post Avatar

Opublikowane 10.07.2019 18:42 przez

redakcja

Piast Gliwice, mistrz Polski w sezonie 2018/19… Nadal nie możemy się przyzwyczaić, co? Ale to akurat dzisiaj naprawdę dobra informacja. Na początek pucharowej przygody polska piłka dostaje dość mocny strzał – bo tak trzeba nazwać otwarcie tych wakacji od meczu z BATE Borysów. Niemal wszystkie argumenty przemawiają za Białorusinami, ale czy nie podobnie było w lidze? Czy Piast nie miał słabszej kadry, nie miał mniejszych możliwości, nie był skazany na pożarcie? Dziś mamy jedną prośbę – gliwiczanie, zróbcie to tak, jak w ubiegłym sezonie. Wbrew ekspertom, typerom i logice. 

0:0 wystarczy, w Gliwicach coś tam wleci. Zapraszamy na naszą relację live!

21:12 Koniec relacji!

To co, kończymy i my. Dzięki za uwagę, trzymajcie się!

21:10

To co, w rewanżu gliwiczanom wystarcza 0:0, ale trzeba przyznać – BATE potrafi wygrywać na wyjeździe, rozstrzygając tam losy dwumeczu. Sami zastanawiamy się bardziej nad tym, jak do meczu podejdzie Waldemar Fornalik. Dzisiaj zobaczył, że Felix czy Valencia mogą na luzie klepać tych białoruskich obrońców, ale z drugiej strony – że BATE potrafi się boleśnie odgryźć. Będzie próbował bronić wyniku i grać na zero z tyłu, czy wręcz przeciwnie – uzna, że trzeba zrobić tak jak przed przerwą i docisnąć rywala kolejnym golem?

Jedno jest pewne: losy awansu pozostają nierozstrzygnięte, czego się zupełnie nie spodziewaliśmy.

20:57 KONIEC MECZU!

Plach broni strzał z rzutu wolnego pod poprzeczkę i sędzia momentalnie kończy mecz.

Na tle oczekiwań? Ogromny sukces gliwiczan, którzy nie tylko nie przegrali, ale jeszcze zdobyli cenną bramkę i obecnie są w odrobinę lepszej sytuacji od rywala. Spodziewaliśmy się tutaj srogiego eurowpierdolu i rozstawiania po kątach zawodników z Ekstraklasy, tymczasem mamy dobry punkt wyjścia, by na własnym terenie powalczyć o awans. Na tle gry? Cóż, tutaj chyba jednak jest pewien niedosyt, zwłaszcza po pierwszej połowie. Szansa Czerwińskiego, ta dość głupio stracona bramka, ogółem wrażenie, że do Piast był dzisiaj lepszy i wydaje się, że to 1:1 to trochę za mało.

Nie będziemy jednak narzekać, chyba nikt się nie spodziewał, że Piast postawi przeciwnikom aż tak trudne warunki. Pamiętajmy – ten skład na początku roku pokonał u siebie Arsenal, praktycznie nikt z tamtej drużyny nie wypadł, poza emerytem Hlebem. I teraz w Borysowie lepiej od Kanonierów wypadają piłkarze Piasta. Fajna, naprawdę fajna historia. I przyjemny prognostyk przed rewanżem.

20:47 Czerwona kartka!

Stempel Draguna, druga żółta kartka i BATE gra w dziesiątkę. A trzeba było zrobić jak Fornalik z Dziczkiem…

20:36

Skoro jesteśmy przy Polakach – lepiej niż Jachowi idzie dziś Świerczokowi. Po jego trafieniu Łudogorec wyrównuje stan meczu z Ferencvarosem.

20:36

A Sheriff Tyraspol w 71. minucie traci trzeciego gola, drużyna Jarosława Jacha z Polakiem na środku obrony przegrywa 0:3 z Gruzinami. No nie wróżymy Jarkowi kariery w Anglii na miarę młodszego Bednarka.

20:34

20:31

Aj szkoda, szkoda, świetnie rozprowadzony atak Piasta Gliwice, Valencia uderza z pola karnego, ale jego uderzenie zablokowane.

