LIVE: Pogoń nie skorzystała z szansy. Pasy liderem
Weszło

LIVE: Pogoń nie skorzystała z szansy. Pasy liderem

Tak hitowy dzień w futbolu zdarza się rzadko: jednego dnia mamy mecze Barcelony, Bayernu, Juventusu, Realu, Korony Kielce, Bruk-Betu, Bielawianki Bielawa, Piasta Wykroty i Potoku Pszczółki. My, jak zawsze, będziemy wszędzie, choć również jak zawsze szczególną troską i uwagą otaczać ekstraklasowe stadiony. Tutaj czeka nas ośmiogodzinny maraton – najpierw wizyta u najgorszej drużyny ligowej w Polsce, gdzie jest ryzyko, że prezes Zając w trakcie meczu pokłóci się ze wszystkimi i zostanie na stadionie zupełnie sam. Później szansę na lidera będą miały dwie drużyny: po pierwsze, Cracovia podejmująca cieniującą Lechię, a potem mająca kłopoty Pogoń kontra dziewiąty w tabeli Lech. Zapraszamy na LIVE!

21:59 KONIEC W SZCZECINIE. 1:1

To był mecz dwóch połów. W pierwszej duuużo jakości pokazała Pogoń – miała wszechstronność ataków, miała pomysł, miała kontrolę nad środkiem boiska. Szukała gry kombinacyjnej, nie bała się odważnych wejść indywidualnych. I naszym zdaniem odpuściła po przerwie, dając więcej miejsca, myśląc przede wszystkim o tym, by nie stracić – a stare powiedzenie, że jak bronisz 1:0, to dostajesz na 1:1 i gorzej, pewnie trąci mychą, niemniej częściej niż ci broniący 1:0 chcieliby się sprawdza. Lech grał po zmianie stron w szarpanego, najwięcej zagrożenia stwarzał Jóźwiak, brakowało tym atakom pomysłu, ale wystarczył w końcu korner, dobre wejście Rogne. Ten remis trudno uznawać za zły wynik dla Kolejorza, niemniej nikt szampana raczej też nie otworzy. Styl był mocno przeciętny. Portowcy narzucili swój styl w pierwszej połowie, by się potem z niego wycofać, ale nie odważylibyśmy się nazwać to, co pokazał po zmianie stron Kolejorz, czymś interesującym i konsekwentnym.

Dzięki i dobranoc!

21:45

21:45

Błyskawiczna odpowiedź Pogoni, strzela Frączczak z rogu pola karnego – był osamotniony, pewnie chętnie by rozegrał, ale nie było z kim. Pogoń chyba może pluć sobie w  brodę, grała dobrą piłkę w pierwszej połowie, a potem oddała inicjatywę.

21:44 1:1! Rogne!

Po kornerze. Stipica to zawalił, dał się uprzedzić – obrońcy widząc golkipera mieli prawo liczyć, że to przejmie. To była zdecydowanie jego strefa. Natomiast przyznajmy, że Jevtić dobrze to dokręcał, tor lotu piłki nie był taki oczywisty.

21:42

Ale Jóźwiak jak wpadnie w pole karne to jest trochę powiew ciut innej ligi. Nie ma przeciwwagi, wystarczy, że go podwoją… no dobra, nie wystarczy, że Jóźwiaka podwoją, ale to bazowanie na indywidualnych zrywach, mamy wrażenie, że Jóźwiak – by tak rzec – nie jest wykorzystywany systemowo.

21:39

Jevtić, przepiękny strzał. Jeśli ktoś wyjątkowo ceni uderzenia pięć metrów obok bramki i trzy metry nad bramką. Lech jakby stracił wiarę, niby próbuje, ale pomysłu w tym coraz mniej, aż Pogoń przypomniała sobie, że może przekraczać linię środkową. Wejdzie u gości Tomczyk, może on.

21:34

Jeśli przestał wam się podobać mecz Pogoni z Lechem, uprzedzamy: Real z Betisem wciąż na zero, tak samo derby Turynu.

21:33

Podobała nam się ta wrzutka Kostewycza. Nikogo z lechitów nawet nie było blisko. Po prostu podanie do Stipicy. Musiałby… w zasadzie nie wiemy co by się musiało stać, żeby z tej piłki padł gol. Stipica musiałby się potknąć o kretowisko i wpaść z nią do bramki. Tyle dobrego, że druga wrzutka Kostewycza ciut lepsza i Gytkjaer główkuje dwa metry nad bramką.

