LIVE: Czy Legia zaraz się rozkręci?
Weszło

LIVE: Czy Legia zaraz się rozkręci?

„Mam nowy, zajebisty pomysł: Vuković trenerem Legii. Nieźle brzmi, co?”  – nawiązania tłumaczyć nie trzeba, dziś kolejny raz kibice będą się zastanawiać: czy mecze Legii z perspektywy jej kibica dalej będą filmy o facecie w łódce, czy może jednak wreszcie się rozkręcą? Poza tym testem egzaminy z gry co trzy dni będą przechodzić pozostali pucharowicze, Lechia i Piast. Dla jednych i drugich najważniejszy jest czwartek, ale przecież nie po to Stokowiec ma tak długą ławkę, by rozczarowywać swoich kibiców, natomiast Waldemar Fornalik miał do odrobienia pracę domową pod tytułem „Jak sprawić, by moi piłkarze nie włączali trybu autodestrukcji”. Zapraszamy na LIVE!

19:30 Dziękujemy za dziś! Z fartem mordeczki

Jak to celnie zauważył na Twitterze Patryk Szcześniak, Piast odpalił w drugiej połowie meczu protokół BATE.exe i zrobił dokładnie to, co było jego udziałem już w jednym, drugim meczu z Białorusinami, z Lechem, teraz ze Śląskiem. Stracił kontrolę nad przebiegiem meczu, gdy wydawało się, że tej kontroli nie ma prawa utracić. Śląsk nawet nie atakował jakoś szczególnie zażarcie, nie stwarzał sobie sytuacji za sytuacją, ot bilard w polu karnym kończy się piłką pod nogami Exposito, potem Broź wbiega na fantazji przed Holubka, karny i z 1:0 robi się 1:2.

Śląsk jest tymczasem jedynym zespołem w naszej lidze z kompletem punktów po dwóch kolejkach, jutro szansę dołączyć do wrocławian ma już tylko Pogoń Szczecin. Kto by pomyślał, że po meczach z najlepszymi zespołami grupy mistrzowskiej i spadkowej będzie liderem naszej ligi.

Na tym kończymy dzisiejszego lajwa, działo się pod koniec, oj działo.

Trzymajcie się cieplutko, pozdro!

19:24 Koniec meczu!

Koniec, mecz w Gdańsku się odbył, tyle, więcej nie mamy do napisania. Makabra, jak smutne piłkarsko było to widowisko, jakby spotkali się znajomi na orliku, tylko zapomnieli ze sobą wziąć piłki. I było ich dwóch. I by się pobili po dwunastu minutach.

19:19 2:1 dla Śląska! Broź z karnego!

Nie patrzył w oczy Placha, splunął, zrobił krótki nabieg i bramka! Śląsk w kilka minut odwraca wynik spotkania, co za powrót! Nic, kompletnie nic go nie zapowiadało!

19:18

Co się dzieje z tym Piastem w końcówkach! Karny dla Śląska, Holubek wpakował się bez pardonu, bez sorry i bez przepraszam w nogi Brozia. Decyzja inna być nie mogła, Broź ustawia piłkę na wapnie i…

19:15 Śląsk wyrównuje! 1:1!

Jednak nie taki despacito ten Exposito. To on najszybciej zareagował we flipperze w polu karnym Piasta i co? I jest kolejny hiszpański gol w naszej lidze, Piast czwarty raz nie potrafi dociągnąć prowadzenia z pierwszej połowy do końca. No chyba, że Steczyk przypomni sobie, jak się strzela, póki co jego bilans jest kompromitujący: dwie setki, zero goli. To on mógł ten mecz zamknąć ładnych kilka minut temu.

19:15

Wreszcie i Lechia coś sobie stworzyła pod bramką rywala, oczywiście po strzale z dystansu. Buchalik paruje na rzut rożny. Chwilę później fajna akcja z udziałem Buksy, zakończona strzałem Maka prosto w Zlatana.

19:09

Plach znowu robi Placha, strasznie niepewny jest gość w tym sezonie, teraz mija się z dośrodkowaną piłką, Exposito może strzelać w kierunku opuszczonej bramki, ale w niej stoi i wybija Uros Korun.

19:06

Na boisku Aleksander Buksa, rocznik 2003. Gdy my posyłaliśmy te strzały a’la kometa na boiskach FIFY 2002: World Cup, on był dopiero w planach.

Czas na wybranie funduszu emerytalnego to był jak do ligi wchodził Kownacki. Teraz już chyba trzeba wybrać drewno na wieko.

