post Avatar

Opublikowane 14.11.2019 14:29 przez

redakcja

Mamy za sobą kilka pierwszych tygodni rozgrywek w lidze NBA. Można już nieśmiało wyciągnąć kilka wniosków poza tym oczywistym, że tak ciekawie nie było od kilku lat.

***

Konferencja Wschodnia

***
Broad Street Bullies.

Tak nazywano kiedyś zawodników Philadelphia Flyers, którzy w latach siedemdziesiątych siali terror defensywny na lodowiskach. Doskonała obrona potrafi wbrew utartemu schematowi doprowadzić do mistrzostwa. Dwukrotnie w swojej historii w różnych generacjach zespół Detroit Pistons doszedł na szczyty NBA właśnie dzięki grze obronnej. Pokonując w drodze do tytułu drużyny złożone z teoretycznie dużo lepszych zawodników, drużyna Sixers miała właśnie prezentować taką postawę na boisku. Zgodnie z tradycją swoich kolegów hokeistów, miała demolować rywali pod własnym koszem. Dodając do tego, że pierwsza piątka zespołu należy do najwyższych w lidze, wszystko składało się idealnie. Niestety to, co na papierze, na boisku nie ma przełożenia.

Defensywnie Philly ma momenty, kiedy przeciwnik pod presją gubi piłki jedna po drugiej. Zaraz potem jednak zawodnicy pozwalają sobie na momenty rozprężenia, które wykorzystywane są przez rywala. Kilkukrotnie w meczach gracze wypracowywali przewagę ofensywną lekkomyślnie później marnowaną, co kończy się na przykład porażką z Denver czy nerwami w końcówce meczów ze słabszymi drużynami z Cleveland i Atlanty. Dodatkowo dwa mecze zawieszenia odsiedział Joel Embiid, który postanowił w meczu przeciwko drużynie Minessoty uprawiać zapasy z Karl Anthonym Townsem. Center filadelfijczyków musi dodatkowo uważać na zdrowie i na pewno nie będzie grał we wszystkich meczach, a drużyna bez niego traci ogromnie ważny element defensywny.

Celowe pozwalanie na odpoczynek zawodnikom w niektórych meczach stało się zresztą przyczyną pierwszej dużej kontrowersji. Kalifornijscy Clippers celowo decydują się na posadzenie na ławce w niektórych spotkaniach swojego lidera Kwahi Leonarda. Sam zawodnik nie jest kontuzjowany i wywiadach podkreśla, że jest gotowy do gry. Celem drużyny jest jednak sezon i osiemdziesiąt dwa spotkania, a później prawdopodobnie wyczerpująca walka w play offach. Nieobecność MVP zeszłorocznych finałów w meczach transmitowanych w telewizji spowodowała zaproszeniem do wyjaśnień zaadresowanym przez władze ligi do drużyny z Los Angeles. Celem ligi są pieniądze i sprzedawanie atrakcyjnego produktu. Szykuję się zatem drobna przepychanka o stosowany coraz częściej przez drużyny tzw. „load management”.

Wracając do jednego z faworytów Konferencji Wschodniej. Ofensywa drużyny trenera Browna wcale nie prezentuje się lepiej. Fatalnie wyglądają statystyki rzutów za trzy punkty. Problemem są seryjne straty. Między bajki można jak na razie włożyć opowieści przedsezonowe o tym, jak to Ben Simmons zacznie w końcu rzucać z dystansu. Nic takiego nie ma miejsca. Na szczęście Australijczyk z każdym rokiem staje się coraz lepszym obrońcą, obecnie lideruje klasyfikacji ukradzionych piłek. Wydaje się brakować kilku elementów w drużynie szykowanej przecież od wielu lat do walki o najwyższe laury. Na razie niestety dla wszystkich fanów, Sixers to jedynie papierowy faworyt. Przegrany mecz ze słabymi Magic tylko to potwierdza.

***

Być może play offy obnażą słabości drużyny Boston Celtics. Obecnie jednak nikt nie jest w stanie przeciwstawić się Kembie Walkerowi i spółce. Po porażce na starcie ligi przeciwko Philadelphi, Celtowie wygrali każde spotkanie w przekonujący sposób. Ich lider, który przeszedł przed sezonem z Charlotte, ma świetny rok i udowadnia, że jest graczem najwyższego kalibru.

