post Avatar

Opublikowane 04.10.2019 18:36 przez

redakcja

Slovan Bratysława w Lidze Europy ograł Besiktas, przywiózł też remis z Bragi. Jakby polski klub zrobił taki wynik, świętowano by wielką odbudowę naszej piłki. A przecież Słowacy rok temu wprowadzili do fazy grupowej Trnawę, w tej DAC Dunajska Streda ograła Cracovię. A wszystko przy rażącym kontraście – podczas gdy Ekstraklasa podpisała rekordowy kontrakt sprzedaży praw telewizyjnych, słowacki klub dostaje z tego samego tytułu 90 tysięcy euro za sezon.

Gdzie tkwi sekret dobrych słowackich wyników? Rozmawiamy z Pawłem Zimończykiem, CEO agencji FairSport International, prężnie działającej również na Słowacji, mającej pod skrzydłami między innymi Stanislava Lobotkę.

***

Zaskakują cię wyniki Slovana?

Wygrana u siebie z Besiktasem, remis z Bragą… tego nikt się nie spodziewał, nawet na Słowacji. Trudno na podstawie ligi było ocenić, że to zespół z takim potencjałem.

A Slovan odpadł już w pierwszej rundzie eliminacji Ligi Mistrzów z zespołem z Czarnogóry, pewnie wtedy wszyscy wieszali na nich psy.

Wiadomo, że wieszali, ale byłem na pierwszym spotkaniu tego dwumeczu, tam równie dobrze mogło być 3:0 dla Slovana, gol Sutjeski w doliczonym czasie gry… Było w tym sporo pecha. Niektórzy ze Slovana w tych meczach byli myślami chyba już przy grze z APOEL-em, a mamy przykłady z naszego podwórka co dzieje się, gdy pojawia się choć cień lekceważenia.

Kto jest najmocniejszym punktem Slovana?

Na pewno mogą robić wrażenie liczby Sporara, który strzela w lidze i pucharach. Udowodnił zresztą w meczu Słowenia – Polska na co go stać, ten gol i asysta nie wzięły się z przypadku. Sporar w tych eliminacjach Euro ma już dwa gole i trzy asysty. Ciekawym zawodnikiem jest też Moha, Marokańczyk z hiszpańskimi korzeniami robiący różnicę na skrzydle. Slovan skorzystał na kłopotach ligi ukraińskiej i wyciągnął go za nieduże pieniądze z Olimpiku Donieck. Interesującym zawodnikiem jest też młody bramkarz Greif, potwierdzający, że słowacka szkła bramkarzy trzyma się dobrze.

Jakby porównać możliwości transferowe Slovana do polskich klubów, to jak mniej więcej by się uplasował?

Slovan jest najlepiej płacącym klubem Słowacji, jeśli chodzi o kontrakty na pewno bliżej mu do tego, co oferuje Legia niż inne polskie kluby. Jeśli byłaby walka o zawodnika z kartą na ręku, myślę, że finansowo przebiłby każdego poza Legią. Przykładowo kontrakt Sporara opiewa na pół miliona euro, a przychodził z Bazylei za 800-900 tysięcy euro. Teraz, po tych wynikach, podejrzewam, że będzie im jeszcze łatwiej sprowadzać ciekawych graczy. Niemniej pamiętajmy, że to nie jest pierwszy dobry wynik Slovana w Europie, kilka lat temu w fazie play-off o Ligę Europy pokonał Romę.

Skąd takie możliwości finansowe w Slovanie?

Jest tu bogaty sponsor, który kiedyś stał za Artmedią Petrzałka. To właściciel koncernu mediowego, coś jak kiedyś w Legii ITI. To naprawdę majętny człowiek, który jednoosobowo może podjąć kluczowe decyzje – jeśli on się uprze na zawodnika, to nie musi go puszczać, jeśli kogoś chce kupić, to po prostu kupi. W klubie działaczem jest też jego syn, więc to trochę struktura oligarchiczna, ale dzięki temu ten proces sprowadzania zawodników nie jest rozbity na radę nadzorczą, dyrektora sportowego itd. Są w klubie od 2007 roku, ale dużo zmieniło się wraz z otwarciem nowego stadionu. Poprzedni był ze starej epoki, miał już problemy, żeby otrzymywać licencję. Ten wyzwolił nową energię u właścicieli i zdecydowanie większe zainteresowanie ogółem, a przecież to i tak najbardziej medialny klub na Słowacji. Teraz Slovan ma jasne ambicje: faza grupowa Ligi Europy jako obowiązek, a marzenia o Lidze Mistrzów.

