post Avatar

Opublikowane 14.08.2019 16:42 przez

redakcja

To nie była kolejka napastników. W ogóle mamy wrażenie, że ten sezon może być kiepski dla snajperów Ekstraklasy i jeszcze trochę poczekamy zanim któryś z nich dobije do dwucyfrowej liczby goli. Sprawdziliśmy i policzyliśmy statystyki ligowych strzelców w 5. kolejce. I wyszło na to, że ci ani nie błyszczą skutecznością, ani nie spełniają się w roli taranów, ani nawet nie tworzą kolegom sytuacji strzeleckich.

Do poniedziałku napastnicy Ekstraklasy strzelili w tej kolejce ledwie jednego gola. Obraz skuteczności piłkarzy z linii ataku zmienił nieco mecz Lechii z Jagiellonią, gdy do siatki trafili Sobiech i Mudrinski. Niemniej przez piątek, sobotę i niedzielę doczekaliśmy się raptem jednego trafienia napastnika – Patryk Szysz plasóweczką dokończył lanie Arki, a komentator Canal+ prawie oszalał, bo chłopak trafił prosto w piłkę i zmieścił już w bramce uderzając z może dwunastu metrów.

Ale dobra, nie o komentatorach mieliśmy pisać, a o problemie napastników w Ekstraklasie. Po czterech kolejkach tylko czterech snajperów (wiemy, określenie na wyrost) ma na koncie więcej niż jednego gola. Dwukrotnie do siatki rywali trafiali Gytkjaer, Sobiech, Lopes i Szysz. Innymi słowy – najlepsi napastnicy czternastu drużyn w Ekstraklasie po czterech kolejkach mogą pochwalić się maksymalnie jedną zdobytą bramką.

I nie ma się co dziwić, że gdyby zadzwonić do któregokolwiek z dyrektorów sportowych tej ligi, to każdy szuka napastnika. No, może prawie każdy, bo w takim Lechu Poznań mają względny spokój. W Legii raczej też, choć póki co robią tam wiele, by samemu narobić sobie kłopotów. Jeszcze jako-tako wygląda to w Szczecinie i Zabrzu, może jeszcze w Gdańsku. Ale pozostałe kluby? Albo poważne znaki zapytania, albo wyraźne minusy. A każdy kolejny mecz w tej kolejce nas o tym przekonywał (ponownie – z wyjątkiem tego ostatniego).

Uznaliśmy, że warto popatrzeć w liczby i zastanowić się nad tym, co nam one mówią. Bo szczerze mówiąc – mamy już trochę po dziurki w nosie słuchania tego, że „priorytetem naszego napastnika Iksińskiego nie jest strzelanie goli, on ma grać dobrze tyłem do bramki”. Jak chce grać tyłem do bramki, to niech zostanie bramkarzem. Albo „od Iksińskiej nie wymagamy bramek, ale rozbijania obrony rywali”. A co on jest, taran bojowy? Mięso armatnie? Ork opancerzony?

No dobra, tanie wymówki dla słabych napastników zostawmy tym, którzy muszą się usprawiedliwiać. Zabierzmy się co analizy.

Miało być pięć goli

W tej kolejce piętnastu różnych napastników oddało chociażby jeden strzał na bramkę rywali. Łącznie złożyło się to na współczynnik expected goals (goli spodziewanych) o wartości 5,0 xG. Innymi słowy – ta cała piętnastka miała tyle sytuacji, by realnie strzelić pięć goli. W idealnym świecie tyle by ich właśnie padło. Oczywiście skuteczność w tej kolejce i tak zawyżają Sobiech z Mudrińskim, którzy zdobyli gole… no, nie z dupy, bo jednak ktoś musiał im dograć, a oni sami musieli dołożyć głowę lub nogę. Ale napastnik Lechii trafił do siatki mimo xG na poziomie 0,27, a kabanos z Jagi na gola zamienił xG 0,44.

Nagroda „Thomalli kolejki” wędruje za to do Christiana Gytkjaera, który miał najwyższe xG spośród wszystkich napastników (0,83), ale kolejkę skończył z zerem na koncie. Gonił go też Felicio Brown-Forbes (0,57 xG), Paweł Brożek (0,36), a skrzydłowy Rafał Boguski też był niewiele gorszy (0,73).

