post Szymon Podstufka

Opublikowane 07.11.2019 13:28 przez

Szymon Podstufka

Mało która grupa IV ligi jest tak silna jak małopolska zachodnia. W zasadzie od początku stało się jasne, że ton rywalizacji będą nadawać rezerwy Wisły Kraków i Cracovii. Tylko jeden zespół do tej pory wytrzymuje tempo narzucone przez drugie drużyny ekstraklasowych klubów. Zdecydowanie najbardziej rodzinny klub w stawce – Wiślanie Jaśkowice. 

Kolejny odcinek #PowiatBET, cyklu współtworzonego wraz z ETOTO. Zapraszamy!

– Nie ma w męskiej części rodziny nikogo, kto nie grałby w Wiślanach. Grałem ja i dwaj bracia – Zbyszek i Marcin. Trzech synów Zbyszka, dwóch synów Marcina i mój syn. Łącznie – dziewięciu Morawskich. Niejednokrotnie zdarzało się, że ojciec grał na boisku z synem, ja też występowałem z bratankami – mówi dyrektor sportowy Wiślan Jaśkowice, Janusz Morawski.

Klub budowany jest dwurodzinowo, choć oczywiście Morawscy są w przewadze liczebnej. – Zaczęliśmy go budować my, Morawscy, i Adamusy. Prezesem jest Sławomir Adamus, on i jego brat Grzegorz zaangażowali się od samego początku – dodaje.

– Zdając egzamin UEFA A nie miałem problemu z żadnym pytaniem, aż do ostatniego. Wtedy świętej pamięci trener Franczak zagaił, ilu Morawskich musi być w składzie Wiślan. Odpowiedziałem, że jak najwięcej – opowiada Wojciech Ankowski, od 2012 roku trener obecnego IV-ligowca.

– Wtedy posada trenera jest bezpieczna – dodaje z uśmiechem Morawski.

Z tą dwójką spotykam się w restauracji w centrum Skawiny. To tam od kilku lat, gdy obiekt w Jaśkowicach przestał spełniać wymogi po kolejnych awansach, grają Wiślanie. Z naprawdę sporym powodzeniem, bo zimą przełomu 2017 i 2018 roku był to siódmy w hierarchii klub Małopolski. Wiślanie byli wtedy prawdziwą rewelacją III ligi. Jako beniaminek rzucili wyzwanie bogatszym i mocniejszym, zajmując ostatnie miejsce na podium po rundzie jesiennej.

Pilka nozna. III liga. Hutnik Krakow - Wislanie Jaskowice. 27.10.2018

Ligę udało się skończyć w górnej połówce tabeli, ósme miejsce dla debiutanta na tym poziomie było bardzo przyzwoitym wynikiem. Kolejny sezon nie był już jednak taki różowy. Przyszedł spadek w absolutnie dramatycznych okolicznościach.

Aby w pełni je zrozumieć, nieco chronologii:

26 maja. W 32. kolejce (na 34) Wiślanie mają zagrać wyjazd z Sokołem Sieniawa. Mecz zostaje odwołany przez zły stan boiska i przełożony na 5 czerwca. To oznacza, że grający o utrzymanie Wiślanie musieli rozegrać w ostatnim tygodniu ligi nie dwa, a trzy mecze. 1 czerwca – u siebie ze Stalą Kraśnik, a na finiszu – dwa wyjazdy z zespołami górnej połówki – Sokołem Sieniawa i Motorem Lublin.

1 czerwca. Udaje się wygrać 2:0 u siebie ze Stalą Kraśnik. Dół tabeli wygląda tak:

12. Wólczanka Wólka Pełkińska – 38 pkt
13. Soła Oświęcim – 37 pkt
14. Wisła Sandomierz – 36 pkt
– – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – –
15. Podlasie Biała Podlaska – 35 pkt
16. Wiślanie Jaśkowice – 35 pkt
17. Czarni Połaniec – 25 pkt
18. Spartakus Daleszyce – 23 pkt

5 czerwca. Wiślanie jadą do Sieniawy i w kontrowersyjnych okolicznościach przegrywają 0:2. W „Gazecie Krakowskiej” czytamy:

„Gospodarze rozpoczęli mecz lepiej, efektem ich aktywności były rzuty rożne. Prowadzenie objęli po „jedenastce”, podyktowanej za faul Pawła Galosa. – Ten karny był kontrowersyjny. A nam potem należały się dwa ewidentne, których sędzia nie podyktował – mówi Janusz Morawski, dyrektor sportowy Wiślan. – Za pierwszym razem bramkarz Sokoła sfaulował Piotrka Morawskiego, w drugiej sytuacji było zagranie piłki ręką.”

