post Avatar

Opublikowane 17.07.2019 19:02 przez

redakcja

Arka Gdynia zimą trafiła w dziesiątkę wypożyczając z AZ Alkmaar Marko Vejinovicia i nie porzuciła holenderskiego tropu. Teraz wzięła z Kraju Tulipanów nowego napastnika. Kontrakt do 2021 roku podpisał 28-letni Fabian Serrarens, który ma być konkurencją dla coraz starszego (i coraz słabszego) Rafała Siemaszki, rozczarowującego wiosną Macieja Jankowskiego oraz Aleksandyra Kolewa – w ostatnim sezonie albo zawodzącego, albo kontuzjowanego. Trudno zatem odmówić temu ruchowi logiki. Tylko czy piłkarz ten może dać Arce coś więcej? 

Jego CV niczego nam nie urywa. Dopiero w ostatnim sezonie mógł się sprawdzić w Eredivisie i to nie dlatego, że ktoś go wypatrzył, tylko dlatego, że po prostu awansował do elity z De Graafschap. W tym klubie latem 2017 de facto zastępował Piotra Parzyszka, odchodzącego wówczas do PEC Zwolle. Nim zasilił szeregi „Super Farmerów”, już przez sześć lat grał na poziomie drugiej ligi holenderskiej i statystykami nie porywał. W barwach Almere City i SC Telstar nie zaliczył ani jednego sezonu z dwucyfrową liczbą goli. Co prawda do pewnego momentu regularnie występował też na skrzydle, jednak zawsze chodziło o zadania wybitnie ofensywne. Pisaliśmy już kilkukrotnie, że drugi szczebel w Holandii to najniższy z możliwych poziomów w Europie, gdy można jeszcze mówić o w miarę poważnym graniu w piłkę. I najbardziej przyjazny dla zawodników ofensywnych. Jeżeli tam nie zdobywasz wielu bramek, to prawdopodobnie nie będziesz tego robił nigdzie.

serrarens multi multi

Jeśli więc szukać gdzieś pozytywnych punktów zaczepienia, to głównie za okres spędzony w De Graafschap. Serrarens miał znaczący udział w awansie do Eredivisie (między słupkami przeważnie stał wtedy Filip Bednarek). W sezonie zasadniczym w 34 meczach strzelił 12 goli i zaliczył 6 asyst. W fazie play-off okazał się postacią absolutnie kluczową. Co ciekawe, zespół z Doetinchem mierzył się najpierw z Telstarem, a potem z Almere, czyli jego poprzednimi klubami. W każdym z czterech spotkań zdobywał bramki. W finałowym dwumeczu z Almere został największym bohaterem. Najpierw wykorzystał rzut karny w doliczonym czasie, doprowadzając do wyjazdowego remisu 1:1. W rewanżu u siebie najpierw asystował przy trafieniu wyrównującym, w drugiej połowie już samemu strzelił decydującego gola.

Dzięki temu wreszcie trafił do holenderskiej ekstraklasy i w debiucie od razu pokonał bramkarza Feyenoordu. Z kolei 20 stycznia tego roku rozegrał najlepszy mecz w dotychczasowej karierze. Ustrzelił hat-tricka z Fortuną Sittard, De Graafschap wygrało aż 5:1. Serrarens pół żartem, pół serio wysłał odpowiedź na medialne doniesienia, że klub szuka nowego napastnika. – Zbytnio się tym nie martwię. Klub cały czas kogoś szuka, co jest zrozumiałe, skoro jesteśmy na ostatnim miejscu w tabeli. Ale oczywiście nigdy nie jest miło, gdy chodzi o twoją pozycję, bo oznacza to, że zaufanie do ciebie jest ograniczone. Wtedy najlepiej strzelać gole – mówił.

W przekroju całego sezonu brakowało mu jednak regularności. Na następnych dziewięć spotkań się zaciął, kolejnej bramki doczekał się dopiero trzy miesiące później. Premierowy rok w ojczystej elicie zakończył na siedmiu golach i dwóch asystach w 31 meczach. Doliczamy tutaj przegrane baraże o utrzymanie. Udało się najpierw przejść Cambuur, lecz w finale lepsza okazała się Sparta Rotterdam i „Super Farmerzy” po roku wrócili do drugiej ligi.