Tehelne_pole

Kibice chodzą na nowy stadion?

Na Ligę Europy chodzą. Na rozgrywki ligowe może stadion wypełniony jest w połowie, na Trnawę czy Dunajską Stredę z wyraźną zwyżką. Na Słowacji nie ma takiej kultury kibicowania, ale na pewno jest aktualnie boom dzięki nowemu stadionowi. Te sukcesy w Lidze Europy przychodzą w idealnym momencie.

W Slovanie grają regularnie Vernon De Marco i David Holman, którym kiedyś podziękowano w Polsce, w tym De Marco kilka tygodni temu.

De Marco gra naprawdę nieźle, on zawsze miał na Słowacji dobrą reputację. Tak samo Holman, który jak ma swój dzień, potrafi mieć duży wpływ na mecz. Nie są to postaci wiodące, ale trener im ufa i nie zawodzą. Mieliśmy wcześniej też przykład Spartaka Trnawa, gdzie piłkarze odpaleni z ligi polskiej decydowali o pokonaniu naszego klubu, a potem grali w Lidze Europy. Słowacy w pięciu ostatnich latach mieli trzy razy klub w Lidze Europy, w rankingu UEFA są tuż za nami i nie jest powiedziane, że nas nie wyprzedzą już w tym sezonie, wszystko zależy od Slovana.

Podrążę temat De Marco: jak to jest, że kilka tygodni temu grał w III lidze, a teraz gra w Lidze Europy?

To nie są sprawy jednoznaczne. Najpierw dziwiono się, że Lech go sprowadza. A teraz w drugą stronę: jak Lech mógł go przegapić. Może Lech właśnie widział w nim coś więcej, sprowadzając go już wtedy, a potem zawodnik jednak się nie sprawdził, nie odnalazl. Może lubimy za szybko wydawać sądy – nie mnie to oceniać.

Liga słowacka u nas uchodzi trochę za dostarczyciela zawodników. Czołowi gracze Slovana są do wyjęcia przez polskie kluby?

Nie ma takiej opcji, najmniejszej, nie w tym momencie.

To jest paradoks, że Słowacy grają dalej, a jednak kupujemy u nich zawodników. OK, powiedziałeś, że Slovan już nie, ale nawet Dunajska Streda, choć przechodziła Cracovię, oddawała zawodników do Ekstraklasy.

Myślę, że to jedna z ostatnich takich sytuacji, ci gracze mieli akurat bardzo niskie kwoty odstępnego. Uznali, że pójście w polskim kierunku ich rozwinie – OK, tylko temu przyklasnąć. Natomiast teraz Dunajska Streda może sobie pozwolić na to, by sprzedawać za więcej – rok temu napastnik Bayo szedł do Celticu za 2,5 miliona euro. David Hancko z Ziliny poszedł prosto do Fiorentiny za 3,5 miliona euro, Samuel Mraz do Empoli za 1,5 miliona, Laszlo Benesz za dwa miliony do Gladbach. W Lazio jest Vavro, który trafił tu via Kopenhaga, a z Ziliny odchodził też za ponad milion. Wszyscy niedawno byli w Fortuna Lidze, dziś są w topowych ligach. Słowacy dziś nie muszą, jak kiedyś Ondrej Duda, w drodze na Zachód iść przez Polskę.

W Polsce właśnie podpisano rekordową umowę na sprzedaż praw telewizyjnych. Jak to wygląda na  Słowacji?

Można powiedzieć, że pieniędzy z praw telewizyjnych tutaj nie ma. Za cały sezon kluby dostają po 90 tysięcy euro. W Polsce pewnie są drugoligowcy mający więcej. Dlatego kluby musiały wymyślić się w inny sposób na finansowanie siebie. Zaczęto więc stawiać na młodzież: niektórzy dostawali szansę może za szybko, inni w ogóle na szanse nie zasługiwali, ale w ogólnym rozrachunku wyszło to na plus.

Tylko filozofia Slovana jest taka, że OK, kupujemy zawodników, nie boimy się wyłożyć więcej, choć i oni wprowadzają wychowanków, czego dowodem Greif. Ale w ostatnich latach to Zilina wygrała więcej, mając zupełnie inną filozofię, mocno stawiając na młodych i choć potrafiła zarobić na sprzedaży talentów dużo, na pewno nie chce tyle wydawać na kontrakty co Slovan. To jest ciekawe w słowackiej lidze, takie zderzenie różnych podejść klubów z dużymi ambicjami. Wychowankowie Ziliny naprawdę mają już markę w Europie, to kwestia nie do przecenienia.

