Jaga i Lech na szczycie. Najlepiej oceniani młodzieżowcy
Weszło

Jaga i Lech na szczycie. Najlepiej oceniani młodzieżowcy

Od początku sezonu bardzo dokładnie przyglądamy się młodzieżowcom. Skoro już muszą biegać po boiskach ze względu na przepis, warto ustalić, dla których z nich to jedyny argument w walce o skład, a którzy mieliby duże szanse, by przebić się do niego tak czy siak. Taryfy ulgowej w stosunku do nich raczej nie stosujemy, bo i tak mają już wystarczająco łatwo, ale dziś chcielibyśmy zająć się tymi, którzy i tak by jej nie potrzebowali. Zerknęliśmy w noty, które wystawiamy piłkarzom po każdym meczu i stworzyliśmy ranking najlepiej ocenianych przez nas młodzieżowców tego sezonu. 

Jest ich dyszka. Uwaga, będą niespodzianki. I dotyczą one zarówno czołowych miejsc, a przede wszystkim zwycięzcy, jak i nieobecnych, bo już teraz możemy wam zdradzić, że do klasyfikacji nie załapał się na przykład Robert Gumny. Jasne, obrońca Lecha nie gra źle, poziomu w lidze w żaden sposób nie zaniża, ale wydaje nam się, że znów trochę odbija się na jego formie saga transferowa, która nie zakończyła się happy-endem, czyli wyjazdem z Ekstraklasy za rekordową sumę.

Tytułem wyjaśnienia – braliśmy pod uwagę tylko piłkarzy, których ocenialiśmy przynajmniej sześć razy. Taki próg był konieczny, bo bez niego konkurencję zaorałby na przykład Jakub Moder, który na razie pokazał się z dobrej strony tylko w dwóch ostatnich występach. Pomocnik Lecha jeszcze musi trochę popracować, utrzymać taką formę przez dłuższy czas.

A jeśli szukacie punktu odniesienia i zastanawiacie się, co podane średnie znaczą w kontekście całej ligi, to spieszymy z odpowiedzią – najwyżej oceniany młodzieżowiec nie załapałby się do dwudziestki najlepiej ocenianych ligowców.

WARSZAWA 28.09.2019 MECZ 10. KOLEJKA PKO EKSTRAKLASA SEZON 2019/20 --- POLISH FOOTBALL TOP LEAGUE MATCH IN WARSAW: LEGIA WARSZAWA - LECHIA GDANSK KAROL FILA MICHAL KARBOWNIK FOT. PIOTR KUCZA/ 400mm.pl

Największy wygrany wśród młodych piłkarzy w ostatnich miesiącach. Przebojem wdarł się do kadry Czesława Michniewicza, choć przez większość kadencji selekcjoner zapraszał na zgrupowania Pawła Stolarskiego. Na Euro jechał jako rezerwowy, ale tzw. problemy z brzusiem Roberta Gumnego sprawiły, że miał okazje zaprezentować się w meczach z Belgią i Włochami. Pokazał się z na tyle dobrej strony, że został w składzie nawet wtedy, gdy obrońca Lecha był już do dyspozycji. Występ w środku pola z Hiszpanią mu nie wyszedł, ale pokazał wielkie zaufanie ze strony selekcjonera.

Piotr Stokowiec na początku sezonu zauważył i podkreślał, że Fila wrócił z turnieju odmieniony. Silniejszy mentalnie, co wcześniej czasem szwankowało. To widać na boisku, jego status w drużynie też wzrósł. Dziś jest pewniakiem do gry, a przecież jeszcze w poprzednim sezonie występował na zmianę z Joao Nunesem i w tych najważniejszych meczach (np. w finale Pucharu Polski) Stokowiec raczej stawiał na Portugalczyka. Miewa słabsze momenty (rewanż z Broendby po świetnym pierwszym meczu), ale rzadko. Dobrze, że na razie nie zdecydował się na wyjazd, tu jeszcze cały czas się rozwija.

