post Avatar

Opublikowane 17.09.2019 13:44 przez

redakcja

Choć nie mamy polskiej drużyny w Champions League, pewne pocieszenie i zarazem wabik ściągający nas przed telewizory stanowić będą nasi piłkarze, którzy do elity załapali się wraz ze swoim klubami. Jaka będzie to edycja pod tym względem? Postanowiliśmy przyjrzeć się sytuacji Polaków, by pokusić się o prognozę. 

Tym razem chodzi o 10 nazwisk, bo – gwoli wyjaśnienia – Marcin Bułka mimo debiutu w lidze nie został zgłoszony do rozgrywek przez PSG. Młody bramkarz padł ofiarą pewnych zawiłości regulaminowych, ale nie ma sensu się w to zagłębiać, bo przy Navasie i Rico jego szanse na grę i tak były marniutkie. Skupmy się na reszcie. Lecimy w kolejności alfabetycznej, na końcu zawsze znajdziecie nasz typ.

DAMIAN KĄDZIOR (Dinamo Zagrzeb)

Grupa: Manchester City, Atalanta Bergamo, Szachtar Donieck

I weź tu człowieku powiedz coś mądrego. Z jednej strony to kapitalna historia, która powinna być inspiracją dla wielu piłkarzy, bo jeszcze nieco ponad dwa lata temu Kądzior był w I-ligowych Wigrach Suwałki i jedyna kaszanka, która była w jego zasięgu, to ta z działu mięsnego. Z drugiej – pozycja w zespole Dinama 27-letniego pomocnika jest w tym sezonie niepokojąca. Przesiedział na trybunach dwa ostatnie spotkania kadry i jest to perspektywa, którą zdążył dobrze poznać w klubie – wszak z takiej samej oglądał boje o LM z Rosenborgiem i rewanż z Ferencvarosem. W ostatni weekend zaliczył pełne 90 minut w meczu ligowym, a przy bardzo szerokiej kadrze klubu z Zagrzebia i sporej rotacji chyba nie zwiastuje to niczego dobrego przed środowym starciem z Atalantą.

TRNAVA 25.10.2018 SPORT PILKA NOZNA FOOTBALL LIGA EUROPY - UEFA EUROPA LEAGUE SPARTAK TRNAVA - DINAMO ZAGRZEB ZAGREB NZ. ERIK GRENDEL (SPARTAK) DAMIAN KADZIOR (DINAMO) FOT. MICHAL CHWIEDUK / 400mm.pl

Ale Kądzior jest świadomy swego położenia i – co ważniejsze – na pewno nie składa broni, pamiętając o tym, że cierpliwość popłaca. Rozmawialiśmy z nim o tym niedawno: – Ja robię swoje, a w piłce wszystko szybko się zmienia. Zobacz na poprzedni sezon. Nie dostawałem wtedy dużo szans w Europie, choć w lidze byłem najlepszym asystentem i miałem najwięcej punktów w klasyfikacji kanadyjskiej w całym Dinamie. Nie narzekałem na to, lecz dalej ciężko pracowałem i gdy przyszły najważniejsze mecze w sezonie z Benfiką, w obu wybiegłem w pierwszym składzie. 

Wygrana Dinama z Atalantą w meczu domowym? Zagraj w ETOTO po kursie 3,55 (kliknij, aby zarejestrować się i odebrać bonus 200% od pierwszego depozytu!)

Cóż, wypada wierzyć, że teraz wyjdzie podobnie i Nenad Bjelica nie będzie regularnie Kądziora pomijać. Przydałoby się oczywiście, by Polak stale jesienią przypominał mu w lidze o swoim potencjale. A samo Dinamo powinno w Champions League pokazać się z lepszej strony niż w sezonie 2016/17, gdy przegrało wszystkie mecze i nawet nie strzeliło gola, mając w grupie Sevillę, Juventus i Lyon.

