post Avatar

Opublikowane 21.07.2019 14:31 przez

redakcja

W czwartek Cracovia pożegnała się z europejskimi pucharami, dzisiaj rozpoczyna walkę o europejskie puchary. Na swój sposób odpadnięcie z europejskich pucharów może okazać się przydatne: spotkania w europejskich pucharach kolidowałyby ze spokojnym przygotowaniem się do meczów mogących dać europejskie puchary.

Strategię Cracovii sprawdzi Zagłębie, a później zobaczymy czy Pogoń Szczecin pokaże przy Łazienkowskiej więcej niż wicemistrz Gibraltaru. To będzie niezapomniana niedziela z PKO Bank Polski Ekstraklasą, my już wiemy, że będziemy o niej opowiadać wnukom.

19:26 KONIEC! POGOŃ WYGRYWA

To był wyrównany mecz, może nawet chwilami zupełnie udany z punktu widzenia Legii. Pogoń wyraźnie jest zespołem, po którym widać więcej automatyzmów, więcej zgrania, no i jest tutaj dostatecznie dużo jakości, by grać na Łazienkowskiej 3 swoje. Legia też miała swoje okazje, ba, naprawdę znakomite, przecież nie zapominajmy, że Stipica jest jednym z bohaterów spotkania. Ale Buksa z Kozuljem zrobili różnicę, to był ich mecz. Może nie grali przez cały czas tak dobrze – szczególnie Buksa – ale w najważniejszych momentach stanęli na wysokości zadania pokazując cały swój potencjał. Legia natomiast ma kolejną gorzką pigułkę do przełknięcia, Vuković może się bronić, ale Pogoń miała bardzo dużo z gry na Łazienkowskiej 3, nie wymyślił żadnych skutecznych zasieków, a w ofensywie zespół bazował na indywidualnościach.

19:17

Buksa też pokazuje dzisiaj klasę, pracuje na transfer do – nie ukrywajmy – Włoch. Co prawda trochę mu się Maradona przed chwilą włączył, ale i tak jest efektownie, a do wyniku na tablicy dołożył nie cegiełkę, co całą ich taczkę.

19:16

19:15

Jak Legia próbuje odrobić stratę? Fatalną wrzutką Gwilii i symulką Remy’ego. Nie tędy droga panowie.

19:12 KOZULJ! 2:1 dla Pogoni!

Dopiero co narzekaliśmy na głupi sposób rozegrania. Można? Można, pokazali sami jak to się robi. Buksa, Listkowski, Kowalczyk – wzorcowa akcja od linii środkowej, wymiana podań, na koniec sprytne przepuszczenie piłki, które sprawia, że Kozulj ma sporo miejsca. Dla wielu graczy to byłaby wciąż cholernie trudna sytuacja, ale Kozulj do nich nie należy – myśli na boisku, umie podać w tempo, umie też kapitalnie strzelić. Ta bomba była fantastyczna.

19:06

Niesłychanie bezmyślne są niektóre akcje w polskiej lidze. Portowcy wreszcie coś rozgrywają, przedzierają się kilkoma dobrymi podaniami pod pole karne. I jaki finisz? Wrzutka spod linii, bez podniesienia głowy, kompletnie do nikogo, bo i nikogo tam być nie mogło. Zamiast szanować piłkę, zamiast poszukać mądrzejszego rozwiązania, to takie byle co.

19:02 Ależ dwie okazje Gwilii

Dwoi się i troi Kozulj, żeby jakoś napędzić akcje Portowców, oddalić grę od bramki również dwojącego się w bramce Stipicy, ale nie wychodzi, znowu Legia przycisnęła. Pogoń ma bardzo duże problemy z wyjściem spod pressingu, gra już chyba trochę na przetrwanie. Dzięki wysokiemu przechwytowi Gwilia miał dobrą pozycję do strzału z boku pola karnego, potem strzelał głową z bliska, widać jednak, że chyba chłop woli dogrywać niż wykańczać. Niemniej trudno wiele zarzucić Legii w ostatnich minutach, gonią za rezultatem ile fabryka dała.

