post Szymon Podstufka

Opublikowane 07.11.2019 13:28 przez

Szymon Podstufka

Mało która grupa IV ligi jest tak silna jak małopolska zachodnia. W zasadzie od początku stało się jasne, że ton rywalizacji będą nadawać rezerwy Wisły Kraków i Cracovii. Tylko jeden zespół do tej pory wytrzymuje tempo narzucone przez drugie drużyny ekstraklasowych klubów. Zdecydowanie najbardziej rodzinny klub w stawce – Wiślanie Jaśkowice. 

Kolejny odcinek #PowiatBET, cyklu współtworzonego wraz z ETOTO. Zapraszamy!

– Nie ma w męskiej części rodziny nikogo, kto nie grałby w Wiślanach. Grałem ja i dwaj bracia – Zbyszek i Marcin. Trzech synów Zbyszka, dwóch synów Marcina i mój syn. Łącznie – dziewięciu Morawskich. Niejednokrotnie zdarzało się, że ojciec grał na boisku z synem, ja też występowałem z bratankami – mówi dyrektor sportowy Wiślan Jaśkowice, Janusz Morawski.

Klub budowany jest dwurodzinowo, choć oczywiście Morawscy są w przewadze liczebnej. – Zaczęliśmy go budować my, Morawscy, i Adamusy. Prezesem jest Sławomir Adamus, on i jego brat Grzegorz zaangażowali się od samego początku – dodaje.

– Zdając egzamin UEFA A nie miałem problemu z żadnym pytaniem, aż do ostatniego. Wtedy świętej pamięci trener Franczak zagaił, ilu Morawskich musi być w składzie Wiślan. Odpowiedziałem, że jak najwięcej – opowiada Wojciech Ankowski, od 2012 roku trener obecnego IV-ligowca.

– Wtedy posada trenera jest bezpieczna – dodaje z uśmiechem Morawski.

Z tą dwójką spotykam się w restauracji w centrum Skawiny. To tam od kilku lat, gdy obiekt w Jaśkowicach przestał spełniać wymogi po kolejnych awansach, grają Wiślanie. Z naprawdę sporym powodzeniem, bo zimą przełomu 2017 i 2018 roku był to siódmy w hierarchii klub Małopolski. Wiślanie byli wtedy prawdziwą rewelacją III ligi. Jako beniaminek rzucili wyzwanie bogatszym i mocniejszym, zajmując ostatnie miejsce na podium po rundzie jesiennej.

Pilka nozna. III liga. Hutnik Krakow - Wislanie Jaskowice. 27.10.2018

Ligę udało się skończyć w górnej połówce tabeli, ósme miejsce dla debiutanta na tym poziomie było bardzo przyzwoitym wynikiem. Kolejny sezon nie był już jednak taki różowy. Przyszedł spadek w absolutnie dramatycznych okolicznościach.

Aby w pełni je zrozumieć, nieco chronologii:

26 maja. W 32. kolejce (na 34) Wiślanie mają zagrać wyjazd z Sokołem Sieniawa. Mecz zostaje odwołany przez zły stan boiska i przełożony na 5 czerwca. To oznacza, że grający o utrzymanie Wiślanie musieli rozegrać w ostatnim tygodniu ligi nie dwa, a trzy mecze. 1 czerwca – u siebie ze Stalą Kraśnik, a na finiszu – dwa wyjazdy z zespołami górnej połówki – Sokołem Sieniawa i Motorem Lublin.

1 czerwca. Udaje się wygrać 2:0 u siebie ze Stalą Kraśnik. Dół tabeli wygląda tak:

12. Wólczanka Wólka Pełkińska – 38 pkt
13. Soła Oświęcim – 37 pkt
14. Wisła Sandomierz – 36 pkt
– – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – –
15. Podlasie Biała Podlaska – 35 pkt
16. Wiślanie Jaśkowice – 35 pkt
17. Czarni Połaniec – 25 pkt
18. Spartakus Daleszyce – 23 pkt

5 czerwca. Wiślanie jadą do Sieniawy i w kontrowersyjnych okolicznościach przegrywają 0:2. W „Gazecie Krakowskiej” czytamy:

„Gospodarze rozpoczęli mecz lepiej, efektem ich aktywności były rzuty rożne. Prowadzenie objęli po „jedenastce”, podyktowanej za faul Pawła Galosa. – Ten karny był kontrowersyjny. A nam potem należały się dwa ewidentne, których sędzia nie podyktował – mówi Janusz Morawski, dyrektor sportowy Wiślan. – Za pierwszym razem bramkarz Sokoła sfaulował Piotrka Morawskiego, w drugiej sytuacji było zagranie piłki ręką.”

