Pójść w ślady Rashforda
Anglia

Pójść w ślady Rashforda

Nastolatek wychowany w Carrington po raz pierwszy w sezonie ligowym znajduje się w podstawowej jedenastce Manchesteru United. Rywal na dzień dobry nie byle jaki, bo londyński Arsenal. On za nic ma sobie jednak fakt, że naprzeciw stoją piłkarze z dziesiątkami, jak nie setkami występów w Premier League. Wita się z Teatrem Marzeń dwiema bramkami i asystą.

Marcus Rashford nie mógł sobie wymarzyć lepszego wejścia do gry w barwach Czerwonych Diabłów. Okoliczności sprawiają, że dziś skojarzenia z premierowym spotkaniem w Premier League Rashforda nasuwają się same. Jedyną zdrową dziewiątką, jaką ma bowiem do dyspozycji Ole Gunnar Solskjaer, jest 17-letni Mason Greenwood.

To oczywiście nie ligowy debiut Anglika, nie jest to też pierwsze spotkanie w podstawowej jedenastce – dostał bowiem 90 minut w haniebnie przegranym na koniec minionego sezonu spotkaniem ze spadkowiczem z Cardiff. Ale szansy, by iść na przedzie zespołu w meczu z takiego kalibru przeciwnikiem, Greenwood jeszcze w życiu nie miał.

Szczęściu nastolatka pomagają oczywiście urazy Anthony’ego Martiala i Marcusa Rashforda, a także sprzedaż latem Alexisa Sancheza i Romelu Lukaku i nieudane podchody pod Mario Mandzukicia, który według The Athletic ma koniec końców trafić na Old Trafford zimą. Ale trzeba powiedzieć, że do takiego momentu w karierze jak dziś, gdy w przewidywanej jedenastce na Arsenal wymienia go każda licząca się redakcja na wyspach, prędzej niż później musiało dojść.

Zrzut ekranu 2019-09-30 o 10.34.26

Tutaj na przykład jedenastki wg The Guardian

Mason Greenwood z pierwszym trafieniem w meczu z Arsenalem?

Otwarcie wyniku przez 17-latka ETOTO wycenia na 5,50 (KLIKNIJ, aby się zarejestrować)

***

„Jego wykończenie to szaleństwo. Prawa noga, lewa noga. Jakości ma w obfitości.”
Andy Cole

***

„Cały czas ufa samemu sobie. Nie ma jeszcze nawet osiemnastu lat, a już teraz nie ma w zwyczaju zaprzepaszczać szans do zdobycia bramki.”
Ole Gunnar Solskjaer

***

Na długo nim zaczął treningi z pierwszym zespołem, piłkarze seniorów co jakiś czas pokazywali sobie nawzajem filmiki z jego meczów, kilku było pod takim wrażeniem, że musieli zobaczyć Greenwooda na własne oczy. Pojawiali się więc co jakiś czas w Carrington, na meczach drużyn młodzieżowych. Tak jak powiedział Andy Cole – wykończenia prawą nogą, lewą nogą, bez znaczenia, z której strony szła piłka, nie musiał jej przekładać. Sam Cole gdy pierwszy raz zobaczył młodziana w akcji był przekonany, że jest lewonożny. Do momentu, kiedy ten podszedł do wykonania rzutu wolnego i kopnął stojącą piłkę prawą nogą.

Nikogo nie zdziwiło więc szczególnie, gdy Greenwood piął się ku pierwszej drużynie z prędkością, jaka zaimponowałaby nawet Marcinowi Dzieńskiemu. Polskiemu mistrzowi świata we wspinaczce na czas. Jeszcze w poprzednim sezonie pojawiał się w składzie sporadycznie, co nie przeszkodziło mu zadebiutować w Lidze Mistrzów, w dodatku w starciu 1/8 finału z PSG, czy zagrać trzy razy w Premier League. Z jednej strony przekonał Ole Gunnara Solskjaera, że warto włączyć go już teraz do kadry pierwszego zespołu, z drugiej – miał masę czasu, by zapracować sobie na wyróżnienie dla najlepszego młodego piłkarza w klubie. Nagrodę im. Jimmy’ego Murphy’ego, którą wcześniej honorowany był Ryan Giggs, Paul Scholes, Phil Neville czy, co jest historią nieco mniej zamierzchłą, Marcus Rashford czy Danny Welbeck. Greenwood utorował sobie drogę do wyróżnienia 30 bramkami w 29 meczach dla zespołów trzech kategorii wiekowych – U-18, U-19 i U-23.

