post Avatar

Opublikowane 21.11.2019 20:25 przez

redakcja

21 grudnia w Zielonej Górze Piotr Świerczewski w starciu z Gregiem Collinsem zadebiutuje w MMA i zamiast piłki będzie kopać rywala. Między innymi o tym Ofensywni rozmawiali z nim ostatnio na antenie Weszło FM i ten wątek z ich audycji postanowiliśmy dla was spisać. Przyjęliśmy formę monologu, bo przeważnie tak to wyglądało. 

Nie wiem, czy go będę kopał. Będę próbował walczyć. Wielu ludzi się dziwi, więc jest okazja odkłamać historię. Ludzie kojarzą mnie jako kogoś agresywnego. A ja mam poczucie humoru i nie jestem agresywny. Wiedeń? Jakby gość przeklinał w twoim kierunku, to też byś się zdenerwował. Ale doszliśmy do porozumienia, także sprawa rozeszła się po kościach. Nikt nie ma urazy, nie było sprawy w sądzie. Nie było też wtedy bójki, jeden raz uderzyłem tego pana i bardzo go za to przepraszam. On też mnie przeprosił za wyzwiska. Wszyscy wiedzą, że tamta drużyna była mocno pod wpływem alkoholu. Trochę przekroczyli granicę, nie poczułem tego i źle zareagowałem. Szczecin? Policjant pewnie nie był kawalerem lub nie był piękny i się obraził, ale kto widział nagranie, przekonał się, że tam nie było żadnej bijatyki.

Natomiast chcę też właśnie zdementować to, że jestem jakimś jednym wielkim wojownikiem. To bzdura. Trenuję na co dzień z ludźmi trenującymi zapasy, boks czy właśnie MMA. Ja tam jestem cieniem. Gdyby to odnieść do boiska, jestem w A-klasie i próbuję zmierzyć się z piłkarzami Ekstraklasy. Oni w zasadzie mogą mnie zapytać, w której sekundzie chciałbym leżeć na ziemi. Nie dlatego, że ktoś siłą jednego ciosu mnie znokautuje, ale wejdzie ci w nogi, podetnie i leżysz. Wszystko oczywiście kontrolowane, to nie są niebezpieczne treningi. Z drugiej strony, cieszę się, że poznałem fajnych ludzi. Bardzo doceniam tę dyscyplinę, a zawsze chciałem zobaczyć, jak pracują inni sportowcy. Jak pewnie pamiętacie, miałem przygodę ze skokami do wody i również uważam, że to bardzo fajna dyscyplina, gdzie trzeba się świetnie przygotować, być skoncentrowanym, umieć wykonać salto. I ja to robiłem. Teraz próbuję kolejnej nowości.

Niektórzy mogą mówić, że rozmieniam się na drobne, bo będę walczył. Nie, chodzi o sprawdzenie się. Gdybym miał okazję pograć w tenisa z Federerem, z przyjemnością bym pograł. Nawet gdybym przegrał, ale bardzo lubię tenis i w niego gram, choć mój poziom jest naprawdę niski w porównaniu do najlepszych. Teraz mogę potrenować z zawodnikami MMA i przejść egzamin, którym będzie walka z drugim amatorem jak ja. Będzie to wyznacznik, czy daję radę. W ogóle nie wiążę swojej kariery i przyszłości z walkami. Broń Boże. Równie dobrze może to być jednorazowy występ.

Plusów jest mnóstwo – przede wszystkim reżim treningowy. Codziennie wstaję rano, przygotowuję się do treningów, zdyscyplinowałem się żywieniowo, już nie zatrzymuję się przy fast-foodach, brzuch robi się coraz mniejszy. Same pozytywy. A efektem finalnym będzie walka, za którą też przecież będę miał jakąś gażę, nie zapominajmy o tym.

Uwierzcie, że na takich treningach jest mniej kontuzji niż na zajęciach piłkarskich. Ludziom może wydawać, że u piłkarzy prawie nic się nie dzieje. Nieprawda. Są złamane palce, zerwane więzadła, można złamać obojczyk przy złym upadku. Co najmniej trzy razy miałem złamany nos po zderzeniu głową w walce o piłkę. Już nie mówiąc o naciągnięciach mięśni. W piłce jest mnóstwo kontuzji. Teraz trenuję ponad miesiąc. Ani ja, ani żaden z pozostałych zawodników nie miał żadnego urazu. Tam zakładasz ochraniacze, wszystko jest kontrolowane, jest sędzia, jak coś się dzieje, szanujemy się nawzajem. To nie ma nic wspólnego z uliczną bójką. Na ulicy cię ktoś kopnie, wyciągnie nóż. Tutaj pełen szacunek dla przeciwnika. Jestem pod dużym wrażeniem. A w przyszłości mogę spróbować kolejnego sportu, czemu nie. Dla mnie to bardziej show niż prawdziwa walka dwóch zawodowców.