Serrarens postanowił, że nie przedłuży umowy i jak pisały holenderskie media, nastawił się na „zagraniczną przygodę”. Będzie nią transfer do Gdyni. – Cieszę się, że przed startem sezonu pozyskujemy zawodnika, który zwiększy rywalizację w linii napadu. Fabian był na naszej liście zawodników, którymi się interesowaliśmy już w maju. Z tego co wiem, miał kilka ofert i stąd długie negocjacje. Dobrze, że zakończone sukcesem – mówi oficjalnej stronie klubu trener Jacek Zieliński.

Prezes Wojciech Pertkiewicz w audycji Pawła Paczula „Trójmiasto jest nasze” przyznał, że Arka nie była dla Holendra klubem pierwszego wyboru i na początku rozpatrywał kilka innych ofert. Gdy jednak już odwiedził Gdynię, zobaczył miasto i stadion, przekonanie go stało się znacznie łatwiejsze.

serrarens 2 arka accredito

Kibice Arki muszą się nastawić, że przyjdzie do nich niezły oryginał, przynajmniej jak na piłkarza. On sam widzi to inaczej: – Myślę, że zachowuję się normalnie, ale ponieważ wielu zawodników różni się od ludzi spoza piłki, na ich tle wyglądam inaczej – mówił rok temu w wywiadzie dla portalu volksrant.nl.

Media społecznościowe? Nie lubi ich, Instagrama nawet nie posiada. – Mam Facebooka, ale nic tam nie dodaję. Czy to nie dziwne publikować filmy lub zdjęcia o sobie? – pytał. Gdyby to od niego zależało, wolałby być anonimowy.

Muzyka? – Michael Jackson! Backstreet Boys! Mogę tego słuchać cały dzień. Kiedy ustawiam to w szatni, wszyscy są zdziwieni. Wolą słuchać hip hopu. Potrafię go docenić, ale to samo dotyczy rocka i muzyki klasycznej. Jest tu tak wiele do odkrycia – opowiadał.

Piłkę nożną naprawdę kocha, lecz tylko w najbardziej dosłownym znaczeniu: gdy jedenastu gra przeciw jedenastu w meczu lub na treningu. – Uważam, że reszta jest mniej interesująca. Sumiennie pracuję, ale mówiąc szczerze, nie lubię biegania i ćwiczeń podanie/strzał. Prawdą jest też, że nie mogę wymienić dwudziestu ligowych piłkarzy, ponieważ nigdy nie oglądam całych meczów. Ale w dniach przed meczem otrzymuję wystarczającą ilość informacji – nie ukrywał.

Takie podejście pomaga mu potem na boisku. – Niektórzy z chłopaków są tak zaangażowani w piłkę, że później się blokują. Ja nigdy się nie denerwuję – tłumaczy.

Nikogo jednak nie zamierza potępiać za jego wybory. – Wielu piłkarzy przez piętnaście lat swojej kariery w wolnym czasie siedzi przed PlayStation i kupuje super ciuchy. Tak naprawdę niewiele w życiu doświadczają, ale najwidoczniej im to wystarcza. Każdy jest inny.

Nie przez przypadek prowadzący do niedawna De Graafschap trener Henk de Jong nazwał go „dziwną marchewką”. – Świetnie, teraz inne kluby pomyślą, że oszalałem – śmiał się Serrarens.

Brakuje mu czasu, żeby ślęczeć nad meczami czy dodatkowymi analizami, bo ma wiele zainteresowań pozaboiskowych. Futbol zdecydowanie nie jest jego całym światem. Jedna z pasji to jazda na motocyklu, co raczej nie wzbudza entuzjazmu jego pracodawców. Próbuje również swoich sił w biznesie. Ostatni projekt to własna marka odzieżowa i obuwnicza. Napastnik sam zajmuje się finansami, projektami, sesjami fotograficznymi. Myślał też nad otwarciem restauracji, a najlepiej kawiarni w stylu lat dziewięćdziesiątych „z grami Nintendo, Harrym Potterem i muzyką z tamtego okresu”.

