post Avatar

Opublikowane 22.10.2019 19:09 przez

redakcja

„Dani Ramirez został rozczytany, to wszystko”. „Brakuje im lisa pola karnego, który kończyłby ataki”. „Bez doświadczonego bramkarza to się nie ma prawa udać”. Różne były diagnozy fatalnej gry ŁKS-u na przestrzeni od trzeciej do dziesiątej kolejki Ekstraklasy, gdy beniaminek przegrał aż osiem kolejnych spotkań. Dziś, gdy opadły już emocje po remisie z Górnikiem Zabrze, można postawić ostrożną tezę: problem leżał w zupełnie innym sektorze boiska.

Najpierw dość wstrząsające liczby.

Mecze, w których Adrian Klimczak, lewy obrońca ŁKS-u Łódź, zagrał pełne 90 minut:

zwycięstwo nad Cracovią
– zwycięstwo nad Koroną
– remis z Lechią
– remis z Górnikiem

Mecze, w których Adrian Klimczak nie grał:

porażki z Piastem, Wisłą, Legią, drugą Wisłą, Pogonią, Arką i Zagłębiem

ekstraklasa-2019-10-22-16-10-45

Z Lechem Poznań zagrał 45 minut, ŁKS ten mecz przegrał, choć raczej nie był zespołem dużo gorszym.

Być może gdyby ta próba badawcza była mniejsza, moglibyśmy pisać o zrządzeniu losu, czy roli „talizmanu” drużyny. Ale kurczę, to jest prawie cała runda, kawał grania. ŁKS ze zdrowym Klimczakiem nie przegrał ani razu, ŁKS bez Klimczaka przegrał WSZYSTKO co było do przegrania. 2-2-0 kontra 0-0-7, przytłaczający bilans, zwłaszcza, że przecież w międzyczasie drastycznie zmieniał się właściwie cały skład. Gdy ŁKS w udany sposób rozpoczynał rundę, za plecami Klimczaka grał jeszcze obecnie zawieszony Michał Kołba, sporo minut dostawali Kalinkowski, Wolski czy Piątek, w ataku szarżował Sekulski. W czasie kontuzji byłego piłkarza Arki Moskal drastycznie przemeblował skład.

Ze względów zdrowotnych Sekulskiego zastąpił Kujawa, w środku miejsce wywalczyli sobie najpierw Guima, potem Trąbka oraz Srnić. Rotowani byli też stoperzy, Juraszek i Rozwandowicz, w klubie pojawił się Malarz. Żadna zmiana nie przynosiła jednak efektu – jak ŁKS zaczął przegrywanie z Lechem Poznań, tak do końca września przegrywał wszystko, jak leci. Dopiero po powrocie do drużyny Klimczaka ŁKS wygrał z Koroną a teraz zremisował z Górnikiem.

Dlaczego ten wciąż dość młody piłkarz, kilkanaście miesięcy temu w kręgu zainteresowań Czesława Michniewicza montującego kadrę U-21, jest taki istotny?

Dość prosto byłoby zrzucić winę na słabość obu zastępców Klimczaka. W jednym meczu na lewą obronę wskoczył Kamil Rozmus, który na tej pozycji w ŁKS-ie grywał od III ligi, aż po awans do Ekstraklasy. Z Wisłą Płock zagrał bardzo elektrycznie, a jego błędy przyczyniły się do bramki dla gospodarzy. W pozostałych meczach na lewą stronę obrony wskakiwał nominalny prawy defensor, Artur Bogusz. I tu trzeba się na chwilkę zatrzymać…

Bogusz był trochę jak Jonasz, który ściągał na tę bidną Łódź wszystkie możliwe klęski. Najbardziej dobitnie było to widać z Arką Gdynia, która wpadła na Unii 2 i zdobyła cztery bramki, przy przynajmniej dwóch korzystając z wydatnej pomocy Bogusza. Znamienny obrazek, wślizg przy golu Schirtladze. Piłka mogła się odbić wszędzie, naprawdę, decydował totalny przypadek. Jesteśmy niemal pewni, że gdyby w tym miejscu był Klimczak, futbolówka pofrunęłaby na aut. Ale był Bogusz, od którego zawsze odbija się tam, gdzie nie trzeba.

Z Piastem? Gol samobójczy na wagę trzech punktów dla Piasta. Z Wisłą Kraków zamieszany przy dwóch bramkach, generalnie sporo mówi, że dwa gole w 30 minut zdążył wypracować grający na niego Błaszczykowski. Z Legią? Bramka Nagy’a padła po rykoszecie od jego nogi, przy obu golach Niezgody zagubiony w czasie i przestrzeni. Średnia not? 3,14, niższą w ŁKS-ie ma tylko… Rozmus, który zagrał raz i dostał „trójkę”.