18:56

Stipica pokazuje, że do ligowych ręczników zaliczać się nie zamierza. Najlepsza interwencja w tym meczu, wybitnie trudna sytuacja. Strącenie piłki przez Vesovicia idealne, zrobił wszystko podręcznikowo, nawet już się chciał cieszyć z bramki, ale Stipica to jakimś cudem wyjął.

Po stronie Pogoni bardzo dobrze wygląda w ostatnich minutach Buksa, gol dał mu wiele – jest aktywny, rozgrywa, szarpie.

Tymczasem za Praszelika wchodzi Carlitos, Legia goni za zwycięstwem. Jak oceniamy Praszelika? No cóż, jeden bardzo groźny strzał, tu było najlepiej, dobra krótka gra z Kulenoviciem przy drugiej stuprocentowej okazji, ale ostatecznie ją zmarnował. Mało gry podaniami z jego strony, tu powinno być lepiej.

18:50 1:1! Buksa!

Ależ błyskawiczna odpowiedź, nic na to nie wskazywało, spali przez całą drugą połowę. Chyba i to pomogło, Legia jakby zlekceważyła Pogoń, gdzie trochę truchtali wracając do obrony, a tu szybki przerzut na skrzydło, dogranie Kozulja w tempo i Buksa kapitalnie kończy akcję. Nie miał przygotowanej pozycji, sytuacja trudna, był naciskany, a tu odpalona torpeda nie do obrony.

Pytanie co zrobi z tym Pogoń? Widać znowu, że są w stanie tutaj grać swoje, na własne życzenie oddają jednak inicjatywę. Czy ten gol coś zmieni w ich podejściu?

Tymczasem zmiany na boisku: za Guarrotxenę wchodzi Listkowski, w Legii melduje się Novikovas za Luquinhasa.

18:46 1:0! Kulenović!

Powiedzieliśmy. To musiało się tak skończyć, Pogoń pozwoliła założyć sobie pętlę na szyję. Dali rozkręcić się Gwilii, któremu na początku meczu rzuty wolne nie żarły, ale miał ich ostatnio tyle, że był jak się doskonalić. Kulenović ze świetnym uderzeniem, zasłużony gol Legii.

18:45

Pogoń prosi się o bramkę. Zero inicjatywy ze strony Portowców.

18:42

Legia w drugiej połowie wyraźnie lepsza, rzadko schodzi z połowy Pogoni. Stuprocentową okazję miał Praszelik, ale brakło cwaniactwa – Kulenovic stworzył mu okazję piętą, Praszelik sam na sam, ale trafia w bramkarza. Chwilę później absurd Stolarskiego – nie po to wszyscy jego koledzy poszli w pole karne, żeby próbował strzelać z 40 metrów. Piłka w maliny.

18:40

Wreszcie pokazała się Pogoń, wreszcie pokazał się Kowalczyk. Trochę mecz zaczął iść scenariuszem na 1:0 dla Legii po karnym, po jakimś przypadkowym strzale, po rykoszecie – Portowcy oddali inicjatywę dość mocno, choć Legia nie naciskała. Uderzenie Kowalczyka niezłe, w odpowiedzi strzela groźnie Praszelik. Może to uderzenie ośmieli ofensywnego pomocnika Legii.

18:37 KLUCZOWE OGŁOSZENIE

Zawaliliście nam skrzynkę e-mailami i listami, gołębie pocztowe mijają się w drzwiach, zaczepiacie nas w tramwajach. Odpowiadamy – TAK, BĘDZIE DZIŚ LIGA MINUS.

18:36

Gwilia z rzutem wolnym do nikogo, prosto w koszyczek bramkarza. Czasami mamy wrażenie, że piłkarze przenosząc się do Warszawy zapominają zabrać w teczkę także swoich umiejętności.

18:36

„Tutaj, to naprawdę, nikt, nawet w drużynie Legii, nie wiedział co się stanie”. Nie da się ukryć, to była bajeczna akcja, a już jak futbolówka odbiła się od kolana Kulenovicia i wyszła nigdzie to była puenta. Podobała nam się też kiwka Jędzy na skrzydle – nie była zła, nie o tym mówimy, walczył, próbował, problem w tym, że nikt nie podszedł do małej gry, wszyscy wbiegli w pole karne. To jest czysta toporność.