Niekonwencjonalne, jak na piłkarza, podejście do życia miał od początku. Jeszcze jako junior, pracował w opiece domowej. – Pomagałem osobom starszym i niepełnosprawnym. Sprzątałem im i tym podobne. Kontynuowałem to już jako profesjonalista, założyłem też swoją pierwszą firmę produkującą odzież dziecięcą. Potem stałem się jednak zbyt zajęty i zrezygnowałem z opieki domowej. Szkoda. Pozostała mi satysfakcja i miłe kontakty – wspominał.

Zawsze był bardzo otwarty na innych. Dziewczyna jego ojca ma syna z niepełnosprawnością intelektualną. Serrarens kapitalnie się z nim dogaduje. Trener Henk de Jong mówił, że oczy mu się szklą, gdy widzi ich razem. – Fabian jest świetnym facetem. Jako De Graafschap często odwiedzamy osoby niepełnosprawne. On wtedy znajduje się w swoim żywiole – komentował z podziwem.

No dobra, wiemy, że do Arki przychodzi dobry człowiek, ale czy też dobry piłkarz? Na pewno mówimy o boiskowym zadziorze, w karierze otrzymał aż pięć bezpośrednich czerwonych kartek. W kwestii samych umiejętności zdania są już podzielone. Nie wszyscy kibice „Super Farmerów” ronią łzy po jego odejściu. „Tak naprawdę dobry był tylko w play-offach” – napisał jeden z nich. „Fajny gość, ale nie jest wojownikiem, brakuje mu parcia na gole” – dodał inny. „Niech idzie, nie mieliśmy z niego zbyt wiele pożytku. Jest bardzo ograniczonym piłkarzem o dziwnych cechach” – wtrącił kolejny.

Wracamy też do kwestii, dlaczego tak późno zadebiutował w Eredivisie. On sam tłumaczył to tak: – Prawie co roku było jakieś zainteresowanie z klubów ekstraklasy, zwłaszcza po udanym sezonie w Almere. Trener Fred Grim namówił mnie jednak, żebym został i byśmy awansowali razem w następnym roku. Skończyło się na tym, że najpierw posadził mnie na ławce, a później na trybunach. Musiałem zrobić krok w tył, poszedłem do Telstar i ponownie straciłem trzy lata.

Trudno się jednak dziwić, że często brakowało dla niego miejsca w składzie Almere, skoro rozstrzelał się wtedy Vincent Janssen. Latem 2015 przeszedł on do AZ Alkmaar i od razu został królem strzelców Eredivisie, co zaowocowało transferem do Tottenhamu za ponad 22 mln euro. W Anglii furory nie zrobił, ale i tak wypłynął na bardzo szerokie wody.

Fabian Serrarens to jak na Arkę transfer dość ciekawy. Pozytywnych punktów zaczepienia nie brakuje, lecz pojawia się również trochę wątpliwości. Fajerwerków się po nim nie spodziewamy, ale gdyby koledzy obsługiwali go dobrymi podaniami, jest szansa, że coś z tego będzie.

Jedno jest pewne: jeśli w Polsce nie wyjdzie, świat mu się nie zawali. Będzie miał do czego wracać.

PM

***

Filip Bednarek w audycji Pawła Paczula „Trójmiasto jest nasze” na antenie Weszło FM: – Możecie spodziewać się walecznego zawodnika, silnego fizycznie, z ciągiem na bramkę, który walczy o każdą piłkę i na pewno nie odpuści.

Miejmy nadzieję, że on zaprzeczy tezie, że napastnik z drugiej ligi holenderskiej nie może się sprawdzić w Polsce. Już Piotrek Parzyszek jest dobrym przykładem, że jedno drugiego nie wyklucza.

Serrarens warunkami fizycznymi jest podobny do Parzyszka, ale moim zdaniem mają inny styl. On potrafi też grać z lewej strony ataku i schodzić do środka. Jest bardziej uniwersalny i lepiej niż Piotrek utrzymuje się przy piłce. Piotrek to typowa „dziewiątka”, grająca na granicy spalonego, próbująca zbierać jakieś „okruszki”, a Fabian umie też w miarę dobrze zagrać indywidualnie. Czysto technicznie Serrarens jest lepszy, natomiast Parzyszek to większy lis pola karnego. Słabe strony Holendra? Gra głową. Z metra trafi, ale na żadne piękne główki bym nie liczył.