ZABRZE 15.09.2019 MECZ 8. KOLEJKA PKO EKSTRAKLASA SEZON 2019/20 --- POLISH FOOTBALL TOP LEAGUE MATCH IN ZABRZE: GORNIK ZABRZE - SLASK WROCLAW PRZEMYSLAW PLACHETA FOT. MICHAL CHWIEDUK / 400mm.pl

Dużo się o nim mówi, ale wydaje nam się, że wynika to też z tego, jaką biedę mamy na skrzydłach. Z tego powodu siłą rzeczy widzimy w Płachecie nadzieję na lepsze jutro – nawet jeśli na razie nie pokazał nic szczególnego.

Nasza ocena? Naprawdę udany początek, w którym co mecz podkreślał swoje atuty, lecz później było już trochę gorzej. Jak cały Śląsk Wrocław, wypisz-wymaluj. Gdy drużynie nie szło, a ostatni mecz wrocławianie wygrali przecież w połowie sierpnia, nie potrafił jej pociągnąć jak lider. Trochę martwią też liczby, bo cały dorobek Płachety w 11 kolejkach, to tylko jeden gol, jedna asysta, jedno kluczowe podanie, przy czym tą asystą jest podanie do Cholewiaka na środku boiska, po którym były piłkarz Stali Mielec przebiegł z piłką kilkadziesiąt metrów i sieknął w okienko.

I doceniamy, i liczyliśmy na trochę więcej.

WARSZAWA 01.09.2019 MECZ 7. KOLEJKA PKO EKSTRAKLASA SEZON 2019/20 --- POLISH FOOTBALL TOP LEAGUE MATCH IN WARSAW: LEGIA WARSZAWA - RAKOW CZESTOCHOWA 3:1 MILOSZ SZCZEPANSKI FOT. PIOTR KUCZA/ 400mm.pl

Jeden z może pięciu zawodników Rakowa Częstochowa, o których można powiedzieć, że zmiana poziomu rozgrywkowego nie wpłynęła na nich negatywnie. Miłosz Szczepański na ekstraklasowych boiskach również zdradza swój bardzo duży potencjał. Ktoś może powiedzieć, że to nie do końca tak, bo przecież w drodze po awans rozgrywający beniaminka sporo strzelał (8 goli w poprzednim sezonie), a teraz jeszcze nie wypalił. To prawda o tyle, że na przykład w meczu z Lechem jego obowiązkiem było trafienie do siatki przynajmniej raz, bo okazje miał kapitalne, ale z drugiej strony Szczepański nadrabia asystami – zaliczył już trzy, za każdym razem strzelec niewiele musiał zrobić, by trafić.

Do tego dochodzi wywalczony karny z Kolejorzem, ale tego nawet nie bierzemy pod uwagę – to on faulował Satkę, lecz sędzia Złotek walnął byka.

GLIWICE 06.10.2019 MECZ 11. KOLEJKA PKO EKSTRAKLASA SEZON 2019/20: PIAST GLIWICE - LEGIA WARSZAWA 2:0 --- POLISH FOOTBALL TOP LEAGUE MATCH: PIAST GLIWICE - LEGIA WARSAW 2:0 RADOSLAW MAJECKI FOT. PIOTR KUCZA/ 400mm.pl

Sezon między słupkami zaczynali trzej młodzieżowcy, lecz tylko Majecki utrzymał miejsce – Bartłomiej Żynel stracił je już po drugiej kolejce, a Paweł Sokół wytrwał na posterunku do siódmej. Zero zaskoczenia, wszak mówimy o bramkarzu, który już w poprzednim sezonie był podstawowym golkiperem Legii. Ale czy Majecki broni dziś lepiej niż w poprzednich rozgrywkach? No, to trochę historia.

Naszym zdaniem nie. Raz, że zdarzył mu się pierwszy poważny błąd w Ekstraklasie i był od razu kluczowy w kontekście wyniku (przy golu Kuświka z Wisłą Płock). A dwa, że trochę brakuje Majeckiemu meczów, w których ratowałby kolegom tyłki. Puszcza to, co ma puszczać, broni to, co wybronić powinien. Interwencje Stipicy, Kuciaka czy Putnocky’ego dały ich klubom trochę punktów, a o młodym Polaku nie możemy tego powiedzieć.