NASZ TYP: Bjelica wyjaśnia Guardiolę Bjelica dostaje lekcje futbolu od Guardioli, ale z pozostałymi drużynami Dinamo walczy i finalnie wiosną gra w Lidze Europy. Jaki w tym udział Kądziora? Niewielki, ale debiut, po wejściu z ławki, będzie zaliczony.

GRZEGORZ KRYCHOWIAK (Lokomotiv Moskwa)

Grupa: Juventus, Atletico Madryt, Bayer Leverkusen

Coraz wyraźniejsze są głosy mówiące o tym, że to najlepsza wersja Krychowiaka od momentu opuszczenia Sevilli. Poniekąd potwierdziły to mecze kadry, po których do niego mieliśmy stosunkowo niewiele pretensji, choć też nie była to dyspozycja z rosyjskich boisk. Na nich „Krycha” popisuje się skutecznością nie tylko w pojedynkach w środkowej strefie, ale też pod bramką rywala – strzelił już cztery gole, co daje mu tytuł drugiego snajpera w ekipie ze stolicy Rosji.

Liga Mistrzów to nie jest dla niego pierwszyzna – sześć występów zaliczył w niej w barwach Sevilli, sześć jako piłkarz PSG i sześć już w Lokomotivie. O kolejne drżeć nie musi, dlatego przydałoby się zawiesić poprzeczkę trochę wyżej. Może pierwszy gol?

No i cały Lokomotiv powinien zaprezentować się lepiej niż przed rokiem. Wtedy grupa nie była mocarna (Schalke, Galatasaray i Porto), a stanęło na pięciu meczach w łeb i jednej wygranej z Turkami, co dało rzecz jasna ostatnie miejsce.

NASZ TYP: w wersji dla marzycieli Krychowiak przypomina Diego Simeone o swojej klasie (gdy grał w Sevilli, czasami mówiło się, że pasowałby do jego układanki) i trafia na listę życzeń „Cholo”. Po przebudzeniu stwierdzamy jednak, że pomocnik rozegra sześć solidnych meczów, dołączy do grona Polaków trafiających w LM, ale jego zespół na wiosnę w pucharach już nie zagra.

ROBERT LEWANDOWSKI (Bayern Monachium)

Grupa: Tottenham Hotspur, Olympiakos SFP,  Crvena Zvezda

No co tu dużo gadać – gwiazda nie tylko niemieckiego zespołu, ale i całej Ligi Mistrzów. 53 gole w Champions League oznaczają, że w całej historii tych rozgrywek znajdziemy tylko pięciu skuteczniejszych gości…

Ruuda van Nistelrooya (56 goli),
– Karima Benzemę (60 goli),
– Raula Gonzaleza (71 goli),
– Leo Messiego (112 goli),
– Cristiano Ronaldo (126 goli).

Plan minimum na fazę grupową Champions League powinien zakładać łyknięcie Holendra, ale można też spokojnie przygotować grunt pod gonienie Raula. A bycie na pudle w takiej rywalizacji (czyli de facto bycie najlepszym z ludzi, bo Messi z Ronaldo to kosmici) to byłoby coś.

Statystyki "Lewego" edycja po edycji. Źródło: Transfermarkt.

Statystyki „Lewego” edycja po edycji. Źródło: Transfermarkt.

Oczywiście nabijanie statystyk to jedno, fajna sprawa, ale prawdziwym testem dla „Lewego” i Bayernu będzie wiosna. Ostatnio nie służą tej ekipie te terminy. W poprzedniej edycji dostała w łeb od Liverpoolu od razu po grach grupowych, a Polak został schowany do kieszeni tak głęboko, że znalazł się dopiero wtedy, gdy żona van Dijka wstawiała pranie. Rok wcześniej był półfinałowy dwumecz z Realem, ale nasz rodak w całej fazie pucharowej strzelił tylko Besiktasowi w wygranym 5-0 spotkaniu.