Oczywiście zdarzali się też tacy laureaci Jimmy Murphy Award, jak Federico Macheda, ale ich może lepiej przemilczeć. Poza tym Machedzie na zdjęcie z nagrodą nie odpowiedziała Julia Roberts. A Greenwoodowi – i owszem. Nastolatkowi (i całemu Manchesterowi United) mocno kibicują synowie aktorki, w związku z czym jego konto znajduje się obecnie wśród zaledwie 31 obserwowanych przez laureatkę Oscara z 2000 roku.

Obrońcy Arsenalu nie dadzą sobie w kaszę dmuchać?

Czyste konto Kanonierów to kurs 4,20 w ETOTO (KLIKNIJ, aby się zarejestrować)

Jeśli więc śledzili przedsezonowe sparingi Czerwonych Diabłów, oni i miliony fanów United na całym świecie musieli być pełni optymizmu. Oto Greenwood bez jakiegokolwiek respektu rozbijał się pomiędzy obrońcami takich zespołów jak Inter Antonio Conte. Widać w tabeli Serie A, w klasyfikacji goli straconych, jak wielkim wyzwaniem jest dziś oszukanie defensywy Nerazurri. Greenwoodowi się to udało – jego trafienie sprawiło, że Manchester United został jedynym pogromcą Interu w letnich sparingach, nie wliczając rozgrywanych podczas International Champions Cup serii rzutów karnych.

17-latek trafił też zresztą w spotkaniu z Leeds. Gol przeciwko ekipie Mateusza Klicha to było typowe dla klasowego snajpera wbiegnięcie na pełnej szybkości przed obrońcę i dziubnięcie piłki w kierunku bramki, trafienie z Interem – zwód na zamach i potężna bomba w boczną siatkę, poza zasięgiem bramkarza. – To jeden z najlepszych snajperów, jakich widziałem na oczy, a chyba pamiętacie, że grałem z kilkoma niezłymi – komplementował Greenwooda Ole Gunnar Solskjaer.

W tym sezonie chrzest bojowy ma już za sobą – zagrał w podstawowej jedenastce z Astaną i zdobywając zwycięskiego gola stał się najmłodszym w historii United strzelcem w europejskich pucharach. Z Dorina Rotariu, gracza odpowiedzialnego za Greenwooda w akcji bramkowej, chłopak zrobił po prostu głupka. Nabrał go na zamarkowany strzał lewą, po czym zszedł do prawej i z ostrego kąta dał prowadzenie. W Anglii bardzo wiele dla kibiców znaczą przyśpiewki i by zostać ich bohaterem, nie można być przypadkowym Georgem wziętym z ulicy. Greenwood w meczu z Kazachami – swoim drugim seniorskim występie od pierwszej minuty – już doczekał się takowej.

Wygrana United, remis, czy może czwarte wyjazdowe zwycięstwo Arsenalu na Old Trafford w erze Premier League?

Kursy w ETOTO: 2,50 – wygrana United, 3,55 – remis, 3,05 – trzy punkty Kanonierów (KLIKNIJ, aby się zarejestrować)

Wspominany wcześniej legendarny napastnik Czerwonych Diabłów Andy Cole stwierdził ostatnio, że obawia się, czy Manchester United nie nałoży za szybko zbyt dużej presji na Greenwooda. Ole Gunnar Solskjaer wielkiego wyboru dziś jednak nie ma – musi powierzyć chłopakowi, który nadal nie może kupić sobie w sklepie piwa, zadanie przechytrzenia Davida Luiza, Sokratisa Papasthatopulosa i Bernda Leno. Zawodników, spośród których każdy w trwającym sezonie rozegrał więcej minut w Premier League niż Greenwood we wszystkich rozgrywkach w swojej krótkiej seniorskiej karierze.

Tylko czy Marcus Rashford 28. dnia lutego 2016 roku w podobnym porównaniu poczynionym o poranku nie wypadał na tle Petra Cecha, Laurenta Koscielnego i Gabriela Paulisty jeszcze bladziej?

Zrzut ekranu 2019-09-30 o 10.46.26źródło: Transfermarkt.pl

SZYMON PODSTUFKA

fot. NewsPix.pl

etoto

KOMENTARZE (1)