zagraliśmy końcówkę ubiegłego sezonu, ba, nawet finał Pucharu Polski, wiele meczów z udziałem kilkutysięcznych […]
12.08.2020
Weszło
12.08.2020

Jeszcze mocniejsi niż w Lublinie, ale czy to wystarczy?

Długi to był marsz, momentami bardzo trudny, zamieniający się wręcz w czołganie. Cracovia po swoje pierwsze trofeum od lat czterdziestych, Janusz Filipiak po swój pierwszy piłkarski triumf, Michał Probierz po pierwszy puchar po odejściu z Jagiellonii… W Lublinie, po końcowym gwizdku starcia z Lechią Gdańsk, zakończyło się jednocześnie kilka niechlubnych serii. Czy Cracovia uskrzydlona pierwszym […]
12.08.2020
Weszło
12.08.2020

Wisła podtrzymuje tradycję i bierze napastnika, który nie strzela goli

Cillian Sheridan, Grzegorz Kuświk, Karol Angielski, Oskar Zawada, Kamil Biliński, Mateusz Piątkowski, Mikołaj Lebedyński. To nie wyliczanka spod znaku „wymień niepasujący element”, bo tu wszystkie elementy pasują. Wspólny mianownik tych siedmiu piłkarzy? Grali w Wiśle Płock i strzelali niewiele goli. W ciągu trzech sezonów zdobyli łącznie 22 bramki. Tak, tak – siedmiu gości, trzy sezony, […]
12.08.2020