I coraz częściej tak sobie myślimy, że jednak byłby to spory niedosyt, gdyby kapitan naszej kadry wylądował na podium wśród najskuteczniejszych snajperów w historii Champions League, ale nigdy tych rozgrywek nie wygrywał.

Lewandowski królem strzelców Champions League? Zagra w ETOTO po kursie 15,00 (kliknij, aby zarejestrować się i odebrać bonus 200% od pierwszego depozytu!)

NASZ TYP: Bayern wygrywa grupę, a „Lewy” potwierdza, że jest w gazie – hat-trick z Crveną zvezdą w jednym ze spotkań, łącznie z sześć goli w fazie grupowej. Bayern wychodzi z pierwszego miejsca. Co dalej? Byle od razu nie trafić na kozaków.

ARKADIUSZ MILIK (Napoli)

Grupa: Liverpool, Red Bull Salzburg, KRC Genk

O ile „Lewy” w Champions League trafiał choć raz w każdej edycji, w której wziął udział, o tyle Milik nie może powiedzieć o sobie tego samego. Bilans 5 goli w 14 spotkaniach żadną tragedią nie jest, ale cieniem na osiągnięcia napastnika rzuca się poprzednia edycja, w której nie wypalił ani razu. A okazji nie brakowało. Ta mogła zmienić wiele i to nie tylko w skali Napoli, ale i całego kontynentu.

Los to figlarz, więc postanowił, że da Milikowi okazje do rewanżu i ponownie skojarzył Napoli z Liverpoolem. Polak w tym sezonie jeszcze nie zagrał w żadnym meczu przez problemy zdrowotne, opuścił przez nie także zgrupowanie repry, ale właśnie powoli wraca do gry i znalazł się w kadrze na mecz z The Reds. Nie oznacza to, że Carlo Ancelotti da mu jakieś minuty już teraz, ale to i tak fajna informacja.

Liverpool obroni tytuł w Champions League? Zagraj w ETOTO po kursie 7,00 (kliknij, aby zarejestrować się i odebrać bonus 200% od pierwszego depozytu!)

Rok temu Napoli prócz The Reds miało w grupie PSG i Crvenę zvezdę, a teraz jest Genk i Salzburg. Nie ma co kryć – musi być łatwiej, wyjście z grupy po losowaniu urosło do miana planu minimum. Ale czy potrafimy sobie wyobrazić, że Napoli to spartoli? Niestety tak, bo choćby dwa lata temu Włosi nie potrafili awansować, gdy oprócz City musieli mierzyć się z Szachtarem i Feyenoordem.

NASZ TYP: Napoli – nie bez problemów – zajmuje drugie miejsce w grupie, ale wywraca się na pierwszym rywalu wiosną. A Milik powoli się rozkręca i jesienią dwa razy trafia do siatki. Nie, nie w spotkaniach z Liverpoolem.

JAKUB PIOTROWSKI (KRC Genk)

Grupa: Liverpool, Red Bull Salzburg, Napoli

To nie jest kariera jak ze snów, na podstawie ostatnich lat Piotrowskiego nie powstanie zapewne film wzorowany na produkcji „Gol”, ale ważne jest to, że widać progres. Były gracz Pogoni w poprzednim sezonie zdobył mistrzostwo Belgii i poznał smak pucharów, w których nawet strzelił bramkę (lub zaliczył „asystę” przy samobóju, zgodności nie ma) Besiktasowi w LE, ale liczba minut pozostawiała wiele do życzeń (łącznie 437 przez cały sezon). Jednak teraz trudno wykluczyć, że już w październiku poprawi ten wynik. Zaufanie w stosunku do niego jest już znacznie większe.

Do tego pierwszy skład w wygranym Superpucharze. Źródło: Transfermarkt.

Do tego pierwszy skład w wygranym Superpucharze. Źródło: Transfermarkt.

