post Jan Mazurek

Opublikowane 28.09.2019 18:08 przez

Jan Mazurek

Paderborn podejmuje na własnym stadionie wielki Bayern Monachium. Zostały dwie minuty do końca regulaminowego czasu gry. Piłkę od bramki wznawia Manuel Neuer. Nie spieszy się, przedłuża, wszystkie ruchy wykonuje w zwolnionym tempie. Nieprzypadkowo, bo jego drużyna od dobrych kilkudziesięciu minut znajduje się w głębokiej defensywie. Można by przetrzeć oczy ze zdumienia, prawda? Taki scenariusz brzmiał jak średniej klasy football fiction, a jednak urzeczywistnił się na bundesligowych boiskach, a monachijskiego giganta przed poważną wpadką uratowały ofensywne zdolności dwóch największych zagranicznych gwiazd klubu. 

Pierwszym z nich jest Philippe Coutinho, dla którego ostatnie dwa tygodnie w nowym klubie są iście sielankowe. Najpierw zaliczył dwa dobre występy z Crveną w Lidze Mistrzów i FC Koeln w lidze, po których piękną laurkę wystawili mu wszyscy najbardziej prominentni współcześni członkowie bawarskiej społeczności od Uli Hoenessa przez Roberta Lewandowskiego po Niko Kovaca. Podkreślali jego naturalny talent do kombinacyjnej i technicznej gry, zdolności adaptacyjne, otwartość na nowe wyzwania i gremialnie stwierdzili, że właśnie takiego zawodnika w ekipie mistrza Niemiec brakowało.

Czuję się bardzo miło przyjęty. Zadbano o każdy aspekt mojego komfortu. Miasto jest fantastyczne, pozostaje tylko grać i myślę, że w dużym stopniu filozofia funkcjonowania tego klubu opiera się właśnie na tym, że każdy nowy zawodnik czuje się tu jak w rodzinie. Przy tym wszystkim łatwiej jest mi się wpasować do Bundesligi, ponieważ to bardzo podobna liga do Premier League, jeśli chodzi o intensywność gry. Meczą za zawsze bardzo zacięte. Walka do końca. O każdą piłkę. Piłkarska wojna. Nie ma za dużo miejsca na przetrzymywanie piłki i zastanawianie się, co się chce z nią zrobić. Zupełnie inaczej niż w La Lidze, gdzie rywale zazwyczaj zostawiali nam dużo przestrzeni do rozgrywania piłki i cofali się bardzo głęboko wgłąb swojej połowy – opowiadał Brazylijczyk w rozmowie z oficjalną stroną Bundesligi.

I trudno powiedzieć, czy faktycznie w tym leżał jego główny problem, kiedy nie radził sobie w Barcelonie, ale jego gra w Niemczech naprawdę może się podobać. W meczu przeciwko Paderborn od początku był aktywny, szukał gry na jeden kontakt, wychodził na pozycję i popisał się przepiękną asystą do Serge Gnabry’ego. Później trochę dryblował, czarował, kiwał, aż w końcu sam wpisał się na listę strzelców i wydawało się, że Bayern łatwo dopisze sobie kolejne trzy punkty do tabeli, ale nie minęło wiele czasu i drużyna Niko Kovaca całkowicie straciła inicjatywę.

Oprócz grającego jak profesor Nicolasa Sule, błędy popełniali wszyscy defensorzy Bayernu – niekiedy elektryczny Pavard, zagubiony Lucas Hernandez, ślamazarny Javi Martinez, przestrzały Jerome Boateng, a pomocnik Thiago wykazywał się taką nonszalancją w swoich zagraniach, że jego irracjonalna decyzja o próbie kilkudziesięciometrowego wycofania futbolówki do Neuera, mogła się skończyć samobójem. Zabrakło dosłownie centymetrów.

Defensywna organizacja podopiecznych Steffena Baumgarta momentami przypominała najzajadlejsze Atletico z Diego Simeone u sterów. Przypominali sforę wygłodniałych wilków, które nie zostawiają nawet kilkudziesięciu centymetrów na ucieczkę swojej ofierze. A tą ofiarą był Bayern. Jakkolwiek absurdalnie to nie brzmi. Ale w Monachium funkcjonuje to tak, że jak trwoga, to wcale nie trzeba zwracać się do Boga. Wystarczy poczekać aż do akcji wejdzie drugi ze wspomnianych gwiazdorów.

