LIVE: Czy Wisła jeszcze tej jesieni zapunktuje?
Weszło

LIVE: Czy Wisła jeszcze tej jesieni zapunktuje?

Czy Raków, który ostatnio wygrał tylko z Wisłą Kraków – a dziś z Wisłą Kraków wygrałaby nawet Wisła Kraków II – przypomni sobie, że gra w piłkę, czy jednak ekipa Mamrota w Bełchatowie wbije gwoździa? Czy ŁKS przypomni sobie, że z Cracovią zagrał jeden z najlepszych meczów w sezonie, czy ekipa Probierza znowu zamorduje futbol, ale przy tym punktując? Czy Artur Skowronek tchnie w Wisłę w pierwszym domowym meczu swojej kadencji nowego ducha, czy Lechia, pokrzepiona przekonującym zwycięstwem nad ŁKS-em, okaże się bezlitosna? Poza tym będziemy również w pierwszej lidze, na meczu Manchesteru United, Arsenalu, uważnie przyglądać będziemy się Serie A i wszystkim meczom z udziałem Polaków. Zapraszamy na LIVE!

19:30 KONIEC. Lechia wygrywa w Krakowie

Dziewiąty kolejny mecz bez zwycięstwa Wisły Kraków.

Było lepiej?

Było.

Ale to dziewiąty kolejny mecz. Nie ma z tym co dyskutować. Kibice i włodarze Wisły mają chyba większe ambicje niż to, że udało się nawiązać rywalizację Z KIMKOLWIEK na przestrzeni meczu. To naprawdę trudno uznać za jakieś wybitne osiągnięcie. Zresztą, ile naprawdę dobrych okazji stworzyła sobie Wisła? Najlepszą tak naprawdę stworzył jej Fila swoim komicznym zagraniem przed bramką.

Wisła ma dość prochu, by zapunktować jeszcze w tym roku. Ale w ogóle nas nie zdziwi, jak tego nie zrobi.

Lechia? Nalepa i Maloca gwiazdami meczu. Defensywa momentami bardzo dobrze, pomoc już gorzej, tu oddali pole. Haraslin momentami po prostu beznadziejny. Stokowiec chyba spodziewał się łatwiejszego meczu, a tu nerwówka do samego końca z najgorszą drużyną ligi.

Ale wszyscy mają swoje problemy.

Niektórzy większe niż Lechia.

Manchester United z Aston Villą: 2:2.

Dobranoc państwu.

19:26

Zapraszamy was już z wolna na Ligę Minus.

19:21

Haraslin dzisiaj mocno daremny. Ostatnie minuty: zmarnowane sam na sam. Potem dostaje piłkę na kontrę, a ta odbija się od jego nóg i po akcji. Teraz głupia żółta kartka. Pamiętacie jak wymiatał, jak był gwiazdą ligi? Coraz rzadziej o tym przypomina, teraz wykluczył się z najbliższego meczu.

19:16

Wisła dzisiaj szesnaście strzałów, jeden celny. To mówi wszystko o tym meczu.

19:16

W Italii tymczasem kłopoty Napoli: 1:1, wyrównał dla Bologni Skov Olsen.

19:15 To musiało być 1:1!

Błaszczykowski z beznadziejną wrzutką do nikogo. A jednak to jest Ekstraklasa, więc Fila odbija prosto pod nogi Jeana Carlosa.

Jean Carlos ma wszystko: miejsce, czas, nikt nie zablokuje. Tylko do siatki.

Nie ma nawet próby w światło bramki. Dramat. Kto tu ma strzelać?

19:14

Kuba spróbował dryblingu, ale Makowski lepszy. Idzie młodość. Błaszczykowski kiedyś takiego Makowskiego mijałby trzy razy w jednej akcji. Może Błaszczykowski wróci po przepracowaniu zimy, ale na teraz brakuje dynamiki.

19:13 Buchalik broni!