Nic jeszcze jednak nie jest stracone. Do klubu dochodzą informacje, że z kolejnego sezonu III ligi wycofa się Soła Oświęcim. To oznacza, że 15. miejsce również będzie bezpieczne.

ETOTO POSIADA BOGATY ZESTAW ZAKŁADÓW NA CZWARTĄ LIGĘ!

8 czerwca. Wyjazd z Motorem Lublin. Podlasie Biała Podlaska przegrywa swój mecz, co oznacza, że nawet remis z Motorem daje Wiślanom utrzymanie. W 93. minucie wynik brzmi 3:3, gdy na indywidualną akcję decyduje się zawodnik Motoru Konrad Nowak. Mija jednego, drugiego, trzeciego, wygrywa przebitkę, wreszcie posyła piłkę między nogami bramkarza. W ostatniej akcji meczu Wiślanie spadają do IV ligi.

Krosno, 20.05.2018 Pilka nozna III Liga mecz KARPATY KROSNO - WISLANIE JASKOWICE NZ SEBSASTIAN BIALASIK , SMUTEK , RADOSC , EMOCJE FOT. KAROL SLOMKA / 400mm.pl / NEWSPIX.PL --- Newspix.pl *** Local Caption *** www.newspix.pl mail us: info@newspix.pl call us: 0048 022 23 22 222 --- Polish Picture Agency by Ringier Axel Springer Poland

Nadzieja nie była jednak do końca ubita. Gdy Soła w sierpniu oficjalnie wycofała się z rozgrywek, związek dał Podlasiu bardzo krótki czas do namysłu, czy chce mimo spadku do IV ligi brać udział w rozgrywkach III ligi. Rzecz wyglądała tak, że w środę rano padło pytanie, LZPN oczekiwał odpowiedzi do godziny 13:00. – To trochę mało czasu. Przecież nie chodzi o kupno bułek w sklepie, a grę na dużo poważniejszym szczeblu rozgrywkowym. Do tego potrzebne są większe pieniądze, zawodnicy, itd. – mówił prezes Podlasia Karol Filipiak, cytowany przez Dziennik Polski. Wiślanie natychmiast zgłosili gotowość do przejęcia miejsca Soły w III lidze, jednak Podlasie miało do niego pierwszeństwo. I z tego pierwszeństwa skorzystało.

– III liga otworzyła nam oczy. Jak dużo jeszcze organizacyjnie nam brakuje – stwierdza Ankowski, były piłkarz między innymi Cracovii, Jagiellonii, GKS-u Tychy czy Puszczy Niepołomice.

– Mamy do dyspozycji tylko dwa hektary. Jedno pełnowymiarowe boisko, cztery szatnie, pokój dla zarządu i dwa takie, nazwałbym to, poletka do treningu – dopowiada Morawski. – Chcielibyśmy jeszcze jednego pełnowymiarowego boiska ze sztuczną nawierzchnią i trybuną na pięćset osób, bo to jest warunkiem otrzymania trzecioligowej licencji. Dajemy sobie radę, nie musimy przenosić części treningów gdzie indziej, ale wiele zajęć jest przeprowadzanych na skrawkach ziemi.

Pilka nozna. III liga. Wislanie Jaskowice - Motor Lublin. 11.05.2018

Pilka nozna. III liga. Wislanie Jaskowice - Motor Lublin. 11.05.2018

Bazą trudno Wiślanom przyciągnąć zawodników. A jednak coś sprawia, że klub cieszy się bardzo dobrą opinią wśród jego byłych i obecnych piłkarzy. A przewinęło się ich co nie miara. Ankowski wspomina, że gdy przychodził do Skawiny z Michałem Morawskim, z obecnej kadry zespołu był w nim tylko Maciej Wcisło.

