post Avatar

Opublikowane 03.12.2019 18:14 przez

redakcja

Najpopularniejsze polskie nazwisko? Oczywiście, że Nowak – według oficjalnych danych nosi je ponad 200 tysięcy naszych rodaków, Kowalscy czy Wiśniewscy nie mają szans. Najpopularniejsze nazwisko w polskiej piłce? To ustalić jest już trochę trudniej, ale jeśli policzymy sobie reprezentantów, Nowaków też znajdziemy zdecydowanie najwięcej. Zaczął w 1956 roku Helmut, potem w narodowych barwach zagrał Tadeusz, następnie Piotr i Krzysztof, a już w XXI wieku reprezentantami zostali Dawid i Tomasz, dzięki czemu udaje się wyprzedzać w rankingu Lewandowskich, Majewskich, Pawłowskich i Woźniaków (wszystkich o dwóch przedstawicieli). Czy będą kolejni? Aktualnie żaden Nowak w orbicie zainteresowań Jerzego Brzęczka się zapewne nie znajduje, ale jest to z pewnością jedno z marzeń 21-letniego Olafa – napastnika wypożyczonego z Zagłębia Lubin do Wisły Płock. 

Przed nim rzecz jasna długa droga, by o jego spełnienie powalczyć. Na razie piłkarska Polska usłyszała o nim głównie za sprawą czterech goli, które wiosną tego roku strzelił dla Zagłębia Sosnowiec. Choć jego bramki nie pomogły w wywalczeniu utrzymania w elicie i klub pożegnał się z najwyższą klasą rozgrywkową, on pozostawił po sobie obiecujące wrażenie.

Ledwie wystartowaliśmy, a w jego kontekście wymieniliśmy już trzy kluby, co pokazuje, że losy Nowaka niewiele mają wspólnego z typową drogą wychowanka przebijającego się do pierwszego składu swojej drużyny i wypływającego w niej na szerokie wody. To raczej ciągłe poszukiwanie najlepszego miejsca, aby zaistnieć. Nasza wyliczanka i tak jest niepełna, brakuje w niej bodaj najbardziej istotniej części – Wisły Kraków, w której Olaf stawiał swoje pierwsze kroki jako zawodnik.

– Mogę powiedzieć, że piłka w moim życiu pojawiła się bardzo szybko, bo tak naprawdę zacząłem grać już w wieku pięciu lat. Wtedy tata zaprowadził mnie na pierwszy trening Wisły. Okazało się, że spędziłem w niej niemal dziesięć kolejnych lat – mówi nam Nowak. I dodaje: – Nie będę oryginalny, gdy powiem, że każdy jako dziecko chce grać jako napastnik i zdobywać bramki. U mnie było tak samo i tak naprawdę nigdy się to nie zmieniło. Strzelanie stało się moją miłością, więc zawsze grałem jako dziewiątka. 

Śledząc poczynania pierwszej drużyny Białej Gwiazdy, Nowak bez trudu mógł znaleźć swój wzór do naśladowania. W pierwszej dekadzie XXI wieku wiślaccy napastnicy sześć razy zdobywali koronę króla strzelców Ekstraklasy (Żurawski, Frankowski i Brożek po dwa razy), a na tym przecież wcale nie kończy się lista dobrych snajperów przywdziewających czerwone koszulki. – Dla mnie wzorem był przede wszystkim Paweł Brożek, również Tomasz Frankowski, zresztą każdy z nich to wielki jak na nasze realia zawodnik. Miałem się od kogo uczyć i gdy chodziłem na mecze Wisły, podpatrywałem różne zachowania. 

Gra dla Wisły Kraków musiała w takiej sytuacji znaleźć się na liście marzeń młodego chłopaka. – Oczywiście. To się nie udało, a wszystko potoczyło się w zasadzie na odwrót, bo grałem przeciwko Wiśle w Ekstraklasie i strzeliłem jej bramkę. To był dla mnie bardzo ważny mecz, ale od początku zakładałem sobie, że jeśli wejdę na boisko z ławki i strzelę gola, to z szacunku do klubu nie będę okazywał radości. Wisła wychowała mnie jako piłkarza i człowieka. Fajnie, że trafiłem, ale radości być nie mogło. 