Ale czy pozbycie się pechowego Bogusza mogło aż tak odmienić ŁKS? Być może śledząc wyłącznie grę defensywną można byłoby zgłaszać pewne wątpliwości, jednak jak pokazują kolejne mecze – powrót Klimczaka to również zupełnie inny sposób grania do przodu. Bogusz, wiecznie szukający prawej nogi, stronił od rajdów skrzydłem, a większość akcji była przez niego spowalniania oddawaniem piłki z powrotem do stoperów. Abstrahując od umiejętności czysto piłkarskich – Klimczak jest o wiele szybszy, a przy tym po prostu odważniejszy. Rozumiemy zresztą, że czuje się pewniej, w końcu gra na swojej pozycji, a w dodatku nie ma takiego psychicznego bagażu na karku jak krytykowany Bogusz (przy porażce z lubinianami połowa ŁKS-u chodziła z głowami w dole, Bogusz najniżej).

Klimczak wchodzi ze świeżą głową jako piłkarz, który jeszcze ani razu w tym sezonie nie schodził z boiska pokonany (z Lechem w końcu zszedł w przerwie jako przegrywający, ale nie pokonany). Od razu wykorzystuje szybkość i stwarza przeciwwagę dla równie ofensywnego Grzesika. Było to widać z Koroną, było to widać i z Górnikiem. Bogusz mając przed sobą dwadzieścia metrów wolnego miejsca przekładał piłkę na prawą nogę i zagrywał do środka. Klimczak po prostu pędzi w to wolne pole, zdobywając cenne metry.

Najciekawsze, że te ligowe tezy potwierdzają się w Pucharze Polski czy sparingach. W Sosnowcu Bogusz zagrał wreszcie na prawej obronie i strzelił gola oraz dołożył asystę, cały mecz grając na połowie Zagłębia. Z Wisłą w sparingu podczas przerwy na kadrę wyglądał w miarę, ale w 60. minucie z boiska zszedł Klimczak. Bogusz przeszedł na lewą stronę i… kwadrans później pokonał własnego bramkarza.

Na miejscu kibiców ŁKS-u zakupilibyśmy lektykę, w której Klimczak poruszałby się przynajmniej do końca roku. Potem jest okienko transferowe i bez wątpienia klub powinien się zabezpieczyć na ewentualne wypadnięcie 22-latka. Bo inaczej wypaść może razem z nim, z szeregu klubów Ekstraklasy.

Fot.400mm.pl

Opublikowane 22.10.2019 19:09 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Weszło
08.08.2020

Dzień pod znakiem Juventusu – Pirlo przejmuje ster po Sarrim

Tak, wiemy, sporo dziś u nas Juventusu, ale nie ma się co dziwić. Najpierw Bianconeri zaliczyli – co tu dużo mówić – mega wpadkę odpadając z Lyonem, którego za rok nawet nie będzie w grze o europejskie puchary. Już wtedy spekulowano, że dni Maurizio Sarriego w Turynie są policzone. Cóż, okazało się, że nawet nie dni, a […]
08.08.2020
Weszło
08.08.2020

U17 Lecha Poznań leje seniorów Elany. Młodzież w Kolejorzu idzie ławą

Lech Poznań II wyeliminował dziś w rundzie wstępnej Pucharu Polski toruńską Elanę. Na papierze – nic szczególnego. „Dwójka” Lecha utrzymała się przecież w drugiej lidze, Elana to spadkowicz. Ale rzecz w tym, że z Elaną w zasadzie w ogóle nie grali ci, którzy niedawno rywalizowali na trzecim poziomie rozgrywkowym. Żadnego Sobola, Bartkowiaka, Szymczaka, Kaczmarka. Nie […]
08.08.2020
Weszło
08.08.2020

Co łączy króla strzelców ligi słoweńskiej, chorwackiej i rumuńskiej? Korepetycje brali w Polsce

Często wyśmiewamy polskie kluby za ich kadrowe ruchy. Kpimy z działaczy wykonujących kompletnie chybione transfery. Samym zawodnikom też nie dajemy spokoju, gdy czmychają z Polski po dwóch rundach, podczas których udało im się rozegrać siedemnaście meczów i zaliczyć jedną asystę drugiego stopnia przy golu anulowanym przez VAR. Okazuje się jednak, że w tych wszystkich transferowych […]
08.08.2020
Włochy
08.08.2020

Szybko poszło. Sarri wylatuje z Juventusu

Jeszcze całkiem niedawno działacze Juventusu zarzekali się, że jest za wcześnie by recenzować dokonania Maurizio Sarriego i szkoleniowiec „Starej Damy” pozostanie na swym stanowisku niezależnie od wyniku dwumeczu w 1/8 finału Ligi Mistrzów. A potem przyszedł Olympique Lyon po paru miesiącach bez regularnej gry o stawkę i bezceremonialnie wyrzucił Juve z Champions League. Sprawiając, że […]
08.08.2020
Weszło
08.08.2020

Superpuchar odwołany i… co teraz?