Mamy bardzo dobry kontakt. Gdy Arka złożyła mu ofertę, od razu do mnie zadzwonił i chyba z godzinę gadaliśmy. Nie tyle go przekonywałem, co chciałem mu pokazać Polskę i Gdynię z innej strony. Wiadomo, coś tam może sobie wygooglować, ale jak pewne rzeczy potwierdzi mu znajomy Polak, to inaczej do tego podejdzie. Powiedziałem mu, że Arka zdobyła Puchar Polski po finale z Lechem Poznań, że w poprzednim sezonie grał tam Marko Vejinović, że przeważnie drużyna jest gdzieś w środku tabeli. Dla niego to na pewno krok do przodu.

Polska to obecnie bardzo dobry kierunek dla takich zawodników. On fizycznie z pewnością da sobie radę, mentalnie również. Piłkarsko, miejmy nadzieję, także. Z reguły zawodnik, który jest dobrze wyszkolony technicznie i nie odstaje fizycznie, powinien się u nas sprawdzić.

Czerwone kartki? VAR teraz ułatwia sędziom wyłapanie pewnych spraw. Fabian ma w sobie zadziorność, która nie zawsze skutkuje dobrym zachowaniem na boisku, ale nic więcej.

Zawsze jest uśmiechnięty, wprowadza dużo pozytywnej energii, z adaptacją nie powinien mieć żadnych problemów.

Ile strzeli goli? Mamy 37 kolejek, więc coś między 10 a 15 bramek będzie wynikiem pozytywnym.

Fot. Arka Gdynia/Accredito

***

Między innymi o letnich transferach klubów Ekstraklasy możesz posłuchać w magazynie Weszłopolscy.

Opublikowane 17.07.2019 19:02 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Weszło
07.08.2020

Ronaldo nie zbawił Juve. Lyon wyrzuca „Starą Damę” z Ligi Mistrzów!

Nie było tak, że Juventus nie próbował skonsumować tego Lyonu. Więcej – robił to całkiem uroczo. Spocony Sarri nerwowo przygryzał coś przypominającego peta. Bentancur przeplatał przebłyski talentu ze skrajnym piłkarskim debilizmem. Bernardeschiemu zdarzyło się przechytrzyć nie tylko rywali, ale i samego siebie. Ronaldo walnął dwie bramki i choć nie grał wielkiego spektaklu, to miał takie […]
07.08.2020
Weszło
07.08.2020

To jest Varane? To jest jakaś popierdółka, a nie Varane!

Czy Real Madryt miał szanse ograć dziś Manchester City? Oczywiście. Problem „Królewskich” polegał jednak na tym, że do Manchesteru przywiózł dwóch piłkarzy zdolnych do walki o awans. Jeden nazywa się Thibaut Courtois, a drugi Karim Benzema. Ponadto przywiózł atrapę Piotra Polczaka i sobowtóra Jana Sobocińskiego, bo nie damy sobie wmówić, że na środku obrony ekipy […]
07.08.2020
Weszło
07.08.2020

Alarm COVID-owy w Legii: zakażony ma być masażysta

Sami widzicie, co się ostatnio dzieje w kraju – bijemy kolejne rekordy zakażeń koronawirusem, niebezpiecznie zbliżamy się do granicy tysiąca przypadków dziennie. A ludzie futbolu, choć z szeregiem przywilejów, to wciąż ludzie i choroba magicznie ich nie omija. Niestety, z tego co słyszymy, doczekaliśmy się kolejnego przypadku w Ekstraklasie. Tym razem w Legii. Nie chodzi […]
07.08.2020
Kanał Sportowy
07.08.2020

HEJT PARK. Andrzej Grajewski gościem Krzysztofa Stanowskiego

Andrzeja Grajewskiego nie każdy lubi, ale jedno trzeba mu oddać – nudy z nim nie ma. Dzisiaj były właściciel Widzewa Łódź przejmuje antenę Kanału Sportowego. Dzwońcie i pytajcie „Grajka” o co tylko chcecie. Dyskusję poprowadzi Krzysztof Stanowski. Start o 19:00, więc nie ma strachu, zdążycie na Ligę Mistrzów. 
07.08.2020
Blogi i felietony
07.08.2020

Działacze nie potrafią zrobić głupich testów na wirusa, więc jak mają robić transfery?

