Michel PDW. Platini w areszcie za Katar
Weszło

Michel PDW. Platini w areszcie za Katar

Już witał się z gąską, już pewnie szykował do wielkiego powrotu. W październiku miał się skończyć jego czteroletni zakaz uczestnictwa w życiu piłkarskiej społeczności. Może się jednak okazać, że jedyna funkcja, jaką będzie pełnił w najbliższym czasie Michel Platini, to rozgrywający drużyny któregoś z francuskich zakładów karnych.

Cztery lata temu Platiniego zawieszono na osiem lat, skracając później wyrok o połowę, za tajemniczy przelew od Seppa Blattera w wysokości 2 milionów franków szwajcarskich. Przelew, z którego Francuz nijak nie potrafił się wytłumaczyć.

Dziś natomiast dopada Platiniego Katar. Taki, z którego pewnie nie wyleczy się w tydzień. Francuska prokuratura już dwa lata temu rozpoczęła śledztwo w sprawie łapówek, przesłuchała wtedy między innymi Seppa Blattera, również pokutującego obecnie za tamte 2 miliony. Szwajcarski prokurator generalny stwierdził wtedy, że na jego biurku znajdują się aż 152 raporty dotyczące podejrzanych aktywności związanych z procesem wyboru gospodarza mundialu.

Głos Platiniego był swego czasu decydujący w kwestii organizacji mundialu 2022. Spekulowano, czy na zmianę frontu, na przerzucenie głosu z USA na Katar miało wpływ spotkanie z Nicolasem Sarkozym i ówczesnym emirem Kataru Tamimem al-Thanim w Pałacu Elizejskim, czy może sekretna schadzka z Mohamedem bin Hammamem, wykluczonym niedługo później z piłkarskich struktur z dożywotnim zakazem powrotu.

Blatter w wywiadzie dla „The Times” propagował teorię, że „mundialu nie da się kupić”, a Platini wcale nie musiał otrzymać łapówki, mógł za to zostać „przyciśnięty” przez prezydenta Francji chcącego robić z Katarem wielkie interesy. Ale wiadomo, jaka jest dziś wiarygodność Blattera mówiącego o łapówkach czy ich braku. Mniej więcej taka, jak złodzieja na warunkowym, który zatrzymany przez ochronę utrzymuje, że ten batonik to sam wskoczył mu do kieszeni.

Aresztowanie Platiniego to najlepszy dowód na to, że francuska prokuratura ma na niego coś naprawdę grubego.

Czy to nas zaskakuje? No nie, wybór Kataru i w ogóle aktywność Platiniego w piłkarskich strukturach już od wielu lat śmierdziała jak stąd do Nyonu.

Czy to aresztowanie coś zmieni? Niestety, to cholernie wątpliwe. Szkoda została wyrządzona, mundial Katarowi przyznany, wątpliwe by ktokolwiek w piłkarskich strukturach postawił się szejkom-miliarderom i odebrał im taką okazję zwrócenia na siebie uwagi całego świata. Jakakolwiek gruba ryba nie znalazłaby się w rękach policji, prokuratury, ktokolwiek nie poszedłby siedzieć i na ilekolwiek lat zawiesiłoby się kolejnych prominentnych działaczy, trzeba się pogodzić z zimowymi mistrzostwami w Zatoce Perskiej.

fot. NewsPix.pl

KOMENTARZE (30)