post Avatar

Opublikowane 07.07.2019 14:14 przez

Bartosz Burzyński

Bilans Polaków w PSG musi się zgadzać. Na początku lipca Lokomotiw Moskwa ogłosił wykupienie Grzegorza Krychowiaka z paryskiego klubu, co akurat nie było żadną niespodzianką. Podobnie zresztą, jak transfer Marcina Bułki do ekipy mistrza Francji, o którym mówiło się już od kilku miesięcy. Oczywiście polski golkiper nie trafia do Paryża jako niekwestionowany numer jeden, ale z całą pewnością będzie miał większe szanse, by nim zostać, niż gdyby przedłużył kontrakt z Chelsea. 

Tak naprawdę o Bułce usłyszeliśmy dwa lata temu, gdy zainteresowała się nim Barcelona. Wówczas 17-letni Polak nie zdecydował się jednak na propozycję Katalończyków, ponieważ pojawiła się konkretna oferta z Chelsea, na którą szybko przystał. W Londynie nasz rodak miał mieć większe perspektywy na grę w pierwszym zespole, ale rzeczywistość okazała się zupełnie inna, o czym wspomniał w wywiadzie dla „sport.tvp.pl”: – Odszedłem z Chelsea nie tylko z powodu Kepy, ale było też kilka innych aspektów, o których rozmawialiśmy po przygotowaniach do sezonu w zeszłym roku i które nie zostały spełnione. To, co zostało mi powiedziane, spełniło się tylko w kilku procentach. Nie do końca się dogadywaliśmy.

 Chciałem iść na wypożyczenie, ale też nie zostałem puszczony. Tak wybrałem i zobaczymy, czy będę żałował, czy nie, ale wydaje mi się, że nie będę. Myślałem nad tą decyzją bardzo długo i wybrałem, że po sezonie zostanie mi kontrakt i zostanę wolnym zawodnikiem – dodał polski bramkarz.

Bułka rzeczywiście mógł być rozgoryczony, ponieważ latem w trakcie okresu przygotowawczego zagrał w czterech sparingach, w których pokazał się z dobrej strony. Doczekał się nawet pochwały od Maurizio Sarriego, za którą niestety nie poszło nic dalej. Polak grał w drużynie rezerw, ale szansy w pierwszym zespole nie dostał ani razu. Pod koniec roku postanowił, że nie przedłuży umowy z londyńskim klubem, co skończyło się tym, że wylądował na ławce rezerwowych w drużynie U-23. Ostatni mecz w tym zespole rozegrał 27 października 2018 roku. Młodzieżowy reprezentant Polski musiał więc czekać do końca czerwca, by opuścić Chelsea, bo właśnie wtedy kończył się jego dwuletni kontrakt. Podobno naszego rodaka chciały mieć u siebie także kluby z Serie A, ale on zdecydował się na PSG, z którym podpisał dwuletni kontrakt.

 – Bardzo się cieszę, że mogłem dołączyć do Paris Saint-Germain. To dla mnie wielki zaszczyt, że będę mógł grać w drużynie mistrza Francji. Ten klub jest znany z tego, że pozwala wielu młodym zawodnikom wykazać się ich potencjałem. Po moich ostatnich doświadczeniach z Anglii zrobię wszystko, by kontynuować rozwój w fantastycznym zespole z najlepszymi bramkarzami. Już nie mogę się doczekać pierwszego treningu, który odbędzie się w poniedziałek – powiedział Marcin Bułka po podpisaniu kontraktu.

No właśnie, Bułka mówi, że dołącza do klubu, który daje szansę młodym zawodników, ale nie do końca tak jest z bramkarzami, o czym powiedział nam dziennikarz Przeglądu Sportowego, Wojciech Adamczak, który specjalizuje się w piłce francuskiej: – W PSG młodzież dostawała sporo szans, na pewno więcej niż w wielu innych czołowych klubach, ale to akurat nie dotyczy bramkarzy. Większość młodych golkiperów, którzy ostatnio bronili w rezerwach, odchodziła na wypożyczenia, a potem definitywnie zmieniała klub, bez szansy pokazania swoich umiejętności w pierwszej drużynie.

Inna sprawa, że obecnie PSG jest jedynym klubem z czołówki, w którym na pozycji bramkarza nie występuje kozak. Ba, często w topowych drużynach jest dwóch golkiperów, których trudno byłoby wygryźć. No a w PSG są Alphonse Areola i Kevin Trapp, który wraca z wypożyczenia do Eintrachtu. Bez wątpienia nie są to najlepsi bramkarze świata, co nie zmienia jednak faktu, że przed Bułką stoi i tak bardzo trudne zadanie.