– Funkcjonujemy inaczej niż wszyscy. Zawodnicy są tu traktowani fair. Dla jednych klub to odskocznia, inni są wiekowymi zawodnikami z przeszłością w wyższych ligach, którzy kończą swoją przygodę, niektórzy właśnie tu odnajdują swój właściwy poziom piłkarski. W wielu klubach nie ma cierpliwości do pracy. U nas nie było tak, że pojawił się ktoś z workiem pieniędzy, zainwestował i zrobił awans. Była ciężka praca, dobór osobowościowy piłkarzy, w większości stąd, w międzyczasie też z Krakowa, którzy później bardzo mocno się z Wiślanami utożsamiali – mówi trener Wiślan.

LECHIA II OGRA KASZUBIĘ KOŚCIERZYNA? KURS 2.00 W ETOTO

Najlepszym przykładem jest Paweł Szwajdych. Były skrzydłowy z 28 występami dla Cracovii na poziomie ekstraklasy przyszedł do czwartoligowych Wiślan sześć lat temu, był jednym z architektów awansu do III ligi. Jego przygoda z Wiślanami nie skończyła się jednak w momencie odwieszenia butów na kołek.

– Paweł nie gra już ze względu na kontuzje, ale do teraz jest trenerem. Jeszcze w poprzednim sezonie występował w rezerwach.

Piłkarze mogą też liczyć na to, że ich wysiłki zostaną docenione. To znaczy – jeśli awansują, nie muszą się obawiać wielkiej wymiany kadry i tego, że mimo wywalczenia promocji, oni nie wejdą z klubem na poziom III-ligowy. Ten scenariusz był już przerabiany.

– Nie było rewolucji, była korekta. Po awansie z 2017 chcieliśmy dać chłopakom nagrodę w postaci gry w III lidze. Musieliśmy się wzmocnić głównie pod jednym kątem – przepisu o młodzieżowcu. Nasi przekroczyli już ten wiek, byliśmy pod ścianą. Do tego na przestrzeni roku doszło 2-3 doświadczonych zawodników, których znałem wcześniej i którzy mieli pomóc nam mentalnie, swoim doświadczeniem – wspomina Ankowski.

Pilka nozna. III liga. Wislanie Jaskowice - Motor Lublin. 11.05.2018

W taki sposób dużo łatwiej o wytworzenie rodzinnej atmosfery. Ale o tą dba się również na wiele innych sposobów. Co rok drużyna wraz z trenerem, zarządem, ludziom zaangażowanych w Wiślan rusza po sezonie na wyjazd integracyjny. Oprócz tego na meczach Wiślan można spotkać osoby z zarządu klubu w dość nieoczekiwanych miejscach.

– Kolega z zarządu prowadzi dużą firmę, a na meczach smaży kiełbaski! – mówi Morawski. – Każdy czuje odpowiedzialność za swoją działkę. Dodatkowo jak ktoś w drużynie ma problem z elektryką, to mamy w zarządzie człowieka z firmą elektryczną, jak ktoś chce wymienić okna, to jest też gość zajmujący się produkcją okien.

LECHIA DZIERŻONIÓW UPORA SIĘ NA WYJEŹDZIE Z POLONIĄ STAL-ŚWIDNICĄ? KURS 2,85 W ETOTO

Aby z kolei dostać się do zarządu, trzeba wpłacić odpowiednią sumę. Wszyscy w nim obecni pełnią swoje funkcje charytatywnie i gdy trzeba, zasypują luki. Jak wtedy, gdy gmina obcięła finansowanie klubu, a zarządowi zależało, by piłkarze odczuli to w jak najmniejszym stopniu.

– To ludzie oddani temu klubowi. Zostawiliśmy finansowanie na tym samym poziomie, udało się utrzymać kadrę z III ligi. Szacunek dla chłopaków, że choć mieli lepsze finansowo oferty z IV ligi, zdecydowali się zostać z nami. To też chyba świadczy o tym, jaki jest klimat wokół klubu – mówi Morawski. – Łatwiej nam dzięki temu działać w futbolu. Sponsorzy wiedzą, że pieniądze, jakie przeznaczają, są bezpieczne.

Pilka nozna. III liga. Wislanie Jaskowice - Motor Lublin. 11.05.2018

Morawski pochodzi z rodziny mocno udzielającej się społecznie. Jego świętej pamięci mama była miejską aktywistką, odpowiadał między innymi za otwarcie w Skawinie jadłodajni dla ubogich. Synowie też mają do takich inicjatyw smykałkę – bardzo rzadko spotyka się szkółki piłkarskie, gdzie od zawodników nie pobiera się żadnych opłat. W Parafialnym Klubie Sportowym Millenium – zespole podlegającym pod Wiślan, prowadzonym przez brata Janusza Morawskiego – tak właśnie jest. 140 dzieci szkoli się piłkarsko za darmo.

