post Avatar

Opublikowane 21.10.2019 12:24 przez

redakcja

Pierwsza myśl, gdy patrzymy na sezon 2019/20 w wykonaniu Rakowa Częstochowa? Pechowcy. Tu słupek, tam poprzeczka, gdzie indziej błąd sędziego bądź niefortunne odbicie piłki od ręki – i zamiast górnej połowy tabeli mamy coraz mocniej naciskający pościg strefy spadkowej na karku. A Śląsk Wrocław? Drugi biegun. Farciarze. Sami powiedzcie, jak często się zdarza, że Łukasz Broź strzela dwa gole w meczu? Że Exposito ładuje hat-tricka?

Kto śledzi nie pojedyncze mecze czy skróty, ale cały sezon od pierwszego gwizdka, zapewne przynajmniej raz pomyślał sobie patrząc w tabelę: co oni robią tak nisko? Co oni robią tak wysoko? Bo przecież patrząc na styl gry, na jakość tworzonych okazji strzeleckich czy te ogólne „efekty wizualne”, Raków nie zasłużył na ustawianie w jednym szeregu z Arką Gdynia czy Koroną Kielce. Z drugiej strony Śląsk Wrocław, który przez dłuższy czas toczył się w okolicach podium, mimo że jego gra momentami ograniczała się do zadania dwóch, ale za to skutecznych ciosów.

Zacznijmy może od pechowców z Rakowa. Dlaczego uważamy, że chłopaki musieli przed sezonem napotkać na swej drodze całe stada czarnych kotów? Najbardziej jaskrawe są trzy przykłady.

1) Mecz z Wisłą Płock, oczywiście przegrany. Jeszcze przed przerwą Raków powinien zdobyć przynajmniej dwie bramki, a prawdopodobnie dołożyć do tego też trafienie z rzutu karnego – dwukrotnie (!) sędzia podejmował decyzję na ich niekorzyść po faulach w szesnastce. Trochę przez własny brak skuteczności, bardziej przez oczywiste błędy sędziego, Raków schodzi na przerwę z wynikiem 1:0, mecz ostatecznie kończy się zwycięstwem gości.

2) Mecz z Piastem Gliwice, oczywiście przegrany. Raków prowadzi grę, tworzy sobie kolejne sytuacje, trzyma wynik 1:0. Wtedy to gliwiczanie wreszcie atakują odważniej bramkę Gliwy – ale piłka nie wpada do siatki. Uderza w kolano Sapały, potem w jego rękę. Na ile można było tego uniknąć – trudno ocenić, fakt jest taki, że piłkarze Piasta mieli do dyspozycji całą olbrzymią przestrzeń, a wcelowali akurat w kolano obrońcy Rakowa, w dodatku na tyle szczęśliwie, że piłkarz wyleciał z boiska z czerwoną kartką, a podopieczni Waldemara Fornalika od razu poszli za ciosem. Wyrównanie z karnego, chwilę potem gol na 2:1 – Raków znów zamiast trzech punktów zostaje nawet bez remisu w wyniku nieszczęśliwego odbicia piłki.

3) Mecz z Górnikiem Zabrze, oczywiście przegrany. I znów Sapała, który tym razem zdobywa efektownego swojaka. Ile razy musiałby wykonać podobny wślizg, by piłka trafiła do siatki? Mamy wrażenie, że na sto podobnych sytuacji, próbę zablokowania dośrodkowania wślizgiem, podobny efekt zyskałoby może z pięć tego typu zagrań. Naturalnie musiało trafić na Sapałę i na Raków, a zabrzanie mogli po wszystkim świętować zwycięstwo.

Limit pecha wyrobiony za trzy-cztery drużyny. Ale kto jeszcze dzisiaj pamięta, że o wyniku meczu Górnik – Raków przesądził niefortunny wślizg? Liczy się wyłącznie fakt, że Raków z 12 punktami na koncie ma ledwie 4 „oczka” przewagi nad zamykającymi tabelę Koroną i ŁKS-em. Dziś ze Śląskiem walczy więc o oddech – w najczarniejszym dla Rakowa scenariuszu, po meczu z ŁKS-em w przyszłym tygodniu obie ekipy może dzielić w tabeli zaledwie 1 punkt.