Dalej jest Spartak Trnawa, który ma nowego właściciela, zaplecze i stadion, a chciałby znaleźć złoty środek. Jest Trenczyn, jest DAC Dunajska Streda, czyli kluby chcące iść drogą Ziliny. Choć fakt, że Dunajska Streda jeszcze działa w trochę innych warunkach, bo jest mocno finansowana przez mniejszość węgierską. Ale też troszkę śmialiśmy się w Polsce z DAC po losowaniu, a przyjechali działacze z Polsce i zobaczyli jedną z najlepszych akademii w tej części Europy, plus właściciela i dyrektora, którzy mają bardzo konkretny plan.

Słowacy chcą robić piłkę i wiedzą jak ją robić. Infrastruktura mocno poszła do przodu, tylko oni zamiast w stadiony, poszli najpierw w akademie, bazy. Trochę też w tej decyzji pomógł fakt, że zainteresowanie ligą jest mniejsze, nie było zapotrzebowania na stadiony, w zasadzie wciąż tu jest przeciąganie liny: czy sportem zespołowym numer jeden jest hokej czy piłka. Ja się skłaniam ku temu, że jednak hokej. Ale nawet ze stadionami jest już dużo lepiej, jak zapraszamy na Słowację dzisiaj, to w porównaniu do tego, jak to wyglądało kilka lat temu, wiele się zmieniło.

Jest coś takiego jak rys słowackiego piłkarza?

Nawet polscy trenerzy, z którymi rozmawiałem, mówili mi, że na Słowacji kładzie się trochę większy nacisk na kwestie techniczne. Sama liga nie jest tak fizyczna jak polska. Nad aspektami fizycznymi można pracować później w szerszym wymiarze, a technicznie czego nie wyuczymy do 14-15 roku życia, potem jest trudniej.

Swoją drogą, uzmysłowiłeś mi kolejny dołujący fakt. Przecież na Słowacji piłka nawet nie jest sportem numer jeden, a oni wypadają lepiej od nas.

Nie będę się podejmował oceny, nie jest to moja rola, nie pracowałem też nigdy w klubie. To nie jest łatwa praca. Natomiast myślę, że przy takim potencjale ludzkim, przy sponsorach, telewizji, te wyniki powinny wkrótce przyjść.

Rozmawiał Leszek Milewski

Fot. newspix.pl

Opublikowane 04.10.2019 18:36 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Weszło
28.05.2020

Coraz mniej jest typowych „dziesiątek”. Ta pozycja chyba wymiera

– Większość „dziesiątek” przenosi się do boku, przeważająca liczba zespołów gra z jednym defensywnym pomocnikiem i dwiema „ósemkami”. Wszystko idzie w tym kierunku, że w środku pola grają piłkarze box-to-box. Dużo biegający, podłączający się i z przodu, i z tyłu. A rozegranie przenosi się na boki – mówi w rozmowie z kwartetem „Kanału Sportowego”: Żewłakow, Smokowski, Borek, Stanowski […]
28.05.2020
Weszło
28.05.2020

Animucki: Teraz wszyscy jesteśmy zdrowi i chcemy, by tak pozostało też na koniec sezonu

Gościem dzisiejszego programu Ekstra Back na Kanale Sportowym był Marcin Animucki, prezes zarządu Ekstraklasy SA. Prowadzący program Mateusz Borek, Tomasz Smokowski, Michał Żewłakow oraz Krzysztof Stanowski przepytali prezesa pod kątem powrotu ligi – zwłaszcza wyników badań, które spływały jeszcze kilkadziesiąt minut temu oraz sprzedaży praw telewizyjnych do Portugalii czy Anglii.  Ostatnie godziny dość nerwowe, ostatnie […]
28.05.2020
Weszło
28.05.2020

Bartoszek: Ci, którzy odeszli z Korony, sami odłożyli rękawicę

Utrzymanie Korony Kielce? Cóż, widzieliśmy kilka łatwiejszych zadań do wykonania. Maciej Bartoszek zapewne też, a jednak jeszcze przed pandemią podjął się tej wyjątkowo trudnej misji. Po przymusowej przerwie w rozgrywkach wygląda ona na… jeszcze trudniejszą. Stan kadrowy Korony jest taki, że na stoperze testowany jest Michal Papadopoulos. Co słychać w Kielcach? Jaki jest plan na […]
28.05.2020
Inne sporty
28.05.2020