To właśnie na obiektach Millenium marzy się Wiślanom baza z prawdziwego zdarzenia.

– Największym problemem tego klubu może być to, że gmina nie podejmie rękawicy, nie będzie się poprawiać infrastruktura. Są pomysły, są ludzie zainteresowani inwestycją bez parcia na szybki zarobek. Chcą zaangażować prywatne środki w bazę, w infrastrukturę. Nawet, gdyby stopa zwrotu była dziesięcioletnia, nadal są chętni. Gmina Skawina musi tylko zacząć działać. Rozmowy idą za wolno. Bez szybkich decyzji gminy, że zaczynamy na wiosnę coś budować, będziemy mieli ogromny problem, nie będziemy mieli szansy spełnienia wymogów III-ligowych. Jeśli infrastruktura nie będzie się rozwijać, to klub też przestanie. A my w pewnym momencie się poddamy.

Byłoby szkoda.

SZYMON PODSTUFKA

#PowiatBet to nasz cykl tekstów, w których prezentujemy realia klubów z czwartej ligi. Szykujcie się na dużo atrakcyjnych materiałów, bo przecież właśnie na tym szczeblu występują m.in. zespoły z Bytomia, Odra Wodzisław Śląski, drużyna Ślusarskiego, Telichowskiego i Zakrzewskiego, a nawet żywa legenda lat dziewięćdziesiątych, RKS Radomsko. Partnerem cyklu są nasi kumple z ETOTO, którzy czwartą ligę pokochali na tyle mocno, że regularnie przyjmują zakłady na spotkania na tym szczeblu rozgrywkowym.

fot. Jakub Gruca (400mm.pl), Łukasz Krajewski (NewsPix.pl)

Opublikowane 07.11.2019 13:28 przez

Szymon Podstufka

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Blogi i felietony
29.05.2020

Wraca sezon na kabarety

Tak, Legia i Lech z dużym spokojem wygrały swoje pucharowe mecze. Momentami obie ekipy grały jak z głupimi, a Kamil Jóźwiak to już w ogóle urządził sobie zabawę, jakby przyszedł na zajęcia wyrównawcze, samemu będąc szóstkowym uczniem. Czy to powód do optymizmu dla kibiców obu klubów? Nie. Nie, bo rywale byli skrajnie marni. Zobaczcie na […]
29.05.2020
Weszło
29.05.2020

19 czerwca kibice wracają na stadiony i to w większej liczbie niż 999 osób!

Polska piłka odmraża się w takim tempie, że aż nam się gęba cieszy. Jeszcze niedawno nie wiedzieliśmy, czy w ogóle wrócimy, a dziś już wiadomo, że tak, bo wszyscy przebadani są zdrowi, a to przecież około 800 osób, czyli znacząca grupa. Teraz dostajemy kolejną dobrą wiadomość: już wkrótce mecze będą odbywały się z kibicami! – […]
29.05.2020
Bukmacherka
29.05.2020

Lucky Loser na Ekstraklasę – zakład do 25 PLN bez ryzyka w Totolotku!

Zakład bez ryzyka? Znamy, lubimy, szanujemy. Zakład bez ryzyka na Ekstraklasę? A czy ideały istnieją? Tak. W Totolotku, który oferuje nam kolejną odsłonę jednej z ulubionych promocji graczy – „Lucky Loser”. Tym razem bez ryzyka obstawimy mecze naszej ukochanej, najlepszej ligi świata!  Jak działa promocja „Lucky Loser”? Nie jest to fizyka kwantowa. Gracze ją lubią, […]
29.05.2020
Weszło
29.05.2020

Pułapka przeciętności. Trzynaście lat od mistrzostwa dla Zagłębia

26 maja 2007 roku Zagłębie Lubin zatriumfowało nad Legią przy Łazienkowskiej w Warszawie i w aurze niespodzianki sięgnęło po mistrzostwo Polski. Trzy dni minęły zatem od trzynastej rocznicy tego niewątpliwego sukcesu. Jaki jest jednak ciąg dalszy tej historii? No cóż, w sumie niezbyt imponujący. Zwłaszcza biorąc pod uwagę suche wyniki. Degradacja za udział w aferze […]
29.05.2020
Weszło
29.05.2020

