post Avatar

Opublikowane 14.06.2019 14:17 przez

redakcja

Copa America 2019 to nie tylko jedna z ostatnich szans, by Leo Messi zdobył to trofeum z reprezentacją Argentyny. To nie tylko jeden z ostatnich turniejów, podczas których możemy oglądać duet Cavani-Suarez w Urugwaju i nie tylko szansa dla Brazylii, by po koszmarze półfinału mundialu tym razem faktycznie rządzić na własnym terenie. To też wysyp piłkarzy z drugiego szeregu, którzy mają papiery na to, by w zaczynającym się dziś w nocy turnieju prawdziwie rozbłysnąć. Może zapracować sobie na duży letni transfer, może zbudować swój status w reprezentacji na dłużej.

Przejrzeliśmy więc kadry dwunastu uczestników i wybraliśmy jedenastu graczy, którą pod tym kątem będziemy oglądać ze szczególną pieczołowitością. Oto i oni.

DAVID NERES (BRAZYLIA, AFC AJAX)

Jeśli jest w Europie skaut, który nie ma go w swoim notesie, niech zgłosi się do Marcina Ryszki i próbuje sił w blind footballu. Potencjał Neresa można dostrzec gołym, nieuzbrojonym okiem. 12 goli i 15 asyst w tym sezonie, 14 bramek i 14 otwierających podań w poprzednich rozgrywkach dla Ajaksu to tylko część historii. Każdy bowiem, kto oglądał mecze holenderskiej rewelacji w Champions League widział, jakie czary z piłką potrafi czynić ten skrzydłowy.

W ekipie Erika ten Haga Neres potrafił doskonale wykorzystać  to, że nie jest skuty taktycznymi łańcuchami. Dostawał sporo swobody w poruszaniu się po boisku. Brazylijczyk zdaje się doskonale czuć moment, w którym jego sprint na pozycję stworzy zagrożenie i korzysta z tego raz za razem, siejąc spustoszenie w obronie rywali.

Już w marcu asystent selekcjonera, Cleber Xavier, mówił, że to opcja dla pierwszej reprezentacji Canarinhos. Nie wiedział jeszcze wtedy, że na Copa America nie pojedzie Neymar, a Neres – który zadebiutował w kadrze dopiero niedawno – stanie się najpoważniejszą opcją do zastąpienia piłkarza PSG.

Na kolejne błyski magii Neresa czekamy tak, jak niedawno czekaliśmy na kolejne odcinki „Czarnobyla”. Obyśmy pierwszej odsłony doczekali się już dzisiejszej nocy.

Pierwszego gola w meczu Brazylia – Boliwia strzeli David Neres? Kurs to 5,00 w ETOTO (kliknij, aby się zarejestrować i odebrać freebet 20 zł)

EVERTON (BRAZYLIA, GREMIO PORTO ALEGRE)

SOCCER: SEP 11 El Salvador v Brazil

Druga z opcji do zastąpienia Neymara. Mega talent, który zapewni Gremio Porto Alegre dziesiątki milionów euro, gdy tylko zgłosi się jeden z najpotężniejszych klubów w Europie. Leonardo, były już dyrektor sportowy Milanu miał być na łączach z władzami Gremio, by nakłonić je do obniżenia swoich oczekiwań. A te wyrażały się w kwocie 40 milionów w europejskiej walucie. Trudno jednak spodziewać się takiego obrotu spraw, gdy do licytacji w każdej chwili mogą przystąpić inni zainteresowani, wśród których są dysponujące przepastnymi kieszeniami zespoły z Manchesteru.

Gdy Gremio w 2017 wygrywało Copa Libertadores, Everton był jeszcze rezerwowym. Prym w tamtym zespole wiedli Arthur (dziś Barcelona) czy Jailson (dziś Fenerbahce). Szybko w ich klasie połapali się w Europie, nie minął rok, a obu w Gremio już nie było. Ale nie było też płaczu, bo oto objawiła się nowa gwiazda. Gdy spodziewano się, że zespół z Porto Alegre będzie mieć problem z powtórzeniem podobnego sezonu w rozgrywkach kontynentalnych, Everton wziął kolegów na plecy i zaprowadził – wraz z niezawodnym Luanem – aż do półfinału. Kiedy tylko miejsce w zespole zwolnił mu polujący w Chinach na ostatni wielki kontrakt Fernandinho, młody zaczął buszować. Od początku 2018 roku – wtedy rywal do składu odszedł do Chongqing Lifan – bilans Evertona to 48 meczów, 21 goli i 4 asysty.