Wyobrażam sobie, że prezes polskiego klubu ekstraklasowego przychodzi do roboty, siada do biurka, wytęża umysł i stwierdza: „kurwa, moglibyśmy jednak zrobić testy na koronawirusa”. Potem patrzy przez okno, widzi, że chłopaki już biegają, wcześniej się witali i siedzieli w jednej szatni, ale stwierdza: „oj tam, oj tam”. Robi te testy, wychodzi zakażenie, on jest zaskoczony. […]
07.08.2020
Weszło
07.08.2020

Każda medialna wojenka z Błaszczykowskim jest z góry skazana na porażkę

Współwłaściciel Wisły Kraków wytacza poważne działa przeciwko byłemu prezesowi Wisły Kraków. Były prezes Wisły Kraków odpowiada na Twitterze i rzuca nowe światło na sprawę. W większości tego typu przypadków powiedzielibyśmy – słowo przeciwko słowu, poszukajmy luk w stanowiskach obu stron, może prawda leży gdzieś pośrodku? Natomiast w tej sytuacji Piotr Obidziński stoi na z góry […]
07.08.2020
Weszło
07.08.2020

„Puchar już nie jest nasz”. Rozliczenia Pucharu Polski z 2005 roku

Sąd Okręgowy we Wrocławiu prawomocnie skazał dwóch z trzech oskarżonych osób w sprawie ustawienia finału Pucharu Polski z 2005 roku, w którym zmierzyła się Dyskobolia Grodzisk Wielopolski i Zagłębie Lubin. Zadzwoniliśmy do bohaterów tamtego finału, a także do osób obecnie związanych z oboma klubami, żeby spytać, jak zapamiętali mecz sprzed piętnastu lat i jak by zareagowali, […]
07.08.2020
Bukmacherka
07.08.2020

Sianokosy w BETFAN! Zgarnij ekstra bonus od depozytu

Legalny polski bukmacher BETFAN przygotował dla swoich graczy ofertę specjalną z okazji powrotu Ligi Mistrzów! Wszyscy, którzy zaznaczyli na swoim koncie zgody marketingowe, mogą otrzymać ekstra bonus. Zasady są proste, ale dla jasności wszystko raz jeszcze wytłumaczymy. W promocji bierze udział każdy, kto – jak wspomnieliśmy – zaznaczył zgody marketingowe. To pierwsza odsłona tego typu […]
07.08.2020
Weszło
07.08.2020

„Francuzi w tym formacie Ligi Mistrzów widzą szansę, a nie problem”

Paris Saint-Germain już zdążyło awansować do ćwierćfinału Ligi Mistrzów. Olympique Lyon jest blisko sensacji, jak byłoby bez wątpienia wyeliminowanie Juventusu. Czyżby zatem francuskie kluby miał rozegrać najlepszy sezon od dawna w Lidze Mistrzów? Przedwcześnie zakończone rozgrywki ligowe przeszkodzą im w tym czy może pomogą? O tym opowiadał w rozmowie z nami Eryk Delinger, ekspert w […]
07.08.2020
Kanał Sportowy
07.08.2020

STANOWISKO #20 – Ekstraklasa jak polskie wesele

Dlaczego Ekstraklasa przypomina polskie wesele? Dowiecie się po obejrzeniu najnowszego „Stanowiska”. Tym razem Krzysztof Stanowski wziął na warsztat popisy działaczy ekstraklasowych klubów, którzy dopuścili do zakażeń koronawirusem wśród zawodników, bo nie zaczekali na wyniki testów. 
07.08.2020
Weszło
07.08.2020

Finał Pucharu Polski z 2005 roku ustawiony. Dyskobolia musi stracić tytuł!