19:02

Liczyliśmy, że po wejściu Haraslina coś tam się ożywi, ale nadal, bryndza totalna. Wisła Kraków niby trzyma piłkę, ale też konkretów jak na lekarstwo – sam fakt, że wśród najlepszych sytuacji wymienilibyśmy kilka zablokowanych uderzeń, sporo mówi. Natomiast na miejscu gdańszczan byśmy uważali – w końcu coś wejdzie na nogę Wojtkowskiemu czy Bashy i zrobi się problem.

18:58

Zaryzykujemy tezę, że gdyby Steczyk był bronią palną, ta nie byłaby najbardziej niezawodna w arsenale. Tym razem ma połacie wolnej przestrzeni, miejsca między stoperami Śląska tyle, że mógłby tam zasiać kilkanaście gatunków warzyw, a jednak z pięciu metrów strzela lekko, prosto w Putnockiego.

18:56

Oho, Piast chyba bardzo chce trafić do naszej Akademii Taktycznej Ekstraklasy w kategorii: jak nie rozgrywać ataku od prawego skrzydła. Klepanko, klepanko przy prawej linii bocznej, ostatecznie zakończone zagraniem do Placha, który… pałuje do Putnockiego. No i tak się żyje w tej naszej lidze.

18:53

No i Steczyk miał okazję, by pięknie się przywitać z ekstraklasą – Kirkeskov zagrał mu na nos, Steczyk mógł zapytać Putnockiego, w który róg chce dostać piłkę i czy po meczu dać mu na pocieszenie pizzę hawajską, czy może pepperoni. Tylko że napastnik chyba tak zadumał się nad tym, czy pojedynczy, czy podwójny ser, że ostatecznie w bramkę nie trafił.

18:53

Idealne podsumowanie pierwszego kwadransa – dwóch wiślaków naradzało się ze dwie minuty jak wykonać rzut rożny, dorzucili na głowę pierwszego obrońcy Lechii.

18:50

No i Steczyk za Parzyszka, nie powiemy, żeby szczególnie nas ta zmiana dziwiła.

Wiele czasu, by się pokazać nie miał – trzy minuty z Rygą – teraz ma więcej czasu niż dwa wydania Teleexpressu.

W Śląsku podobnie zawodzącego co Parzyszek Picha zmienia Damian Gąska. A wiecie, że ktoś tu zrobił z chłopakiem całkiem niezły wywiad? 8)

18:46

Powiedzieć, że Piotr Parzyszek nie ma najlepszego okresu to jak powiedzieć, że oświadczenia Ultras Silesia są lekko groteskowe. To i to – spore niedopowiedzenia. Tym razem Parzyszek psuje dwa na jeden, najpierw wikła się w niepotrzebny pojedynek z obrońcą, później – mając szansę, by dograć do Felixa – decyduje się na dziwny strzał z półobrotu, prosto w ręce Putnockiego.

Niemniej brawo dla Badii – dziś nie przekonywał, ale najpierw ta wrzutka do Rymaniaka z końcówki pierwszej połowy, a teraz akcja na przebój prawą stroną zakończona dograniem do Parzyszka dającym piastunkom przewagę w ataku. Jak wiemy, zmarnowaną.

18:42

Robi się taka Korona z Legią – faul, faul, aut, faul, rzut od bramki.

Nie mogliśmy sobie wymarzyć lepszej niedzieli.

18:41

I znowu Felix w centrum wydarzeń, teraz z asysty obrabował go Matus Putnocky. Dogranie Hiszpana krzyżaczkiem próbował w bramce zmieścić Konczkowski, ale Słowak – co do którego zadawaliśmy dziś pytanie, czy debiut w Śląsku to znak lepszych dla niego czasów – daje radę ustrzec swój zespół przed golem. Putnocky więc – przynajmniej na ten moment – znów jednym z najlepszych w zespole.

18:35

Kubicki za Egy’ego, według reporterów C+ – chodzi o tę sytuację z Sadlokiem, ponoć coś tam stało się z okiem młodego lechisty. Trzymamy kciuki, żeby to nie było nic poważnego.

18:28

Konto Goal Indonesia, 2 miliony obserwujących na Twitterze, robi minutową relację live z debiutu Egy’ego. Polecamy cały wątek, zwłaszcza, że my z tego rozumiemy głównie nazwiska,

18:21

Takiego młyna jak pod bramką Putnockiego w końcówce pierwszej połowy to nie było przez cały mecz. Najpierw Badia dorzuca do Rymaniaka na nos, jego strzał broni Słowak, później szansę na 2:0 ma Parzyszek, ale trafia w zewnętrzną część słupka. Piast mógł wbić gwoździa Śląskowi, a tak – powtórzymy to raz jeszcze – po raz czwarty będzie w drugiej połowie w tym sezonie doholować prowadzenie.

Póki co ta taczka trzy razy się wywracała.


KOMENTARZE (63)