SOSNOWIEC 25.04.2019 MECZ 32. KOLEJKA LOTTO EKSTRAKLASA SEZON 2018/19 --- POLISH FOOTBALL TOP LEAGUE MATCH IN SOSNOWIEC: ZAGLEBIE SOSNOWIEC - WISLA KRAKOW NZ. OLAF NOWAK (ZAGLEBIE SOSNOWIEC) RADOSC FOT. MICHAL CHWIEDUK / 400mm.pl

Choć Nowak podkreśla, że Wisła zawsze będzie w jego sercu numerem jeden i marzenia o występach dla niej nie porzucił, wybrał dość okrężną drogę, by je zrealizować. Jeszcze zanim był brany pod uwagę przy ustalaniu kadry zespołu, w wieku 16 lat, przeniósł się do Zagłębia Lubin, by spróbować szczęścia w ekipie Miedziowych.

– To był tak naprawdę przypadek. Graliśmy sparing z drużyną Zagłębia i zaprezentowałem się z dobrej strony, bo strzeliłem kilka bramek. Od razu przyszło zaproszenie na testy, na których również wypadłem dobrze. Mama pewnie nie obraziłaby się, gdybym został w Krakowie, ale wylądowałem na dłużej w Zagłębiu i – jak widać – dobrze, że tak się to potoczyło – podkreśla piłkarz. W momencie przeprowadzki do klubu, którego akademia uchodzi za topową w skali kraju, rozpoczęło się mozolne przebijanie Nowaka w hierarchii Zagłębia. Były występy w juniorach, gra dla rezerw, a w końcu debiut w pierwszym zespole. Konkretnie w Pucharze Polski, co wspomnieniem jest fatalnym, bo ekstraklasowy zespół z Nowakiem w składzie odpadł z rozgrywek po spotkaniu z trzecioligowym Huraganem Morąg.

– W lidze tylko siedziałem na ławce rezerwowych. Debiutu w Ekstraklasie nie zaliczyłem, ale do dzisiaj twierdzę, że byłem na niego gotowy. Pokazałem później w Sosnowcu, że można było na mnie postawić, ale ani trener Lewandowski, ani trener van Dael tego nie zrobili. To już jednak przeszłość. 

Dobre występy w trzecioligowych rezerwach Zagłębia (9 goli w 15 meczach) zaowocowały wypożyczeniem do Ekstraklasy. Do klubu, którego sytuacja po rundzie jesiennej była bardzo trudna (12 punktów zdobytych w 20 meczach i ostatnie miejsce w tabeli z 6 oczkami straty do bezpiecznej lokaty), ale – jak już wspominaliśmy – pomimo spadku pod względem indywidualnym był to dla Nowaka dobry czas. Przełomowy. Dzięki strzelonym bramkom pojawiła się szansa gry dla Miedziowych w bieżących rozgrywkach PKO Bank Polski Ekstraklasy. – Jedną rzecz chciałbym sprostować. Pojawiły się takie głosy, między innymi ze strony prezesa Dróżdża, że to mój menedżer naciskał na odejście z Lubina, a tak naprawdę była to tylko i wyłącznie moja decyzja. Przedstawiliśmy to po powrocie trenerowi van Daelowi i nie miał żadnego problemu z kolejnym wypożyczeniem. To był dla mnie taki sygnał, że chyba jeszcze nie dostanę swojej szansy w Zagłębiu. Teraz ludzie, którzy patrzą z boku, mogą powiedzieć, że popełniłem błąd, bo nie gram, ale trudno. Do Lubina w tej chwili nie wrócę, choć może coś się z czasem zmieni. 

