Cracovio, choćby po samych autach, ale awansuj
Weszło

Cracovio, choćby po samych autach, ale awansuj

Absurdalne okoliczności, w jakich Piast Gliwice sam wykopał się z eliminacji Ligi Mistrzów, sprawiają, że przed czwartkowymi rewanżami w eliminacjach Ligi Europy nie jesteśmy pewni niczego. Nawet tego, że Legia nie zagra na zbyt suchej/mokrej murawie z wicemistrzem Gibraltaru i znów się nie ośmieszy. Tym bardziej więc drżymy przed meczem Cracovii z Dunajską Stredą.

Niby wyjazdowe 1:1 to wynik dobry, stawiający „Pasy” w pozycji uprzywilejowanej. Ile to jednak (nie)znaczy pokazał już wczoraj Piast, a piłkarze Michała Probierza remisowali w sposób mniej przekonujący niż gliwiczanie w Borysowie. To będzie więc co najmniej równie trudne spotkanie jak przed tygodniem.

W szeregach rywali pewności siebie nie brakuje, brak zwycięstwa u siebie niczego tu nie zmienił. Na przedmeczowej konferencji trener DAC, Peter Hyballa wręcz lekko ironizował, mówiąc, że mimo przewagi wzrostu zawodników Cracovii, to jego drużyna była groźniejsza przy stałych fragmentach gry, a goście największe zagrażanie stwarzali po… wyrzutach z autu. – Cracovia gra długą piłką, a my gramy piłką – podsumował.

PODWYŻSZONE KURSY W ETOTO NA MECZ CRACOVIA – DUNAJSKA STREDA. ZOBACZ I SKORZYSTAJ!

Jak dla nas jednak wszystko jedno. Może być awans po samobójczym golu dupą słowackiego obrońcy po wyrzucie z autu. Byleby był awans. Awans po wygranym rewanżu. Gdzieś, do cholery, musimy te punkty rankingowe ciułać i czasem musimy pokonać jakiegoś rywala, który już na starcie nie jest wyraźnie słabszy od nas (co zdarza się coraz rzadziej). Polskie drużyny w pucharach irytują m.in. tym, że mecze na styku, z gatunku 50 na 50, znacznie częściej przegrywają niż wygrywają. W ostatnich latach w sumie jedynie Jagiellonia wyszła zwycięsko po takim dwumeczu, wyrzucając za burtę Rio Ave. „Pasy” ewidentnie mają właśnie tego typu starcie, dlatego liczymy, że jeśli za bardzo nie pokażą umiejętności, to chociaż zobaczymy wyrachowanie i dojrzałość w grze.

Dunajska Streda udowodniła, że jest całkiem niezła w te klocki, ale też bez przesady. Słabych punktów tej ekipie nie brakuje. Chociażby takiego – co pokazał pierwszy mecz – że jeśli wybrnie się z jej często stosowanego wysokiego pressingu, to potem jest bardzo dużo miejsca na szybki atak. Formacje są rozciągnięte. Krakowianie niestety przed tygodniem dość rzadko z tego faktu korzystali i nawet jeśli wyszli spod pressingu, później za bardzo zwalniali grę. Jest trochę wniosków do wyciągnięcia.

Rozgoryczony Joel Valencia mówił wczoraj, że BATE grało gówniany futbol. Cracovio, zagraj taki sam gówniany futbol, ale awansuj. Nie będziemy narzekać. Obiecujemy.

1i5LLhW

***

-> Zarejestruj konto w ETOTO i odbierz freebet 20 zł za darmo!
-> Wpłać po raz pierwszy i graj za 3 razy więcej! Bonus 200% aż do 100 zł!
-> Dokonaj drugiej wpłaty i zgarnij kolejny bonus, 100% aż do 900 złotych.
KLIKNIJ TUTAJ

Fot. Michał Chwieduk/400mm.pl

KOMENTARZE (15)