Jakie wnioski? Ano takie, że po tej serii gier nikt nam nie powie „oj, weszlaki, oglądaliście w ogóle te mecze? Nie krytykujcie tych napastników, bo oni nie mieli sytuacji strzeleckich”. Bo owszem – mieli. I widać to czarno na białym.

Może chociaż skutecznie walczą?

Skoro jednak nie wykorzystują tych stwarzanych im szans strzeleckich, to może świetną grą w powietrzu i wygrywaniem pojedynków na ziemi stwarzają taką przewagę, że warto ich wystawiać nawet kosztem tego, że zdobywają niewiele bramek?

Policzyliśmy wszystkie stoczone pojedynki przez napastników w tej kolejce i ich skuteczność. Wyszło nam, że dwudziestu piłkarzy wystawionych w ataku stoczyło łącznie 276 pojedynków, 97 wygrało, co daje skuteczność na poziomie 35%. Ergo – napastnicy wygrywają ledwie co trzecią walkę o piłkę. Najskuteczniejszy pod tym względem był w miniony weekend Michal Papadopulos (10/18 pojedynków). Myśleliśmy, że być może Felicio Brown-Forbes będzie w tej statystyce błyszczał – no bo tyle się mówi, że on w zespole Marka Papszuna odpowiada za to robienie miejsca innym, a za kolejne pudła można go rozliczać. Tymczasem w starciu z Górnikiem miał ledwie 20% skuteczności, wygrał pięć na 25 pojedynków.

Policzyliśmy też wszystkie próby kluczowych podań i ich skuteczność. Wyszło na to, że ledwie ośmiu zawodników zdecydowało się na dogranie tworzące sytuację bramkową – spośród trzynastu takich prób tylko cztery były skuteczne. A autorem trzech z nich był Piotr Parzyszek.

Szysz w ataku z braku laku

Rozkład najwyższych InStat Indeksów jasno pokazuje, że to była raczej kolejka obrońców, a nie napastników. Łatwiej byłoby wytypować w tej kolejce piątego lub szóstego stopera do jedenastki kolejki niż drugiego najlepszego snajpera tej serii gier.

68261962_368075680500513_6758323849927852032_n

źródło danych: oficjalne statystyki Ekstraklasa S.A. (InStat + CyronHego)

Opublikowane 14.08.2019 16:42 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Weszło
04.08.2020

PRASA. Stokowiec odpowiada na zarzuty: „Nie chcę taplać się w szambie”

– Rzeczywiście była w drużynie duża sielanka i spore rozpuszczenie. Myślę, że kibice mieli dosyć takiej bardzo aroganckiej drużyny. […] Mówiąc wprost, nie chciałbym wchodzić do tego szamba i się w nim taplać. Myślę, że nie mam się czego wstydzić, odbudowałem kilku doświadczonych piłkarzy, wprowadziłem wielu młodych – mówi „Przeglądowi Sportowemu” Piotr Stokowiec, który odpowiada na […]
04.08.2020
Weszło
03.08.2020

Młode wilki na gigancie. Wspomnienie Warty lat dziewięćdziesiątych

Brakowało na proszek do prania, grali na dożynkowym pięćdziesięciotysięczniku. Wychowywali talenty Tomasza Iwana i Macieja Żurawskiego, mieli kapitana z przeszłością w Fenerbahce, a przy tym skład z łapanki, który po zwycięskim debiucie w ekstraklasie krytykował sam trener. Krótki, dwuletni lot Warty wśród najlepszych ćwierć wieku temu to wciąż jednak sporo wniosków także dla dzisiejszych „Zielonych”. […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

I ligę pozamiatał, czas na Ekstraklasę. Bartosz Nowak w Górniku Zabrze

Wiecie, jak to z transferami z pierwszej ligi do Ekstraklasy bywało. Często kogoś chwaliliśmy, często wpychaliśmy go na wyższy szczebel, a okazywało się, że nie do końca tam pasował. Nie zawsze ktoś, kto błyszczał na zapleczu, okazał się równie dużym wzmocnieniem w najwyższej lidze. Ale Bartosz Nowak ze Stali Mielec pozamiatał pierwszą ligę tak, że […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

Stal w trzeciej lidze, sprawa Skry w prokuraturze

Jak wiemy, Stal Stalowa Wola bardzo pragnęła pozostać w drugiej lidze, mimo tego, że spadła do trzeciej. Ale sami rozumiecie, jakie mamy czasy – dość pokręcone i różne regulaminowe cuda już widzieliśmy, więc swoich sił spróbowała również Stal, która zaapelowała do PZPN-u o poszerzenie drugiej ligi do dwudziestu zespołów (teraz jest ich dziewiętnaście przez awanse […]
03.08.2020
Włochy
03.08.2020

Znakomity Szczęsny, rozczarowujący Teodorczyk… Jak poszło Polakom w Serie A?