Tym razem nie było inaczej i wszystko zmieniło jedno podanie przez dwie formacje, po którym Robert Lewandowski znalazł się w sytuacji sam na sam z Jannikem Huthem. Takich sytuacji nie marnuje. Podcinka. Gol. Radość. Spokój. Nie potrzeba wielu słów, żeby określić skalę jego tegorocznego fenomenu. Można przytoczyć tylko jedną statystykę: Polak jest pierwszym zawodnikiem w historii Bundesligi, który w sześciu pierwszych kolejkach rozgrywek skompletował dziesięć bramek. Kiler. Sami jesteśmy ciekaw, jaki rekord pobije za tydzień, bo przy takiej formie kapitana reprezentacji Polski trudno wątpić w to, że się zatrzyma.

A przy tym Lewandowski może się cieszyć, że jego medialne nawoływania do władz Bayernu o wsparcie w postaci drugiej gwiazdy światowego formatu wreszcie powoli znajdują ucieleśnienie w osobie, rosnącego z każdym tygodniem, Philippe Coutinho.

Paderborn 2:3 Bayern

Proger 68′, Collins 84′ – Gnabry 15′, Coutinho 55′, Lewandowski 79′

Fot. Newspix

Opublikowane 28.09.2019 18:08 przez

Jan Mazurek

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Weszło
13.07.2020

Premierowe gole Piszczka i Wilczka, kolejna asysta „Grosika”. Jak grali stranieri?

Co tam słychać w Europie, a konkretniej tam, gdzie mamy swoich przedstawicieli? Choć w sumie już nie tylko w Europie, bo do grania wrócili nawet w USA. Tyle że za wielką wodą nasi stranieri jeszcze nie błysnęli, dlatego w biało-czerwonym raporcie skupiamy się głównie na Anglii, Turcji oraz Włoszech. Tam było najlepiej, głównie za sprawą […]
13.07.2020
Weszło
13.07.2020

Dariusz Mioduski: Mistrzostwo to dopiero początek

Poniedziałkowa prasa to przede wszystkim echa mistrzostwa Legii. Duża rozmowa z Dariuszem Mioduskim, analiza jej gry, pucharowe nadzieje. Inne tematy? Coraz gorzej dzieje się w Zagłębiu Sosnowiec.  PRZEGLĄD SPORTOWY Aleksandar Vuković cieszy się z tytułu dla Legii, ale też zdaje sobie sprawę, że drużyna wymaga pilnych wzmocnień. Szkoleniowiec Legii doskonale wie, że będzie rozliczany nie […]
13.07.2020
Włochy
13.07.2020

Nieustępliwy Milan wydarł punkt Napoli

Mogą żałować piłkarze Napoli, że nie udało im się dzisiaj zwyciężyć nad Milanem. Byłaby to bardzo cenna wygrana w kontekście rywalizacji o grę w europejskich pucharach. Przede wszystkim jednak, neapolitańczycy na trzy punkty dzisiaj po prostu zasłużyli. Dominowali nad rywalami, wykreowali sobie więcej bramkowych okazji i rzadko dopuszczali piłkarzy z Mediolanu w okolice własnej bramki. […]
13.07.2020
Weszło
12.07.2020

Mecz jak z orlika. Bramkarze jak z pośredniaka

Lech Poznań wytrzymał mecz grany pod presją uciekającego Piasta i ograł Lechię Gdańsk 3:2. Natomiast sam mecz… Cóż, momentami czuliśmy się jak na orliku. Otwarte granie, wysoki pressing, akcja za akcją, jazda to w jedną, to w drugą stronę. No i bramkarze, którzy wyglądali tak, jakby piłkarze obu ekip umówili się, że kto najbliżej bramki, […]
12.07.2020
WeszłoTV
12.07.2020

