Co się stało z wielkim El Depor?
Bukmacherka

Co się stało z wielkim El Depor?

Powrót do ligowego grania to też zdecydowanie szersza oferta i bogactwo wyboru. To lubimy, gdy przychodzi do poszukiwań ekip idealnych do naszego cyklu PowerPlay. Oto trzy ekipy w gazie i trzy dołujące jak „Why” Annie Lennox.

NA FALI

JIANGSU SUNING
Ostatnie mecze: RWWWW
Miejsce w tabeli: 5.
Następny rywal: Beijing Renhe (sobota, 8:30)
Przewidywanie: Pogrom

Jak masz w ataku takich kozaków jak Alex Teixeira czy Eder, a obroną dowodzi gość pokroju Mirandy, no to możesz poszaleć. Jiangsu Suning ma zdecydowanie jednych z najlepszych zawodników spoza Chin, jakich spotkacie w lidze chińskiej. Mimo to początek rozgrywek nie był najlepszy i dopiero teraz zespół gra na miarę możliwości, osiągnął rewelacyjną formę i kroczy od wygranej do wygranej. Jiangsu nie zaznało porażki od 10 spotkań, strzela bardzo dużo bramek, teraz jedzie do przeciwnika cieniującego niebywale. Bilans ostatnich 15 meczów Beijing Renhe to 13 porażek i zaledwie 2 remisy, każdy przyjeżdża na starci do Pekinu jak po swoje. Guangzhou R&F Erana Zahaviego wygrało tu ostatnio 4:1, wcześniej Chingqing Lifan – także 4:1. A to są dwa zespoły, które w tabeli ustępują Jiangsu. Będzie kolejne lanie, jak nic.

Jiangsu Suning wygrywa co najmniej dwiema bramkami? Goście z handicapem -1 to kurs 2,15 w ETOTO (KLIKNIJ, aby się zarejestrować i odebrać bonus 200% od pierwszego depozytu)

NA FALI

LEEDS UNITED
Ostatnie mecze: WWRRW
Miejsce w tabeli: 3.
Następny rywal: Luton Town (sobota, 16:00)
Przewidywanie: Wygrana do zera

Leeds United jest ostatnim zespołem w całej Football League, który wciąż ma jednocyfrową liczbę bramek straconych. Cztery z nich z gry, pięć – po stałych fragmentach. The White Wall. Biała ściana. Tak mówi się o defensywie poskładanej w tym sezonie przez Marcelo Bielsę. Sporo było obaw o to, że odejście Pontusa Janssona do Brentford okaże się bardzo bolesną stratą zespołu z Elland Road, ale w Leeds mieli już upatrzonego piłkarza zdolnego wnieść drużynę Mateusza Klicha na jeszcze wyższy poziom. Wypożyczony z Brighton Ben White (stąd też nazwa White Wall) jest po prostu nie do zdarcia. Już teraz mówi się o zainteresowaniu nim między innymi ze strony Liverpoolu. Luton, zespół będący ostatnim na bezpiecznym miejscu w Championship, czeka więc arcytrudne zadanie, by przedrzeć się przez defensywę Leeds. A z kolei z przodu Klich i spółka powinni, jak zwykle, ukłuć. Choć nie są tak skuteczni, jak West Brom czy Preston, to przed przerwą na kadrę w dwóch meczach zdobyli cztery gole.

Leeds ogrywa Luton Town do zera? ETOTO płaci za taki rozwój wydarzeń po kursie 2,60 (KLIKNIJ, aby się zarejestrować i odebrać bonus 200% od pierwszego depozytu)

NA FALI

ARMINIA BIELEFELD
Ostatnie mecze: WWWRW
Miejsce w tabeli: 1.
Następny rywal: SV Sandhausen (sobota, 13:00)
Przewidywanie: Do przodu!

Jeśli chce się myśleć o awansie do Bundesligi, nie można grać u siebie tak, jak robi to Arminia. Na wyjazdach ekipa z Bielefeld jest jak bullterier. Jak Tommy Lee Jones w ściganym. U siebie bliżej jej jednak do psa Bolca z „Chłopaki nie płaczą”, który miał rzucać się do gardła, a okazał się być jamnikiem. 2 wygrane w 6 meczach? Liderowi 2. Bundesligi to nie przystoi. Na horyzoncie pojawia się jednak rywal dawający regularnie ciała na wyjazdach. Sandhausen ma zaledwie 1 wygraną w 6 meczach poza domem, w poprzednim sezonie też nie było wiele lepiej – 4 zwycięstwa przy 17 okazjach do ich odniesienia.