Sposób jego gry naturalnie przywodzi na myśl Neymara. Lewoskrzydłowy z zacięciem napastnika, mogący również wystąpić na szpicy. Wirtuoz dryblingu dysponujący ponadprzeciętnym przyspieszeniem oraz bezlitosnym wykończeniem.

GUIDO RODRIGUEZ (ARGENTYNA, CLUB AMERICA)

Zadebiutował w reprezentacji na dwa mecze przed turniejem, ale w obu zagrał w pierwszym składzie. Nie będzie wielkim zaskoczeniem, jeśli Rodriguez będzie podstawowym defensywnym pomocnikiem Albicelestes w Brazylii. Club America czuje pismo nosem, wie, że jeśli ich zawodnikowi wyjdzie Copa America, może być trudno zatrzymać go u siebie. Meksykanie twierdzą, że za mniej niż dwanaście milionów dolarów nie mają zamiaru się z nim rozstawać. Dla klubu z tej ligi to całkiem sporo, dla europejskiego średniaka – naprawdę korzystna cena za ukształtowanego pomocnika, w dodatku reprezentanta kraju.

25-latek wychowywał się w River Plate Buenos Aires. Pobierał więc nauki na jednej z najlepszych południowoamerykańskich futbolowych alma mater. Nie spodziewajcie się jednak zobaczyć drugiego Evera Banegi – eleganckiego, rzucającego piłki na nos Leo Messiego. Portal outsideoftheboot.com charakteryzował go jakiś czas temu jako mniej energetycznego, nieco wyższego N’Golo Kante. Agresywnego w doskoku, uwalniającego partnerów od wielu obowiązków defensywnych, które on bierze na siebie. Jedni preferują czytać książki, on lubuje się w czytaniu gry.

Patrząc na to, jak niezbalansowana bywała w ostatnich latach druga linia Argentyny, jak często rolę „szóstki” pełnili piłkarze z umiejętnościami zdecydowanie do gry wyżej, Rodriguez to może być naprawdę istotny element układanki Lionela Scaloniego.

Argentyna w swoim pierwszym meczu ogra Kolumbię? 2,30 na wygraną Albicelestes to naprawdę porządny kurs (kliknij, aby zarejestrować się w ETOTO i odebrać freebet 20 zł)

MIGUEL ALMIRON (PARAGWAJ, NEWCASTLE UNITED)

Newcastle ściągnęło Paragwajczyka z Atlanty United z wielkimi nadziejami, że ten ożywi nieco poczynania drugiej linii Srok. Szybki, przepełniony energią, mimo niedużego wzrostu – 174 cm – nie daje się zastraszać zawodnikom większym, lepiej zbudowanym od siebie. Zaadaptował się do warunków Premier League tak dobrze, że na koniec sezonu reporter Chronicle Live Chris Waugh umieścił go wśród sześciu pewniaków do gry w pierwszym składzie w rozgrywkach 19/20. Obok Martina Dubravki, Jamaala Lascellesa, Fabiana Schara, Floriana Lejeune i Ayoze Pereza.

Co ciekawe, Almiron wciąż czeka na pierwszego gola i pierwszą asystę w Newcastle, to samo w reprezentacji Paragwaju. Jakoś tak się składa, że albo uczestniczy w akcjach bramkowych w ich wcześniejszej fazie, albo koledzy marnują jego zagrania. W lidze angielskiej wykonał 15 kluczowych podań, żadne nie zamieniło się jednak w asystę. Coś nam jednak podpowiada, że i to się wkrótce zmieni, a transformacja może zacząć się od reprezentacji. Przecież przez dwa sezony w MLS Paragwajczyk uzbierał wcześniej 22 gole i 19 asyst w 68 meczach.

SHOYA NAKAJIMA (JAPONIA, AL DUHAIL)

Soccer : KIRIN Challenge Cup 2019 : Japan 2-0 El Salvador

Shoya Nakajima to od niedawna najdroższy japoński piłkarz w historii, choć oczywiście historia wartego 35 milionów euro transferu z Portimonense do Al Duhail musiała mieć drugie dno.

To dno to PSG.