Bardzo dobrze grają mistrzowie z poprzedniego sezonu. Raptory bez Kwahi Leonarda radzą sobie zaskakująco dobrze, a Pascal Siakam wyrasta na nowego lidera zespołu z Kanady.

Świetny początek ma drużyna z Miami, w której Jimmy Butler udowadnia jak być prawdziwym dowódcą zespołu i inspiracją dla młodych graczy. Na uwagę zwraca szczególnie wygrany mecz przeciwko Houston Rockets. Zawodnicy Miami prowadzeni przez Butlera zdemolowali Rakiety już w pierwszej kwarcie, wygrywając ją 46 do 14. Wydaje się, że kibice Heat nie będą musieli długo czekać na dobre lata po tym, jak Dwayne Wade zakończył karierę.

Wszystko zgodnie z planem w Milwaukee. Kontuzja Chrisa Middletona może komplikować sytuacje, jednak sądzę, że niewiele zespołów będzie w stanie przeciwstawić się Bucks. W przeciwieństwie do Sixers, strzelcy najlepszej drużyny poprzedniego sezonu zasadniczego są w doskonałej formie.

Czerwoną latarnią są nowojorscy Knicks, których kierownictwo zdążyło już zasugerować, że zespół spisuje się absolutnie poniżej ich oczekiwań. Beznadziejnie grający Knicks nie są czymś nieoczekiwanym. Ta niegdyś niezwykle popularna drużyna od wielu lat przeżywa kryzys i przyszedł już czas na radykalną akcję ratunkową.

***

Konferencja Zachodnia.

***

Wszystko zgodnie z planem również w Mieście Aniołów. Obie drużyny przyciągają widownię przed telewizory i do hal swoją efektowną grą. Głodny gry Lebron James pokazuje, jak wiele zyskują gracze na jego obecności na parkiecie. Skupiona uwaga na LBJ pozwala mu na znajdowanie kolegów na czystych pozycjach, efektem liderowanie klasyfikacji asystujących. Bohaterowie są jednak inni. W drużynie Jeziorowców to niespodziewanie Dwight Howard, który doskonale się odnalazł w roli zawodnika zadaniowego. Jego doskonałe zagrania defensywne wielokrotnie w kluczowych momentach spotkań decydowały o tym, że szala przechylała się na korzyść jego drużyny. Zawodnik, któremu wielu wróżyło rychłe rozstanie z ligą, pokazuje, że mimo wieku może być przydatny na parkiecie. W drużynie Clippers właścicielem serc kibiców jest Montrezl Harrell. Center w swoim sposobie gry przypomina Bena Wallace’a, kiedyś defensywnego lidera ligi. Gracza, który był synonimem pracowitości i nieustępliwości. Tymi samymi cechami obdarzony jest koszykarz z L.A.

Po latach posuchy wreszcie woda pojawiła się na pustyni w Arizonie. Nie wiadomo jak długo uda się drużynie z Phoenix grać na obecnym poziomie, ale wygrane z Sixers czy Clippers są dobrą wróżbą na przyszłość niegdyś jednej z lepszych drużyn w lidze.

Jazz, Nuggets i Mavericks zgodnie z przewidywaniami nie powinny mieć problemu ze wywalczeniem miejsca w play offs. Na uwagę zwraca szczególnie ta pierwsza drużyna, która w defensywnie stanowi prawdziwy mur, o który rozbijają się rywale. W zespole z Dallas z kolei duet Porzingis-Doncic powoli zaczyna funkcjonować zgodnie sprzed sezonowymi oczekiwaniami. Poniżej oczekiwań grają na pewno Portland Trail Blazers, którzy jednak z czasem powinni zacząć piąć się w tabeli.

***

Nie wiem, jak można opisać to co wyprawia w Houston James Harden. Od wielu lat ofensywny lider ligi w tym sezonie też nie zwalnia tempa. Przewodzi w klasyfikacji strzelców i graczy z największą ilością trafionych rzutów za trzy punkty. Tych zresztą cała drużyna Rockets oddaje całe mnóstwo. Harden jednak sprawia wrażenie, jakby była to najprostsza czynność na świecie. Popularny brodacz odbiera przeciwnikom chęć do gry rzutami oddawanymi, jak mawiają komentatorzy, „z parkingu”.

