post Avatar

Opublikowane 17.11.2019 16:24 przez

redakcja

– Gdzie są nasze dwie bańki?! – pytała w 2015 roku Platiniego UEFA, za co zawiesiła go na cztery lata. 

– A gdzie jest moje siedem baniek?! – pyta dziś Platini, który wraca do gry po zakończeniu banicji. 

Nie jest wielką sztuką znalezienie wpływowych osób ze światowej piłki, które miały w ostatnich latach lepszą prasę niż Michel Platini. Abstrahując już od pomysłów, które niekoniecznie wypalają – Liga Narodów? System barażowy, w którym wciąż pojechać na Euro może Bułgaria, która nie wygrała meczu w eliminacjach? – za francuskim działaczem ciągnęło się trochę smrodu. Okazuje się jednak, że nie tak łatwo zamknąć Platiniego. Co więcej, wciąż może się okazać, że… to on wyjdzie zwycięsko z całej draki, jaka odgrywała się na naszych oczach w ostatnich latach.

Przypomnijmy – do pewnego momentu kariera Platiniego układała się sielankowo. W styczniu 2007 roku zasiadł na tronie federacji UEFA i nie dało się odmówić mu energii. Pomysły goniły pomysły, reformy prześcigały się z reformami. Platini zyskał tak dużą reputację, że mówiło się tu i ówdzie, iż to wreszcie on pokona niezatapialnego dotąd Seppa Blattera w wyścigu o stołek prezydenta FIFA. 

Na nieszczęście i jednego, i drugiego, szambo zaczęło wybijać. Francuzowi oberwało się za niejasny przelew na dwa miliony franków szwajcarskich, który odebrał w 2011 roku od futbolowej centrali. Obaj panowie nie potrafili w przekonujący sposób wykazać, czego dotyczyła ta transakcja. Linia obrony? Zaległe wynagrodzenie za pracę, jaką Platini wykonywał przeszło dekadę przed zaksięgowaniem przelewu. Działaczom nie udało się udowodnić tego w twardy sposób, jurysdykcja futbolowej centrali mogła dać wiarę w “umowę ustną”.

Nie dała. Głowy posypały się natychmiastowo – tak Platini, jak i Blatter zostali zawieszeni przez FIFA na osiem lat.

Ostatecznie zawieszenie Platiniego skrócono do czterech lat, a on sam w tym czasie nie pożytkował czasu na bujanie się w hamaku, a bieganie po kolejnych instancjach celem oczyszczenia się z zarzutów. I to mu się udało – w maju zeszłego roku szwajcarski sąd orzekł, że nie doszukuje się aktu korupcyjnego w działaniach Francuza. – Futbol to moje całe życie, nikt nie ma prawa pozbawiać mnie życia – pisał wtedy rzewnie w oświadczeniu.

W międzyczasie z szafy zaczęły wypadać kolejne trupy. Węsząca od dłuższego czasu wokół mundialu w Katarze prokuratura zaprosiła Platiniego na zwierzenia. Jak podawano wówczas do informacji publicznej, szwajcarscy prokuratorzy dysponowali aż 152 raportami zawierającymi potencjalne machlojki wokół imprezy, która nie od wczoraj budzi wielkie kontrowersje. I tu obyło się bez konsekwencji – Platiniego wezwano tylko w roli świadka, po 15-godzinnym przesłuchaniu wyszedł na wolność.

Dziś Platini może grać szefa. Niejasne dwie bańki na koncie? OK, zawiesiliście mnie, ale sąd orzekł, że nie dopuściłem się żadnych nieprawidłowości. Przesłuchanie w sprawie mundialu? Owszem, głosowałem na Katar, ale nic na mnie nie macie!

A więc skoro Francuz ma w swojej talii kilka mocnych kart, zamierza wejść ostrzej do gry. O tym jak pewnie się czuje niech świadczy fakt, że wciąż nie zapłacił kary w wysokości 60 tysięcy franków, jaką w 2015 roku wymierzyła mu futbolowa centrala. I płacić jej nie zamierza. Ale gra toczy się o wiele większą kasę. Niemiecki “Die Welt” potwierdził dzisiaj informacje, o których plotkowano od jakiegoś czasu – Platini domaga się od UEFA odszkodowania w wysokości 7,2 milionów euro, czyli całej sumy, jaka trafiłaby na jego konto, gdyby nie zawieszenie.