207.154.235.120

Okej, ustaliliśmy, że Raków to pechowcy, dlaczego więc twierdzimy, że Śląsk to farciarze? Najbardziej widoczne było to w pierwszej części sezonu, gdy wrocławianie wcale nie grali dużo lepiej niż obecnie. O ile jednak ostatnie mecze to już punktowanie na miarę gry (4 punkty w 5 meczach), o tyle start sezonu to całe kopy szczęścia. Nie chcemy deprecjonować sukcesów wrocławian, więc po prostu zapytajmy:

ile razy w ciągu tego sezonu Łukasz Broź popisze się dubletem, w dodatku zdobytym w taki sposób jak z Lechem?
– ile razy w ciągu tego sezonu Mateusz Cholewiak popisze się w 87. minucie bombą z dystansu na wagę trzech punktów (można się pomylić o pięć)?
– ile razy w ciągu tego sezonu Exposito zrobi to, co zrobił z Zagłębiem Lubin? Ważna podpowiedź: poza tym jednym udanym meczem, gdy wpadło mu wszystko, zagrał przesłabo m.in. dwie ostatnie kolejki czy mecze z Pogonią i Lechią (noty z tych spotkań: 2, 3, 3, 2).

Śląsk Wrocław był diabelnie skuteczny, w dodatku kapitalnie bronił Putnocky, zwłaszcza przy tym szczęśliwym zwycięstwie nad Cracovią. Znamienne jednak, że nawet kibice z Wrocławia przeczuwali, że ten stan nie będzie trwał wiecznie. Po zwycięstwach słychać było głosy niedosytu z uwagi na grę, wskazywano, że nie można polegać na tym, że Stiglec coś ustrzeli z dystansu. Obawy były słuszne. W ostatnich 6 meczach Śląsk zremisował 4 razy, poniósł też dwie porażki, w tym wyjątkowo bolesną, z Widzewem w Pucharze Polski. Maszynka się zacięła, a wrocławian ograła nawet Korona Kielce – choć trzeba tu przyznać, też po dość przypadkowym strzale życia.

Jaki z tego wniosek? Byłoby świetnie gdybyśmy napisali, że w tak mocnej lidze jak Ekstraklasa, nie da się wiecznie ślizgać na farcie i „suma szczęścia ostatecznie wynosi zero”. Sęk w tym, że momentami nie da się uniknąć wrażenia, że większość stawki gra w podobny sposób. Albo się udo, albo się nie udo. Jakieś zalążki powtarzalności i własnego stylu? Rzadko, albo nawet bardzo rzadko.

Pozostaje cieszyć się, jak komuś wyjdzie strzał życia a’la Cholewiak i smucić, gdy kogoś dopadnie fatum Sapały.

Fot.400mm.pl

Opublikowane 21.10.2019 12:24 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Weszło
27.05.2020

Proszę państwa, wysoki sądzie – to jest profesor-drybler Kamil Jóźwiak

Może i nie oglądaliśmy meczów przez ponad dwa miesiące, natomiast pewne rzeczy pozostały niezmienne. Na Lecha w ofensywie aż przyjemnie popatrzeć, Karlo Muhar nadal wygląda, jakby wygrał miejsce w składzie Kolejorza w festynowej loterii, a Kamil Jóźwiak przerasta już ligowy futbol. Nie zmienia się też to, że jeśli Lech w tym sezonie jedzie na Podkarpacie, […]
27.05.2020
Weszło
27.05.2020

Apel do Lecha i całej Ekstraklasy: więcej Jóźwiaków, mniej Muharów

Polskie szkolenie w ostatnich kilku (kilkunastu?) latach nie rozpieszczało nas w kwestii skrzydłowych, bo raczej skupiano się na promowaniu szybkich graczy, potem tych z najlepszą wydolnością, a o graniu w piłkę zapominano. Byle dobiec do linii końcowej i wrzucić, a że 95 na 100 dośrodkowań kończy się na pierwszym obrońcy? Oj tam, oj tam, przecież […]
27.05.2020
Niemcy
27.05.2020

Dali sobie po dwa razy i wystarczyło. Piątek przełamuje się z karnego

Wyobraźcie sobie, że dwóch mocnych chłopaków na osiedlu wychodzi na ustawkę dla sportu – klasyczne jeden na jednego. Nie ma publiczności. Nie mają nic do siebie. Są dobrze przygotowani, dopiero co pokonali słabszych przeciwników w podobnych warunkach i teraz chcą udowodnić swoją wyższość. Przebieg starcia? Jeden huknął, drugi oddał. Jeden huknął, drugi oddał. Poza tym […]
27.05.2020
Inne sporty
27.05.2020