Arminia zwycięska u siebie? 1,71 w ETOTO (KLIKNIJ, aby się zarejestrować i odebrać bonus 200% od pierwszego depozytu)

POD FORMĄ

DEPORTIVO LA CORUNA
Ostatnie mecze: PPRRP
Miejsce w tabeli: 22.
Następny rywal: Alcorcon (sobota, 18:00)
Przewidywanie: Znów słabizna

Nie trzeba być jakoś szczególnie wiekowym, by pamiętać, jak Deportivo La Coruna z nieśmiertelnym Valeronem świetnie radziło sobie w Lidze Mistrzów, potrafiło odrabiać nawet i 1:4 z wielkim Milanem. Takim serio wielkim, regularnie kwalifikującym się do czwórki w Champions League i dostarczającym Złotej Piłce laureatów jak Kaka czy Szewczenko. Zjazd Milanu jest bolesny, ale to nic w porównaniu z tym, co stało się z El Depor. Ostatnie miejsce w drugiej lidze hiszpańskiej, 15 na 16 meczów w tym sezonie bez zwycięstwa… Słabizna, która może się w ten weekend jeszcze pogłębić, skoro do A Corunii przyjeżdża naprawdę bardzo dobrze dysponowane Alcorcon. Goście nie przegrali od 6 meczów, a na wyjeździe są jedyną niepokonaną drużyną ligi.

Remis lub wygrana Alcorcon? Choć El Depor wygrało tylko jeden mecz w lidze, kurs na X2 to aż 1,80 w ETOTO (KLIKNIJ, aby się zarejestrować i odebrać bonus 200% od pierwszego depozytu)

POD FORMĄ

PNIÓWEK PAWŁOWICE ŚLĄSKIE
Ostatnie mecze: RPPPR
Miejsce w tabelI: 8.
Następny rywal: Ruch Chorzów (sobota, 12:00)
Przewidywanie: Wicelider weźmie pełną pulę

Ruch Chorzów dostał właśnie bardzo dobrą wiadomość – odjęte wcześniej dwa punkty zostają Niebieskim zwrócone, dzięki czemu nie tak dawny ekstaklasowicz awansuje na pozycję wicelidera grupy III w III lidze, za plecy jedynie rezerw Śląska Wrocław. Forma Ruchu w ostatnich tygodniach może kibiców napawać optymizmem – wygrali 4 z 5 ostatnich spotakń. Optymizm jest potrzebny, bo przecież w klubie od dawna nie działo się dobrze. Licencja została przyznana warunkowo, zaległości wobec Juana Ramona Rochy, Krzysztofa Warzychy, Miłosza Przybeckiego i Santiago Villafane, które trzeba było spłacić, wynosiły ponad 600 tysięcy złotych. We wrześniu udało się dotrzymać daty granicznej na spłatę długów (pierwsza, lipcowa, została przekroczona), więc Komisja ds. Licencji Klubowych zrezygnowała z odejmowania „oczek”. Natchnieni tą wiadomością Niebiescy jadą na mecz z cieniującym Pniówkiem Pawłowice Śląskie  trudno się spodziewać, by nagle doszło do zmiany kierunków obu ekip – Pniówek nie wygrał od pięciu meczów, Ruch nie przegrał od sześciu.

1,83 – to kurs w ETOTO na wygraną Ruchu w starciu z Pniówkiem (KLIKNIJ, aby się zarejestrować i odebrać bonus 200% od pierwszego depozytu)

POD FORMĄ

ROSS COUNTY
Ostatnie mecze: PRPRP
Miejsce w tabeli: 6.
Następny rywal: St. Mirren (sobota, 16:00)
Przewidywanie: Przełamanie!

Ross County w tym sezonie ligi szkockiej szło naprawdę znakomicie. Przynajmniej do pewnego momentu. Było po 1. kolejce wiceliderem, ale szybko stamtąd zleciało. Niemniej jednak przez dłuższy czas byt w górnej połówce był pewny i spokojny. Teraz jednak jest zdecydowanie zagrożony – siedem meczów bez wygranej odegrało swoją rolę. Co prawda porażki były tylko trzy – z najlepszą ligową trójką. No ale gdy rywale byli z nieco niższej półki, zamiast wygranych były remisy. Lepszej okazji, by przełamać się, niż w ten weekend po prostu za szybko nie będzie. St. Mirren to czerwona latarnia rozgrywek, zespół mający na koncie trzy kolejne porażki, ostatnio ograny przez przedostatnie Hearts 2:5.

Ross County wygrywa po raz pierwszy od ponad dwóch miesięcy? ETOTO płaci za to po kursie 3,30 (KLIKNIJ, aby się zarejestrować i odebrać bonus 200% od pierwszego depozytu)

fot. NewsPix.pl

KOMENTARZE (0)