LIGA MINUS. Paczul, Rokuszewski, Białek, Kowalczyk

Niedzielny wieczór, zatem czas na Ligę Minus. Tematów do dyskusji jak zwykle sporo. Będzie grillowanie Wojciecha Mycia i Dusana Kuciaka, będzie rozmowa o mistrzostwie Polski dla Legii Warszawa. No i oczywiście omówienie wszystkich spotkań kolejki. W studio Paweł Paczul, Mateusz Rokuszewski, Jakub Białek i Wojciech Kowalczyk. Odpalajcie tuż po meczu Lech Poznań – Lechia Gdańsk! […]
12.07.2020
Weszło
12.07.2020

Piątka z plusem dla Karbownika, trója dla Novikovasa. Oceniamy mistrzowską ekipę Legii

Był taki moment sezonu 2019/20, gdy wydawało się, że Legia po prostu pozamiata ligową konkurencję i zdobędzie mistrzowski tytuł w naprawdę spektakularnym stylu. Demolując kolejnych rywali. Ostatecznie nie do końca się to udało, dyspozycja „Wojskowych” po lockdownie pozostawiała sporo do życzenia. Jeśli sobie jednak przypomnimy sytuację, w jakiej znajdował się klub jeszcze na początku rozgrywek, […]
12.07.2020
Inne sporty
12.07.2020

F1. Sezon 2020. Odcinek drugi: Hamilton wraca na tron

Jeśli chcieliście dziś poczuć emocje, nie mogliście skupiać się na walce o zwycięstwo w Grand Prix Styrii. Głównie dlatego, że tej walki… po prostu nie było. Lewis Hamilton wystartował z pole position i od początku aż do końca wyścigu jechał niezagrożony. Sporo działo się za to w środku stawki. I to temu naprawdę warto było […]
12.07.2020
Weszło
12.07.2020

Jaga nie pomogła Lechowi. Piast coraz bliżej srebra

Jeśli Lech Poznań myśli o wicemistrzostwie ligi, a po porażce w Pucharze Polski myśli zapewne intensywniej niż kiedykolwiek wcześniej, potrzebuje „sojuszników”. Kolejorzowi nie wystarczy wygranie wszystkiego do końca sezonu, bo jeszcze mający przed tą kolejką tyle samo oczek Piast musi coś stracić. A na to na razie się nie zanosi. Jeśli w stolicy Wielkopolski w […]
12.07.2020
Weszło
12.07.2020

Status quo w II lidze zachowany. GKS na remis z Widzewem

Remis w przypadku takich meczów określa się zazwyczaj mianem: dwóch rannych zamiast jednego zabitego. To jest po części prawda, bo ani katowiczanie, ani łodzianie, płakać nad jednym punktem raczej nie będą. Zarazem jedni i drudzy mogą sobie pluć w brodę, bo trzy punkty i o wiele mocniejsza sytuacja w tabeli była na wyciągnięcie ręki. Mecz […]
12.07.2020
Weszło
12.07.2020

Śląsk remisuje z Pogonią i najpewniej kończy sezon

O ile co chwile dostajemy jakiś mecz o złote kalesony, o tyle starcie Śląska z Pogonią rzeczywiście miało stawkę inną niż symboliczną. Śląsk, gdyby dzisiaj wygrał, miałby 56 punktów i doskoczyłby do podium, wywarł pewną presję na Piaście i Lechu. A pamiętajmy: w finale Pucharu Polski zmierzą się Lechia z Cracovią, więc czwarte miejsce ze […]
12.07.2020
Weszło
12.07.2020

Beniaminek w barażach – Radomiak pokazuje, że warto było zreformować I ligę

31. kolejka pierwszej ligi to czas, w którym większość drużyn w ostatnich latach grała już o nic. Najpilniejsze kwestie były już rozstrzygnięte, albo zmierzały do rozstrzygnięcia bardzo pewnym krokiem. A tymczasem dziś, dzięki reformie rozgrywek, taki Radomiak nadal ma o co grać. Nie musi liczyć na cud, kilka potknięć rywali. Beniaminek na zapleczu Ekstraklasy ograł […]
12.07.2020
Weszło
12.07.2020