18:30

18:19

18:18 Koniec pierwszej połowy

Szarpana gra. Gdyby ktoś chciał wskazać schematy rozegrania w Legii, byłoby mu dość trudno. Ale też ciężko się gra, gdy dziesiątka, w teorii mająca rozgrywać, brać ciężar gry, jest omijana. Na swój sposób Legia gra w dziesiątkę, w tyłach ma fatalnego Remy’ego… Jest słabo, bez celnego strzału, ale mogło być gorzej. Pogoń miała bardzo mocne momenty, może traktować jednak pierwszą połowę w ramach zmarnowanej szansy – potrafiła narzucić styl, ale potem się cofnąć, choć widziała, że Legii można tutaj narzucić wysokie ustawienie.

18:14

Luquinhas ma ten rzadki w naszej lidze atut, że posiada pakiet dryblingów. Już dał tego przykład w tym meczu, dzisiaj gra pełną elektrykę, ale też warto zwrócić uwagę, że on jest nieustannie pod grą, ustawia się w takich miejscach, gdzie warto podać, ciągle szuka piłki. Ale jest niesłychanie chimeryczny – raz kiwnie, potem zrobi niewyobrażalnie złe zagranie, przed chwilą piłkę zamiast przyjąć przepuścił ją między nogami. Podwórko.


Fot. FotoPyK

Opublikowane 21.07.2019 14:31 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Weszło
09.07.2020

Solidni Linetty i Walukiewicz, bohater Drągowski, czyli polska środa w Serie A

Polska środa w Serie A za nami. Dziś we Włoszech mieliśmy swoje małe święto, bo w sześciu spotkaniach zobaczyliśmy aż siedmiu Polaków (do tego ósmy na ławce). Tyle że nie każdy z nich miał powody do optymizmu. Najlepiej wypadł na pewno Bartłomiej Drągowski, którego włoskie media już zdążyły okrzyknąć bohaterem Fiorentiny. Nieźle w starciu z […]
09.07.2020
Hiszpania
09.07.2020

Barca wciąż ściga Real, a przy okazji spuszcza Espanyol z ligi

Wysokie zwycięstwo w starciu z Villarrealem wlało w serca kibiców Barcelony trochę optymizmu. Gra katalońskiej ekipy wreszcie wyglądała tak, jak by sobie tego życzyli fani. Barca grała dynamicznie, finezyjnie, z rozmachem. Świetnie funkcjonowała współpraca między Leo Messim i Antoinem Griezmannem. Ale dzisiejsze starcie derbowe z Espanyolem to był już powrót tej Barcelony, do której się […]
09.07.2020
Weszło
08.07.2020

Dariusz Żuraw dzisiaj nie pomógł

Tak, Lech był lepszy od Lechii (co przyznał nawet Piotr Stokowiec), tak, może mówić o pechu, bo jednak czasami piłka była jak zaczarowana, a zmarnowanie trzech karnych z rzędu można w pewien sposób podciągnąć pod złą fortunę. Ale czy możemy powiedzieć, że tak, Dariusz Żuraw zrobił dziś wszystko, by pomóc swojej drużynie postawić ostatni krok? […]
08.07.2020
Weszło
08.07.2020

Lech Poznań – jeśli coś może pójść źle, to na pewno pójdzie źle

Lechowi Poznań zalałoby piwnicę, gdyby mieszkał na Saharze. Lech Poznań doznałby udaru z przegrzania na środku Antarktydy. Lech Poznań złamałby sobie ząb jedząc watę cukrową. Lech Poznań nadepnąłby na klocek Lego pośrodku Pacyfiku. Lech Poznań jest klubem przeklętym i na miejscu władz Kolejorza sprawdzilibyśmy, czy gdzieś pod murawą przy Bułgarskiej nie ma zakopanej żaby. Dzisiejszy […]
08.07.2020
Weszło
08.07.2020