Mój największy atut? Nie wiem, skąd wiecie, że umiem przywalić (śmiech). Próbuję wszystkiego, i elementów boksu, i zapasów. Chciałbym się nauczyć każdego elementu. Najbardziej podobają mi się zapasy. Wydawało mi się, że lepszy będę jako bokser, ale jednak zapasy są dla mnie, dla inteligentnych ludzi. To nie jest sport dla siłaczy. Jasne, siłę musisz mieć, ale przede wszystkim trzeba myśleć i być sprytnym, przewidującym, wykorzystującym ciężar przeciwnika i jego reakcje. Na przykład zaatakuje cię ręką, to ty zaatakujesz nogę. Nigdy nie byłem bardziej zmęczony jak po treningu zapaśniczym, naprawdę. Sama rozgrzewka to 50 pajacyków, ze dwieście ćwiczeń na kark, trójkąty, różne cuda, przewroty. Jest dużo gimnastyki, zapasy chyba dotyczą wszystkiego, są ogólnorozwojowe. I super.

Dlaczego ludzie żyją moim życiem i mówią: po co ci to? Mam ochotę zagrać w tenisa, to zagram. Chcę spróbować walki, spróbuję. Nie będę nigdy fighterem, zdaję sobie z tego sprawę, ale plusów widzę zdecydowanie więcej. Mówiłem o reżimie treningowym. Jeśli chcesz być dobrze przygotowany, musisz odmówić sobie alkoholu. Nie mówię, że jestem alkoholikiem, ale jak jest impreza z kolegami, z przyjemnością się napiję. Teraz sobie odmawiam, wypiję co najwyżej lampkę wina dla towarzystwa. Dlaczego? Bo następnego dnia mam trening i chcę go maksymalnie wykorzystać, a nie przyjść z bolącą głową. Nawet samo zejście z wagi to pozytyw. Miałem już wrażenie, że żona celowo robi pranie na 60 czy 80 stopni, bo ubrania mi się kurczą. A niestety to ja tyłem, pralka dobrze działa, a żona dobrze pierze w 40 stopniach. Zrzuciłem już cztery kilogramy, chciałbym kolejne 4-5. Wtedy ciuchy będą leżały jak ulał. Nic innego nie zmusi mnie, żeby codziennie rano wstawiać i zasuwać. Mam 47 lat i może bogaczem nie jestem, ale finansowo zabezpieczony tak, nie muszę skoro świt zasuwać do roboty.

Wiem, że oglądalność gal MMA jest bardzo duża i idzie w miliony. Nie wiem, jak do tego podejść. Czy zaglądać w telewizor, czy patrzeć na przeciwnika (śmiech). To jest pewien fenomen i trochę jak z disco-polo: oficjalnie mało kto się przyznaje, że tego słucha, a tak naprawdę leci to na każdym weselu i wszyscy znają słowa. Wiem, że są też federacje, które mieszają zawodników, karzeł walczy na wysokiego, żeby było bardziej kolorowo. I to się sprawdza, mają oglądalność, hale są nabite, nie chcę oceniać. Jest popyt, to daje się ludziom to, czego oczekują.

Dawniej nawet nie zakładałem, że spróbuję sportów walki. Kilka razy byłem na treningu bokserskim, ale on między amatorami w porównaniu do tego czego doświadczam teraz wygląda śmiesznie, trochę jak mizianie się. Udawanie, że jesteśmy bokserami, nawet amatorami. Dziś widzę, że to wielka przepaść.

Chęć adrenaliny i rywalizacji po karierze? Piłkarz rywalizuje co tydzień, odczuwa stres i adrenalinę. Po karierze nagle ci tego brakuje i gdzieś szukasz bodźców. Albo idziesz w dobrym kierunku, albo w złym. Ja szukam tego w innych sportach. Skoki do wody naprawdę nie są łatwe. Musisz być świetnie przygotowany, musisz przełamać lęk, bo wieża znajduje się minimum pięć metrów nad ziemią. Jak źle uderzysz o wodę, to boli. Jest więc adrenalina. Uwielbiam rywalizować. Gram w tenisa z kolegą, gramy o coś – jakiś obiad i tym podobne. Byleby była jakaś stawka. Gorzej jeśli pójdziesz w alkohol, kasyno, a to się niestety zdarza.