PLOCK 29.11.2019 MECZ 17. KOLEJKA PKO EKSTRAKLASA SEZON 2019/20 --- POLISH FOOTBALL TOP LEAGUE MATCH: WISLA PLOCK - LECH POZNAN 0:2 OLAF NOWAK KARLO MUHAR FOT. PIOTR KUCZA/ 400mm.pl

No właśnie, Nowak postanowił poszukać szczęścia na kolejnym wypożyczeniu. Jak podkreśla, sporą rolę przy podjęciu decyzji o czasowych przenosinach do Wisły Płock odegrał przepis o młodzieżowcu. – Ten klub był najbardziej zdeterminowany, jakkolwiek teraz to brzmi – uśmiecha Olaf, nawiązując do liczby minut, które spędził w tym sezonie na boisku. W barwach Nafciarzy nazbierał ich 156 w lidze, a także 120 w Pucharze Polski, nie mając udziału przy żadnej bramce.

Przewrotność całej sytuacji polega na tym, że dziś w Lubinie, w którym jest już inny trener, Nowak miałby chyba większe szanse na grę niż w klubie, do którego trafił w poszukiwaniu regularnych występów. W ataku Miedziowych, w obliczu problemów Szysza i Sirka, występuje dziś o trzy lata młodszy Bartosz Białek, który do gry w Ekstraklasie został zgłoszony już trakcie tego sezonu. – Ktoś mógłby powiedzieć, że tam na pewno bym grał, ale nie powinno się tak do tego podchodzić. Wszędzie jest rywalizacja i na pewno nie dostałbym miejsca w składzie za darmo. 

– Jesteś cierpliwym człowiekiem? – pytamy na koniec.

– Tak, myślę, że ta sytuacja w Wiśle to pokazuje. Cierpliwości w piłce trzeba mieć sporo i nawet gdy się nie gra, gdy nie idzie, należy walczyć o swoje. Ten okres dał mi trochę do myślenia, poprawiłem pewne sprawy w swoim podejściu. Ja jeszcze pokażę, że tego „chłopaka z Sosnowca” stać na Ekstraklasę.  

Fot. FotoPyK/400mm.pl

Opublikowane 03.12.2019 18:14 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Weszło
04.07.2020

Status quo zachowane, Miedź remisuje z Tyskimi

Bardzo fajnie ogląda się w ostatnich tygodniach I ligę, serio. Nie ma w tym krzty ironii, nawet jeśli momentami brakuje defensywnego ogarnięcia czy technicznej dokładności – atrakcyjność zupełnie to rekompensuje. Dzisiaj w Legnicy znów za nami bardzo przyjemne 90 minut: cztery gole, sporo okazji, wymiana ciosów i wynik, który nie daje nam żadnych odpowiedzi przed […]
04.07.2020
Weszło
04.07.2020

LIVE: Czy dziś poznamy mistrza Polski?

W Warszawie pewnie czuć już przyjemne podniecenie przed wieczorem. Legia nawet w przypadku remisu przyklepie dziś mistrzostwo Polski. Ale zanim przeniesiemy się do Poznania, to najpierw przystaweczka – starcie Rakowa z Zagłębiem, czyli największych przegranych (?) rundy zasadniczej. A po klasku w Poznaniu jeszcze przeniesiemy się do Gdańska, żeby zerknąć na to, czy Lechia z […]
04.07.2020
Weszło
04.07.2020

Drugi spadek z rzędu? Zagłębie Sosnowiec pomyliło kierunki

Trzy mecze bez zwycięstwa, trzy punkty przewagi nad strefą spadkową. Zagłębie Sosnowiec zmieniało trenera i skrycie marzyło o wskoczeniu do grupy, która powalczy o awans w barażach. Marzenia zweryfikowało jednak życie, bo nawet mimo płaskiej tabeli, sosnowiczanom bliżej dziś do gry o utrzymanie niż o promocję. Co dzieje się w Sosnowcu i czy faktycznie kibice […]
04.07.2020
Weszło
04.07.2020

Lech Poznań, czyli tęsknota za byciem Miauczyńskimi

Czy komuś się to podoba, czy nie – czas duopolu legijno-lechowego był najciekawszym okresem w Ekstraklasie ostatniego dziesięciolecia. Nie tylko na boisku, ale i poza nim. Podbieranie sobie piłkarzy, wyścigi na szpileczki, Leśnodorski wytykający palcami błędy Lecha, Klimczak śmiejący się z podklejaniem gumą stołu przez Leśnodorskiego. Ale duopolu już nie ma. Jest monopol. I nawet […]
04.07.2020
Weszło
04.07.2020

Stokowiec vs. Probierz. Kto kogo dzisiaj przechytrzy?