Lech Poznań jest klubem przeklętym

Grali u siebie półfinał Pucharu Polski. Mieli przewagę przez cały mecz. Posyłali strzał za strzałem na bramkę Lechii. A jednak doszło do rzutów karnych. Prowadzili w nich 3:2. W czwartej serii Van der Hart obronił drugą jedenastkę i to mimo kontuzji. W tamtym momencie wystarczyła Lechowi jedna udana jedenastka w dwóch ostatnich seriach. A jednak […]
08.07.2020
Anglia
08.07.2020

City – Newcastle. Mecz, na który „Sroki” nie doleciały

Tylko jeden celny strzał. Posiadanie piłki na poziomie 26%. Problemy z wyjściem z własnej połowy. Jeden rzut rożny. Mecz Manchesteru City z Newcastle nie miał większego sensu. A statystyki drużyny „Srok” dobitnie do pokazują. Maszynka Pepa Guardioli kompletnie zdemolowała drużynę Newcastle. Kompletnie. Wyglądało to tak, jakby do Manchesteru przyjechała drużyna ze środka tabeli League One, […]
08.07.2020
Blogi i felietony
08.07.2020

Jak co środę… JAKUB OLKIEWICZ

Istnieje grupa ludzi, która wierzy, że Janusz Korwin-Mikke jest podstawionym agentem mrocznych sił, który ma za zadanie kompromitować słuszne idee środowiska polskiego konserwatywnego liberalizmu. Trudno nie zauważyć, że podobnych „agentów” moglibyśmy znaleźć więcej przy innych nurtach – na przykład istnieją trenerzy „cruyffiści”, których drużyny w istocie prezentują wypaczenie futbolu wyznawanego przez Johana Cruyffa. Być może […]
08.07.2020
Weszło
08.07.2020

Lech włoży wielkie pieniądze w akademię. Zaczyna się wyścig zbrojeń

Wciąż możemy wrzucać tony kamyczków do ogródków prezesów polskich klubów. Że transfery słabe, że dyrektorzy sportowi z łapanki, że zarządzanie do kitu. Ale cieszy nas pewien powolny, aczkolwiek sukcesywny zwrot ku szkoleniu. Kolejne kluby stawiają na budowę baz i na mądre zarządzanie swoimi akademiami. Jednym z pierwszych klubów w Polsce, który odkrył potencjał drzemiący w […]
08.07.2020
Weszło
08.07.2020

Na ten triumf czeka niejedna zakurzona gablota

Gdyby zebrać wszystkie tytuły i trofea Michała Probierza, Janusza Filipiaka i samej Cracovii w ostatnich dziesięciu latach, zmieściłyby się w szklance, mogłaby nawet być już zapełniona whisky. Choć trudno w to uwierzyć, finał Pucharu Polski to okazja, by przerwać aż trzy kiepskie serie – samego klubu, dość zachowawczo uzupełniającego swoją gablotę, jego trenera, który rzadko […]
08.07.2020
Weszło
08.07.2020

Lechii nie stać już nawet na obóz

Na początku czerwca Lechia zamieniła 39 milionów długów na akcje dla większościowego właściciela, o co przez wiele lat zabiegał między innymi Adam Mandziara, tłumacząc, że bez tego klub wygląda jak Ferrari z silnikiem Golfa. Można było się więc zastanawiać, czy teraz będzie już pięknie i przyjemnie, jeśli chodzi o finanse. Cóż, nie mamy w tej […]
08.07.2020
Weszło
08.07.2020

Prezes podkarpackiego klubu aresztowany za treści pedofilskie

Bardzo, ale to bardzo przykra, niezmiernie bulwersująca informacja z Podkarpacia. Jak poinformował serwis TVN24.pl, jeden z prezesów klubów piłkarskich został zatrzymany w związku z posiadaniem materiałów pedofilskich. WIĘKSZA SPRAWA Cała sprawa jest znacznie szerzej zakrojona, bo to tylko jeden z elementów śledztwa rozpoczętego w 2017 roku, a w którą zaangażowała się policja z kilku krajów. […]
08.07.2020
Weszło
08.07.2020

Dlaczego Legia złapała zadyszkę?