Ta pokaźna kwota obejmuje…

a) pensję wynoszącą około 2 miliony franków rocznie,
b) premię za organizację Euro 2016,
c) koszty obsługi prawnej poświęcone na walkę o dobre imię.

Platini od dłuższego czasu proponował obecnemu prezydentowi UEFA, Aleksandrowi Ceferinowi, polubowne załatwienie sprawy, lecz do niczego takiego nie doszło. Już w 2016 roku domagał się 10 baniek odszkodowania, kolejne groźby sądem wystosował latem tego roku, ale usłyszał wówczas, że jego żądania są całkowicie bezzasadne. Platini miał odgrażać się, że UEFA zamiast szanować go za wszelkie dokonania, w niewdzięczny sposób go gnoi. Publicznie padały także zarzuty o wielkim spisku.

Nie nam osądzać, nie my siedzimy w teczkach prokuratorskich, ale czeka nas w najbliższym czasie ciekawe przedstawienie. Zwłaszcza, że Platini pali się do roboty po tym jak w październiku zakończyła się jego banicja. W struktury UEFA już raczej nie wejdzie, do wyborów prezydenckich w FIFA jeszcze szmat czasu, ale… kto wie. Pogrążenie UEFA i wejście na tron FIFA w 2023 roku? Byłby to zdecydowanie plot twist, na który nie zasługujemy. 

Fot. FotoPyK

Opublikowane 17.11.2019 16:24 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Weszło
07.07.2020

Trzy (!) weryfikacje wyników. Pokrzywdzeni piłkarze Legii, Jagiellonii i Śląska

O panie, takiej kolejki nie mieliśmy już dawno. Przez błędy sędziów musimy zweryfikować wyniki aż trzech meczów. I to nie starć o pietruszkę, a o puchary czy medale. W miniony weekend arbitrzy skrzywdzili piłkarzy Legii Warszawa, Jagiellonii Białystok i Śląska Wrocław. Do tego jeszcze pod górkę miała Cracovia, ale mimo pomyłki sędziego i tak ograła […]
07.07.2020
Weszło Extra
07.07.2020

„Pitbull” na Camp Nou. Jak Edgar Davids podźwignął Barcelonę z kolan

Charakterystyczne okulary, ekscentryczne stroje, nietypowa fryzura. Edgar Davids na przełomie wieków był jednym z najbardziej rozchwytywanych piłkarzy wśród wszelkiej maści marketingowców. Przede wszystkim jednak cieszył się reputacją doskonałego środkowego pomocnika. Louis van Gaal nazywał go „Pitbullem”, z kolei Marcello Lippi określił go „jednoosobowym silnikiem drużyny”. Davids faktycznie zasłynął przede wszystkim jako zawodnik Ajaksu oraz Juventusu. […]
07.07.2020
Weszło
07.07.2020

„To wy, Polacy, robicie tu gnój!”. Jak zarządzana jest Olimpia Grudziądz?

23 czerwca. Krzysztof Stanowski podaje informację, że Jacek Trzeciak nie jest już trenerem Olimpii Grudziądz. Olimpia szybciutko zaprzecza i prosi o niepowielanie nieprawdziwych informacji. Zapewnia, że Trzeciak nigdzie się nie wybiera. 29 czerwca. Olimpia przekazuje informację, że kontrakt z trenerem został rozwiązany za porozumieniem stron. Czyżby kolejny przykład, że gdy klub zapewnia o zaufaniu do […]
07.07.2020
Weszło
07.07.2020

Arka mówi „do widzenia”, ale nie mówi „żegnajcie”

Jeszcze dwa miesiące temu nie byliśmy pewni, czy Arka Gdynia w ogóle będzie miała kim grać we wznowionych, post-pandemicznych rozgrywkach. 6 maja Michał Nalepa podzielił się z nami swoimi obawami dotyczącymi dalszego istnienia klubu. Pensji nie ma. Właściciele wycofani. Miasto wstrzymało środki. Kibice ruszyli na wojnę z zarządem. Wydawało się, że pod znakiem zapytania stoi […]
07.07.2020
Weszło
07.07.2020

