LIVE: Michał Probierz wraca na włości – jak Białystok ugości Cracovię?
Live

LIVE: Michał Probierz wraca na włości – jak Białystok ugości Cracovię?

Obejrzeliśmy dzisiaj rano recenzję „Wyjazdu integracyjnego” w wykonaniu Mietczyńskiego. I z przekonaniem, że nic gorszego już dziś nie zobaczymy (chodzi o fragmenty filmu, nie o naszego Bartusia) podchodzimy do ligowej soboty. Na przystawkę walec z Płocka sprawdzi Koronę Kielce, później danie główne – Legia z Lechem, a na kolacyjkę oby zjadliwe starcie Jagiellonii z Cracovią. W międzyczasie zerkniemy co tam słychać w Bayernie, sprawdzimy formę Realu, zobaczymy jak tam I liga. Ale – jak to mówią w korpo – fokusujemy się na kontent ekstraklasowy.

21:59 3:2, koniec meczu w Białymstoku

No, dobrze było czekać cały dzień na taki mecz. Momentami wolna amerykanka, długimi minutami dwa ognie, mnóstwo miejsca na boisku, ale ostatecznie wynik w pełni zasłużony. Jaga była dziś lepsze i to nawet o więcej niż o tego jednego gola. 15:7 dla gospodarzy w strzałach, ale tylko 5:3 w uderzeniach celnych. Cracovia? Jesteśmy rozczarowani głównie ofensywą, bo co do obrony nie mieliśmy wielkich oczekiwań – biorąc pod uwagę to, jak bardzo przetrzebiona jest ta formacja urazami. „Pasy” wypadają poza podium, Jagiellonia do lidera wciąż traci tylko cztery punkty.

A my za dzisiejszego live’a dziękujemy. Kłaniamy się, do juterka, bądźcie dobrzy dla swoich zwierząt i segregujcie śmieci!

21:55

Gdyby Pospisil wcisnął jeszcze gola, to plusa meczu miałby gwarantowanego. A tak poszedł w styl Mudrinskiego, choć – oddajmy mu, co jego – nie przestrzelił o cztery, a o dwa metry.

21:53

Pięć minut doliczonych.

Znaleźliśmy nawet pozytyw z tego czasu dodanego – zauważyliśmy, że na boisku jest Sergiu Hanca.

21:51

Jagiellonia mogła (powinna!) zamknąć mecz. Kontrę napędził Imaz, Bida związał jednym zwodem dwóch rywali, piłka trafiła pod nogi Mudrinskiego. Czysta pozycja strzelecka, wystarczyło dołożyć nogę – nie za mocno, byle precyzyjnie. A pierdyknął w maliny. Patryk Klimala – gdyby miał wąsa – to by się po tym wąsie podrapał i zamruczał „Ognjen, wpadnij we wtorek na strzelecki…”.

21:47

Duże zamieszanie przy linii bocznej. Tym razem nie poszło o węgiel, a o nieładny faul Gola na Imazie. Hiszpan odczuł atak rywala, a że wszystko działo się tuż obok ławek, to obie strony się zagotowały. Kartki dla ludzi ze sztabu Jagi i Cracovii, Gol z kolei oszczędzony przez Przybyła.

21:44 3:2! JAGA ZNÓW PROWADZI!

GOOOOOOOOL DLA JAGIELLONII! Zenek Martyniuk z głośników, Jaga znów na prowadzeniu. Mówiliśmy, że zaraz coś wpadnie? No i jest. Pospisil tym razem w roli rozrzucającego – dojrzał na skrzydle Bidę, dograł mu w tempo, ten płasko dośrodkował, piłka gdzieś po drodze odbiła się jeszcze od piłkarza Cracovii i Romanczuk silnym strzałem pod poprzeczkę nie pozostawia złudzeń Peskoviciowi. Teraz próba nerwów dla gospodarzy – jeśli po raz drugi wypuszczą prowadzenie, to *grzegorz_skwara.mp3*.

21:42

No, to lubimy u Pospisila – te zagranie zewnętrzną częścią buta. Wcinka zewniakiem do Romanczuka, ten wyfrunął ponad obrońców i uderzył głową. Pomylił się – tak na oko – o jakieś 10-20 centymetrów. Tu zaraz padnie gol, nie ma bata, Jaga za mocno ciśnie. Cracovia się słania.