Bjoergen znów pobiegnie – śladami Kowalczyk

Jeśli chodzi o sporty zimowe, jest jedną z największych postaci w historii. Na podium olimpijskim stała 15 razy. Ośmiokrotnie jako mistrzyni. Medali z mistrzostw świata ma za to 26. Do tego cztery Kryształowe Kule za zwycięstwo w Pucharze Świata. Nic dziwnego, że wiadomość o powrocie Marit Bjoergen do sportu zelektryzowała świat biegów. Norweżka nie wróci […]
27.05.2020
Weszło
27.05.2020

Hejt Park w Dobrym Składzie – live od 22:00 – Probierz i Stanowski

Odliczanie do startu PKO Bank Polski Ekstraklasy z Hejt Parkami trwa! Dziś w Kanale Sportowym i Weszło FM gościmy Michała Probierza, trenera i wiceprezesa Cracovii. Zasady są takie same jak zawsze – dzwońcie, piszcie, pytajcie i… hejtujcie! Numer telefonu do studia: (22) 219 50 31. Zaczynamy o godz. 22!
27.05.2020
Weszło
27.05.2020

Wirtualne bilety – kibice pomagają polskim klubom

Czy zjadłbyś kiełbasę, której nie da się dotknąć? Wypiłbyś piwo, które nie istnieje? Czy kupiłbyś bilet na mecz, na który nie da się wejść? Czy zamiast siebie wysłałbyś na trybuny swoją tekturową podobiznę? Oczywiście, że tak – choć na pozór brzmi to jak czarny koszmar każdego kibica – jeśli chcesz wesprzeć klub, który wpadł na […]
27.05.2020
Blogi i felietony
27.05.2020

Jak co środę… JAKUB OLKIEWICZ

Miejsce na ledowym ekranie, jakieś dwa metry na dwa metry, żeby można było rozpoznać swoją twarz podczas transmisji telewizyjnej. W tym kwadraciku powiększony obraz ze Skype’a czy innego Zooma, na nim kibic w szaliku, który głośno krzyczy do swojej domowej kamery. W pojedynkę nie robi wrażenia, ale ledowy ekran rozciąga się przez całą szerokość boiska. […]
27.05.2020
Weszło
27.05.2020

Hi, I’m Mazowiecki ZPN, welcome to Jackass!

Kto czyta komunikaty na stronie Mazowieckiego Związku Piłki Nożnej, ten się w cyrku nie śmieje. Jak wiecie, uważaliśmy za totalnie bzdurne decyzje, by kończyć definitywnie sezon, choć niemal równolegle rząd zapewniał, że w czerwcu odmrożenie sportu pozwoli na dość swobodną grę nawet amatorom. Oczywiście intuicja nas nie zawiodła, obecnie można już zupełnie legalnie grać po […]
27.05.2020
Weszło
27.05.2020

Kibice znów na stadionach? Premier Morawiecki zapowiada dobre wiadomości

Dopiero co cieszyliśmy się, że piłkę będziemy mogli w ogóle oglądać na żywo. W telewizji, bo w telewizji, ale zawsze coś. Tymczasem w ostatnim czasie sprawy toczą się zaskakująco szybko. Zbigniew Boniek, prezes PZPN, wystosował apel do premiera Mateusza Morawieckiego, w którym przedstawił plan powrotu kibiców na stadiony. Teraz natomiast premier między słowami potwierdza, że […]
27.05.2020
Weszło
27.05.2020

QUIZ. Kto był na ostatniej prostej przed finałem Pucharu Polski?

Znamy już trzech z czterech półfinalistów tegorocznej edycji Pucharu Polski, a dziś dowiemy się, kto z dwójki Stal-Lech uzupełni to grono. Już samo dojście do tego poziomu w przypadku wielu klubów musi uchodzić za sukces, czasami nawet jest to wydarzenie wspominane latami, więc postanowiliśmy sprawdzić, czy pamiętacie, komu się udało. Skupiliśmy się na XXI wieku, […]
27.05.2020
Weszło
27.05.2020

Paluchowski: Puchar Polski? Jak gram, to strzelam. Z Lechem też tak będzie!

Adrian Paluchowski to weteran polskich boisk, zwłaszcza pierwszoligowych. 33-latek w obecnym sezonie strzelał bramkę w każdym meczu Totolotek Pucharu Polski. Nam zapowiada, że jeśli zagra z Lechem, znów wpisze się na listę strzelców. Napastnik zdradza też, co było powodem spadku Pogoni Siedlce z pierwszej ligi, kto jest najlepszym piłkarzem na zapleczu Ekstraklasy, które kluby interesowały […]
27.05.2020
Weszło
27.05.2020

Krótko-długa kołdra Lecha. Czym martwić się będzie Żuraw?