Cierpliwość popłaca, Genk żyje ze sprzedaży zawodników i nie inaczej było w przypadku środkowych pomocników. Piotrowski czeka w kolejce do wypromowania, wszystko jest w jego nogach. Choć łatwo mieć rzecz jasna nie będzie – klub Polaka wraca do LM po ośmiu latach i chyba pozostanie mu tylko walka o trzecie miejsce, które pozwoli zagrać w Lidze Europy.

Genk lepszy od Salzburga? Zagraj w ETOTO po kursie 5,80 (kliknij, aby zarejestrować się i odebrać bonus 200% od pierwszego depozytu!)

NASZ TYP: fajna przygoda, ale krótka i momentami bolesna – zarówno dla Genku, jak i debiutującego w Champions League Jakuba Piotrowskiego.

ŁUKASZ PISZCZEK (Borussia Dortmund)

Grupa: FC Barcelona, Inter Mediolan, Slavia Praga

Stary wyga. Kto ma najwięcej występów w Champions League w barwach Borussii w całej historii klubu z Dortmundu? Tak, dokładnie, „Piszczu”.

Zrzut ekranu 2019-09-17 o 11.38.49

Źródło: Transfermarkt.

Czy poprawi ten wynik? Oczywiście. Pytanie powinno brzmieć raczej – jak bardzo? Kicker nie awizuje go w pierwszym składzie na dzisiejsze starcie z FC Barceloną, z powodu kontuzji opuścił już mecz ligowy z Bayerem, ale jesteśmy pewni, że swoje szanse w tej edycji polski prawy obrońca dostanie. Gdy tylko jest zdrowy, ma status piłkarza podstawowego składu. W tym sezonie zaliczył też już jedną asystę, ale tak jak w przypadku Krychowiaka czekamy również na gola w LM – ot, choćby po to, żeby było co wspominać.

Wygra BVB z Barceloną? Zagraj w ETOTO po kursie 2,80 (kliknij, aby zarejestrować się i odebrać bonus 200% od pierwszego depozytu!)

Pomijając mecz z Unionem, Borussia sezon zaczęła z przytupem (na dzień dobry ogrywając Bayern w meczu o Superpuchar i choćby ostatnio niszcząc 4-0 Aptekarzy, jakkolwiek patrzeć – zespół z Champions League), ale grupa trafiła się Niemcom też bardzo ciekawa. Zresztą niemal jak zawsze. Na papierze to powinna być walka z Interem o awans z drugiego miejsca, ale nie zdziwimy się zbytnio, jeśli ten papier wyląduje w kosztu na rzecz kompletnie innego scenariusza.

NASZ TYP: A co tam… Borussia zagra na wiosnę w Champions League jako rewelacja rozgrywek, a Łukasz Piszczek będzie ważną częścią tego zespołu.

MACIEJ RYBUS (Lokomotiv Moskwa)

Grupa: Juventus, Atletico Madryt, Bayer Leverkusen

Jego pozycja nie jest tak silna jak w przypadku Krychowiaka, forma też niższa, ale spokojnie – to nie reprezentacja Polski, trener Jurij Siomin nic do Rybusa nie ma. W fazie grupowej raczej nie powtórzy się więc scenariusz z ostatnich meczów kadry, choć Rybus w Lokomitivie po niezłym początku sezonu już pierwszym wyborem nie jest.

Ostatnie pięć meczów: pierwszy skład, poza kadrą, ławka, pierwszy skład, ławka.