Jestem niezwykle ciekaw jak będzie układała się dalej współpraca dwóch wielkich koszykarzy. Tym bardziej że poza pewnie wygranymi doskonale zagranymi meczami jak na przykład dzisiejszy przeciwko Clippers. Rakiety potrafią przegrywać w kiepskim stylu, który zmusza czasami do zastanowienia, jak bardzo graczom z Houston chce się grać…

***

Wojownicy są śmiertelni.

Skończyła się pewna era. Zespół, którego zawodnicy i trener zmienili sposób, w jaki gra cała liga. Drużyna, która przez lata wydawała się nie do pokonania. Padały bite spektakularnie rekordy drużynowe i indywidualne. Tytuły pojawiały się seryjnie w dotąd skromnej klubowej gablocie.

Nie ma już śladu po tym zespole. Po przeprowadzce do nowej hali prześladowanym przez kontuzje swoich czołowych zawodników Warriors, sezon ucieka przez palce. Ostatnie miejsce w konferencji i kilka upokarzających porażek. Przeciwnicy ewidentnie czują przyjemność odgrywania się za lata lania sprawianego przez Curry’ego i spółkę. Mam nadzieję, że powrót wyżej wspomnianego spowoduje odwrócenie beznadziejnego trendu. Doskonale funkcjonująca maszyna, która przyzwyczaiła fanów do świetnej gry i wygrywania, jest niestety na razie doskonałym zobrazowaniem powiedzenia o spadaniu z wysokiego konia. Porażka z Lakersami, którzy odzyskali władzę na zachodnim wybrzeżu, jest już dziesiąta w tych rozgrywkach.

***

Przed rozpoczęciem sezonu było wiele oczekiwań. Przetasowania w składach spowodowały, że tegoroczne zmagania, szczególnie w Konferencji Zachodniej będą emocjonowały fanów przez długie miesiące. Jak na razie gracze nie zawodzą i kilka spotkań było prawdziwym rarytasem, zarówno pod względem emocji, jak i poziomu gry. Gorąco polecam poświęcić jakąś bezsenną noc, żeby się przekonać

***
Ps. Stop zwolnieniom z Wf’u

Opublikowane 14.11.2019 14:29 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Niemcy
06.07.2020

Walczysz cały sezon, a w kluczowym momencie obrońca wykonuje samobójczy strzał życia

Heidenheim to klub bez większych tradycji czy aspiracji. Ot, gra sobie w tej 2. Bundeslidze, pewnego poziomu raczej nie przeskakuje, ma stałą grupę lokalnych fanów, nie pcha się na afisz. Dlatego też ich awans byłby taką wielką historią, zwłaszcza, że odbyłby się kosztem HSV. Pierwsza część tej historii była kapitalna – wyprzedzenie na ostatniej prostej […]
06.07.2020
Weszło
06.07.2020

Wisła Płock pieczętuje spadek Arki, Górnik zbytnio nie protestował

W ciągu jednej doby dobitnie przekonaliśmy się, że mecze zakończone wynikiem 1:0 można odbierać w skrajnie różny sposób. W niedzielę Piast stworzył świetne widowisko ze Śląskiem i choć padła tylko jedna bramka, ani przez moment nie mogliśmy narzekać na poziom i emocje. Niestety dzień później w Płocku mogliśmy już narzekać na wszystko. Nagrodą za te […]
06.07.2020
Weszło
06.07.2020

A dlaczego nie na podium Złotej Piłki?

Choć wiele lig jeszcze gra, choć nie znamy jeszcze ostatecznych rozstrzygnięć choćby w Hiszpanii czy we Włoszech, trzeba pamiętać – weszliśmy tydzień temu w drugie półrocze, a więc za nami półmetek rywalizacji w wyścigu po Złotą Piłkę. Tak, przez dwa miesiące cały światowy futbol stanął w miejscu. Tak, powrót do występów reprezentacyjnych to na razie […]
06.07.2020
Weszło
06.07.2020

Od obsikania radiowozu do 648 meczów w Serie A. Buffon bije kolejny rekord

– 648 to nie tylko numer. To całe życie – napisał Gianluigi Buffon po meczu z Torino. Meczu wyjątkowym, bo golkiper Juventusu został dzięki niemu zawodnikiem z największą liczbą występów w Serie A. Paolo Maldiniego wyprzedził o „oczko”. Jedni powiedzą, że na siłę, bo przecież Gigi miał już w Juventusie nie zagrać, jednak wrócił właśnie po to, […]
06.07.2020
Weszło
06.07.2020