Ostatni trening za nami. Od jutra w ORLEN Stay&Play ruszają finały

Emocje rosły z każdym kolejnym treningiem. Drużyny analizowały grę potencjalnych rywali, próbując doszukać się słabości. W ruch poszły komputery, programy nagrywające i własne oczy. Jutro okaże się, kto najlepiej odrobił pracę domową – rozpocznie się faza grupowa turnieju ORLEN Stay&Play w Rocket League. Dziś jednak mieliśmy okazję obejrzeć jeszcze jeden, ostatni trening. Tym razem swoich […]
28.05.2020
Weszło
28.05.2020

Oficjalnie: Włosi też wracają do gry. Najpierw puchar, potem Serie A

Piękny to jest dzień dla kibiców futbolu, mimo że zbyt wielu hitów dzisiaj nie zobaczą. Piękny dlatego, że spływają do nas same dobre informacje. Najpierw oficjalne daty powrotu na boiska ustalili Anglicy. Teraz dokładamy do tego potwierdzenie od włoskiego rządu, który pozwolił na powrót Serie A, Serie B oraz Pucharu Włoch. Po dzisiejszej konferencji ministra […]
28.05.2020

Live od 21:00 – Ekstra Back – Borek, Stanowski, Smokowski, Żewłakow

Może uznacie nas za wariatów, dziwaków, popaprańców, ale my naprawdę czekaliśmy na powrót PKO Bank Polski Ekstraklasy. I nareszcie, w końcu, doczekaliśmy się – w piątek wraca polska liga. Dlatego też dzisiaj wieczorem czas na specjalny program na Kanale Sportowym w całości poświęcony Ekstraklasie – Ekstra Back. Nazwa mówi sama za siebie, nic dodawać nie […]
28.05.2020
Weszło
28.05.2020

Miasto kupuje akcje Ruchu. W czym rzecz?

„Niebiescy”, przez przedwczesne zakończenie sezonu, na stulecie klubu utknęli w III lidze. Dzisiaj przyszły dla Ruchu  ciut lepsze wiadomości, bowiem poprzez wykup akcji Urząd Miasta przekazał klubowi zauważalną kwotę. Na czym faktycznie polega ten manewr? Z jakimi wiąże się konsekwencjami? Wiadomo jak drzewiej bywało w Ruchu, ile było znaków zapytania wokół zarządzania finansami tego klubu. […]
28.05.2020
Weszło
28.05.2020

Miłość do Wisły Kraków mam w genach

Popołudnie przed meczem Wisły z Panathinaikosem. Węgrzcanka Węgrzce Wielkie. Mały podkrakowski klubik, w którym swoje pierwsze kroki stawiał Kazimierz Kmiecik. Artur Kawula, syn innej legendy Wisły, Władysława, zabiera na trening swoją córkę. Karolina staje między słupki, jej koledzy uderzają rzuty karne. Piłka trafia w rękę. Okropny ból. Dochodzi do złamania. Trzeba jechać do szpitala, ale… […]
28.05.2020
Weszło
28.05.2020

Wygląda, że to koniec czekania. Premier League ma wrócić 17 czerwca!

Powrót Bundesligi był dla wielu strasznie radosną informacją, powrót Ekstraklasy, to dla nas, nie ukrywajmy, dziwaków, kapitalna wiadomość, ale restart Premier League to już news globalny. Najbardziej popularna liga, z pewnością najbogatsza, czy najlepsza, kwestia sporna, na pewno w TOP2. Dlatego wiadomość, którą podało dzisiaj BBC, jest tak elektryzująca. Jej Wysokość ma wrócić do grania […]
28.05.2020
Weszło
28.05.2020

1/4 pojemności stadionu obejrzy mecz na Węgrzech

Przyzwyczailiśmy się już do tego, że w czasach koronawirusa sytuacje toczą się dynamicznie. Jeszcze chwilę temu pisaliśmy o tym, że Polska wpuszczając kibiców na stadiony może być pionierem, a tu cyk – trybuny powoli zaczynają zapełniać Czesi, głośno mówi się o tym w Szwajcarii (o komplecie), do tysiąca widzów wpuszczą w najbliższej kolejce Serbowie, inną […]
28.05.2020
Blogi i felietony
28.05.2020

Jak co czwartek… LESZEK MILEWSKI

Futbol. Co jest jego podstawą? Fundamentem? Zasadą, bez której piłka nożna nie byłaby już piłką nożną? Oczywiście liczba dostępnych zmian. Przejdziemy z trzech na pięć i pozamiatane. Można się przerzucić na krykiet. Wszyscy podskórnie czujemy, że pięć dostępnych zmian to większy gwałt na piłce nożnej niż jakby wprowadzić możliwość gry ręką na całym boisku. Gorzej […]
28.05.2020
Weszło
28.05.2020

Mundial 2022: Wielkie pieniądze i wielka polityka, czyli po co Katarowi te mistrzostwa?