Kozacy i badziewiacy. Boguski szuka gola. Od dwudziestu miesięcy…

Wisła Kraków zastanawia się nad przedłużeniem o kolejny rok kontraktu z Rafałem Boguskim (przynajmniej według TVP Sport). Z jednej strony trochę tego nie rozumiemy, bo naszym zdaniem 36-latek daje coś tej drużynie już naprawdę od wielkiego dzwonu – przykładem mecz z Górnikiem w przedostatniej kolejce, ale no właśnie, ostatni raz na podobnym poziomie chłop zagrał […]
07.07.2020
Weszło
07.07.2020

Dariusz Sztylka: Namawiam Waldka Sobotę na powrót do Śląska

Prawdopodobne odejście Przemysława Płachety, transfery Mateusza Praszelika i Rafała Makowskiego, zainteresowanie Waldemarem Sobotą, ocena Erika Exposito, trener Lavicka, budowanie zespołu, a nie zbioru indywidualności. Mniej więcej te tematy poruszyliśmy w rozmowie z Dariuszem Sztylką, dyrektorem sportowym Śląska Wrocław we wczorajszych Weszłopolskich. Zachęcamy do wysłuchania całej audycji i przeczytania zapisu rozmowy z człowiekiem, który odpowiada za […]
07.07.2020
Weszło Extra
07.07.2020

Mój wąs to panegiryk dla dziadka i lat siedemdziesiątych

Chińskie bajki. Muzeum Albertina w Wiedniu. Dziennikarstwo w erze Tony’ego Blaire’a. Podcast o Złotej Piłce w odniesieniu do Oscarów. Śpiew mew. Mickiewicz. Noszenie lamp na planie filmowym. Wyobrażenie Lubina po grze w Gorky 17. Wąs jako panegiryk. Numerologia. Efekt motyla. Sztuka. Poezja. Dziennikarstwo. Muzyka. Film. Jewgienij Baszkirow zdecydowanie nie jest banalnym rozmówcą. Prawdopodobnie żaden piłkarz […]
07.07.2020
Weszło
07.07.2020

Jóźwiak znów zrobił różnicę. Sobociński też, ale w drugą stronę

Runda wiosenna w Ekstraklasie miała należeć do Kamila Jóźwiaka. Żadną tajemnicą było to, że dla skrzydłowego Lecha będą to ostatnie miesiące w naszej lidze, więc pozostawało mu potwierdzić, że na wyjazd jego gotowy i oczywiście przekonać do swoich umiejętności jak najlepszy klub. Czy to się udało? Okoliczności rozgrywania tej rundy są tak wyjątkowe, że odpowiedź […]
07.07.2020
Weszło
07.07.2020

Czy Legii odbije się czkawką wystawienie podstawowego składu na Lecha?

Trzeba przyznać, że Aleksandar Vuković zaskoczył nas przy okazji starcia z Lechem, bo właściwie w ogóle nie rotował składem i kogo miał najlepszego pod ręką, rzucił do walki. I teraz, skoro wiemy, że poniósł porażkę, mecz z Cracovią w półfinale Pucharu Polski ma jeszcze większą wagę. Jeśli bowiem Legia nie wejdzie do finału, będzie się […]
07.07.2020
Weszło
07.07.2020

„Można wziąć dobrych zawodników, z których nie złoży się dobrej drużyny”

Raków Częstochowa wzmacniał się w kończącym się sezonie mądrze. Byli gracze tacy jak Tudor, którzy z miejsca stawali się czołowymi postaciami ligi, było zaufanie do młodych graczy, jak Piątkowskiego czy Mikołajewskiego. Paweł Tomczyk w grudniu minionego roku objął stanowisko szefa skautów Rakowa, a przed nim pierwsze „autorskie” okienko. Jakie wyzwania stawia praca skauta? Na czym […]
07.07.2020
Weszło
07.07.2020

„To były trudne tygodnie. Ale nie pękałem”

– To były trudne tygodnie. Wiedziałem, że może być ciężko o miejsce w składzie, ale nie wyobrażałem sobie, żebym się nie załapał do dwudziestki. Jednak trener Slaven Bilić w obu przypadkach, gdy nie zabrał mnie na mecz, rozmawiał ze mną i powiedział, że ma ciężki wybór i za jego decyzjami nie kryje się nic innego, […]
07.07.2020
Niemcy
06.07.2020

