LIVE: Oglądanie kadry sprawia ból fizyczny
Live

LIVE: Oglądanie kadry sprawia ból fizyczny

Chcielibyśmy napisać tu kwieciste podsumowanie tego, co zobaczyliśmy dziś na Narodowym. Ale odczuwamy fizyczny ból i psychiczne zmęczenie. Oglądanie tej reprezentacji nie ma sensu. Nie gramy nic, trzy strzały celne w trakcie dwóch meczów, totalne zdominowanie przez Austriaków. Oddajmy tę dziką kartę na Euro komuś innemu, niech ktoś inny się tak skompromituje. 

22:41

Dobra, a my za chwilę odpalamy Stan Kadry. Będzie taki grill, że w podwarszawskich miejscowościach pomyślą, że na Domaniewskiej kręcimy remake Czarnobylu.

22:40

Matko z córką, ale to był słaby mecz Polaków. Jedno zgrupowanie, zero strzelonych goli, ze dwa celne strzały, ale pół składnej akcji. Nie funkcjonuje środek, kiepsko bronimy na bokach, mamy kozackiego bramkarza, ale już nawet laga na Lewandowskiego nie funkcjonuje jak kiedyś.

Słowenia ograła Izrael, zatem układ sił w grupie wygląda tak: Polska 13 punktów, Słowenia 11, Austria 10.

22:38 KONIEC - 0:0

Alaba w trybuny, koniec meczu. N A R E S Z C I E.

22:37

Faul Bielika pod naszą bramką, ostatnia akcja meczu, Alaba podchodzi do rzutu wolnego.

22:35

Dwie minuty doliczone.

22:33

Co wy na to?

22:30

Krychowiak podcinany w polu karnym przy walce o piłkę, nie mamy dobrej powtórki, trochę nam się rozlał screen. Ale trącenie nogi był. Czy na rzut karny? NO PROSTE, WSKAŻ NA TO WAPNO, PANIE WĘGIER.

screencapture-207-154-235-120-przedmeczowka-183-2019-07-29-10_42_02

22:27

Genialne są te schematy i spokój w rozegraniu piłki Polaków. Konstruujemy atak pozycyjny, Austria w pewnym momencie zaczyna delikatnie pressować, Bednarek w tej sytuacji wypierdala piłkę do bramkarza gości. Nie chce nam się już, serio. Obrazicie się, jak skończymy live’a teraz?

screencapture-207-154-235-120-przedmeczowka-183-2019-07-29-10_42_02

22:25

Słowenia remisuje z Izraelem, przy takim wyniku na Narodowym mamy trzy punkty przewagi nad Austriakami i cztery punkty nad trzecim miejscem. Wygląda to na luzik, ale naprawdę, jeśli mamy tak zagrać na tym Euro, to dajmy się skompromitować komuś innemu.

22:22

22:21

No i jest – Błaszczykowski zjeżdża do bazy, za niego Klich. Zmieniają też Austriacy – za Lazaro (Bereszyński odetchnął) wchodzi Ilsanker.

22:20

Ekstra, Błaszczykowski ma problem z mięśniem przywodziciela, raczej nie da rady kontynuować gry. Wędka, do wejścia szykuje się Klich.

22:18

Jakiś kwadrans do końca meczu. Mamy wrażenie, że plan na pierwszą połowę był taki – „Lewandowski, zrób coś”. A na drugą „Lewandowski, bardzo proszę, zrób coś”.

22:15

Dawaj Włocha.

screencapture-207-154-235-120-przedmeczowka-183-2019-07-29-10_42_02

22:14

Znów Fabiański ratuje nam dupę. Znów w starciu z Arnautoviciem.

Zmiana u gospodarzy – Grosicki do bazy, debiut Szymańskiego.

22:10

Lewandowski sam przeciwko czterem rywalom, jakimś cudem zdołał oddać strzał, piłka odbiła się od Dragovicia, nabrała dziwnej paraboli, ale do słupka już się nie dokręciła. Ale nawet, gdyby się dokręciła, to i tak gola by nie było, bo po tym rykoszecie frunęła obok Grosickiego. A ten był na pozycji spalonej i absorbował uwagę bramkarza.

22:08

Po raz 490343 rywale zbierają piłkę przed polem karnym po stałym fragmencie gry. I kończy się to tak, że Laimer przydzwonił z dystansu, a Fabiański musiał napocić się z taką bombą. Coraz bardziej śmierdzi tu tym, że raz Austriak huknie tak, że Fabian powie „panowie, wystarczy”.

22:05

Pierdyknął Sabitzer z dystansu, ale piłką przefrunęła gdzieś z półtora metra od bramki Fabiańskiego. Martwi nas jednak to, jak łatwo wyswobodził się spod krycia Austriak. Jedno podanie między linię defensywne Polaków, krótki zwód i już kilka metrów przestrzeni do uderzenia.

22:03

Pierwsza zmiana – Błaszczykowski za Kownackiego. Coś tam pozrywał, próbował angażować się w defensywę, nabiegał się, ale zasadniczo to nie było granie pod wychowanka Lecha. On lubi mieć piłkę, a tutaj czuł się jak siatka w meczu tenisowym – piłka fruwała mu nad głową z jednej strony na drugą.

22:00

Trzecia groźna akcja Polaków – oczywiście po wrzutce. Z prawej flanki dośrodkowywał Kędziora, piłka przefrunęła nad polem bramkowym, Kownacki spod linii końcowej zgrywał głową przed bramkę, ale tam Lewandowskiego uprzedził stoper. Gdyby go nie było, to Lewy ładowałby do pustaka. Ale generalnie tak w futbolu bywa, że obrońcy pilnują napastników.


KOMENTARZE (28)