MADRID, SPAIN - MARCH 8: Angel Correa (R) of Atletico Madrid in action against Maciej Rybus (L) of Lokomotiv Moscow during the UEFA Europa League Round of 16 soccer match between Atletico Madrid and Lokomotiv Moscow at Wanda Metropolitano Stadium in Madrid, Spain on March 8, 2018. Burak Akbulut / Anadolu Agency LIGA EUROPY PILKA NOZNA SEZON 2017/2018 FOT.ABACA/NEWSPIX.PL POLAND ONLY!!! --- Newspix.pl *** Local Caption *** www.newspix.pl mail us: info@newspix.pl call us: 0048 022 23 22 222 --- Polish Picture Agency by Ringier Axel Springer Poland

Doświadczenie w LM? Cztery mecze dla Lyonu, dwa dla Lokomitivu, bez gola czy asysty. Mizerne. O przełamanie ze względu na trudną grupę będzie trudno, ale liczymy przynajmniej na wiele minut, bo takie doświadczenie przyda się w reprezentacji. Może w końcu i Jerzy Brzęczek uzna, że Rybus jednak jest sprawdzony w jakichś bojach?

NASZ TYP: Lokomotiv – tak jak już wspomnieliśmy – odpada, a Rybus gra w połowie spotkań. Bez szału, ale zawsze coś.

ADRIAN STANILEWICZ (Bayer Leverkusen)

Grupa: Juventus, Atletico Madryt, Lokomotiv Moskwa

W przeciwieństwie do Bułki reprezentant z kadry Magiery załapał się do szerokiej kadry swojej drużyny na Ligę Mistrzów, ale szanse na grę ma 19-latek minimalne. W tym sezonie tylko raz siedział na ławce Aptekarzy, w spotkaniu Pucharu Niemiec. Musi więc liczyć na niezły szpital w drużynie. No i też na to, że Bayer nie będzie do końca wisiał na włosku i walczył – w takich okolicznościach, przy jasnej sytuacji klubu, zadebiutował rok temu w Lidze Europy.

Ronaldo królem strzelców Champions League? Zagraj w ETOTO po kursie 6,00 (kliknij, aby zarejestrować się i odebrać bonus 200% od pierwszego depozytu!)

NASZ TYP: Bayer ugra Ligę Europy, ale Stanilewicz będzie się temu tylko przypatrywał. To jeszcze nie jest jego czas.

WOJCIECH SZCZĘSNY (Juventus)

Grupa: Atletico Madryt, Lokomotiv Moskwa, Bayer Leverkusen

Może i ten trochę odmieniony Bayern z Lewym rzeczywiście się rozkręci, ale chyba jednak to właśnie Szczęsny ze względu na swój klub ma z naszych największe szanse na wygranie Champions League w tym roku. Tak widzą to między innymi nasi kumple z ETOTO…

Zrzut ekranu 2019-09-17 o 12.24.23

I na pewno Juve będzie do tego potrzebowało dobrej postawy swojego bramkarza, a nie mamy wątpliwości, że w najważniejszych meczach będzie nim właśnie Polak, który zachował dwa czyste konta w trzech meczach tego sezonu. Oczywiście Gigi Buffon do bramki też wskoczy, choćby nawet tylko po to, by formalnie być zwycięzcą Ligi Mistrzów, jeśli Stara Dama pokusi się o końcowy triumf – mówi się nawet, że w kontrakcie legendy Juve jest specjalny zapis gwarantujący mu 10 meczów między słupkami w Serie A i dwa spotkania w LM.

Chyba ma to ręce i nogi oraz nie zmienia faktu, że Turyn to dom Szczęsnego. A jak doskonale wiadomo: „Dom to miejsce, w którym czujesz się kochany i doceniany. Wspaniale do niego wrócić”. Wrócić na przykład po zgrupowaniu kadry.

NASZ TYP: Półfinał. Minimum. I Szczęsny pokazujący się ze świetnej strony.

PIOTR ZIELIŃSKI (Napoli)

Grupa: Liverpool, Red Bull Salzburg, KRC Genk

Nie ma zgody zagranicznych mediów ani co do tego, że Zieliński wyjdzie dziś w pierwszym składzie na Liverpool, ani co do tego, na jakiej pozycji ewentualnie zagra. „La Gazzetta dello Sport”, której ufamy najmocniej, sugeruje, że raczej będzie to ława, choć w Serie A do tej pory zawsze grał po 90 minut. Ale podobnie było przecież przed rokiem – gdy Napoli przychodziło grać w Champions League, Ancelotti Zielińskiego wpuszczał na boisko w drugiej połowie (wyjątkiem pierwszy mecz z Crveną zvezdą).