Polski Związek Piłki Nożnej odwołał mecz Superpucharu Polski po informacji dotyczącej zakażenia u masażysty Legii Warszawa. Nie pomogły nawet powtórne testy, zrobione na szybko przez stołeczny klub – PZPN już w oficjalnym komunikacie przypomniał, że wobec okresu inkubacji wirusa, wiarygodne wykluczenie ryzyka możemy otrzymać dopiero po 7 dniach. Trudno tu komukolwiek zarzucić złą wolę czy […]
08.08.2020
Weszło
08.08.2020

Dwa stracone lata. Sam Cristiano Ronaldo Ligi Mistrzów Juventusowi nie wygra

Sześć meczów – tyle w fazie pucharowej Ligi Mistrzów zagrał Juventus, od kiedy Cristiano Ronaldo dołączył do ekipy z Piemontu. Sześć meczów, z których wygrał tylko dwa. Przegrał trzy, jeden zremisował, ale co ważniejsze – tylko raz awansował. Wtedy, gdy Portugalczyk wkurzył się na swoich kolegów i zapakował trzy bramki Atletico Madryt. Zresztą Ronaldo strzelał […]
08.08.2020
Weszło
08.08.2020

Superpuchar Polski odwołany! PZPN nie chce ryzykować

Meczu o Superpuchar Polski w tym roku nie będzie – poinformował na Twitterze Zbigniew Boniek, prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej. Spotkanie Legii Warszawa z Cracovią odwołano na dzień przed planowanym pierwszym gwizdkiem. Cóż, chyba musimy się przyzwyczajać, że w najbliższym sezonie tak to właśnie będzie wyglądało. Jeszcze wczoraj, gdy informowaliśmy o możliwym zakażeniu w obozie […]
08.08.2020
Weszło
08.08.2020

Ujemne wyniki w Legii Warszawa. Ale strach obleciał całą ligę

Wczoraj informowaliśmy o tym, że jeden z masażystów Legii miał podejrzenie zarażenia koronawirusem. Legioniści zadziałali błyskawicznie – wysłanie delikwenta na kolejny test. I tym razem badanie przyniosło ulgę, bo wynik wyszedł negatywny. Skończyło się na strachu. Ale i cała liga dostała bardzo poważny sygnał ostrzegawczy – zaraz zaczynamy granie, pilnujcie się, do cholery. Plus w […]
08.08.2020
Weszło
08.08.2020

Co tam dzisiaj w Lidze Mistrzów? Ostatnia potańcówka Setiena i koncert Lewego?

Nie będziemy was czarować – to dość miła odmiana dla sobotnich wieczorów. Przyzwyczailiśmy się do tego, że w sobotę zaczynamy dzień około piętnastej, oglądamy Maniasa, Zapolnika czy Serrarensa i tak to się żyje na tej wsi. Dzisiaj do salonu wpadają nam panowie Messi, Lewandowski czy Mertens. A pytania przed drugim dniem maratonu z Ligą Mistrzów […]
08.08.2020
Weszło
08.08.2020

Duma z brazylijskiego uśmiechu. Marcelo bohaterem Lyonu

Marcelo z Lyonu. Nie będziemy ukrywać, że zwyczajnie lubimy tego uśmiechniętego Brazylijczyka. Facet absolutnie wzorowo prowadzi swoją karierę i jest najlepszym dowodem na to, że wśród tych wszystkich przeciętniaków i szrotowców, których z zagranicy sprowadzają kluby Ekstraklasy, może trafić się perełka. Bo Marcelo jest perełką, z której jesteśmy po prostu dumni. 33-letni stoper właśnie został […]
08.08.2020

Stan Futbolu: Grajewski, Milewski, Rokuszewski i Kowalczyk

Już o 10.45 startuje kolejny Stan Futbolu. Tym razem gośćmi Krzysztofa Stanowskiego będą Andrzej Grajewski, Leszek Milewski, Mateusz Rokuszewski oraz Wojciech Kowalczyk. Piłkarskie podsumowanie tygodnia przed nami, serdecznie zapraszamy.
08.08.2020
Weszło
08.08.2020