Nic jeszcze jednak nie jest stracone. Do klubu dochodzą informacje, że z kolejnego sezonu III ligi wycofa się Soła Oświęcim. To oznacza, że 15. miejsce również będzie bezpieczne.

ETOTO POSIADA BOGATY ZESTAW ZAKŁADÓW NA CZWARTĄ LIGĘ!

8 czerwca. Wyjazd z Motorem Lublin. Podlasie Biała Podlaska przegrywa swój mecz, co oznacza, że nawet remis z Motorem daje Wiślanom utrzymanie. W 93. minucie wynik brzmi 3:3, gdy na indywidualną akcję decyduje się zawodnik Motoru Konrad Nowak. Mija jednego, drugiego, trzeciego, wygrywa przebitkę, wreszcie posyła piłkę między nogami bramkarza. W ostatniej akcji meczu Wiślanie spadają do IV ligi.

Krosno, 20.05.2018 Pilka nozna III Liga mecz KARPATY KROSNO - WISLANIE JASKOWICE NZ SEBSASTIAN BIALASIK , SMUTEK , RADOSC , EMOCJE FOT. KAROL SLOMKA / 400mm.pl / NEWSPIX.PL --- Newspix.pl *** Local Caption *** www.newspix.pl mail us: info@newspix.pl call us: 0048 022 23 22 222 --- Polish Picture Agency by Ringier Axel Springer Poland

Nadzieja nie była jednak do końca ubita. Gdy Soła w sierpniu oficjalnie wycofała się z rozgrywek, związek dał Podlasiu bardzo krótki czas do namysłu, czy chce mimo spadku do IV ligi brać udział w rozgrywkach III ligi. Rzecz wyglądała tak, że w środę rano padło pytanie, LZPN oczekiwał odpowiedzi do godziny 13:00. – To trochę mało czasu. Przecież nie chodzi o kupno bułek w sklepie, a grę na dużo poważniejszym szczeblu rozgrywkowym. Do tego potrzebne są większe pieniądze, zawodnicy, itd. – mówił prezes Podlasia Karol Filipiak, cytowany przez Dziennik Polski. Wiślanie natychmiast zgłosili gotowość do przejęcia miejsca Soły w III lidze, jednak Podlasie miało do niego pierwszeństwo. I z tego pierwszeństwa skorzystało.

– III liga otworzyła nam oczy. Jak dużo jeszcze organizacyjnie nam brakuje – stwierdza Ankowski, były piłkarz między innymi Cracovii, Jagiellonii, GKS-u Tychy czy Puszczy Niepołomice.

– Mamy do dyspozycji tylko dwa hektary. Jedno pełnowymiarowe boisko, cztery szatnie, pokój dla zarządu i dwa takie, nazwałbym to, poletka do treningu – dopowiada Morawski. – Chcielibyśmy jeszcze jednego pełnowymiarowego boiska ze sztuczną nawierzchnią i trybuną na pięćset osób, bo to jest warunkiem otrzymania trzecioligowej licencji. Dajemy sobie radę, nie musimy przenosić części treningów gdzie indziej, ale wiele zajęć jest przeprowadzanych na skrawkach ziemi.

Pilka nozna. III liga. Wislanie Jaskowice - Motor Lublin. 11.05.2018

Pilka nozna. III liga. Wislanie Jaskowice - Motor Lublin. 11.05.2018

Bazą trudno Wiślanom przyciągnąć zawodników. A jednak coś sprawia, że klub cieszy się bardzo dobrą opinią wśród jego byłych i obecnych piłkarzy. A przewinęło się ich co nie miara. Ankowski wspomina, że gdy przychodził do Skawiny z Michałem Morawskim, z obecnej kadry zespołu był w nim tylko Maciej Wcisło.

– Funkcjonujemy inaczej niż wszyscy. Zawodnicy są tu traktowani fair. Dla jednych klub to odskocznia, inni są wiekowymi zawodnikami z przeszłością w wyższych ligach, którzy kończą swoją przygodę, niektórzy właśnie tu odnajdują swój właściwy poziom piłkarski. W wielu klubach nie ma cierpliwości do pracy. U nas nie było tak, że pojawił się ktoś z workiem pieniędzy, zainwestował i zrobił awans. Była ciężka praca, dobór osobowościowy piłkarzy, w większości stąd, w międzyczasie też z Krakowa, którzy później bardzo mocno się z Wiślanami utożsamiali – mówi trener Wiślan.