Szansa na zostanie numerem dwa jakaś jest, ale musiałby zajść bardzo korzystny zbieg okoliczności. Na szczęście dla Bułki ani Areola, ani Trapp nie chcą spędzić kolejnego sezonu na ławce i scenariusz, w którym ta dwójka walczyłaby o miejsce w bramce nie zadowala żadnego z nich. Dla Polaka najlepiej byłoby, gdyby do Paryża trafił bramkarz, który byłby niekwestionowanym numerem jeden, obecnie jedynym kandydatem do tego jest Gianluigi Donnarumma – powiedział Adamczak.

 Prawdopodobnie Bułka zajmie jednak pozycję bramkarza numer trzy, będzie grał w rezerwach i liczył na to, że w przypadku kontuzji, któregoś z bramkarzy uda mu się wskoczyć do składu chociaż na mecz Pucharu Ligi. We Francji rozgrywa się dwa puchary, możliwe, że PSG szybko zapewni sobie mistrzostwo, albo awans z grupy Ligi Mistrzów, więc prawdopodobnie będzie kilka okazji, by dać szansę zmiennikom. Nie chcę mi się wierzyć, że Bułka byłby jedynym zastępcą dla podstawowego bramkarza, bo jednak patrząc na czołowe kluby europejskie, to żaden nie ma tam zawodnika z tak małym, w zasadzie zerowym doświadczeniem – kończy dziennikarz Przeglądu Sportowego.

Jak na razie Marcin Bułka prowadzi swoją karierę w dość ryzykowny sposób, ponieważ po raz drugi wybrał jeden z największych klubów świata, w którym trudno będzie mu wywalczyć bluzę z numerem jeden. Ba, nawet zostanie drugim bramkarzem PSG wydaje się obecnie mało prawdopodobne. Mamy jednak nadzieję, że 19-latek wie co robi, a za kilka lat nie pozostaną mu tylko wspomnienia z szatni dwóch wielkich klubów.

bb

Najlepsza oferta powitalna na rynku: bonus 200% aż do 100zł! Drugi bonus to podwojenie depozytu aż do 900 złotych! Dodatkowo jeszcze 40 zł we freebetach!

Fot. Twitter PSG

Opublikowane 07.07.2019 14:14 przez

Bartosz Burzyński

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Weszło
18.09.2020

„PiS przegląda teczkę Bońka w IPN i wkrótce może coś odpalić”

Piątkowa prasa? Napakowana jak kabanos. Mnóstwo wywiadów i rozmów z ligowcami, zapowiedź sezonu Bundesligi, czy kolejne nowe fakty w sprawie wejścia CBA do PZPN. „Gazeta Wyborcza” sugeruje, że to zlecenie polityczne. – Powód? Formalny powód – afera melioracyjna. – Boniek miał dobre układy z PiS i myślał, że jest nietykalny. Ale kiedy tylko skrytykował władzę, […]
18.09.2020
Weszło
18.09.2020

Hejt Park w Dobrym Składzie z ekipą #BoMiSięChce!

#BoMiSięChce to projekt łączący pełnosprawnych sportowców i tych z niepełnosprawnościami oraz inne osoby aktywne sportowo. Pomysłodawcą akcji jest niewidomy pływak i raper – Wojtek Makowski. Celem działań jest przeciwstawienie się postawie typu „nie chce mi się” oraz przypomnienie, że pomimo fizycznych różnic wszyscy ludzie są tacy sami i każdy może zmotywować się do aktywnego działania. […]
18.09.2020
Weszło
18.09.2020

FCSB pierwszym klubem, który pokonał koronawirusa

O rany, co za wieczór w eliminacjach Ligi Europy. Gra Tottenham, gra Milan, polski klub przechodzi dalej, a mimo to wszystko usuwa w cień jedna niepozorna drużyna z Rumunii. No dobra, niepozorna to akurat złe słowo, akurat jeśli spodziewać się po kimkolwiek szaleństwa na miarę filmów Wesa Andersona, to właśnie po FCSB, klubie, który stracił […]
18.09.2020
Weszło
17.09.2020

Milan wygrywa, Mou blisko blamażu, OFI okradzione. Co słychać w Lidze Europy?