Jak doskonale wiadomo, nie brakowało Polaków w minionym sezonie Serie A. Jest wśród nich mistrz kraju, są zdobywcy Pucharu Włoch, ale są również spadkowicze. Kto zachwycił, kto spełnił oczekiwania, a kto rozczarował i ma za sobą stracony rok? Pokusiliśmy się o małe podsumowanie. Nie braliśmy pod uwagę piłkarzy, którzy w trakcie rozgrywek zmienili ligę, jak […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

Biznes po płocku. Nie ma ani 20 tysięcy złotych, ani drużyny

Jak wiadomo, Wisła Płock nie pojechała na zgrupowanie, ponieważ u jednego z zawodników wykryto koronawirusa. To zdarzenie zapoczątkowało medialną ofensywę nowego prezesa płocczan, Tomasza Marca – i nie do końca wiadomo, czy on się chwali, czy żali. Na początek zacytujmy fragment wywiadu z „Przeglądu Sportowego”: – Wybraliśmy więc droższe testy wymazowe głównie dlatego, żeby mieć […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

Punkt za Juventusem. Conte zdecydowanie ma na czym budować!

Jeden punkt. Tak niewielkiej różnicy na szczycie Serie A nie było od dawna, więc Inter Mediolan ma powody do radości. Owszem, dorobek całego peletonu potwierdza, że to nie gonitwa była wyjątkowo mocna, ale Stara Dama wyjątkowo słaba. W erze dominacji Juve – czyli w erze trwającej już prawie dekadę – nigdy mistrz nie miał tak lichego […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

Marzec: Po rozstaniu ze Stalą Mielec mam bliznę. Ale ona się zagoi

– Przychodząc do Stali mieliśmy jasno określony cel i udało się go zrealizować. Później była euforia, radość. Nie rozmawialiśmy wcześniej o klauzuli zakładającej przedłużenie umowy w przypadku awansu, bo na etapie, gdy trafiałem do Mielca, była fajna atmosfera i zaufałem ludziom. Uznałem, że nie ma o czym rozmawiać, że to normalne w takich relacjach – […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

Kowalewski oddaje się do dyspozycji Rady Nadzorczej, ale jest ładnie ubrany

Słyszeliśmy o dziennikarzach śledczych, słyszeliśmy o dziennikarzach modowych, ale nie słyszeliśmy jeszcze o dziennikarzach śledczo-modowych. Dziwne to by było, gdyby Bob Woodward i Carl Bernstein z jednej strony ujawniali niecne działania Nixona, a z drugiej dyskutowali, czy czarny to nowy różowy, czy jednak różowy to nowy czarny. Ale jednak jest taka profesja! Do takich wniosków […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

Mioduski: „Boruc rozumiał nasze ograniczenia. Daliśmy z siebie maksimum”

– Artur Boruc rozumiał nasze ograniczenia. Od początku było wiadomo, na co możemy sobie pozwolić, a na co nie. Ale zdawaliśmy sobie sprawę, że nie przyjdzie u nas grać za nic, za frytki, za grosze – że musi zarabiać przyzwoite pieniądze. Daliśmy z siebie maksimum, a Boruc też podszedł do tego tematu bardzo racjonalnie. Z […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

Pątnicze drogi nowicjuszy do Ekstraklasy. Który beniaminek jest najmocniejszy?