Nie ma Kozulja, nie będzie Spiridonovicia? Pogoń bez szczęścia do gwiazd

Dział skautingu Pogoni Szczecin zbiera ostatnio sporo gratulacji. Żeby nie było wątpliwości – z reguły zasłużonych, bo Portowcy wskoczyli na poziom skuteczności transferów, który Antoniemu Łukasiewiczowi nawet się nie śnił (przypomnijmy – według dyrektora sportowego Arki 2-3 udane transfery na 10 to porządny wynik). Ale tak jak Pogoń znajduje dobrych piłkarzy, tak nie do końca […]
29.05.2020
Weszło
29.05.2020

Dziś możemy być naprawdę dumni!

Jose z Portugalii, John spod Liverpoolu, a nawet Jonatan na południu Jerozolimy. Dziś za sprawą sprzedaży praw telewizyjnych aż do siedemnastu różnych państw, Ekstraklasa może podbić serca setek tysięcy fanów w całej Europie, a nawet poza jej geograficznymi granicami. Jako jedna z pierwszych lig na kontynencie, na długo przed Anglikami czy Hiszpanami, polska elita wraca […]
29.05.2020
Weszło
29.05.2020

„Wzrośnie intensywność”, „więcej kontuzji”. Jaka będzie Ekstraklasa w nowej rzeczywistości?

Wraca Ekstraklasa, więc wracają próby przewidzenia tego, co się będzie w niej działo. Zwyczajowo powinniśmy pytać ekspertów o mistrza kraju, spadkowiczów czy króla strzelców, ale w tej wyjątkowej sytuacji zajmujemy się nową rzeczywistością, w której się znaleźliśmy i wszystkimi aspektami, które się z nią wiążą. Kamil Kosowski, Paweł Golański, Leszek Ojrzyński i Czesław Michniewicz zmierzyli […]
29.05.2020
Weszło Extra
29.05.2020

Balić: „Czasami już w chwili wyjścia z szatni dostaję żółtą kartkę”

Sasza Balić to – takie mamy wrażenie – postać do tej pory nie do końca odkryta. Każdy kojarzy groźnie wyglądającego, mocno zbudowanego lewego obrońcę Zagłębia, ale niewiele było do tej pory materiałów z nim w roli głównej. Tu jakiś komentarz pomeczowy, tam krótka rozmowa do gazety. A przecież jeśli przyłożyć ucho tu i tam, to […]
29.05.2020
Weszło
29.05.2020

Trener Lavicka nie stawia na bezsensowne bieganie, a pracę z piłką

– Trener Lavicka nie jest z tych, którzy stawiają na fizykę, bezsensowne bieganie. Jest dużo pracy z piłką, taktyki. Ja jestem z tego zadowolony, bo jak miałem 18 lat, mogłem biegać nie wiadomo ile, a teraz to trzeba przyhamować, żeby dograć ten sezon – mówił Krzysztof Mączyński w rozmowie z Kanałem Sportowym.  Udało się biegać […]
29.05.2020
Weszło Extra
29.05.2020

Puste trybuny rozmontowują bombę, którą piłkarze zbroją w szatni

– Choćby nie wiem jak piłkarze próbowali się samodzielnie pompować, puste echo rozbraja wszystko – uważa Tomasz Łapiński o rozgrywaniu meczów bez kibiców. Z legendą Widzewa, a ostatnio między innymi literatem i ekspertem Polsatu Sport, rozmawiamy o tym, jak będzie wyglądać piłka po odmrożeniu. Co piłkarz czuje, gdy widzi puste trybuny? Z jakich powodów nie […]
29.05.2020
Weszło
29.05.2020

Zespół przy Darku odetchnął. Żuraw nie ma chorego ego

– Darek robił to bardzo dobrze już jako asystent w Lechu, kiedy współpracował z Marcinem Kamińskim czy Tomkiem Kędziorą. Wiele godzin poświęcił na trening indywidualny i przygotowanie do wyzwań. Już wtedy było u niego widać pasję w tym, żeby tych młodych wprowadzać. Fundamentalne jednak jest to, czy trener potrafi rozwijać zespół, a co za tym […]
29.05.2020
Weszło
28.05.2020