W Europie nie ma już słabych drużyn – to zdanie padnie dziś w wielu krajach, bo za nami kolejna seria eliminacyjnych meczów. Walka o Ligę Europy robi się coraz ciekawsza. Dziś niewiele brakowało, żeby Tottenham upadł i sobie głupi ryj rozwalił odpadł w Bułgarii. Milan także nie miał luzu w Irlandii, a z pucharami pożegnali […]
17.09.2020
Weszło
17.09.2020

Mecz życia Martina Konczkowskiego

Możesz przez całą karierę kopać piłkę na przyzwoitym poziomie, ale jeżeli nie wyróżnisz się w którymś z kluczowych momentów, to nie zostaniesz mocniej zapamiętany. Bez względu na dalsze losy Martina Konczkowskiego w Piaście Gliwice, kibice klubu z Okrzei już zawsze będą mogli mu pamiętać mecz z TSV Hartberg. Konczkowski to definicja „fajnego chłopaka” wśród naszych […]
17.09.2020
Weszło
17.09.2020

Wczoraj Szwedzi, dziś Austriacy. Jak miło pisać, że to my ogrywamy ich, a nie oni nas!

Wczoraj wyrzuciliśmy z pucharów Szwedów, a dzisiaj Austriaków. Tak, to zdanie jest prawdziwe i rany, jak ono brzmi! Przecież od dłuższego czasu przyzwyczajaliśmy się, że to nas regularnie wypraszano z Europy za sprawą Kazachów, Luksemburczyków, Słowaków, Ochotniczej Straży Pożarnej i Lata Muminków. Kto miał ochotę, ten lał. Teraz w końcu przeżywamy coś przyjemniejszego. I co […]
17.09.2020
Weszło FM
17.09.2020

Maciej Skorża w poranku Weszło FM!

Piątek na antenie Weszło FM zapowiada się niezwykle interesująco. W poranku odwiedzi nas jeden z najlepszych polskich trenerów w XXI wieku, później porozmawiamy o zwycięstwie Piasta nad Hartbergiem w eliminacjach Ligi Europy, a na koniec nie zapomnimy o pierwszych meczach 4. kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasy! Wszystko zacznie się jak zawsze o godzinie 7:00. W […]
17.09.2020
Weszło
17.09.2020

#AleNumer – konkurs z nagrodami – ile goli padnie w 4. kolejce?

Uwaga, Weszło razem z Totalizatorem Sportowym rozdaje piłki Ekstraklasy, koszulki klubów, iPhone’a 12, smart watcha od Apple! Rozpoczynamy kolejny sezon z konkursem #AleNumer. Tym razem pytamy o to, ile bramek w 4. kolejce Ekstraklasy strzelą gospodarze. Jak grać? Rywalizujemy na naszych social mediach. Pod naszymi wpisami na Twitterze lub Facebooku odpowiadacie na nasze pytanie, podrzucacie […]
17.09.2020
Weszło
17.09.2020

Liverpool bierze Thiago i trafia w dziesiątkę?

Liverpool w ostatnim czasie odzwyczaił nas od hitów transferowych. Po zwycięstwie w Lidze Mistrzów klub nie rzucił się na nowych piłkarzy jak szczerbaty na suchary, raczej uzupełniał skład takimi piłkarzami jak Minamino czy Adrian, co zresztą w drugim przypadku skończyło się katastrofą w meczu z Atletico. Natomiast teraz Liverpool wraca do gry, będzie chciał znów […]
17.09.2020
Weszło
17.09.2020

Zarżnięte derby Łodzi

Już ponad 10 lat minęło od ostatniego meczu derbowego w Łodzi, w którym udział mogli wziąć kibice obu drużyn. Wczoraj, tak jak na każdym innym derbowym meczu w ostatniej dekadzie, kibiców gospodarzy od kibiców gości oddzielał taki sam dystans, jak stadion Widzewa od stadionu ŁKS-u. Mecz dwóch największych drużyn z tego zasłużonego dla polskiego futbolu […]
17.09.2020
Weszło
17.09.2020

Powstrzymywał Messiego, wyrzucił Sevillę z LE. Frydrych ze Slavii nowym stoperem Wisły