Wachowski: Arka i Korona? W PZPN-ie nie przekręcaliśmy polskiej piłki i nie przekręcimy

Gościem w dzisiejszym poranku Weszło FM był Łukasz Wachowski, dyrektor departamentu rozgrywek w PZPN. Co będzie ze spadkowiczami, Arką Gdynia i Koroną? Kiedy ruszy nowy sezon Ekstraklasy, a kiedy pierwszej ligi? Czy jest szansa na VAR na zapleczu Ekstraklasy i jeśli tak, to od kiedy? Kto będzie sędziował mecze barażowe w 1. lidze? O tych […]
06.07.2020
Weszło
06.07.2020

Sequel lepszy od „jedynki”. Milewski i Tuszyński ZNÓW to zrobili

Świat filmu od lat staje przed dylematem – kręcić sequel hitowej historii, a może odpuścić sobie i spocząć na laurach wspaniałej „jedynki”? Druga część „Nagiego instynktu” to komplety szajs, przy „Batman i Robin” można wydłubać sobie oczy, sequel „Głupiego i głupszego” wywołuje fizyczny ból. Nakręcenie „dwójki” to wyzwanie, wszak twórca musi unieść ciężar oczekiwań po […]
06.07.2020
Weszło
06.07.2020

Derby Łodzi się oddalają? Widzew znów przegrywa w II lidze…

To jest nie do wiary. Już w ubiegłym sezonie wydawało się, że Widzewowi awansu do I ligi nie jest w stanie odebrać nic, żaden kataklizm ani katastrofa. Później zaś zawodnicy z al. Piłsudskiego zremisowali 10 meczów z rzędu, na finiszu przegrali jeszcze z GKS-em Bełchatów i ostatecznie pozostali na trzecim szczeblu rozgrywkowym. W tym sezonie […]
06.07.2020
Weszło
06.07.2020

Zagłębie w tym sezonie zawiodło, ale Bohar gra życiówkę

Zagłębie Lubin to bez wątpienia jedna z najbardziej rozczarowujących ekip w tym sezonie Ekstraklasy. W jej składzie sporo jest bowiem naprawdę jakościowych zawodników, którzy skleceni w spójną całość powinni bić się o ligowe podium, a nie kotłować w dolnej połówce tabeli. No ale wyszło jak wyszło. „Miedziowi” na własne życzenie nie załapali się do grupy […]
06.07.2020
Weszło
06.07.2020

Wisła się utrzyma, ale pytanie: co dalej?

Bardzo prawdopodobne, że dzisiaj kibiców Arki czeka smutny dzień. Tylko punktu zdobytego przez Wisłę Płock w starciu Górnika Zabrze potrzeba, by Nafciarze utrzymali się w Ekstraklasie. Mieliby 43 oczka, dziewięć zapasu nad Arką, a że po rundzie zasadniczej Wisła miała więcej łupów, to matematyka byłaby na trzy kolejki przed końcem prosta. Ale chyba nie tylko […]
06.07.2020
Weszło
06.07.2020

Powrót Grosika, show Linettego, 10 goli Polaków. Świetny tydzień stranierich!

Polscy piłkarze w minionym tygodniu gościli na okładkach gazet w całej Europie. Nie ma w tym cienia przesady, bo nasi stranieri dawali kapitalne popisy. Tu dublecik, tam dublecik, tu gol i asysta, tam wyciągnięty rzut karny… Ciężko było znaleźć zakątek świata, w którym nasi nie daliby popisu. Aż przyjemnie zasiąść po takim tygodniu do zestawienia […]
06.07.2020
Weszło
06.07.2020

PRASA. Sikorski: Kołakowski obiecywał mi transfer do Legii Warszawa

– W ogóle obcokrajowcom trudno trafić do Hiszpanii w niższych ligach, mają tam mnóstwo swoich zawodników. Jako polskiemu Austriakowi lub austriackiemu Polakowi udało mi się tam wcisnąć i zobaczyć to z bliska. Przeanalizowałem, że w polskiej ekstraklasie jest coraz więcej Hiszpanów. Carlitos, Dani Ramirez czy Jesus Imaz grali w niższych ligach, przenieśli się do Polski […]
06.07.2020
Włochy
05.07.2020