Czachowski: Zieliński jest jednym z kandydatów na idola Napoli

Dlaczego liczby nie mówią o Piotrku Zielińskim wszystkiego? Czy Gattuso chce budować drużynę wokół Polaka? Czy transfer do Juventusu byłby dobrym ruchem dla Arkadiusza Milika? Czego spodziewać się po Napoli w meczu z Barceloną i dlaczego pod Gattuso drużyna się rozwija? O to wszystko zapytaliśmy Piotra Czachowskiego, byłego piłkarza między innymi Udinese, obecnie eksperta Eleven […]
08.08.2020
Weszło
08.08.2020

PRASA. Alvarez: „Przyjechałem wygrywać tytuły z Cracovią. Chcemy zagrać w Lidze Europy”

– Przyjechałem tutaj wygrywać tytuły. Trener Probierz też mierzy wysoko, najwyżej, jak tylko można. Również dąży do zdobycia mistrzostwa, pucharu. Chciałbym poprowadzić Cracovię do fazy grupowej Ligi Europy, a wtedy stanie się bardziej rozpoznawalna na kontynencie – mówi Marcos Alvarez, nowy nabytek „Pasów” w rozmowie z „Przeglądem Sportowym”. Co jeszcze słychać w dzisiejszej prasie? Mamy […]
08.08.2020
Weszło
07.08.2020

Ronaldo nie zbawił Juve. Lyon wyrzuca „Starą Damę” z Ligi Mistrzów!

Nie było tak, że Juventus nie próbował skonsumować tego Lyonu. Więcej – robił to całkiem uroczo. Spocony Sarri nerwowo przygryzał coś przypominającego peta. Bentancur przeplatał przebłyski talentu ze skrajnym piłkarskim debilizmem. Bernardeschiemu zdarzyło się przechytrzyć nie tylko rywali, ale i samego siebie. Ronaldo walnął dwie bramki i choć nie grał wielkiego spektaklu, to miał takie […]
07.08.2020
Weszło
07.08.2020

To jest Varane? To jest jakaś popierdółka, a nie Varane!

Czy Real Madryt miał szanse ograć dziś Manchester City? Oczywiście. Problem „Królewskich” polegał jednak na tym, że do Manchesteru przywiózł dwóch piłkarzy zdolnych do walki o awans. Jeden nazywa się Thibaut Courtois, a drugi Karim Benzema. Ponadto przywiózł atrapę Piotra Polczaka i sobowtóra Jana Sobocińskiego, bo nie damy sobie wmówić, że na środku obrony ekipy […]
07.08.2020
Weszło
07.08.2020

Alarm COVID-owy w Legii: zakażony ma być masażysta

Sami widzicie, co się ostatnio dzieje w kraju – bijemy kolejne rekordy zakażeń koronawirusem, niebezpiecznie zbliżamy się do granicy tysiąca przypadków dziennie. A ludzie futbolu, choć z szeregiem przywilejów, to wciąż ludzie i choroba magicznie ich nie omija. Niestety, z tego co słyszymy, doczekaliśmy się kolejnego przypadku w Ekstraklasie. Tym razem w Legii. Nie chodzi […]
07.08.2020
Kanał Sportowy
07.08.2020

HEJT PARK. Andrzej Grajewski gościem Krzysztofa Stanowskiego

Andrzeja Grajewskiego nie każdy lubi, ale jedno trzeba mu oddać – nudy z nim nie ma. Dzisiaj były właściciel Widzewa Łódź przejmuje antenę Kanału Sportowego. Dzwońcie i pytajcie „Grajka” o co tylko chcecie. Dyskusję poprowadzi Krzysztof Stanowski. Start o 19:00, więc nie ma strachu, zdążycie na Ligę Mistrzów. 
07.08.2020
Blogi i felietony
07.08.2020

Działacze nie potrafią zrobić głupich testów na wirusa, więc jak mają robić transfery?

Wyobrażam sobie, że prezes polskiego klubu ekstraklasowego przychodzi do roboty, siada do biurka, wytęża umysł i stwierdza: „kurwa, moglibyśmy jednak zrobić testy na koronawirusa”. Potem patrzy przez okno, widzi, że chłopaki już biegają, wcześniej się witali i siedzieli w jednej szatni, ale stwierdza: „oj tam, oj tam”. Robi te testy, wychodzi zakażenie, on jest zaskoczony. […]
07.08.2020