Nie chcemy na nowo rozkręcać gównoburzy dotyczącej rzeczywistej klasy „Zielka”, mamy dość po ostatnich meczach kadry, ale jeśli jest ona tak duża, jak twierdzą jego zwolennicy, to przydałoby się również zaistnieć w Champions League, bo to świetna weryfikacja. O ambicjach Napoli wspomnieliśmy już przy okazji Arka Milika, więc tylko dodamy, że będziemy się Zielińskiemu uważnie przyglądać. O ile oczywiście będzie okazja.

NASZ TYP: Napoli wyjdzie z grupy, ale Zieliński na kolana nikogo nie rzuci.

Fot. 400mm.pl/newspix.pl/FotoPyK

etoto

Opublikowane 17.09.2019 13:44 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Weszło
05.06.2020

Bednarek: „Chcę mieć carte blanche. Transfer do Lecha traktuję jako krok naprzód”

Dlaczego zdecydował się na transfer do Lecha Poznań? Czy nie było dla niego problemem porzucenie dotychczasowego życia w Holandii? Jak zapatruje się na czekającą go rywalizację z Mickeyem van der Hartem? Dlaczego śmieje się, że trener bramkarzy Lecha prędzej będzie musiał nauczyć się holenderskiego niż jego przyszły konkurentem miałby nauczyć się polskiego? Jak na ten […]
05.06.2020
Weszło
05.06.2020

Julian Weigl może się zacząć bać jazdy klubowymi autokarami

Zdarzały się przypadki piłkarzy, którzy bali się podróży samolotem. Wystarczy wspomnieć Dennisa Bergkampa czy naszego Tomasza Łapińskiego, który z powodu strachu przed lataniem nie zdecydował się na zagraniczny transfer, rezygnując z możliwości zrobienia międzynarodowej kariery. Do tej pory nie słyszeliśmy o zawodniku, który odczuwałby coś podobnego do jazdy autokarem. Nie zdziwimy się jednak, gdyby Julian […]
05.06.2020
Weszło
05.06.2020

Czasy się zmieniają, a panowie zawsze są w Komisji Licencyjnej

Futbol się zmienia, czasy się zmieniają, a panowie dalej są w komisji. W Komisji Licencyjnej. Dwa słowa i już wiadomo, że nie ma za co chwalić, tylko jest do czego się przyczepić, bo nie pamiętam momentu, w których ten twór działałby poprawnie. W każdym razie na pewno nie jest to rok 2020. A będzie tylko […]
05.06.2020
Anglia
05.06.2020

Werner w Londynie. Rodzi się wielka Chelsea?

Po zakończeniu sezonu Timo Werner przeniesie swoje talenty na Stamford Bridge. To jeszcze nie jest pewne, ale angielskie i niemieckie media prześcigają się w potwierdzaniu tego transferu. Cena? Między 55 a 60 milionów euro. Tyle wynosi klauzula, którą trzeba wpłacić za wykup Niemca z Lipska. Co to oznacza? Ano to, że Red Bull dostaje dobrą […]
05.06.2020
Bukmacherka
05.06.2020

Bitwa o utrzymanie w 1. lidze – czy Chrobry ucieknie GKS-owi?

Jeden punkt – tyle w pierwszej po restarcie kolejce rozgrywek wywalczyły łącznie Chrobry Głogów i GKS Bełchatów. Punkt, który premiuje Chrobrego, bo pozwolił głogowianom oddalić się od rywala w walce o utrzymanie. Jeśli gospodarze pokonają bełchatowian w bezpośrednim starciu, ucieczka może być jeszcze bardziej udana. Dlatego też z ciekawością przyglądamy się temu pojedynkowi i podpowiadamy, […]
05.06.2020
Weszło
05.06.2020

Stanowisko: czy licencje dla Rakowa i Lechii to skandal?