Roma zapomniała, że nie tylko bramkarz musi być kozakiem, ale Lopez napsuł krwi Polakom

Derby słońca, tak mówi się o starciach Napoli z Romą. Dziś to słońce zaszło nad Rzymem i nie był to zachód piękny. Porażka Giallorossich może pogrążyć drużynę Paulo Fonseki w walce o europejskie puchary. Nie pomógł nawet Pau Lopez, który dwoił się i troił między słupkami, żeby uratować tyłki kolegów z zespołu. Ale jeśli mamy wskazać […]
05.07.2020
Hiszpania
05.07.2020

Villarreal rozbity. Tak grającą Barcę aż chce się oglądać

Jeżeli wziąć pod uwagę wyłącznie mecze wyjazdowe, Barcelona do dzisiejszego meczu z Villarrealem przystępowała zaledwie jako piąta siła hiszpańskiej ekstraklasy. Katalończycy przegrali już w lidze pięć meczów na wyjeździe, kolejnych pięć zremisowali. Dlatego wiele wskazywało na to, że i dzisiaj podopieczni Quique Setiena mogą zanotować jakąś wpadkę. Tym bardziej że marnie im się w ostatnim […]
05.07.2020
Anglia
05.07.2020

Bednarek jak skała. Southampton poskromił Manchester City

Organizacja gry, znakomita defensywa, mnóstwo heroicznych interwencji. Southampton w naprawdę wielkim stylu zwycięża dzisiaj z Manchesterem City. „Wielkim” nie w sensie dominacji na boisku, bo „Obywatele” w drugiej połowie wręcz miażdżyli rywali posiadaniem piłki i liczbą strzałów posłanych w kierunku bramki. Ale znakomitą obronę też trzeba doceniać i nie należy szczędzić dla niej komplementów, a […]
05.07.2020
Weszło
05.07.2020

Ekstraklasa w najprzyjemniejszym wydaniu, ale tylko Piast ma punkty

Gdyby wszystkie mecze Ekstraklasy wyglądały jak ten Piasta Gliwice ze Śląskiem Wrocław, nie moglibyśmy od niej oderwać oczu. Przy Okrzei dostaliśmy niesamowicie przyjemne dla postronnego obserwatora widowisko, w którym nie było żadnego dłuższego przestoju odnośnie braku emocji. Serio, ciągle się coś działo. Strach było nawet iść po lód do herbaty, bo istniało ryzyko, że przegapi […]
05.07.2020
Inne sporty
05.07.2020

Dobrze, że jesteś! Emocjonujący początek sezonu Formuły 1

Najlepsza seria wyścigowa świata wróciła w piorunującym stylu. Nie brakowało kolizji, awarii, czy nawet kar skutkujących…. wypadnięciem z podium. Taki los spotkał Lewisa Hamiltona, który widocznie bardzo nie lubi się z torem w Austrii. Na domiar złego problemy z bolidem wyeliminowały innego faworyta, Maxa Verstappena. Wygrał, a może po prostu przetrwał tę zawieruchę (czego nie […]
05.07.2020
WeszłoTV
05.07.2020

LIGA MINUS. Milewski, Białek, Kowalczyk, Paczul

Nadszedł niedzielny wieczór, a więc czas na kolejny odcinek popularnego programu publicystyczno-rozrywkowego: Liga Minus. Dzisiaj Paweł Paczul poprowadzi gorącą dyskusję o ekstraklasowej piłeczce z następującym gronem wybitnych ekspertów: Wojciechem Kowalczykiem, Leszkiem Milewskim i Jakubem Białkiem. Zapraszamy! 
05.07.2020
Weszło
05.07.2020

Lechia Gdańsk przecieka w tyłach. Gdzie leży problem?

46 straconych goli w 34 meczach, bilans bramkowy -2. Kiepska jest to statystyka Lechii Gdańsk, drużyna jakby oduczyła się bronić, bo nikt w grupie mistrzowskiej nie dostał tyle ciosów, a przecież sezon temu chwaliliśmy gdańszczan właśnie za grę w tyłach. Gdzie leży problem? Przede wszystkim trzeba zauważyć, że zmieniła się podstawowa para stoperów. W zeszłym […]
05.07.2020