Tematu powołania nie ma co roztrząsać, kwestia trzeciego bramkarza kadry, gościa zaproszonego po naukę, to marginalna sprawa.

WARSZAWA 18.08.2019 MECZ 5. KOLEJKA PKO EKSTRAKLASA SEZON 2019/20 --- POLISH FOOTBALL TOP LEAGUE MATCH IN WARSAW: LEGIA WARSZAWA - ZAGLEBIE LUBIN PATRYK SZYSZ FOT. PIOTR KUCZA/ 400mm.pl

Przed sezonem spodziewaliśmy, że podstawowym napadziorem Zagłębia będzie Rok Sirk, rozgrywki zaczął w pierwszym składzie Patryk Tuszyński, tymczasem okazuje się, że jedynką Miedziowych i małym odkryciem jest właśnie Szysz. Nie dostał wielu szans w poprzedniej rundzie (5 meczów, 1 gol), ale okazało się, że zdradza spory potencjał. Na razie zapakował dwa gole (przy 16 strzałach, 7 celnych – ekstrastats.pl) i nie jest to statystyka, która cokolwiek urywa, ale warto zauważyć również, że Szysz sporo pracuje dla zespołu.

Jasne, zabrzmieliśmy trochę jak Vuković broniący Kulenovicia, ale wydaje nam się, że w innym wypadku Szysz nie utrzymałby miejsca w składzie po zmianie szkoleniowca.

GDYNIA 29.09.2019 MECZ 10. KOLEJKA PKO EKSTRAKLASA SEZON 2019/20 --- POLISH FOOTBALL TOP LEAGUE MATCH: ARKA GDYNIA - PIAST GLIWICE 0:0 SEBASTIAN MILEWSKI FOT. PIOTR KUCZA/ 400mm.pl

Coraz lepiej wypada w roli następcy Patryka Dziczka. Ominęła go pucharowa „przygoda”, na ławce przesiedział początek sezonu, gdy Piast nie potrafił wygrać żadnego z trzech pierwszych spotkań w Ekstraklasie, więc na jego barki spada tylko przegrany mecz o Superpuchar Polski. A gdy mówimy o meczach ligowych, w których Milewski był już piłkarzem pierwszego składu, mistrz Polski wypada naprawdę przyzwoicie – 5 zwycięstw, 1 remis, 2 porażki.

Były piłkarz Zagłębia Sosnowiec to przede wszystkim solidność, ale od czasu do czasu potrafił wznieść się ponad to – wyróżnilibyśmy go za spotkania z Zagłębiem Lubin i Legią Warszawa. Ostatnio Waldemar Fornalik ustawia go bliżej skrzydła, tam przez swoje ograniczenia wielkiej kariery pewnie nie zrobi, ale na razie nie wygląda to najgorzej.

ZABRZE 29.09.2019 MECZ 10. KOLEJKA PKO EKSTRAKLASA SEZON 2019/20 --- POLISH FOOTBALL TOP LEAGUE MATCH IN GLIWICE: GORNIK ZABRZE - LECH POZNAN KAMIL JOZWIAK FOT. MICHAL CHWIEDUK / 400mm.pl

O Jóźwiaku trochę pisaliśmy już wczoraj, gdy wybieraliśmy Bąbelka 11. kolejki, więc tylko dla przypomnienia – zaczyna dźwigać ciężar bycia jednym z liderów nowego Lecha, który siłą rzeczy ląduje na jego plecach, bo to już trzeci sezon, w którym jest ważną częścią drużyny. Idą za tym liczby, bo strzelił trzy gole i zaliczył dwie asysty, a nie ma młodzieżowca, który wypracowałby więcej goli. Jest tylko jeden, który wypracował tyle samo.