21:38

Cracovia może nie jest obijana na linach, ale od kilku dobrych minut stoi schowana za gardą i nie ma jak wyprowadzić ciosu kontrującego. Jaga? Akcja za akcją, przed chwilą strzelał Bida, teraz Kwiecień wykończył wrzutkę z rzutu wolnego. A Mamrot będzie ryzykował – wprowadzi zaraz drugiego napastnika, grzeje się Mudrinski.

21:34

Mamrot próbuje zbalansować siły w drużynie – Camar schodzi, wchodzi Kwiecień. Na ten moment wygląda to tak: Romanczuk i Kwiecień w środku, przed nimi Pospisil, Prikryl i Bida na skrzydłach, na dziewiątce Imaz. Ale Hiszpan z Bidą wymieniają się pozycjami. To zaskakuje Cracovię, teraz młodzieżowiec gospodarzy oddał niezły strzał. Białostoczanie naciskają, to oni są bliżsi trzeciego gola.

21:28

3:2 dla Jagiellonii, Imaz z golem!

A, nie, jednak nie.

Hiszpan na spalonym po podaniu Bidy. I to takim konkretnym, z metr przynajmniej. Imaz przeszedł teraz na dziewiątkę, Bida nieco niżej.

21:25

Oj, dużo traci ten mecz na ostatnie 25-30 minut – Klimala z drobnym problemem zdrowotnym opuszcza boisko. Za niego wchodzi Bida.

21:23

A tu asysta Pelle van Amersfoorta. I gol Lopesa. W tej kolejności:

21:22

Nadrabiamy z golami – tu trafienie Klimali na 2:1:

21:21 2:2! LOPES!

GOOOOOOOL DLA CRACOVII! Narzekaliśmy, że nie było za bardzo van Amersfoorta? No to dostaliśmy odpowiedź. Fantastycznie zakręcił piłkarzami Jagi, najpierw przełożył jednym zwodem Romanczuka i Arsenicia, później wziął na zamach Runje i wyłożył piłkę Lopesowi. Ten dopełnił tylko formalności. 90% to asysta Holendra. Póki co – asysta kolejki tak na nasze oko.

21:17 KLIMALA Z DWUPAKIEM!

GOOOOOL DLA JAGIELLONI! Kto? No jak to kto! Patryk Klimala ma już dwie bramki. Właściwie znów zademonstrował wszystkim swoje atuty – pokazał Prikrylowi gdzie chce piłkę, ruszył w tempo idealnie, wyprzedził Siplaka i huknął potężnie w okienko. Nie do zatrzymania jest ten gość, robi całą robotę dziś w Jadze.

21:15

Dobra, wracamy do piłki. Jagiellonia wzmaga nacisk, ale póki co Cracovia głęboko się broni. Klimala strzał z dystansu, ale płasko i niezbyt mocno, Pesković broni z tętnem 110/60.

21:13

Żebyście nie mówili, że ściemniamy:

EHQ4i8iXYAANXeQ

21:10

Cezary Olbrycht wyjaśnia – w przerwie Jaga zorganizowała konkurs dla kibiców, w którym konkurencją było noszenie worka z węglem. No i jednemu z uczestników tenże worek się rozerwał. Stąd przy linii bocznej pojawiła się czarna ścieżka.

Wiele rzeczy w tej lidze widzieliśmy. Nie tak dawno mieliśmy przecież końskie łajno w polu karnym w Gliwicach. Ale WĘGIEL?!

21:08

Przerwa w meczu, trwa sprzątanie przy linii bocznej – zaangażował się w to sędzia asystent, sędzia Przybył, pomaga trener Probierz. Nie wiemy co tam się rozsypało. Na zbliżeniach wygląda… jak węgiel. Ale skąd, do cholery, węgiel na boisku.

21:05 Druga połowa

Wracamy do Białegostoku i lecimy z drugą połową. Tak jak pisaliśmy tuż po przerwie – czekamy na kolejne gole. Niech intensywność pozostanie na tym samym poziomie, ale czekamy na więcej jakości. Zwłaszcza na skrzydłach obu ekip.


KOMENTARZE (17)