Legia najbardziej utytułowanym klubem w historii ligi

Nie dojdziesz z kibicem Legii do porozumienia – czy ma czternaście mistrzostw czy piętnaście. Ale po przyklepanym wczoraj tytule tak naprawdę nie ma to aż tak wielkiego znaczenia z punktu widzenia historii Ekstraklasy. Legia Warszawa, bez względu na interpretację sezonu 1992/93, została oficjalnie najbardziej utytułowanym klubem w historii ligi. Zerknijmy na czołówkę klasyfikacji medalowej (za […]
12.07.2020
Live
12.07.2020

LIVE: Lech odegrał się na Lechii

Przed nami ostatni niedzielny maraton w tym sezonie! Za tydzień czeka nas już Multiliga i szalenie emocjonująca końcówka (oczywiście żartujemy), a więc celebrujmy ten moment. Na start Śląsk Wrocław – Pogoń Szczecin. Jakie to będzie meczycho!!! Potem Piast z Jagą. Już nie możemy się doczekać!!! O 17:30 Lech z Lechią. Zacieramy ręce!!! A na deser […]
12.07.2020
Weszło
12.07.2020

Dla Piasta znów brawa, ale raczej nie za skuteczność transferową

Cokolwiek się stanie na mecie sezonu, Piastowi Gliwice znów należą się brawa. Po sensacyjnym mistrzostwie wielu zakładało, że nastąpi szybki powrót do miejsca w szeregu, tymczasem podopieczni Waldemara Fornalika najdłużej starali się deptać Legii po piętach i od pewnego momentu byli jedynym zespołem, który ewentualnie mógłby jej pomieszać szyki. Nie udało się, ale sezon prawdopodobnie […]
12.07.2020
Weszło
12.07.2020

Lech Poznań jako klub zasłużył na joby. Drużyna Lecha jeszcze nie

Jako dziennikarze bardzo często pojęcia „klub” i „drużyna” stosujemy zamiennie. Ale między tymi słowami jest istotna różnica. Na przykładzie Lecha Poznań widać to wyraźnie. Lech – jako klub – zasłużył na to, by przez ostatnie lata stać się obiektem drwin. Ale Lech Poznań – jako obecna drużyna – póki co nie nagrzeszył tak, by wrzucać […]
12.07.2020
Weszło
12.07.2020

Wszystko, co powinieneś wiedzieć przed GKS Katowice – Widzew Łódź

Widzew Łódź i GKS Katowice między siebie mogą podzielić dwadzieścia dwa medale mistrzostw Polski. Dzisiaj jednak zmierzą się w II lidze, przy Bukowej grając kluczowe spotkanie w kontekście awansu na zaplecze Ekstraklasy. Przed tym starciem rozmawiamy z ekspertami, a przy tym kibicami tych klubów. Dlaczego kibice GKS-u z natury są czarnowidzami? Dlaczego sytuacja trenera Góraka […]
12.07.2020
Weszło
12.07.2020

Śląsk walczy o przedłużenie emocji – dla siebie i dla nas

Lech Poznań był rzecz jasna największym przegranym swojego półfinału Pucharu Polski z Lechią Gdańsk. Zaraz potem jednak na tę listę trzeba wpisać… Śląsk Wrocław. Finał Cracovia – Lechia sprawia, że niemal na pewno czwarte miejsce w Ekstraklasie nie da przepustek do eliminacji Ligi Europy, a to najbardziej uderza właśnie w drużynę Vitezslava Lavicki. Jeżeli myśli […]
12.07.2020
Weszło
12.07.2020

UFC 251. W półśredniej bez zmian – Usman zdominował ulicznika

Jorge Masvidal chciał oszukać wszelkie możliwe systemy przygotowywania się do starcia w MMA. Do zestawienia walki wieczoru wskoczył tydzień przed terminem. Musiał błyskawicznie przygotować wagę, zejść o 20 funtów w ciągu sześciu dni. Czekał go lot ze Stanów Zjednoczonych do Abu Dhabi, seria testów na koronawirusa, błyskawiczna seria treningów na otrzaskanie się ze stylem walki […]
12.07.2020