Tu nie ma sensu bawić się w przydługie wstępy. Sąd Okręgowy we Wrocławiu uprawomocnił wyroki wobec dwóch z trzech oskarżonych osób w sprawie ustawienia finału Pucharu Polski z 2005 roku, w którym zmierzyła się Dyskobolia Grodzisk Wielopolski i Zagłębie Lubin. Wniosek jest jasny – ekipa z wielkopolski nieuczciwie sięgnęła po to trofeum. To czarna historia, […]
07.08.2020
Weszło
07.08.2020

Piaskownica w Wiśle. Publiczne pranie brudów

Wisła Kraków ogłosiła wczoraj pozyskanie niezłego piłkarza. Stefana Savicia, który robił grę wicemistrzowi Słowenii. Było się czym w obozie Białej Gwiazdy pocieszyć. Ale sukces sprowadzenia ciekawego zawodnika udało się skutecznie przykryć publicznym praniem brudów. BŁASZCZYKOWSKI ODPALA ARMATY Co się dokładnie stało? Otóż Kuba Błaszczykowski pojawił się w Foot Trucku, czyli kanale Łukasza Wiśniowskiego i Kuby […]
07.08.2020
Weszło
07.08.2020

15 pytań przed powrotem Ligi Mistrzów

11 marca 2020 roku. Tego dnia odbyły się ostatnie spotkania Ligi Mistrzów w sezonie 2019/20, które udało się rozegrać zanim świat, nie tylko ten futbolowy, gwałtownie wyhamował i przystanął na pewien czas. Tak wiele wydarzyło się od tamtego dnia, że mamy poczucie, jakbyśmy mówili o naprawdę mocno zamierzchłej przeszłości. No ale nadszedł wreszcie właściwy moment, […]
07.08.2020
Weszło
07.08.2020

Quiz piłkarski. Czy pamiętasz finalistów Champions League?

Wraca Liga Mistrzów, uznaliśmy więc, że po krótkiej nieobecności na stronie wrócić mogą też nasze quizy. Na dzień dobry zadanie, które dla zajaranych piłką wymagające raczej nie będzie, ale nie zdziwimy się też, jeśli komuś pamięć spłata figla. Chodzi o wskazanie wszystkich drużyn, które choć raz zagrały w finale najważniejszych klubowych rozgrywek na Starym Kontynencie […]
07.08.2020
Weszło
07.08.2020

Olympiakos z pretensjami do Marciniaka. Czy słusznie?

Miękki karny, anulowany gol, kontrowersje przy innych sytuacjach w szesnastce. Dość gorący wieczór zaliczył Szymon Marciniak, który sędziował mecz Wolverhampton z Olympiakosem. I raczej Pireus może sobie odpuścić w kontekście wyjazdów wczasowych, bo za klasykiem tamtejsi kibice dziś mają na ustach: „Marciniak, przestań mi Olympiakos prześladować”. Pytanie: czy słusznie? OFSAJD NIEZGODY Najpierw kwestia anulowanej bramki. […]
07.08.2020
Weszło
07.08.2020

KONKURS! Wygraj bilety na Ligę Mistrzów w Multikinie

Wraca Liga Mistrzów. I to w momencie, kiedy zazwyczaj emocje w piłce sponsorują sparingi i nowy zawodnik na testach w Wiśle Płock. Czeka nas piłkarski maraton z najlepszymi zwieńczony turniejem w Portugalii. Czy Polacy odegrają w nim główne role? Czy Barca uratuje sezon, czy PSG wreszcie zagra o pełną stawkę? A może zakasują faworytów czarne […]
07.08.2020
Weszło
07.08.2020

Legia chce „lepszego Luquinhasa”, Lech daje milion euro za Sykorę

– Richard poprzedni sezon spędził na wypożyczeniu w portugalskiej Tondeli. Zagrał bardzo dobrze, był pozytywną niespodzianką, bo wcześniej w Portugalii nikt o nim nie słyszał. Pomógł drużynie utrzymać się w lidze i wrócił do Internacionalu Porto Alegre, brazylijskiego klubu, z którym ma kontrakt do grudnia 2021 r. Internacional nie wiąże z nim przyszłości i stąd […]
07.08.2020
Weszło Extra
07.08.2020

Nie ma co strugać piłkarza. Ostatnio byłem ligowym dżemikiem 

Spadek z Koroną Kielce i zjazd formy do – jak sam przyznaje – poziomu ligowego dżemiku. To nie był udany sezon dla Jakuba Żubrowskiego. Piłkarza, który – mamy takie wrażenie – jak mało kto potrzebował zmiany otoczenia.  Dziś przygotowuje się do sezonu jako zawodnik Zagłębia. Ale z Kubą porozmawialiśmy raczej o minionych latach, zwłaszcza, że było […]
07.08.2020