Haraslin musiał to skończyć. Miał ze czterdzieści metrów wolnego miejsca, biegł zupełnie nieatakowany, tylko minąć Buchalika. A jednak Buchalik lepszy – coś nam mówi, że Haraslin w lepszej formie strzeliłby to z zamkniętymi oczami, a tak Wisła wciąż w grze.

19:11

19:06

Przedziwny jest ten mecz Wisły. Wygląda to tak, jakby mieli dwa sposoby na gola: albo bezsensowny strzał z 30 metrów, albo próba wejścia z piłką do bramki. Ale też Lechia gra tak, że na wiele innych prób nie pozwala.

19:05

Rozegrano dzisiaj też prawie całą drugą rundę FA Cup. Zawsze chętnie zerkamy na zespoły, które są z dołu piramidy, a jednak potrafią tu dość daleko zajść. Niestety ekipy z ósmego poziomu rozgrywkowego, Maidon Tiptree i Chichester City, odpadły dzisiaj – odpowiednio – z Newport County i Tranmere. Najniżej grającym zespołem, który pozostaje w grze, jest Boston United z szóstej ligi.

19:02

Ale poszedł ładnie po skrzydle Wolski. Typowy Wolak: zostawisz mu pół metra, zaraz jest coś skłonny wymyślić. Wpadł w pole karne, nieźle uderzył, ale Buchalik daje rade to odbić. I tak się toczy ten mecz: Wisła naciera, okazja za okazją, ale te okazje mocno średnie, podczas gdy jak Lechia ruszy, to rzadko, ale konkretniej.

19:00

Zenit ucieka rywalom na osiem punktów. Dzisiaj ograny Spartak 1:0, choć Zenit prawie całą drugą połowę grał w dziesiątkę.

Tymczasem Wisła próbuje, ale Lechia ma pod własnym polem karnym chyba z dwudziestu zawodników. Co chwila jakieś dogranie w tłok, a tam blok. Tak zatrzymana akcja Brożka, potem z bliska niecelna główka Klemenza.

18:58

Moze Manchester United ostatnio nie punktuje zbyt regularnie, ale na pewno nie pozwala się kibicom nudzić. Jest 2:2, ledwie wyprowadził Czerwone Diabły na 2:1 Lindelof, to już wyrównał Mings.

18:56

Poklepała sobie ładnie Wisła w polu karnym Lechii, był Błaszczykowski, był Brożek, był Pawłowski, było dobre wystawienie piłki i sensownie wypracowana pozycja – ale za zablokowane strzały, niestety dla Wisły, punktów nie dają.

18:53

Te strzały Maka z dystansu – no może kiedyś trafi po widłach, ale jak masz z ośmiu chłopa w polu karnym, a posyłasz nieprzygotowane uderzenie z daleka… To przecież nawet mniejsze szanse, że trafisz, bo tylu ludzi przed bramką. Bez sensu. Oczywiście da się to wykonać, ale Mak w trybuny.

18:51

Sporo miejsca przy wrzutkach z wolnych mają lechiści, Nalepa sobie skacze jak chce i kiedy chce. Z tej mąki jeszcze może być chleb w tym meczu dla Lechii. W zasadzie może już powinien być. Obrona Wisły, jak zwykle, do poprawki.

18:49

Patrzymy na Kubę, gra, jest aktywny, rozgrywa na jeden kontakt, zagrania w pole karne nie są jakimiś śmiesznymi wrzutkami-balonami. Patrzymy i zastanawiamy się czego brakuje, żeby Kuba był Kubą.

I wiemy.

Dryblingów.

Przecież z tego słynął. Teraz jest ich bardzo mało.

18:45

Teraz Lechia próbuje wrzutkami ze stałych fragmentów gry – nie ma z tego jakiegoś kosmicznego zagrożenia, ale widzieliśmy gorsze wykonania. Raz zablokowany strzał Peszki, Wisła dzisiaj ewidentnie umie blokować uderzenia pod obiema bramkami, chociaż tyle.

18:43

I Napoli trafia do szatni. Llorente. 1:0.


Fot. Chwieduk/400mm.pl

KOMENTARZE (0)