ZABRZE 29.09.2019 MECZ 10. KOLEJKA PKO EKSTRAKLASA SEZON 2019/20 --- POLISH FOOTBALL TOP LEAGUE MATCH IN GLIWICE: GORNIK ZABRZE - LECH POZNAN TYMOTEUSZ PUCHACZ FOT. MICHAL CHWIEDUK / 400mm.pl

Puchacz to trochę inna historia niż Jóźwiak, bo on dopiero wraca do Kolejorza po okresie, w którym był wypożyczany (do Zagłębia Sosnowiec i GKS-u Katowice). Za nim nie najlepszy czas, bo najpierw spadł do drugiej ligi z katowiczanami, a później kadra, w której miał być jednym z liderów, wypadła bardzo słabo na organizowanym u nas mundialu, ale to nie odbija się na jego postawie w lidze. Wypada naprawdę kozacko.

Tak jak przed sezonem chyba nie mieścił się w przewidywanej przez nas najmocniejszej jedenastce Lecha, tak teraz wypada napisać, że jest i najlepszym lewym obrońcą, i jednym z dwóch najlepszych skrzydłowych. Na razie nie docenia tego Czesław Michniewicz, co trochę nas dziwi, ale przy takiej formie powołanie do młodzieżówki powinno być kwestią czasu.

BIALYSTOK 23.08.2019 MECZ 6. KOLEJKA PKO EKSTRAKLASA SEZON 2019/20: JAGIELLONIA BIALYSTOK - WISLA KRAKOW 3:2 --- POLISH FOOTBALL TOP LEAGUE MATCH: JAGIELLONIA BIALYSTOK - WISLA CRACOW 3:2 BARTOSZ BIDA FOT. PIOTR KUCZA/ 400mm.pl

Ireneusz Mamrot mówi, że w tej formie, przy tym zaangażowaniu na treningach, też dostawałby szanse w Jagiellonii Białystok, poza tym już wcześniej zakładali, że 18-latek zostanie w klubie po wypożyczeniu do Wigier, ale nie do końca trenerowi wierzymy. Nie wykluczamy, że to na razie największy beneficjent przepisu, ale trzeba na każdym kroku powtarzać, że Bida naprawdę na swoje miejsce zasługuje.

Może grać na skrzydle lub w ataku, wyróżnia się przebojowością. W jego przypadku liczby powinny być kwestią czasu. Na razie ma gole wbite Arce i Górnikowi, a także asystę przy jedynej bramce z Lechem, ale jeszcze się rozpędzi.

BIALYSTOK 15.05.2019 MECZ 36. KOLEJKA LOTTO EKSTRAKLASA SEZON 2018/19: JAGIELLONIA BIALYSTOK - LEGIA WARSZAWA --- POLISH FOOTBALL TOP LEAGUE MATCH: JAGIELLONIA BIALYSTOK - LEGIA WARSAW IRENEUSZ MAMROT PATRYK KLIMALA FOT. PIOTR KUCZA/ 400mm.pl

Szok, niedowierzanie, powiadomcie media. Patryka Klimalę poznaliśmy już dość nieźle w poprzednim sezonie i nie zanosiło się na to, że może grać tak dobrze. I ze względu na to, że na boisku był przeciętny (1 gol i 2 asysty przez cały sezon), i wydawało się, że w jego głowie hula wiatr.

Tymczasem napastnik Jagi w samą porę się ogarnął, przynajmniej wszystko na to wskazuje. Świetnie wygląda pod względem fizycznym i szybkościowym, o czym ostatnio przekonali się piłkarze piłkarze Pogoni Szczecin (szczególnie „ten z trudnym nazwiskiem”), a także Śląska Wrocław i coraz lepiej piłkarsko, o czym świadczą choćby inteligentne dogrania do kolegów i asysty.

Ireneusz Mamrot mówił ostatnio w Stanie Futbolu, że nigdy nie prowadził zawodnika, nad którego mentalem musiałby tyle pracować, ale chyba warto tę robotę odwalać.

Fot. FotoPyK

KOMENTARZE (14)