W piłce zawsze masz kolegów, jest wsparcie i asekuracja. Chcę doświadczyć tego, że jestem zdany tylko na siebie. Zawsze się zastanawiałem, jak to jest wychodzić samemu na ring, jak się wtedy koncentrować, jak maskować ból i lęk. To też dla mnie forma sprawdzenia się w tym względzie. Na pewno niejeden z was chciałby czegoś takiego spróbować. Nie mówię o walce z potworem, który mnie zabije, ale z kimś podobnym do mnie. Sto razy bardziej wolę spróbować walki w klatce, gdzie jest sędzia, są zasady, niż na ulicy.

Greg Collins na co dzień zajmuje się tuningiem samochodów, z tego jest znany. Oglądałem jego walki, nie chcę go lekceważyć. Nie były to cudowne walki, obaj jesteśmy amatorami. My tylko próbujemy sobie udowodnić, że jesteśmy sportowcami, a nie, że się nie lubimy. Kiedyś na piłce zwróciłem mu uwagę, żeby zrobił tak i tak. Stwierdził, że mi to tak łatwo przychodzi, a może sprawdziłbym się z nim w klatce. Wszystko na luzie, wtedy nawet nie wiedziałem, że on rzeczywiście bierze udział w takich walkach. Ktoś skojarzył tę sytuację i zaproponował nam taką konfrontację. Bardzo go szanuję, nie mam nic przeciwko niemu. Świetnie upiększa auta, a teraz się spróbujemy.

Kto z reprezentacji w przyszłości do klatki? Gdyby Robert Lewandowski walczył, obejrzałoby to u nas z 10 milionów ludzi. Nie chodzi przecież o to, że walczyłby z mistrzem świata, bo to by nie była walka. Ale z jakimś amatorem, do tego milionowa gaża i kto wie (śmiech).

***

Cała audycja do odsłuchu tutaj:

Fot. FotoPyK

Opublikowane 21.11.2019 20:25 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Weszło
04.06.2020

Bez Brożka do końca sezonu. Jak zła to wiadomość dla Wisły?

Między 16 sierpnia, a 22 września, na przestrzeni pięciu tygodni, Paweł Brożek strzelił siedem bramek w pięciu kolejkach. Tak, mówimy o tym sezonie, nie o czasach, gdy sięgał po koronę króla strzelców i mówiło się, że hitowy transfer tuż tuż. A i berło pierwszego snajpera w kadrze musi przejść w jego posiadanie. Nie ważne co […]
04.06.2020
Anglia
04.06.2020

Anglicy korzystają z otwartej furtki – pięć zmian w Premier League

Jak od pewnego czasu wiadomo, 17 czerwca powrócą na boisko piłkarze prawdopodobnie najlepszej, a już na pewno najbogatszej ligi Europy – angielskiej Premier League. Aston Villa podejmie Sheffield United, a Manchester City zmierzy się z Arsenalem. Naturalnie wznowienie rozgrywek będzie się wiązało z całą masą organizacyjnych zmian. Obostrzeń, regulacji, zakazów i nakazów. Protokół bezpieczeństwa musi […]
04.06.2020
Weszło
04.06.2020

Miliarder przejmuje Motor Lublin. Plany? Nowa akademia i pierwsza liga w rok

Ile razy zastanawialiśmy się, dlaczego najbogatsi Polacy nie inwestują w kluby piłkarskie? Jak często kibice marzyli o tym, żeby lokalny biznesmen, który dotarł na szczyt, wprowadził na niego również ich klub? Takie pytania na pewno stawiali sobie także fani z Lublina, bo polska wschodnia od lat pozostawała futbolową pustynią. Jedno z największych miast Lubelszczyzny piłkę […]
04.06.2020
Blogi i felietony
04.06.2020

Jak co czwartek… LESZEK MILEWSKI

Jest wiedzą powszechną i oczywistą, że Jerzy Pilch kochał Cracovię i futbol. Niedoceniane pozostaje jednak, jak mocno Jerzy Pilch futbolem każdego dnia oddychał, jak był nim przeżarty. To nie był pan pisarz, który czasem, pomiędzy lekturą Płatonowa i Schulza, pomiędzy trzaśnięciem zjadliwego felietonu, a machnięciem powieści bestsellerowej, dla fanaberii schodził na ziemski padół obejrzeć spotkanie […]
04.06.2020
Weszło
04.06.2020