Lechia Gdańsk i Cracovia rozpaczliwie bronią się przed tym, by sezon 2019/20 zakończył się dla nich wielkim rozczarowaniem. Podopieczni Piotra Stokowca w pewnym momencie balansowali już na granicy spadku do dolnej ósemki, a jednak obecnie znów wyglądają na ekipę, która ma ochotę powalczyć o ligowe podium. Z kolei „Pasy” pokonały w ostatniej kolejce Pogoń Szczecin, […]
04.07.2020
Weszło
04.07.2020

Stan Futbolu. Madej, Wąsowski, Kowalczyk, Rokuszewski

A już o 11:15 zapraszamy was na „Stan Futbolu”. Goście: Łukasz Madej, były piłkarz między innymi ŁKS-u Łódź. Maciej Wąsowski, dziennikarz „Przeglądu Sportowego”. Wojciech Kowalczyk, legenda. Mateusz Rokuszewski, naczelny Weszlo.com, stały ekspert „Ligi Minus” i „Weszłopolskich”. Prowadzi Krzysztof Stanowski.
04.07.2020
Bukmacherka
04.07.2020

eWinner partnerem cyklu SEC 2020! Obstawiaj żużel, zgarnij freebet do 25 PLN!

Kolejny weekend żużlowych emocji to także kolejny weekend promocji „Postaw na żużel” w eWinner! To jednak nie koniec dobrych wieści od tego legalnego bukmachera. eWinner został bowiem oficjalnym bukmacherem cyklu Speedway Euro Championship 2020. Co to oznacza? Ten legalny bukmacher został partnerem pięciu żużlowych zawodów, które odbędą się w lipcu w Polsce. Żużlowcy odwiedzą następujące […]
04.07.2020
Bukmacherka
04.07.2020

Lucky Loser w Totolotku! Obstaw hity Ekstraklasy bez ryzyka!

Przed nami weekend pod znakiem hitów Ekstraklasy! Lech gra z Legią, a Piast ze Śląskiem, czyli naprzeciw siebie stanie cała czołowa czwórka. Nie ma co ukrywać – te spotkania mogą przesądzić o kolejności miejsc na podium. Dlatego też legalny polski bukmacher Totolotek oferuje nam świetną promocję! W ramach „Lucky Loser” mecze najwyższej ligi w kraju […]
04.07.2020
Inne sporty
04.07.2020

Jazda! Formuła 1 wróciła do życia. Zapowiedź sezonu 2020

Doczekaliśmy się. Po niespełna czterech miesiącach od planowanego startu w Australii ekipy wreszcie wyjadą na tor i odbędzie się Grand Prix Formuły 1. Na starcie nowego sezonu jest mnóstwo pytań: czy Lewis Hamilton znów wygra? Kto może mu przeszkodzić? Co z Kubicą? Czy Ferrari zdoła poprawić swój bolid? A to tylko część z nich. Na […]
04.07.2020
Weszło
04.07.2020

Wojciech Cygan: Dość tego frycowego, Raków zapłacił je w nadmiarze

Raków Częstochowa spokojnie się w Ekstraklasie utrzymał, co już jest godne podkreślenia, ale w szeregach beniaminkach nie ukrywają drobnego niedosytu. Sezon podsumowujemy z prezesem Wojciechem Cyganem. Czy był okres kryzysowy? Która z jego deklaracji jeszcze z czasów I ligi została zweryfikowana przez rzeczywistość? Czy są oferty na któregoś z zawodników? Ilu zakupów należy spodziewać się […]
04.07.2020
Weszło
04.07.2020

„Lech nie chce być najlepszy w Polsce. Chce być lepszy od Legii”

Wiadomo, że starcie Lecha z Legią nie ma dziś cholernie wysokiej temperatury, bo wszystko jest właściwie wyjaśnione i Legii wystarczy tylko remis, ale to wciąż klasyk, który działa na wyobraźnie kibiców obu klubów. Tym bardziej że lechici nie chcą pozwolić Legii świętować na własnym boisku, to byłaby potwarz. Dlatego wciąż się może dziać i dlatego […]
04.07.2020
Weszło
04.07.2020