Raków nie ma własnego stadionu, Lechia notorycznie zalega z płatnościami. Na pierwszy rzut oka – to jakiś żart, że takie kluby otrzymały po raz kolejny licencję. A jak jest, gdy spojrzymy na sprawę szerzej? Krzysztof Stanowski w cotygodniowym felietonie dla Kanału Sportowego podejmuje temat Rakowa i Lechii. 
05.06.2020
Weszło
05.06.2020

Sebastian Przybyszewski: Łazarek pytał – „masz nogi z rabarbaru”?

Sebastian Przybyszewski to były zawodnik między innymi ŁKS Łódź, Pogoni Szczecin, Warty Poznań, Hetmana Zamość i Śląska Wrocław. Wielkiej kariery w Ekstraklasie nie zrobił, trochę zabrakło do granicy 50 meczów, ale polską piłkę pierwszej dekady XXI wieku poznał całkiem nieźle. W dużej mierze o tym jest rozmowa z byłym obrońcą. Jak to jest zamienić w […]
05.06.2020
Bukmacherka
05.06.2020

Grad goli we Freiburgu? Matchday Boost na wygraną Borussii w BETFAN!

Piątek z Bundesligą? Dobry początek weekendu! Borussia (ta z dziwniejszą nazwą) jedzie dziś do Freiburga. A że te drużyny zwykle fundują nam niezłe show, liczymy na fajerwerki. Liczymy także na wygraną po atrakcyjnych kursach u legalnego bukmachera BETFAN, który przygotował nawet specjalną promocję na to spotkanie. Freiburg – Borussia Moenchengladbach Ostatnie mecze bezpośrednie: PRWPW Poprzednie […]
05.06.2020
Weszło
05.06.2020

Nawet derby nie są w stanie wygrać z pandemią

W Niemczech protestowali na ulicach i w internecie, w Czechach kilkudziesięcioosobowe grupy kibiców zbierały się pod stadionami wznowionej ligi. Jeszcze przed zawieszeniem rozgrywek, wielotysięczne grupy fanatyków ustawiły się pod zamkniętymi obiektami choćby w Walencji czy Paryżu. W niektórych państwach kibice głośno sprzeciwiają się grze przy pustych trybunach. W innych zwyczajnie próbują się dostać na miejsca […]
05.06.2020
Bukmacherka
05.06.2020

Lechia świetnie czuje się w Zabrzu. Czy to się dziś potwierdzi?

Dzisiejszy hit dnia to bez wątpienia starcie Lechii Gdańsk z Górnikiem Zabrze. Nie bez powodu odwróciliśmy kolejność, bo lechici na Śląsku czują się jak w domu. Do Zabrza wchodzą jak do siebie i wyjeżdżają z niego z trzema punktami. Czy tak samo będzie i tym razem? Typujemy to spotkanie razem z eWinnerem i podpowiadamy – […]
05.06.2020
Weszło
05.06.2020

Za taką kasę, to można zmienić polską piłkę

45 milionów złotych to fura pieniędzy. Przeciętnemu Polakowi trudno byłoby zarobić taką kwotę przez całe swoje życie. Jakie są opcje na zostanie milionerem i wzbogacenie się o 45 milionów? Można próbować z inwestycjami, jednak trzeba mieć do tego wkład i zmysł przedsiębiorcy. Zostaje gra w Eurojackpot, w której do wygrania jest właśnie ta kwota! Za […]
05.06.2020
Bukmacherka
05.06.2020

Lucky Loser na 1. ligę w Totolotku! Zakład bez ryzyka do 25 PLN!