Pamiętacie mecz Barcelony ze Slavią na Camp Nou, który zakończył się bezbramkowym remisem? Na pewno pamiętacie – po internecie krążyły filmiki z akcjami, które na stadionie giganta kreował klub z Pragi. Momentami ciężko było zgadnąć, kto w tym starciu jest Barceloną. W tym meczu 90 minut zagrał Michal Frydrych. Czyli nowy stoper Wisły Kraków. Dlaczego […]
17.09.2020
Weszło
17.09.2020

ŁKS znów stabilny w tyłach, Widzew jeszcze się odkuje. Pięć wniosków po derbach Łodzi

Derby, derby i po derbach. Kibice w Łodzi obudzili się dziś z kacem. Jedni z namacalnym z powodu świętowania, inni z moralnym, po porażce z odwiecznym rywalem. Dla Widzewa i ŁKS-u bezpośrednie spotkania to moment wyjątkowy. Można nie tylko udowodnić wyższość i „zdobyć” miasto do czasu kolejnej konfrontacji, ale też porównać się z rywalem zza […]
17.09.2020
Weszło
17.09.2020

Pozytywny quiz. Kogo wyrzuciliśmy z pucharów?

Po wczorajszej wygranej Lecha w Szwecji mamy tak dobry humor, że postanowiliśmy odświeżyć kilka pozytywnych wspomnień. Mianowicie cofnęliśmy się do czasów, w którym wyeliminowanie bardziej lub mniej przyzwoitej drużyny z pucharów nie było dla nas świętem. Trochę czasu minęło, dlatego sprawdzamy waszą pamięć w ramach quizu. My podajemy nazwę wyrzuconej za burtę drużyny i sezon, […]
17.09.2020
Weszło
17.09.2020

TSV Hartberg – debiutant, którego nawet Piast przewyższa doświadczeniem i budżetem

Piast Gliwice nie ma jeszcze wielkich tradycji, a na międzynarodowej arenie nadal niczego znaczącego nie zwojował, ale swojego czwartkowego rywala i tak w tym aspekcie przerasta. Klub z Okrzei w trwającej dekadzie już cztery razy startował w pucharowych eliminacjach, w tym sezonie wreszcie wywalczył pierwszy skalp po ograniu Dynama Mińsk i powoli ugruntowuje swoją pozycję […]
17.09.2020
Blogi i felietony
17.09.2020

Jak co czwartek… LESZEK MILEWSKI

Ekstraklasa zarazem ma klasę średnią i jej nie ma. Ma, bo ona istnieje. I nie ma jej, bo nikt do tej klasy średniej nie chce należeć. W bieżącym sezonie ESA każdy, poza beniaminkami, i może Wisłą Płock, chciałby zagrać o coś więcej. W dwunastu na szesnaście obozów oczekuje się miejsca w mniej lub bardziej ścisłej […]
17.09.2020
Weszło
17.09.2020

PRASA. Kulig: Ułożyłem sobie życie. Byli tacy, co zarabiali 20 razy więcej, a dziś nie mają nic

Co dziś słychać w prasie? Jest sporo o europejskich pucharach, tak w kontekście wygranej Lecha Poznań, jak i Piasta Gliwice. Mamy także ciekawy wywiad z Przemysławem Kuligiem, który po karierze został biznesmenem. – Byli piłkarze, którzy zarabiali dziesięć, dwadzieścia razy więcej ode mnie, a dziś nie mają nic. Ułożyłem sobie życie. Z żoną prowadzimy biznes, jesteśmy […]
17.09.2020
Weszło
16.09.2020

Jak nie grać w piłkę – przedstawia Bartłomiej Poczobut

Twój zespół gra derby, całkiem ważny mecz. Jesteś środkowym pomocnikiem, całkiem ważną postacią w zespole. Nie mija pół godziny, a już masz żółtą kartkę na koncie. Co robisz?  uważasz na to, co robisz i mówisz, żeby nie osłabić drużyny od razu po kartce rzucasz się do sędziego z pretensjami przez całe spotkanie faulujesz rywali, licząc, […]
16.09.2020
Weszło
16.09.2020

Filip Bednarek po raz pierwszy na duży plus w Lechu

Nie ma co ukrywać: Filip Bednarek nie zaczął dobrze swojego pobytu w Lechu Poznań i szybko znalazł się na cenzurowanym. Dziś wykonał pierwszy duży krok w kierunku tego, by kibice „Kolejorza” (i nie tylko oni) zmienili zdanie na jego temat. Pozyskanie 27-letniego bramkarza od początku budziło pewne wątpliwości. Mowa przecież o gościu, który spędził w […]
16.09.2020