Walczysz cały sezon, a w kluczowym momencie obrońca wykonuje samobójczy strzał życia

Heidenheim to klub bez większych tradycji czy aspiracji. Ot, gra sobie w tej 2. Bundeslidze, pewnego poziomu raczej nie przeskakuje, ma stałą grupę lokalnych fanów, nie pcha się na afisz. Dlatego też ich awans byłby taką wielką historią, zwłaszcza, że odbyłby się kosztem HSV. Pierwsza część tej historii była kapitalna – wyprzedzenie na ostatniej prostej […]
06.07.2020
Weszło
06.07.2020

Wisła Płock pieczętuje spadek Arki, Górnik zbytnio nie protestował

W ciągu jednej doby dobitnie przekonaliśmy się, że mecze zakończone wynikiem 1:0 można odbierać w skrajnie różny sposób. W niedzielę Piast stworzył świetne widowisko ze Śląskiem i choć padła tylko jedna bramka, ani przez moment nie mogliśmy narzekać na poziom i emocje. Niestety dzień później w Płocku mogliśmy już narzekać na wszystko. Nagrodą za te […]
06.07.2020
Weszło
06.07.2020

A dlaczego nie na podium Złotej Piłki?

Choć wiele lig jeszcze gra, choć nie znamy jeszcze ostatecznych rozstrzygnięć choćby w Hiszpanii czy we Włoszech, trzeba pamiętać – weszliśmy tydzień temu w drugie półrocze, a więc za nami półmetek rywalizacji w wyścigu po Złotą Piłkę. Tak, przez dwa miesiące cały światowy futbol stanął w miejscu. Tak, powrót do występów reprezentacyjnych to na razie […]
06.07.2020
Weszło
06.07.2020

Od obsikania radiowozu do 648 meczów w Serie A. Buffon bije kolejny rekord

– 648 to nie tylko numer. To całe życie – napisał Gianluigi Buffon po meczu z Torino. Meczu wyjątkowym, bo golkiper Juventusu został dzięki niemu zawodnikiem z największą liczbą występów w Serie A. Paolo Maldiniego wyprzedził o „oczko”. Jedni powiedzą, że na siłę, bo przecież Gigi miał już w Juventusie nie zagrać, jednak wrócił właśnie po to, […]
06.07.2020
Weszło
06.07.2020

Wachowski: Arka i Korona? W PZPN-ie nie przekręcaliśmy polskiej piłki i nie przekręcimy

Gościem w dzisiejszym poranku Weszło FM był Łukasz Wachowski, dyrektor departamentu rozgrywek w PZPN. Co będzie ze spadkowiczami, Arką Gdynia i Koroną? Kiedy ruszy nowy sezon Ekstraklasy, a kiedy pierwszej ligi? Czy jest szansa na VAR na zapleczu Ekstraklasy i jeśli tak, to od kiedy? Kto będzie sędziował mecze barażowe w 1. lidze? O tych […]
06.07.2020
Weszło
06.07.2020

Sequel lepszy od „jedynki”. Milewski i Tuszyński ZNÓW to zrobili

Świat filmu od lat staje przed dylematem – kręcić sequel hitowej historii, a może odpuścić sobie i spocząć na laurach wspaniałej „jedynki”? Druga część „Nagiego instynktu” to komplety szajs, przy „Batman i Robin” można wydłubać sobie oczy, sequel „Głupiego i głupszego” wywołuje fizyczny ból. Nakręcenie „dwójki” to wyzwanie, wszak twórca musi unieść ciężar oczekiwań po […]
06.07.2020
Weszło
06.07.2020

Derby Łodzi się oddalają? Widzew znów przegrywa w II lidze…

To jest nie do wiary. Już w ubiegłym sezonie wydawało się, że Widzewowi awansu do I ligi nie jest w stanie odebrać nic, żaden kataklizm ani katastrofa. Później zaś zawodnicy z al. Piłsudskiego zremisowali 10 meczów z rzędu, na finiszu przegrali jeszcze z GKS-em Bełchatów i ostatecznie pozostali na trzecim szczeblu rozgrywkowym. W tym sezonie […]
06.07.2020