LECHIA II OGRA KASZUBIĘ KOŚCIERZYNA? KURS 2.00 W ETOTO

Najlepszym przykładem jest Paweł Szwajdych. Były skrzydłowy z 28 występami dla Cracovii na poziomie ekstraklasy przyszedł do czwartoligowych Wiślan sześć lat temu, był jednym z architektów awansu do III ligi. Jego przygoda z Wiślanami nie skończyła się jednak w momencie odwieszenia butów na kołek.

– Paweł nie gra już ze względu na kontuzje, ale do teraz jest trenerem. Jeszcze w poprzednim sezonie występował w rezerwach.

Piłkarze mogą też liczyć na to, że ich wysiłki zostaną docenione. To znaczy – jeśli awansują, nie muszą się obawiać wielkiej wymiany kadry i tego, że mimo wywalczenia promocji, oni nie wejdą z klubem na poziom III-ligowy. Ten scenariusz był już przerabiany.

– Nie było rewolucji, była korekta. Po awansie z 2017 chcieliśmy dać chłopakom nagrodę w postaci gry w III lidze. Musieliśmy się wzmocnić głównie pod jednym kątem – przepisu o młodzieżowcu. Nasi przekroczyli już ten wiek, byliśmy pod ścianą. Do tego na przestrzeni roku doszło 2-3 doświadczonych zawodników, których znałem wcześniej i którzy mieli pomóc nam mentalnie, swoim doświadczeniem – wspomina Ankowski.

Pilka nozna. III liga. Wislanie Jaskowice - Motor Lublin. 11.05.2018

W taki sposób dużo łatwiej o wytworzenie rodzinnej atmosfery. Ale o tą dba się również na wiele innych sposobów. Co rok drużyna wraz z trenerem, zarządem, ludziom zaangażowanych w Wiślan rusza po sezonie na wyjazd integracyjny. Oprócz tego na meczach Wiślan można spotkać osoby z zarządu klubu w dość nieoczekiwanych miejscach.

– Kolega z zarządu prowadzi dużą firmę, a na meczach smaży kiełbaski! – mówi Morawski. – Każdy czuje odpowiedzialność za swoją działkę. Dodatkowo jak ktoś w drużynie ma problem z elektryką, to mamy w zarządzie człowieka z firmą elektryczną, jak ktoś chce wymienić okna, to jest też gość zajmujący się produkcją okien.

LECHIA DZIERŻONIÓW UPORA SIĘ NA WYJEŹDZIE Z POLONIĄ STAL-ŚWIDNICĄ? KURS 2,85 W ETOTO

Aby z kolei dostać się do zarządu, trzeba wpłacić odpowiednią sumę. Wszyscy w nim obecni pełnią swoje funkcje charytatywnie i gdy trzeba, zasypują luki. Jak wtedy, gdy gmina obcięła finansowanie klubu, a zarządowi zależało, by piłkarze odczuli to w jak najmniejszym stopniu.

– To ludzie oddani temu klubowi. Zostawiliśmy finansowanie na tym samym poziomie, udało się utrzymać kadrę z III ligi. Szacunek dla chłopaków, że choć mieli lepsze finansowo oferty z IV ligi, zdecydowali się zostać z nami. To też chyba świadczy o tym, jaki jest klimat wokół klubu – mówi Morawski. – Łatwiej nam dzięki temu działać w futbolu. Sponsorzy wiedzą, że pieniądze, jakie przeznaczają, są bezpieczne.

Pilka nozna. III liga. Wislanie Jaskowice - Motor Lublin. 11.05.2018

Morawski pochodzi z rodziny mocno udzielającej się społecznie. Jego świętej pamięci mama była miejską aktywistką, odpowiadał między innymi za otwarcie w Skawinie jadłodajni dla ubogich. Synowie też mają do takich inicjatyw smykałkę – bardzo rzadko spotyka się szkółki piłkarskie, gdzie od zawodników nie pobiera się żadnych opłat. W Parafialnym Klubie Sportowym Millenium – zespole podlegającym pod Wiślan, prowadzonym przez brata Janusza Morawskiego – tak właśnie jest. 140 dzieci szkoli się piłkarsko za darmo.