Promocja „Lucky Loser” u legalnego polskiego bukmachera Totolotek powraca! W najbliższy weekend bez ryzyka zagramy mecze na zapleczu Ekstraklasy. Pierwsza kolejka po restarcie rozgrywek nie obfitowała co prawda w emocje, ale… Damy chłopakom trochę czasu, żeby się rozkręcić. W 24. serii gier nie wypada już stracić punktów, tak samo jak… kasy. Dlatego pierwszoligowe mecze warto […]
05.06.2020
Weszło
05.06.2020

Piotr Parzyszek – wciąż trochę napastnik-zagadka

Piotr Parzyszek przychodząc do Piasta Gliwice stanowił zagadkę dla 99,9 procent obserwatorów. Prawie nikt nie widział go wcześniej w akcji, nie licząc ewentualnie jednego czy dwóch występów w młodzieżówce. W drugiej lidze holenderskiej błyszczał, w drugiej lidze belgijskiej miał niezłe liczby, ale w Eredivisie mocniej nie zaistniał, od Championship się odbił, nie poszło mu też […]
05.06.2020
Weszło
05.06.2020

Górnik Zabrze na pustym stadionie. Straci swój atut?

Czy po meczu Górnik Zabrze – Lechia Gdańsk można się wiele spodziewać? Teoretycznie tak, w końcu to piątkowy hit. Praktycznie? Cóż, prawdopodobnie czeka nas pojedynek dwóch najmniej kreatywnych drugich linii w naszej lidze. Przynajmniej jeśli chodzi o środkową strefę boiska, bo liczymy, że imprezę rozruszają trochę koledzy śmigający po bokach. Czy Conrado będzie odpowiedzią na […]
05.06.2020
Weszło
05.06.2020

Quiz piłkarski: kapitanowie w Ekstraklasie

Już dziś startuje kolejna seria gier w Ekstraklasie, ale zanim piłkarze znów wybiegną na boiska, postanowiliśmy sprawdzić, jak dokładnie oglądaliście pierwszą kolejkę po przerwie. Tym razem w naszym quizie piłkarskim pytamy o kapitanów – czy potraficie wskazać wszystkich, którzy wyprowadzali drużyny na boiska w 27. kolejce? Podrzucamy wam czterdzieści nazwisk (niektóre są zaskakujące nawet dla nas) […]
05.06.2020
Weszło
05.06.2020

Kucharski: „Budżet na transfery mamy jak w maju 2019”

— Temat jest trudny, ale przemiana zespołu trwa. Latem zeszłego roku zaczęliśmy układać puzzle od nowa, wielu zawodników odeszło, wielu przyszło. Zimą, w drugim etapie, dorzuciliśmy kolejne ogniwa. Teraz zaczyna się trzecia część rozdania. Już zrobiliśmy dwa kroki w kierunku Europy, ale praca nie jest skończona. Zespół wymaga trzech–czterech zawodników z jakością do pierwszej jedenastki. […]
05.06.2020
Weszło
04.06.2020

Sztuka dobijania krzywych gwoździ

Bardzo długo ten mecz układał się zgodnie ze scenariuszem znanym z pewnej popularnej gry komputerowej. GKS Tychy strzelał w poprzeczkę. Strzelał tuż ponad nią. Strzelał obok słupka, strzelał w mur złożony z obrońców. Wymieniał setki podań dosłownie na szesnastym metrze od bramki Zagłębia Sosnowiec, czarował sztuczkami technicznymi, chętnie wchodził w udane dryblingi. Ale przegrywał 0:1, […]
04.06.2020
Weszło
04.06.2020

Podobno w Radomiu był dziś jakiś mecz…

Radomiak i Odra podpisały chyba jakiś pakt. Jesienią, gdy radomianie pojechali do Opola, zależało im tylko i wyłącznie na tym, żeby nie przegrać. Efekt? Typowe 0:0 po bezbarwnym. Teraz, gdy Odra wpadła do Radomia, także zależało jej na tym, żeby wywieźć choćby jeden punkt. I co? Typowe 0:0 po bezbarwnym. Nawet gdyby kibice mogliby dziś […]
04.06.2020