Przerwa w rozgrywkach dla niektórych klubów była kupionym czasem na wykurowanie się kontuzjowanych piłkarzy. Dla innych – hamulcem wciśniętym głęboko w podłogę, bo przed pandemią były w gazie. Lech Poznań znajduje się jedną nogą w obu tych kręgach. Kolejorza rozpatrujemy nadal jako jednego z głównych kandydatów do gry w pucharach, być może przy sprzyjających okolicznościach […]
27.05.2020
Weszło
27.05.2020

Przestraszyliśmy się, graliśmy zbyt bojaźliwie. Legia zasłużyła na awans

– Legia zasłużyła, by przejść dalej, nie ma się co czarować. Nie powiem, że brakło nam umiejętności, ale przestraszyliśmy się. Nie graliśmy tego, na co się umówiliśmy. Wiadomo, też Legia nam nie pozwalała grać w piłkę i utrzymywać się przy niej, lecz podeszliśmy do tematu zbyt bojaźliwie i ze zbyt dużym respektem – mówi Paweł […]
27.05.2020
Weszło
27.05.2020

Bartosz Nowak: Zimą mogłem odejść do Ekstraklasy. Stal przekonała mnie, żebym został

Bartosz Nowak to lider Stali Mielec, która zagra dziś z Lechem Poznań w ćwierćfinale Pucharu Polski i jeden z najlepszych piłkarzy pierwszej ligi. Od dłuższego czasu, więc siłą rzeczy co chwilę przymierzany jest do klubów Ekstraklasy. Dlaczego wciąż w żadnym z nich nie wylądował? Między innymi na to pytanie odpowiadamy w dłuższym wywiadzie. Ale rzecz […]
27.05.2020
Bukmacherka
27.05.2020

Czy Piątek w końcu dostanie szansę? Lipsk – Hertha w BETFAN!

Chcielibyśmy napisać, że będzie to pojedynek Krzysztofa Piątka z Timo Wernerem, ale… Wiadomo, jaka jest sytuacja Polaka w Berlinie. Niemniej myślimy, że Vedadowi Ibisevicowi zaczęło strzykać tu i tam, co skończy się konieczną rotacją. A stąd już tylko trzy kroki do zatrzymania RB Lipsk… W każdym razie, tak czy siak mecz Herthy z RB zapowiada […]
27.05.2020
Weszło
27.05.2020

„Dzisiaj to Lech musi wygrać, my chcemy się sprawdzić”

– Mecz z Lechem nam się przyda, pomoże nam. Posłuży jako przetarcie przed kolejnym spotkaniem ligowym, bo przed nami bardzo ważne starcie z Miedzią w Legnicy. Dzisiaj to Lech musi wygrać, my tylko możemy. Chcemy się sprawdzić. Oczywiście nie mówię, że traktujemy mecz z Lechem jak sparing. Chcemy awansować do następnej rundy i to jest […]
27.05.2020
Weszło
27.05.2020

Wytrzymają najsilniejsi. Trzecia poważna kontuzja po trzech tygodniach…

Odmrażanie sportu oficjalnie rozpoczęło się dopiero po majówce, jako pierwsze wystartowały kluby z dwóch najwyższych szczebli, które w specjalnym reżimie i niewielkich grupach zajęciowych ruszyły do przygotowań ligowych. Przedwczoraj minęły równe 3 tygodnie od wznowienia jakichkolwiek treningów, bo oczywiście zakładamy, że przed 4 maja nikt żadnych potajemnych zajęć nie prowadził, tylko Arka wpadła na delikatnym […]
27.05.2020
Bukmacherka
27.05.2020

Kto uzupełni grono półfinalistów Totolotek Pucharu Polski?

Trzech pierwszoligowców w ćwierćfinałach Totolotek Pucharu Polski miało być jak trzech muszkieterów. Cóż, ten plan nie do końca wypalił. GKS Tychy odpadł, co prawda po dogrywce, ale jednak. Miedź Legnica odpadła, co prawda po nerwowej końcówce, ale jednak. Na placu boju została więc Stal Mielec, która zmierzy się z Lechem Poznań. Co warto obstawić w […]
27.05.2020