To właśnie na obiektach Millenium marzy się Wiślanom baza z prawdziwego zdarzenia.

– Największym problemem tego klubu może być to, że gmina nie podejmie rękawicy, nie będzie się poprawiać infrastruktura. Są pomysły, są ludzie zainteresowani inwestycją bez parcia na szybki zarobek. Chcą zaangażować prywatne środki w bazę, w infrastrukturę. Nawet, gdyby stopa zwrotu była dziesięcioletnia, nadal są chętni. Gmina Skawina musi tylko zacząć działać. Rozmowy idą za wolno. Bez szybkich decyzji gminy, że zaczynamy na wiosnę coś budować, będziemy mieli ogromny problem, nie będziemy mieli szansy spełnienia wymogów III-ligowych. Jeśli infrastruktura nie będzie się rozwijać, to klub też przestanie. A my w pewnym momencie się poddamy.

Byłoby szkoda.

SZYMON PODSTUFKA

#PowiatBet to nasz cykl tekstów, w których prezentujemy realia klubów z czwartej ligi. Szykujcie się na dużo atrakcyjnych materiałów, bo przecież właśnie na tym szczeblu występują m.in. zespoły z Bytomia, Odra Wodzisław Śląski, drużyna Ślusarskiego, Telichowskiego i Zakrzewskiego, a nawet żywa legenda lat dziewięćdziesiątych, RKS Radomsko. Partnerem cyklu są nasi kumple z ETOTO, którzy czwartą ligę pokochali na tyle mocno, że regularnie przyjmują zakłady na spotkania na tym szczeblu rozgrywkowym.

fot. Jakub Gruca (400mm.pl), Łukasz Krajewski (NewsPix.pl)

Opublikowane 07.11.2019 13:28 przez

Szymon Podstufka

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Weszło
18.09.2020

Macieju Sadloku, nie, nie potrafisz uderzyć

Stały element każdego meczu Wisły Kraków – Maciej Sadlok próbuje uderzyć z dystansu. Czasem ta pozycja jest lepiej przygotowana, czasem gorzej. Ale uderzenie jest wystarczająco kąśliwe, aby ukuło się mówić klasyczne „SADLOK, POTRAFI UDERZYĆ”. Otóż, nie, nie potrafi. Mieć siłę w nodze, a trafiać z daleka do siatki, to dwie zupełnie inne sprawy. Dzisiaj Sadlok […]
18.09.2020
Weszło
18.09.2020

Wisła Kraków uprawia piłkę nożną tylko teoretycznie

Bez stylu. Jakiejkolwiek płynności w grze. Z klopsami w obronie. Bez większego zagrożenia pod bramką rywali. Biała Gwiazda była dzisiaj całkowicie bezradna, a przecież do Krakowa nie przyjechał Bayern, tylko Wisła Płock. A jednak zdołała w jednym meczu przegrać dwa razy: raz z Nafciarzami, raz ze sobą. To, co pokazała Wisła Kraków w pierwszej połowie, […]
18.09.2020
Niemcy
18.09.2020

Ta maszyna dopiero się rozpędza

Piękna monachijska historia trwa. Nie skończyła się wraz z końcem minionego sezonu, który był w wykonaniu Bayernu wprost perfekcyjny. Na inaugurację sezonu Bundesligi zobaczyliśmy święto bawarskiego futbolu. Piłkarze Hansiego Flicka skonsumowali, przemielili, przetrawili Schalke, nie pozostawiając rywalom nawet cienia szansy na wyjście z tej rywalizacji bez wielobramkowej kompromitacji. To była miazga, to był nokaut.  Śmiech […]
18.09.2020
Weszło
18.09.2020

Sobota w WeszłoFM: Michał Helik, Stan Futbolu i trzy hitowe mecze

Weekend na antenie radia WeszłoFM rozpoczniemy w sobotę o godzinie ósmej. Monika Wądołowska i Wojciech Piela przywitają Was w poranku, który będzie pełny atrakcji. W programie echa losowania potencjalnych rywali dla polskich zespołów w eliminacjach Ligi Europy, ale także zapowiedź sobotnich emocji w Ekstraklasie. O swoim transferze do Barnsley i pierwszych dniach w nowym klubie […]
18.09.2020
Weszło
18.09.2020