Kosecki: „Kwintesencją polskiej głupoty były lata korupcyjne”

– W Hiszpanii nikogo nie obchodziło to, czy wbijesz lampkę, czy dwie lampki, czy butelkę. Twoja sprawa. Możesz wyjść i grać. Romario, który grał w Barcelonie, mieszkał w hotelu, w którym na ostatnim piętrze była dyskoteka. Dzień przed meczem niejednokrotnie bawił się i tańczył. Brazylijska mentalność. Mówi się o tym, że były balangi i picia […]
04.06.2020
Weszło
04.06.2020

Nagroda za awans? Zwolnienie! Tak się to robi w Ostródzie

Jeszcze nie opadł kurz po decyzji Warmińsko-Mazurskiego Związku Piłki Nożnej, na podstawie której Sokół Ostróda awansował do drugiej ligi. Jeszcze Legia Warszawa stara się wojować w sprawie swoich rezerw w Komisji ds. Nagłych PZPN-u. Tymczasem pierwszy z wymienionych klubów… zwolnił trenera. Tak, tego, który przed chwilą wywalczył promocję ligę wyżej.  Myśleliśmy, że w temacie zwalniania […]
04.06.2020
Bukmacherka
04.06.2020

Zagłębie zdobędzie Tychy? Obstaw hit pierwszej ligi w Totolotku!

Sąsiedzkie starcia zawsze budzą wiele emocji. Zwłaszcza, gdy naprzeciw siebie stają dwie drużyny, które ostatnio przeszły spore zmiany. GKS Tychy i Zagłębie Sosnowiec to nie tylko mecz dwóch zespołów aspirujących do gry o awans. To także starcie dwóch trenerów, którzy stanęli przed wyzwaniem „posprzątania” po swoich poprzednikach. Dzisiejszy hit pierwszej ligi typujemy w Totolotku! GKS […]
04.06.2020
Weszło
04.06.2020

Śmiały ruch Lecha Poznań – w przyszłym sezonie spróbuje grać z bramkarzem

Musimy przyznać, że początkowo imponowała nam ta odważna strategia Lecha Poznań. Jako pierwszy klub w Polsce, być może pierwszy na świecie, Kolejorz zdecydował się, by zamiast bramkarza wstawić między słupki jedenastego piłkarza z pola. I tak znalazł się w tym miejscu Mickey van der Hart, Holender, znany przede wszystkim ze swojej kapitalnej gry nogami. Niestety, […]
04.06.2020
Niemcy
04.06.2020

Afera fryzjerska w Dortmundzie. Piłkarze Borussii na cenzurowanym po złamaniu zaleceń

Jak nauczył nas przykład Heiko Herrlicha, szkoleniowca Augsburga, powody do złamania obostrzeń towarzyszących wznowionym rozgrywkom ligowym mogą być naprawdę idiotyczne. Herrlich postanowił złamać zasady i opuścić hotel, żeby zaopatrzyć się w pastę do zębów i słynny już krem nawilżający. Teraz nawywijali natomiast piłkarze Borussii Dortmund. Jak donosi BILD, kilku zawodników BVB ma obecnie spore kłopoty […]
04.06.2020
Weszło
04.06.2020

Nawotka: „Nawet w juniorach w meczach Legii z Lechem chcieliśmy się pozabijać”

Tomasz Nawotka od lat jest piłkarzem Legii Warszawa na… wypożyczeniu do Zagłębia Sosnowiec. Z warszawską drużyną grał w młodzieżowej Lidze Mistrzów i ośmieszył Lucę Zidane’a. Z sosnowiczanami najpierw awansował do Ekstraklasy, a potem z niej spadł. Nam opowiada o swoim debiucie w seniorskiej piłce w wieku 16 lat, czy o pobycie w Warszawie. Jak do […]
04.06.2020
Weszło
04.06.2020

Quiz piłkarski: wyjadacze z pierwszej ligi

Przedwczoraj do gry wróciło zaplecze Ekstraklasy, dziś czeka nas dokończenie 23. kolejki tych wspaniałych rozgrywek. Jeśli od czasu do czasu lubicie rzucić na nie okiem, to pewnie poradzicie sobie z naszym kolejnym piłkarskim quizem, w którym waszym zadaniem jest wymienienie najbardziej doświadczonych pierwszoligowców. Konkretnie tych, którzy nastukali największą liczbę występów w Ekstraklasie.  W ramach podpowiedzi macie […]
04.06.2020
Bukmacherka
04.06.2020

Matchday Boost na Radomiaka w BETFAN – kurs 2.50!