Kibice Korony chcą dymisji prezesa. Zając: Odejdę, gdy będę chciał

– Kibice są wściekli i otwarcie domagają się dymisji prezesa. W mediach społecznościowych ruszyła akcja, która ma zmusić Zająca do odejścia. Jednak on nie zamierza ustępować. – To ja będę decydował, czy i kiedy odejdę. Nikt z zewnątrz nie będzie mi mówił, co mam robić – stwierdził buńczucznie na antenie Canal+ Zając. Kilka chwil wcześniej […]
04.07.2020
Weszło
04.07.2020

Powrót duopolu coraz bliższy – zadecydują ostatnie kolejki i najbliższe okienko

Legia Warszawa nad Lechem Poznań. Legia Warszawa nad Lechem Poznań. Lech Poznań nad Legią Warszawa. Tak kończyła się liga w latach 2013-2015, ale co ważniejsze – tak układała się hierarchia siły polskich klubów w tamtym okresie. Była potężna Legia, za jej plecami aspirujący do miana potęgi Lech, dopiero gdzieś dalej peleton, w którym na pierwszy […]
04.07.2020
Weszło
03.07.2020

Arka zostaje w lidze! Może aż do poniedziałku

Nie żeby Arka, gdyby wygrała w Kielcach, miała jakieś szczególnie większe szanse na utrzymanie. Ale przynajmniej mogła odrobinę dłużej się połudzić. Liczyć sobie te matematyczne szanse. Albo przynajmniej zostawić po sobie, spadając, jako takie wrażenie. Tymczasem po remisie z Koroną sytuacja Arkowców wygląda tak, że Wisła Kraków już się utrzymała, a Wiśle Płock w czterech […]
03.07.2020
Weszło
03.07.2020

Na początku były żarty, ale teraz Chrobry naprawdę zbliża się do baraży…

Po dziewięciu ligowych kolejkach Chrobry Głogów prowadzony przez Ivana Djurdjevicia miał 4 punkty. Przegrał siedem z dziewięciu meczów, w tym dwukrotnie tracąc po pięć bramek. Kibice Lecha, którzy ucieszyli się z wylosowania swojego ulubieńca w Pucharze Polski, tuż przed meczem zastanawiali się, czy w ogóle dotrwa na stanowisku do spotkania I rundy.  Dziś głogowianie ograli […]
03.07.2020
Weszło
03.07.2020

Hejt Park: grillujemy Kowala!

W Hejt Parku można dziś grillować Kowala. A z tego co wiemy – Wojtek czeka na wasze trudne pytania. Prowadzi Krzysztof Stanowski. Zapraszamy!
03.07.2020
Weszło
03.07.2020

ŁKS to nie drużyna. ŁKS to stan umysłu

Nie uwierzycie – ŁKS Łódź wyglądał dziś jak ekstraklasowa drużyna! Nie przez siedemnaście minut, nie po tym, jak mocno przymrużyliśmy oczy. Nic z tych rzeczy. Zupełnie szczerze musimy powiedzieć, że z przyjemnością obserwowaliśmy pierwsze 45 minut w wykonaniu drużyny Wojciecha Stawowego w meczu z Wisłą Kraków. Problem polega na tym, że sędziowie mają w zwyczaju […]
03.07.2020
Weszło
03.07.2020

Stal z walkowerem za mecz z rezerwami Lecha? Wyjaśniamy sprawę

1 lipca. II liga. Rezerwy Lecha Poznań podejmują Stal Stalowa Wola. Na boisku kilka znajomych nazwisk. Ze starszych – chociażby Grzegorz Wojtkowiak, Krzysztof Kiercz czy Michał Fidziukiewicz. Z młodszych – przykładowo Paweł Tomczyk. Ale przy tym, nie oszukujmy się, ten mecz nikogo w kraju nie elektryzował. Dół tabeli trzeciego poziomu rozgrywkowego, środek tygodnia, wielkiego natężenia […]
03.07.2020