Szok. Ustawienie Polacek-2-3-1 znów nie zdało egzaminu

Lubimy oglądać mecze Podbeskidzia Bielsko-Biała w Ekstraklasie, ale mamy wrażenie, że jeszcze bardziej lubią grać je rywale Górali. A to już niepokojące, gdy mówimy o chęci zadomowienia się na ligowym poziomie, co potwierdzić mogą i w Sosnowcu, i w Łodzi. Podopieczni Krzysztofa Brede znów odstawili w obronie kabarecik i stracili cztery bramki, przez co ich […]
18.09.2020
Weszło
18.09.2020

Pojedynek gołej dupy z batem. Arka bije Miedź i tylko patrzy, czy równo puchnie

Słuchajcie, ale akcja. Polsat dzisiaj nieco zamieszał i transmitował mecz profesjonalnych piłkarzy Arki z zawodnikami wymagającymi zajęć wyrównawczych. Jak to się śmiesznie oglądało! Jedni z piłką obchodzili się bardzo sprawnie, drudzy sprawiali wrażenie, jakby pierwszy raz ją widzieli i zastanawiali się, do czego w ogóle ten przedmiot służy. Co? Ta druga drużyna też chce awansować […]
18.09.2020
Weszło
18.09.2020

Wydawało mi się, że jestem najlepszym trenerem świata

W Wiśle Kraków wydawało mu się, że jest najlepszym trenerem świata. W Legii zresztą też. Pogoń zabrała mu kilka lat życia. Czy szuka pracy na polskim rynku? Dlaczego obserwował w Opalenicy Niko Kovaca? Dlaczego atmosfera w Wiśle Kraków była szczególna? Jaką lekcją była Levadia? Dlaczego po mistrzostwie w Lechu jego zespół był na ostatnim miejscu […]
18.09.2020
Weszło
18.09.2020

Kiedy ekstraklasowi piłkarze nauczą się grać co trzy dni i dlaczego nigdy?

Udało się! Po latach oczekiwań już wiemy, że przynajmniej dwa polskie zespoły nie skompromitują się w tym sezonie europejskich pucharów. Czyhali groźni Łotysze, skradali się podstępni Białorusini, ale nie tym razem, nie z nami te numery. A potem jeszcze udało się ograć i Szwedów, i Austriaków. Rok 2020 rzeczywiście jest niesamowity! W ogóle to dość […]
18.09.2020
Weszło
18.09.2020

#GramyDlaBiałorusi – osiem zespołów z całej Europy weźmie udział w esportowym turnieju charytatywnym!

Już w najbliższy poniedziałek, 21 września, w Międzynarodowy Dzień Pokoju na Świecie, odbędzie się turniej w Counter-Strike: Global Offensive, w którym weźmie udział 8 drużyn europejskich. Uczestnicy powalczą o pulę nagród w wysokości 100 000 złotych. Rozgrywkom będzie towarzyszyć zbiórka pieniężna na rzecz Fundacji Białoruski Dom. Partnerem Głównym akcji jest należąca do Totalizatora Sportowego marka LOTTO. […]
18.09.2020
Weszło
18.09.2020

9 milionów czekolad dla piłkarzy Lecha i Piasta czy 1/3 Thiago?

Przed tygodniem jeden z Polaków z powiatu pruszkowskiego stanął przed trudnym, ale przyjemnym dylematem: co zrobić z 96 milionami złotych? Tak, tak, drugi raz w historii zdarzyło się, że jeden z naszych rodaków rozbił bank w loterii Eurojackpot organizowanej przez Totalizator Sportowy. Wydatnie pomogliśmy temu szczęśliwcowi, proponując trzy sposoby na wydanie tej sporej kasy. Jeśli […]
18.09.2020
Weszło
18.09.2020

Kości zostały rzucone. Legia, Piast i Lech ruszają w stronę Ligi Europy

Wszystko już jasne. Legia Warszawa, Piast Gliwice i Lech Poznań poznały swoją drogę w stronę fazy grupowej Ligi Europy. W szwajcarskim Nyonie rozlosowano pary IV rundy kwalifikacji do drugich najbardziej prestiżowych klubowych rozgrywek organizowanych przez UEFA. Jak trafiły polskie kluby? Absolutnie nie najgorzej. W przypadku Legii awans powinien być obowiązkiem, Lech ma na to realną […]
18.09.2020
Weszło
18.09.2020

Czy Bayern będzie jeszcze mocniejszy?