Około 3 mln zagranicznych turystów odwiedziło Rosję podczas piłkarskich mistrzostw świata w 2018 roku. Gdyby podobnie liczna grupa zdecydowała się wykorzystać mundial w 2022 jako okazję do wizyty w Katarze, oznaczałoby to, że przyjezdnych byłoby tam więcej niż mieszkańców kraju. Robi się jeszcze ciekawiej, gdy wziąć pod uwagę, że wśród zamieszkujących Katar 2,7 mln osób, […]
28.05.2020
Weszło
28.05.2020

Mini-zgrupowania, masażyści i… piwo, czyli plan Chojniczanki na utrzymanie

Sześć punktów straty do bezpiecznego miejsca, siedem wyjazdowych meczów z rzędu. Tak, pozycja Chojniczanki przed restartem sezonu jest wyjątkowo trudna. Ale dla chojnickich fanów mamy też dobre informacje, które na antenie Weszło.FM przekazał wiceprezes Jarosław Klauzo. – Piwo po wygranym meczu? Nie rozmawialiśmy o tym, ale profesjonalizm to nie znaczy zamordyzm. Trener Smółka, trener przygotowania fizycznego […]
28.05.2020
Weszło
28.05.2020

Lech znów będzie miał problem z murawą. „Koronawirus zatrzymał budżety”

Jak bumerang wraca temat problemu murawy na stadionie Lecha Poznań. Architektura stadionu jest beznadziejna i właściwie niemożliwe jest na nim utrzymanie dobrej murawy bez doświetlania trawy lampami. A w obliczu kryzysu spowodowanego koronawirusem Kolejorz pieniędzy na takie zużycie prądu nie miał. Dlatego już dziś możemy się spodziewać, że boisko będzie w strzępach. – Przez te […]
28.05.2020
Weszło
28.05.2020

W futsalu też zamieszanie: zmiana decyzji ws. awansów, środowisko podzielone

Nie udało się bez kontrowersji przedwcześnie zakończyć sezonu w niższych ligach. Nie udało się bez kontrowersji przedwcześnie zakończyć sezonu w lidze kobiet. Dlaczego więc futsal miałby być gorszy? Tu także powstało duże zamieszanie, konkretnie dotyczące awansów z I ligi do ekstraklasy. W centrum wszystkiego znajduje się prezes spółki zarządzającej najwyższym szczeblem, który jednocześnie jest trenerem […]
28.05.2020
Weszło
28.05.2020

Cracovia z Legią, Lech z Lechią. Znamy pary półfinałowe Totolotek Pucharu Polski

Cracovia zagra z Legią Warszawa przy Kałuży, Lech przy Bułgarskiej podejmie Lechię. Tak wyglądają półfinały Totolotek Pucharu Polski. Długo trwała faza ćwierćfinałowa, bo przedzielona koronawirusem, w trakcie którego rozważano, czy w ogóle ta edycja zostanie rozstrzygnięta – cieszymy się, że będzie, bo zapowiadają się znakomite mecze. Co tu kryć, przy takim zestawie półfinalistów, jak by […]
28.05.2020
Weszło
28.05.2020

Odmrażania futbolu ciąg dalszy. W sobotę rusza liga ukraińska

Kolejne rozgrywki oficjalnie wracają do gry. Jak poinformowała tamtejsza federacja, w sobotę – po raz pierwszy od połowy marca – na boiska wybiegną piłkarze ukraińskiej ekstraklasy. Jest już zgoda rządu, na którą niecierpliwie wyczekiwano. Trzeba swoją drogą przyznać, że Ukraińcy, podobnie zresztą jak my, ruszają z przytupem, ponieważ już w niedziele odbędzie się największy szlagier, […]
28.05.2020
Weszło
28.05.2020

Będą puchary – nie będzie cięcia. Przy Kałuży grają o pełne pensje

Wszyscy, poza Januszem Golem, zawodnicy Cracovii zgodzili się na 50-procentowe obniżki płac przy okazji koronawirusa. Ale, co zdradził wczoraj w „Kanale Sportowym” Michał Probierz, to nie oznacza, że połowa zapisanych w kontraktach pieniędzy przepadnie. Zarząd „Pasów” uzgodnił bowiem, że w razie awansu do pucharów, będą one wypłacone w formie premii. – Cały zarząd, włącznie z prezesem, […]
28.05.2020