Choć pierwszą ligę będziemy oglądać w tym tygodniu ciągiem, dziś zakończy się pierwsza kolejka po restarcie rozgrywek. Jednymi z ostatnich, którzy powalczą w niej o punkty, są piłkarze Radomiaka. W Radomiu zmierzą się oni z walczącą o utrzymanie Odrą Opole. Będzie się działo? Z pewnością, dlatego typujemy ten mecz u legalnego bukmachera BETFAN! Radomiak Radom […]
04.06.2020
Weszło
04.06.2020

Brosz: „Robimy wszystko, żeby Górnik znów grał o najwyższe cele”

– Każdy dzień to jest dla nas szansa czegoś nowego i ciekawszego. Sport jest piękny. Rywalizacja jest piękna. Wstając rano ma się kolejne rzeczy do zrealizowania i pasja jest taka sama, jaka była na początku, a może i nawet większa. I to jest fajne. Ostatni czas pokazał nam, że musimy doceniać i szanować nasze dokonania. […]
04.06.2020
Weszło
04.06.2020

Bielik: „Przeżyłem trudny czas. Po kontuzji odłączyłem się od świata”

– Przeżyłem bardzo trudny czas. Kiedy doznałem kontuzji, dostałem mnóstwo wiadomości od ludzi, którzy pisali, że są ze mną, kibicują mi i wierzą, że wrócę silniejszy. Ale kiedy zawodnikowi puszczają więzadła krzyżowe, nawet takie sympatyczne słowa nie są w stanie podnieść na duchu. Nie odpisywałem na nie. Odłączyłem się od świata – opowiada na łamach […]
04.06.2020
Inne sporty
03.06.2020

Wraca NBA! Kluby dogadują ostatnie detale

Jeśli z niecierpliwością oczekiwaliście powrotu najlepszej ligi świata, to mamy dla was świetną oraz… gorszą, choć niezbyt zaskakującą wiadomość. Zacznijmy od najważniejszego: NBA jest na najlepszej drodze do wznowienia sezonu, zespoły będą grać w kompleksie Disneylandu. Ale niestety, jak donosi Adrian Wojnarowski z ESPN, planowy termin powrotu to dopiero 31 lipca. Do tego na trybunach […]
03.06.2020
Weszło
03.06.2020

Zmienia się stadion, zmienia się mecz. Tylko poziom sędziowania nieszczególnie

Dopiero pisaliśmy o marnym sędziowaniu w starciu GKS-u Jastrzębie z Wartą Poznań. Łudziliśmy się, że może w Grudziądzu będzie z tym lepiej. Że dwóm zespołom naprawdę potrafiącym pograć piłką arbiter nie przeszkodzi. Nasze niedoczekanie. Pan Wojciech Krztoń dał się nabrać w sytuacji absolutnie newralgicznej dla przebiegu spotkania i to boli jeszcze bardziej. Mecz wciąż był na styku, […]
03.06.2020

Hejt Park w dobrym składzie – Live 21:00 – Kosecki i Stanowski

Zapraszamy na Hejt Park w dobrym składzie – Roman Kosecki i Krzysztof Stanowski będą odpowiadali na telefonu od widzów Kanału Sportowego i słuchaczy Weszło FM. Sponsorem programu jest właściciel marki Okocim. Będzie naprawdę ciekawie. Pewnie czeka nas trochę wspominek, trochę anegdot, trochę mocnych opinii. Nudy się nie spodziewamy. Telefon do studia to 22 219 50 31. […]
03.06.2020
Weszło
03.06.2020

Marna gra, jeszcze gorsze sędziowanie. Warta Poznań zwycięża w Jastrzębiu-Zdroju

Nie ma co ukrywać, GKS Jastrzębie i Warta Poznań nie zgotowały dzisiaj telewidzom niezapomnianego widowiska. Właściwie starcie dwóch czołowych ekip I ligi długimi fragmentami aspirowało do rangi paździerzu. Co gorsza – do poziomu gry obu ekip dostosowali się sędziowie, którzy uznali gola zdobytego ręką. Koniec końców Warta wywozi jednak do Poznania trzy punkty, bardzo ważne […]
03.06.2020