Najlepszy na świecie Lewandowski. Wybuch gwiazdy Daviesa. Ponowny prime Neuera i Mullera. Przypakowany Groetzka. Mądry Kimmich. Trenerski geniusz Flicka. Rozsądna tożsamość i brak nerwowych zachowań ze strony władz klubu. Serie zwycięstw. Epickie mecze. Mistrzostwo Niemiec. Puchar Niemiec. Liga Mistrzów. Miniony sezon był dla Bayernu Monachium idealny. Czy kolejny może być lepszy, czy coś lepszego niż […]
18.09.2020
Weszło
18.09.2020

Koszalin, beton, polityka. Czego CBA mogło szukać w PZPN-ie?

W ubiegłym tygodniu Centralne Biuro Antykorupcyjne weszło do siedziby Polskiego Związku Piłki Nożnej oraz 16 okręgowych związków. Jak tłumaczył Zbigniew Boniek m.in. w programie Liga+ Extra, służby zabezpieczyły mnóstwo dokumentów, ale nie do końca wiadomo, co właściwie było głównym przedmiotem ich zainteresowania. Ze strzępków informacji, które ujawnili m.in. dziennikarze Przeglądu Sportowego i Super Expressu wyłania […]
18.09.2020
Weszło
18.09.2020

Która Wisła wreszcie mocniej popłynie?

Już kilka razy podkreślano, jak trudne wejście do Ekstraklasy zaliczają tegoroczni beniaminkowie. Po trzech kolejkach Podbeskidzie, Stal Mielec i Warta Poznań nie mają na koncie ani jednego zwycięstwa, łącznie zdobywając pięć punktów na 27 możliwych. Najbliższa szczęścia była Stal, która tydzień temu dopiero w doliczonym czasie straciła prowadzenie z Cracovią. Warto jednak zauważyć, że równie […]
18.09.2020
Weszło
18.09.2020

Lewandowski rozpocznie strzelanie, Neuer na zero z tyłu? Schalke leży Bayernowi

Leroy Sane, Robert Lewandowski, Serge Gnabry, Ozan Kabak, Suat Serdar i Amine Harit na jednym boisku? Całkiem przyjemny ten powrót Bundesligi. Fani niemieckiego futbolu nie mogli sobie wyobrazić lepszego spotkania na otwarcie sezonu. Ci, którzy zerkają za zachodnią granicę tylko po to, żeby dowiedzieć się, co słychać u Roberta Lewandowskiego, także. Bo Schalke to jeden […]
18.09.2020
Weszło
18.09.2020

Górnik Wałbrzych. Martwy oddech wielkiego futbolu

– Wałbrzych był jedynym zespołem, dla którego warto było przejechać trochę kilometrów, zmarznąć lub zmoknąć. Inne drużyny I ligi i reprezentacje na to nie zasłużyły – listopad 1983 roku, śp. Jerzy Zmarzlik. 37 lat. Z perspektywy nowych pokoleń okres raczej niewarty uwagi, bo nieokraszony w bitwy na szable, muszkiety czy bronie maszynowe. Szkoda, bo akurat […]
18.09.2020
Weszło
18.09.2020

Która Wisła odbije sobie słaby start sezonu? Atrakcyjne Combo Dnia w eWinner!

Derby w Ekstraklasie? No tak, Lech – Warta, Wisła – Cracovia. Ale rzecz jasna są też „derby” z przymrużeniem oka. Np. takie, jak mecz Wisły z Wisłą. Tej z Krakowa z tą płocką. I tak się akurat składa, że będzie to mecz arcyciekawy, bo obydwa zespoły nie są w najlepszej dyspozycji. Po dwa punkty, średnia […]
18.09.2020
Weszło
18.09.2020

Łukasz Sierpina 2020, wersja zaktualizowana i spatchowana

Łukasz Sierpina po 49 meczach w Ekstraklasie miał oszałamiający bilans: zero bramek, zero asyst. Stanowił synonim ligowego wiatraka, który w sumie trochę chaosu potrafi stworzyć, czasem szarpnie, ale nie przekłada się to na żadne liczby, żadne konkrety. W tym sezonie jednak obserwujemy wersję zaktualizowaną, spatchowaną, słowem: Sierpina 2.0. Raptem trzy mecze, cztery asysty. Z króla […]
18.09.2020