Co jest całkiem budujące? Piast po utracie prowadzenia nie podłamał się, ale z powrotem przejął inicjatywę, buduje ataki, wymienia podania, nie gubi się pod pressingiem, utrzymuje się przy piłce. Kwadrans do końca, a na razie obraz gry taki, jakby to BATE było zadowolone z bramkowego remisu.

20:24

Ech, spieszmy się kochać młodych polskich piłkarzy, tak szybko odlatują.

20:22 GOL! 1:1!

Ech, szkoda, szkoda, że w takich okolicznościach, że tak głupio. Staszewicz wjechał kompletnie bezczelnie pomiędzy dwóch zawodników Piasta, potem kolejnych trzech nie dało rady przeciąć podania. Dragun trafia i mamy 1:1. Wydawało się, że w układzie dwóch na pięciu BATE nic tam na prawej flance nie zrobi. Niestety, zrobił. Choć trzeba dodać, że gliwiczanie nadal mają bardzo fajny wynik.

20:20

A zachowanie Dziczka przy zmianie to osobny temat. Chyba Piast musi powoli szukać następcy, bo jak go nikt nie kupi, to go Waldek King przygasi.

20:18

Patryk Sokołowski za Dziczka, co oznacza, że Waldemar Fornalik też dostrzegał, że faul pomocnika nieomal zakończył się wykluczeniem i w obecnej sytuacji każde kolejne przewinienie mogłoby zaowocować drugą kartką. Trzydzieści minut do końca, ciśnij, Piaście!

20:12

O, a Ferencvaros już prowadzi z Łudogorcem. Asysta – Gergo Lovrencsics. Napisaliśmy to tylko dlatego, że skoro już nauczyliśmy się przez te kilka ładnych miesięcy pisowni trudnego nazwiska Węgra, to teraz używamy kiedy tylko się da. A da się niestety coraz rzadziej.

W Borysowie Hateley traci piłkę przed polem karnym rywala, a Dziczek przerywa akcję wślizgiem na „pomarańczową” kartkę. Nie jesteśmy pewni, chyba nikt by tu przesadnie nie protestował, gdyby Piast dalej grał w dziesiątkę… Poczekamy na więcej powtórek, ale wyglądało jak coś więcej, niż zwykły faul taktyczny.

20:08

Kontra BATE, wydaje się, że w szeregach Piasta popłoch, ale gdyby zrobić stop-klatkę – czterech piłkarzy w żółtych koszulkach biegnie na siedmiu w niebieskich, z czego jeszcze trzech tych niebieskich jest właściwie tuż przy rywalu. Doskonale poukładany dzisiaj Piast, naprawdę doskonale.

Pod drugą bramką kolejny udany drybling Felixa, oddaje piłkę do Konczkowskiego, ale mocny strzał skrzydłowego Piasta broni Chichkan.

19:53

19:50 Koniec pierwszej połowy!

Świetne 45 minut w wykonaniu Piasta Gliwice. Spokój, pewność siebie, prowadzenie gry, stworzenie dwóch-trzech doskonałych okazji, wykorzystanie jednej z nich. Czego chcieć więcej? Jasne, dwukrotnie niewiele brakowało, by i BATE ukąsiło, ale na szczęście hegemon z Białorusi to nadal jedynie hegemon z Białorusi i w ataku zamiast Suareza biega Staszewicz.

Jesteśmy szczerze zaskoczeni, nawet nie wynikiem, co samym przebiegiem gry. Mistrz Polski po prostu porządnie wygląda, rozprowadza te piłki, nie traci w głupi sposób, nie daje rozwinąć skrzydeł żadnemu piłkarzowi z Białorusi. Gdybyśmy mieli oceniać tylko po tej połówce, powiedzielibyśmy że grają wyjadacze, którzy w europejskich pucharach występują od lat, z podlotkami, którzy pierwszy raz grają o taką stawkę. W sumie tak jest, jedynie koszulki pozamieniane.

19:42

A tymczasem Świerczok i Góralski w pierwszym składzie Łudogorca na mecz z Ferencvarosem. Start za kwadrans.