Coraz mniej jest typowych „dziesiątek”. Ta pozycja chyba wymiera

– Większość „dziesiątek” przenosi się do boku, przeważająca liczba zespołów gra z jednym defensywnym pomocnikiem i dwiema „ósemkami”. Wszystko idzie w tym kierunku, że w środku pola grają piłkarze box-to-box. Dużo biegający, podłączający się i z przodu, i z tyłu. A rozegranie przenosi się na boki – mówi w rozmowie z kwartetem „Kanału Sportowego”: Żewłakow, Smokowski, Borek, Stanowski […]
28.05.2020
Weszło
28.05.2020

Animucki: Teraz wszyscy jesteśmy zdrowi i chcemy, by tak pozostało też na koniec sezonu

Gościem dzisiejszego programu Ekstra Back na Kanale Sportowym był Marcin Animucki, prezes zarządu Ekstraklasy SA. Prowadzący program Mateusz Borek, Tomasz Smokowski, Michał Żewłakow oraz Krzysztof Stanowski przepytali prezesa pod kątem powrotu ligi – zwłaszcza wyników badań, które spływały jeszcze kilkadziesiąt minut temu oraz sprzedaży praw telewizyjnych do Portugalii czy Anglii.  Ostatnie godziny dość nerwowe, ostatnie […]
28.05.2020
Weszło
28.05.2020

Bartoszek: Ci, którzy odeszli z Korony, sami odłożyli rękawicę

Utrzymanie Korony Kielce? Cóż, widzieliśmy kilka łatwiejszych zadań do wykonania. Maciej Bartoszek zapewne też, a jednak jeszcze przed pandemią podjął się tej wyjątkowo trudnej misji. Po przymusowej przerwie w rozgrywkach wygląda ona na… jeszcze trudniejszą. Stan kadrowy Korony jest taki, że na stoperze testowany jest Michal Papadopoulos. Co słychać w Kielcach? Jaki jest plan na […]
28.05.2020
Inne sporty
28.05.2020

Ostatni trening za nami. Od jutra w ORLEN Stay&Play ruszają finały

Emocje rosły z każdym kolejnym treningiem. Drużyny analizowały grę potencjalnych rywali, próbując doszukać się słabości. W ruch poszły komputery, programy nagrywające i własne oczy. Jutro okaże się, kto najlepiej odrobił pracę domową – rozpocznie się faza grupowa turnieju ORLEN Stay&Play w Rocket League. Dziś jednak mieliśmy okazję obejrzeć jeszcze jeden, ostatni trening. Tym razem swoich […]
28.05.2020
Weszło
28.05.2020

Oficjalnie: Włosi też wracają do gry. Najpierw puchar, potem Serie A

Piękny to jest dzień dla kibiców futbolu, mimo że zbyt wielu hitów dzisiaj nie zobaczą. Piękny dlatego, że spływają do nas same dobre informacje. Najpierw oficjalne daty powrotu na boiska ustalili Anglicy. Teraz dokładamy do tego potwierdzenie od włoskiego rządu, który pozwolił na powrót Serie A, Serie B oraz Pucharu Włoch. Po dzisiejszej konferencji ministra […]
28.05.2020

Live od 21:00 – Ekstra Back – Borek, Stanowski, Smokowski, Żewłakow

Może uznacie nas za wariatów, dziwaków, popaprańców, ale my naprawdę czekaliśmy na powrót PKO Bank Polski Ekstraklasy. I nareszcie, w końcu, doczekaliśmy się – w piątek wraca polska liga. Dlatego też dzisiaj wieczorem czas na specjalny program na Kanale Sportowym w całości poświęcony Ekstraklasie – Ekstra Back. Nazwa mówi sama za siebie, nic dodawać nie […]
28.05.2020
Weszło
28.05.2020

Miasto kupuje akcje Ruchu. W czym rzecz?

„Niebiescy”, przez przedwczesne zakończenie sezonu, na stulecie klubu utknęli w III lidze. Dzisiaj przyszły dla Ruchu  ciut lepsze wiadomości, bowiem poprzez wykup akcji Urząd Miasta przekazał klubowi zauważalną kwotę. Na czym faktycznie polega ten manewr? Z jakimi wiąże się konsekwencjami? Wiadomo jak drzewiej bywało w Ruchu, ile było znaków zapytania wokół zarządzania finansami tego klubu. […]
28.05.2020