Bilans Legii Warszawa w sześciu ostatnich meczach jest zatrważający. Tylko jedno zwycięstwo, dwa remisy i aż trzy porażki, w tym ta wczorajsza, przekreślająca szansę na dublet w sezonie 2019/20. To już nie jest tymczasowy spadek formy, to jest poważna zadyszka. Zadyszka, której prawdopodobnie nie dało się uniknąć, ale też zadyszka, która ma swoje bardzo konkretne […]
08.07.2020
Weszło
08.07.2020

Lopes – van Amersfoort. Duet, który solidnie zastapił Cabrerę i Hernandeza

Airam Cabrera i Javi Hernandez – ten duet miał swoje mankamenty, ale jak na warunki Ekstraklasy wzbijał się ponad zwykłą solidność. Pierwszy zdobył w zeszłym sezonie czternaście bramek. Drugi – dziesięć. Obaj zmyli się z Krakowa po sezonie, a „Pasy” stanęły przed trudnym zadaniem – jak zastąpić ofensywną dwójkę, która dobrze funkcjonowała? DUET, KTÓRY GRAŁ Z GŁOWĄ […]
08.07.2020
Weszło
08.07.2020

Lokomotywa Lecha zdewastowana. Wiara w szare komórki autora też

Nie wiemy kto w Lechu odpowiada dokładnie za motywację zespołu, za podkręcenie jego woli i determinacji na ostatniej prostej przed ostatnim meczem – dziś ta osoba może mieć jednak wolne. Wandal wycierający sobie gębę kibicowaniem Lechii zadbał o to, by Kolejorz dzisiaj wyszedł na boisko z pianą na ustach. O co chodzi? O to, że […]
08.07.2020
Weszło
08.07.2020

Crnomarković faktycznie powtarza casus Arajuuriego?

Władze Lecha Poznań lubują się w wykorzystywaniu przykładu Paulusa Arajuuriego przy zawodnikach, którzy na początku w Kolejorzu zawodzą. Przypomnijmy – Fin przez pierwsze miesiące w Poznaniu wyglądał jak parodia piłkarza, a z czasem wyrósł na czołowego stopera ligi. I wydaje się, że dziś podobną ścieżkę przechodzi Djordje Crnomarković. Do miana jednego z najlepszych obrońców Ekstraklasy […]
08.07.2020
Weszło
08.07.2020

Damian, trzymajcie się w tym Dinamie!

Przyzwyczailiśmy się już, że w Dinamie Zagrzeb nigdy nie będzie do końca normalnie. Bo czy może być normalnie w klubie, którego nieformalny właściciel i prezes ukrywa się przed służbami ścigania w sąsiednim państwie? Ale takich żartów, jak na finiszu obecnego sezonu, mimo wszystko się nie spodziewaliśmy. Najpierw klub ze stolicy Chorwacji w wybitnie nieelegancki sposób […]
08.07.2020
Weszło
08.07.2020

Pociąg do Europy odjeżdża. Czy Lechia spróbuje go dogonić?

Lechia Gdańsk staje przed szansą na drugi z rzędu awans do finału Pucharu Polski. Jeśli jednak przyjrzeć się kadrze biało-zielonych, łatwo zauważyć, że w tym sezonie Piotr Stokowiec dowodzi w dużej mierze inną ekipą niż jeszcze wiosną 2019 roku. Czy gorszą? Patrząc po prostu na personalia – niekoniecznie. Lecz z pewnością nie tak dobrze poukładaną […]
08.07.2020
Weszło Extra
08.07.2020

„Z Polską łączy mnie dziś więcej, ale nigdy nie żałowałem gry dla Kanady”

Zapewne większość z was doskonale kojarzy postać Tomasza Radzińskiego, który jako nastolatek wyjechał z Polski, robiąc później poważną karierę i grając dla reprezentacji Kanady. Nie każdy pewnie pamięta, że podobną historię ma Michael Klukowski. Rodzice byli Polakami, urodził się już za granicą, a potem w pierwszej dekadzie tego wieku należał do najlepszych lewych obrońców ligi […]
08.07.2020