19:40

Z pierwszego koszyka Barcelonę. Reszta rywali grupowych w Lidze Mistrzów nas nie interesuje.

19:38 GOOOL! 1:0 dla PIASTA!

CO TU SIĘ WYCZYNIA! Piast Gliwice prowadzi 1:0, akcja skrzydłem Valencii, strzał Felixa jest wprawdzie zablokowany, ale dobitka głową Parzyszka nie daje szans Chichkanowi. Gliwiczanie prowadza na Białorusi i robią gigantyczny krok w kierunku kolejnej fazy eliminacji Ligi Mistrzów!

19:35

Seta dla BATE. Niepotrzebna zabawa pod własną bramką, piłka trafia do Draguna, który fenomenalnie zagrywa do Staszewicza. Ten ma dwie doskonałe okazje, by zmieść z murawy bramkarza Piasta – tuż po podaniu, gdy może ładować z pierwszej piłki i chwilę później, gdy po dobrym zwodzie ma już zupełnie czyste pole. Na szczęście dla Polaków – zwleka z decyzją i ostatecznie Czerwiński go blokuje.

Mija minuta i niezła sytuacja pod drugą bramką, blisko samobójczego trafienia. Ostatecznie jednak piłka wędruje koło słupka, kolejny rzut rożny jest mocno przeciągnięty, 0:0, BATE zaczyna od bramki.


Fot.400mm.pl

Opublikowane 10.07.2019 18:42 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Weszło
09.07.2020

Hejt Park w dobrym składzie. Dziś z Cezarym Pazurą!

Filmowego tygodnia w Kanale Sportowym ciąg dalszy. We wtorek gościem Tomasz Smokowskiego był Olaf Lubaszenko, dziś do studia wpada Cezary Pazura. Przemagluje go Monika Wądołowska, oczywiście z waszą pomocą, bo taka jest idea Hejt Parku. Start 21, obecność w zasadzie obowiązkowa!  
09.07.2020
Weszło
09.07.2020

Czas na teleturniej! Czy redakcja zna wzór na pole prostokąta?

Takich emocji nie znajdziecie po odpaleniu telewizora. No dobra – znajdziecie. Ale nie na każdym kanale. Tak czy siak zapraszamy na kolejny odcinek naszego teleturnieju, w którym odpowiadamy na pytania luźno związane z Ekstraklasą. Dziś o nagrodę główną, którą było nic, powalczą: Kowal, Roki, Wojtek Piela i Przemek, który wygrał naszą donejtową licytację.  Start 20!
09.07.2020
Włochy
09.07.2020

Żurkowski zaczął łapać minuty. Są powody do optymizmu?

10 minut gry w lidze – tyle czasu otrzymał Szymon Żurkowski od trenera Fiorentiny przed wypożyczeniem do Empoli. Wydawało się, że gorzej być nie może, zwłaszcza po przejściu do klubu występującego w Serie B. A jednak. Przed przerwą w rozgrywkach środkowy pomocnik nie rozegrał w barwach drugoligowca ani jednego ligowego spotkania. Na szczęście ostatnio sytuacja […]
09.07.2020
Weszło
09.07.2020

Quiz piłkarski. Liga ponad stu reprezentantów. Wymienisz wszystkich?

Jeśli wiesz, który piłkarz Ekstraklasy ponad 20 razy zagrał w reprezentacji Zambii, jeśli kojarzysz biegających po naszych boiskach byłych reprezentantów USA i Portugalii, lub jeśli po prostu od lat śledzisz reprezentację Polski, ten quiz jest dla ciebie. Zdecydowanie! Z tęsknoty za reprezentacyjnym futbolem wynotowaliśmy sobie nazwiska wszystkich piłkarzy Ekstraklasy, którzy mieli okazje zagrać dla narodowych […]
09.07.2020
Weszło
09.07.2020

Trudna walka Sandecji o ligowy byt. „Trenera Kafarskiego wyeksploatowaliśmy maksymalnie”