Podbeskidzie Bielsko-Biała, Stal Mielec, Warta Poznań. Co łączy te kluby? Ano chyba to, że wszyscy beniaminkowie przyszłego sezonu Ekstraklasy ciągną za sobą historie przypominające pięty gorliwego pątnika. Już nawet mniejsza o czas oczekiwania na powrót do elity, bo choć Stal i Warta czekały ćwierć wieku i mogą tą pokaźną liczbą grać, to Podbeskidzie wróciło na […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

Gorgon w Pogoni, czyli czas na stabilizację w ofensywie

Pogoń Szczecin obiecała, że utrata sponsora strategicznego nie wpłynie na negocjacje transferowe i słowa dotrzymała. Bo tak należy rozumieć sięgnięcie po Alexandra Gorgonia, kapitana HNK Rijeki. Nie gościa z rezerw, nie takiego po przejściach, nie byłego reprezentanta i nadziei kraju XYZ. W Ekstraklasie ląduje człowiek, który przez ostatnie lata zgarniał trofea i był kluczowym zawodnikiem […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

Gole Klimali i Niezgody, asysta Jagiełło. Jak grali stranieri?

Doszliśmy do tego momentu sezonu, w którym po szalonym maratonie zostało tylko konfetti na finiszu i parę butelek do posprzątania. Większość lig zakończyła już granie, choć… Może lepiej powiedzieć – zawiesiła? W końcu za moment wszyscy wrócą na boiska i rozpoczną nowy sezon. W każdym razie grania jest niewiele, co nie znaczy, że nasi stranieri wleźli […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

Mecz z Lechem nie jest dla mnie priorytetem. Póki co cieszymy się z awansu

– Spotkanie z Lechem nie jest dla mnie priorytetem, ale wiem, że będzie ono już w czwartej kolejce. Życie natomiast pokaże, co się wydarzy za tydzień albo dwa. Na razie cieszymy się z tego, co jest i już niedługo wracamy do pracy, aby godnie reprezentować Wartę w ekstraklasie. Zobaczymy, jakie będą ruchy transferowe. Myślę, że […]
03.08.2020
Weszło
02.08.2020

Odcinek specjalny quizu – Cezary Stefańczyk kontra rekord Damiana Smyka!

Czy rekordowy wynik Damiana Smyka zostanie pobity? Z tym pamiętnym występem zmierzy się dziś Cezary Stefańczyk, który polską ligę zna na wylot. Jak doświadczony ligowiec wypadnie w naszym quizie? Oglądajcie specjalny odcinek, w którym obok byłego obrońcy Wisły Płock zobaczymy Jakuba Białka, Kubę Olkiewicza i Jana Mazurka. Prowadzenie – niezawodny Paweł Paczul. Startujemy o 20!
02.08.2020
Inne sporty
02.08.2020

F1. Pięćdziesiąt okrążeń nudy, dwa okrążenia szaleństwa

Jeśli wyłączyliście Grand Prix Wielkiej Brytanii na kilka okrążeń przed końcem – nie będziemy zdziwieni. Właściwie wszystko zdawało się wówczas rozstrzygnięte. Niemal przez cały wyścig pierwsza czwórka jechała po swoje. Działo się co najwyżej za ich plecami. Jeśli jednak wytrwaliście do końca – otrzymaliście nagrodę. Bo ostatnich kilka okrążeń to była istna jazda bez trzymanki. […]
02.08.2020
Weszło
02.08.2020

Komu z I ligi dać szansę w Ekstraklasie? 7 nazwisk do notesów skautów

W pierwszej lidze znamy już wszystkie rozstrzygnięcia, więc zabieramy się za kolejne podsumowania. Wybraliśmy już najlepszych piłkarzy zaplecza po restarcie, a teraz czas na zawodników, którym można dać szansę w Ekstraklasie. Od razu zaznaczymy – odrzuciliśmy tych, którzy do niej awansowali oraz młodzieżowców, którym poświęcimy osobny tekst. Grono zostało dość mocno okrojone, ale… daliśmy radę […]
02.08.2020
Weszło
02.08.2020

Casus Davida Kopacza. Niemiecka szkoła nie szkoli nam gwiazd

David Kopacz to typ zawodnika, który rozbudzał nadzieje. Trenował z Mario Goetze, Pierre-Emerickiem Aubameyangiem, Gonzalo Castro, Mario Gomezem, Marco Reusem, Erikiem Thommym i jeszcze paroma innymi uznanymi nazwiskami, które błyszczą lub błyszczały w Bundeslidze. Rósł z Jadonem Sancho, dzisiaj wartym pewnie ponad sto milionów. Co więcej, w juniorach Borussii Dortmund miewał mecze, w których grał […]
02.08.2020