21:28

Puchacz, czyli o jeden kontakt za daleko. Wpadł w pole karne, ze zwrotem, z wystawieniem sobie piłki na strzał – ale został przeczytany. Podwojony. Już trzeba było wycofać, zamiast szukać indywidualnej akcji – ostatecznie nie ma nawet kornera.

21:27

Schodzi Moder, wchodzi Jevtić. Nie ma co ukrywać, to nie był mecz Modera, po którym skoczy mu o pięć baniek wartość na Transfermarkcie.

21:25

Spiridonović wyjaśnia Gumnego. W defensywie. I to jeszcze taki odbiór, że choć piłka wychodzi na aut, to jednak jest dla Pogoni. Swoją drogą, gdzie jest ten Gumny, który robił w ofensywie większy show niż niejeden pomocnik?

21:23

Satka z ciekawą formą odbioru – niby szybszy, ale się przewraca. Tyle dobrego, że chociaż na leżąco wybił piłkę.

Nawet w takim dość słabym meczu Kolejorza widać po Jóźwiaku, że chce więcej, a także wie jak to zrobić.

W przeciwieństwie do niektórych starszych kolegów – Tiba powinien dostać żółtą kartkę za symulkę.

21:20

Nie rozumiemy tego kornera Lecha. Sytuacja wygląda tak: grają krótko. OK, można. Nie raz i nie dwa tak coś ciekawego się działo. Chcesz uniknąć wrzutki, nie ma problemu, pokaż, że umiesz grać. Tylko jaki to ma sens, jeśli zagrywasz da środka, a tu pomoc – tak jest – wrzuca? Jakimś pseudolobem, pseudowrzutką w pole karne? Z czego oczywiście idzie kontra Pogoni. Lech ma więcej woli walki, jeżdżą chłopaki, ale brakuje jakiejś myśli przewodniej tym atakom.

21:12

No trzeba przyznać, że Lech wyszedł z inną mentalnością, inną energią. Teraz zabawa w polu karnym Pedro Tiby, mogło się udać, choć siła złego na jednego i się skończyło. Organizacji gry w tym nie ma za wiele, ale Lech dość szybko odzyskuje piłkę, zabrał na razie zabawki Portowcom.

21:12

Znowu groźnie Lech, znowu z dystansu, znowu Tiba. Potem faul Jóźwiaka – przynajmniej tak odgwizdał Szczech. Jeszcze dał Jóźwiakowi żółtko. Naszym zdaniem jest o co się kłócić, Jóźwiak dobrze wszedł, wpadł w pole karne. Grek z szeregów Pogoni bardziej krzykiem chyba przekonał arbitra, bo wydarł się tak, że słychać go było w Stargardzie – a na powtórkach przewinienia Jóźwiaka nie za wiele.

21:07

Zaczynamy od nieporozumienia w szeregach Pogoni, podanie do STipicy, które golkiper musi ratować wślizgiem, by był tylko aut, a nie korner. Brak koncentracji? Całą pierwszą połowę nie widzieliśmy w szeregach Portowców takiego nieporozumienia. Niemniej Lech w ogóle nic z tego nie zrobił.

21:03

Tymczasem w toku dwa ostatnie z dzisiejszych najciekawszych meczów: Real gra z Betisem, a w Italii derby Turunu. W obu meczach po zero. Skład Juve na dziś:

Szczęsny – Cuadrado, Bonucci, de Ligt, De Sciglio, Matuidi, Pjanić, Bentancur, Bernardeschi, Dybala, Ronaldo.

W Realu też ciekawie: Courtois – Mendy, Ramos, Varane, Carvajal, Modrić, Casemiro, Kroos, Hazard, Benzema, Rodrygo.

Królewscy grają o lidera, Juve też musi odpowiedzieć na mecz Interu, który trzyma się jak do tej pory świetnie w tabeli, cały czas wywołując presję.

20:59

W takich chwilach nie sposób nie spojrzeć na nasze ulubione konto na Twitterze.

20:49 PRZERWA W SZCZECINIE

Lech coś tam próbował, ale co innego próbować, a co innego grać. Prowadzi ten, kto był lepszy, szczególnie w środku pola, czyli tam, gdzie wygrywa się mecze w prawdziwej piłce.

20:46

No i to była okazja Lecha – rozegranie na prawym skrzydle, wjazd w pole karne ze strzałem, ale Pogoń i na swojej połowie pokazała coś więcej: wślizg, strzał skasowany.

Potrzeba Lechowi więcej tej odwagi, którą ma Jóźwiak. Przed chwilą dziura założona rywalowi, dziura produktywna, bo z podaniem na wolne pole do Kostewycza. Tak trzeba grać.


Fot. 400mm/Chwieduk

KOMENTARZE (18)