Nie musimy wam chyba po raz kolejny powtarzać, jak płaska jest tabela pierwszej ligi. Ale jeśli ktoś się w tym nie orientuje, to powiemy, że nawet niemieckie autostrady nie są tak równe, jak środek ligowej stawki na zapleczu Ekstraklasy. Niesie to za sobą pewne konsekwencje. Na przykład takie, że nie wygrywając pięciu kolejnych spotkań, musisz […]
09.07.2020
Anglia
09.07.2020

Filozof może wreszcie wygrać coś poza nagrodą fair-play

Odkąd istnieje taka dziedzina jak filozofia, jej wybrani przedstawiciele są skazani na mieszkanie w beczkach. To drastyczne uproszczenie, ale pełnienie roli filozofa w dowolnej gałęzi życia to bardzo ciężki kawałek chleba. Szykany, wyśmiewanie, zarzucanie naiwności to tylko te najbardziej popularne spośród kłód pod nogami prawdziwego przedstawiciela tej nauki. Nie inaczej jest z bodaj najbardziej bezkompromisowym […]
09.07.2020
Blogi i felietony
09.07.2020

Jak co czwartek… LESZEK MILEWSKI

„W Legii nigdy nie jest ani tak dobrze, ani tak źle, jak mówią” – te słowa Aleksandara Vukovicia, rzucone już jakiś czas temu, utwierdziły mnie w przekonaniu, że owszem, można zarzucić „Vuko” to czy owo, ale na pewno nie to, że nie zna DNA prowadzonego przez siebie klubu. Legia w ostatnich czterech meczach zagrała taki […]
09.07.2020
Weszło
09.07.2020

Lech Poznań i Puchar Polski – od pewnego czasu niedobrana para

19 maja 2009 roku Lech Poznań po zwycięskim golu Sławomira Peszki pokonał Ruch Chorzów na Stadionie Śląskim i po raz piąty w swojej historii zatriumfował w Pucharze Polski. Rok później „Kolejorz” – już pod wodzą Jacka Zielińskiego, a nie Franciszka Smudy – dorzucił także do kolekcji tytuł mistrzowski. Mogło się wówczas wydawać, że dokładanie kolejnych […]
09.07.2020
Weszło
09.07.2020

Lechia nie ma kasy, ładnego stylu, ale ma charakter

Lechia Gdańsk z pewnością nie jest drużyną pozbawioną wad, ba, pewnie przy mniejszej dawce życzliwości tych wad można by znaleźć więcej niż plusów, bo jak wczoraj dowodziliśmy, drużyna Stokowca na przykład gorzej broni i gorzej atakuje niż jeszcze w zeszłym sezonie. W starciu z Lechem też nie porwał nas futbol, jaki prezentowali gdańszczanie, w pewnych […]
09.07.2020
Weszło
09.07.2020

Nikt nie ma takiego komfortu w bramce jak Lechia Gdańsk

Masz najlepszego bramkarza w lidze. Bramkarza, który wybronił ci wiosną niejeden mecz. A jednak na półfinał Pucharu Polski – Pucharu Polski, którym możesz uratować sezon – w bramce staje drugi golkiper. I ten drugi zostaje bohaterem meczu dzięki paradom w rzutach karnych. Nikt w Ekstraklasie nie ma takiego komfortu w bramce co Lechia Gdańsk. Z […]
09.07.2020
Weszło
09.07.2020

AleNumer – konkurs z nagrodami – ile goli strzelą obcokrajowcy?

Zerkamy na klasyfikację najlepszych strzelców w Ekstraklasie, a tam najwyżej sklasyfikowanym Polakiem wciąż jest Jarosław Niezgoda. Ten sam, który zimą wyfrunął do Stanów Zjedoczonych i od pół roku nie biega po boiskach Ekstraklasy. Obcokrajowcy dźwigają na barkach ciężar odpowiedzialności za strzelanie goli. Zatem w najnowszym #AleNumer pytamy was o to – ile goli strzelą w […]
09.07.2020
Weszło
09.07.2020

Lechia, Lech, a może Raków? Kto został królem zimowego polowania

Jak już kilka razy w ostatnich tygodniach wspominaliśmy, całkiem nieźle wyszło ekstraklasowym klubom zimowe okienko transferowe. Oczywiście nie zabrakło zwożenia szrotu (zakaz wjazdu do Hiszpanii dla Krzysztofa Przytuły, natychmiast!), oczywiście to nie tak, że nagle nasze zespoły zbudowały prawdziwe działy skautingu i teraz nadepniemy pedał gazu w pościgu za Europą. Nic z tych rzeczy. Ale […]
09.07.2020
Weszło
09.07.2020

PRASA. Kowalczyk: Nie ufam politykom, to oni podzielili Polskę

– Nie idę na drugą turę, bo nie ma mojego kandydata. W takiej sytuacji mogę zacytować powiedzenie, że to jak wybór między dżumą a cholerą. A ja nie chcę chorować, chcę być zdrowy. A nawet gdybym się wybrał, bo tak wypada, bo frekwencja i tak dalej, to przekreślę obu kandydatów – mówi Wojciech Kowalczyk w […]
09.07.2020
Weszło
09.07.2020

Solidni Linetty i Walukiewicz, bohater Drągowski, czyli polska środa w Serie A

Polska środa w Serie A za nami. Dziś we Włoszech mieliśmy swoje małe święto, bo w sześciu spotkaniach zobaczyliśmy aż siedmiu Polaków (do tego ósmy na ławce). Tyle że nie każdy z nich miał powody do optymizmu. Najlepiej wypadł na pewno Bartłomiej Drągowski, którego włoskie media już zdążyły okrzyknąć bohaterem Fiorentiny. Nieźle w starciu z […]
09.07.2020
Hiszpania
09.07.2020

Barca wciąż ściga Real, a przy okazji spuszcza Espanyol z ligi

Wysokie zwycięstwo w starciu z Villarrealem wlało w serca kibiców Barcelony trochę optymizmu. Gra katalońskiej ekipy wreszcie wyglądała tak, jak by sobie tego życzyli fani. Barca grała dynamicznie, finezyjnie, z rozmachem. Świetnie funkcjonowała współpraca między Leo Messim i Antoinem Griezmannem. Ale dzisiejsze starcie derbowe z Espanyolem to był już powrót tej Barcelony, do której się […]
09.07.2020
Weszło
08.07.2020

Dariusz Żuraw dzisiaj nie pomógł

Tak, Lech był lepszy od Lechii (co przyznał nawet Piotr Stokowiec), tak, może mówić o pechu, bo jednak czasami piłka była jak zaczarowana, a zmarnowanie trzech karnych z rzędu można w pewien sposób podciągnąć pod złą fortunę. Ale czy możemy powiedzieć, że tak, Dariusz Żuraw zrobił dziś wszystko, by pomóc swojej drużynie postawić ostatni krok? […]
08.07.2020
Weszło
08.07.2020

Lech Poznań – jeśli coś może pójść źle, to na pewno pójdzie źle

Lechowi Poznań zalałoby piwnicę, gdyby mieszkał na Saharze. Lech Poznań doznałby udaru z przegrzania na środku Antarktydy. Lech Poznań złamałby sobie ząb jedząc watę cukrową. Lech Poznań nadepnąłby na klocek Lego pośrodku Pacyfiku. Lech Poznań jest klubem przeklętym i na miejscu władz Kolejorza sprawdzilibyśmy, czy gdzieś pod murawą przy Bułgarskiej nie ma zakopanej żaby. Dzisiejszy […]
08.07.2020
Weszło
08.07.2020

Lech Poznań jest klubem przeklętym

Grali u siebie półfinał Pucharu Polski. Mieli przewagę przez cały mecz. Posyłali strzał za strzałem na bramkę Lechii. A jednak doszło do rzutów karnych. Prowadzili w nich 3:2. W czwartej serii Van der Hart obronił drugą jedenastkę i to mimo kontuzji. W tamtym momencie wystarczyła Lechowi jedna udana jedenastka w dwóch ostatnich seriach. A jednak […]
08.07.2020