Nakajima bowiem przykuł uwagę francuskiego giganta, jawiąc się jako prawdopodobnie największy japoński talent od lat. Rzecz w tym, że operując na granicy Financial Fair Play, i tak już nagiętej do granic przez UEFA, paryżanie nie mogli sobie pozwolić na tak ogromny transfer zimą, tym bardziej ściągając jeszcze Leonardo Paredesa z Zenitu. Stąd Al Duhail miało odegrać rolę kupca, który później wspaniałomyślnie sprzedałby PSG Nakajimę za grosze lub długoterminowo go wypożyczył.

Jeśli ktoś nie oglądał zapalczywie meczów Portimonense (nie znamy nikogo takiego) a w wolnych chwilach nie szukał streamów do meczów ligi katarskiej, Copa America to doskonała okazja, by dowiedzieć się, o kogo w styczniu było tyle szumu i kto jest tym najdroższym Japończykiem wszech czasów.

Nakajima ustrzeli Chilijczyków? Kurs na bramkę piłkarza Al Duhlail to aż 7,00 w ETOTO (kliknij, aby się zarejestrować i odebrać freebet 20 zł)

AKRAM AFIF (KATAR, VILLARREAL)

Katar wylosował chyba najtrudniejszą możliwą grupę. Paragwaj, Argentyna, Kolumbia. To nie ma prawa skończyć się inaczej niż eliminacją po fazie grupowej. No, chyba że…

Wielki talent udowadniany póki co poza Europą zaprezentuje Ameryce Południowej i przyklejonym do telewizorów pasjonatom Copa America Akram Afif. Co do jego dyspozycji raczej nie można mieć wątpliwości. Gdy Katar wygrywał na przełomie stycznia i lutego Puchar Azji, Afif był prawdziwym liderem swojej reprezentacji. Gol i jedenaście (!) asyst. Udział przy 7 z 8 bramek od ćwierćfinału aż po finał. Bramka i dwa otwierające podania w decydującym meczu z Japonią. Gdy zaś jego Al Sadd, gdzie jest wypożyczony z  Villarreal, wygrywało katarską Stars League, został wicekrólem strzelców z 26 bramkami na koncie i królem asyst z 13 otwierającymi podaniami.

Może grać jako skrzydłowy, ale najlepiej sprawdza się, gdy dostaje pełną swobodę w operowaniu za wysuniętym napastnikiem. I gdy może grać razem z kapitanem Katarczyków, Hasanem Al-Haydosem, z którym – jak czytamy na oficjalnej stronie azjatyckiej federacji piłkarskiej – wypracował wręcz telepatyczne zrozumienie.

Jak łatwo się domyślić, Afif przeszedł przez katarską Aspire Academy, skąd trafił do belgijskiego klubu ściśle z Aspire współpracującego – KAS Eupen. W międzyczasie zaliczył też wyjazdy do Sevilli i Villarrealu, już wtedy widziano w nim ogromny potencjał. Czas uwolnić go w wielkim turnieju, a później – może także w La Liga?

NAHITAN NANDEZ (URUGWAJ, BOCA JUNIORS)

Skoro Boca Juniors już szuka za niego zastępstwa (faworytem jest Mateus Uribe z Atletico Nacional), to znaczy, że prędzej niż później przyjdzie nam przywitać Urugwajczyka w Europie. Dyrektor sportowy Boca Nicolas Burdisso stwierdził: „Chciałbym mieć go tu do końca kariery, ale gdy przychodzi europejski klub i oferuje ci cztery razy wyższe płace, sprawy się komplikują”.

Marzyli o nim kibice Leeds United, ofertę w styczniu złożyło Cagliari, ale ostatnio do gry miał wkroczyć znacznie poważniejszy zawodnik. Arsenal, gdzie gra już – i znakomicie sobie radzi – rodak Nandeza, a więc Lucas Torreira. Arsenal, a więc ekipa z angielskiej Big Six, bijąca się rokrocznie o udział w Lidze Mistrzów, tegoroczny finalista Ligi Europy.

U Kanonierów Nandeza widzi się jako cel numer jeden na liście zawodników mogących pełnić w drużynie podobną rolę do Aarona Ramseya. Wszędobylski pomocnik, bardzo dobry technicznie, mający być jedną z wiodących postaci nowego pokolenia urugwajskich piłkarzy. Oscar Tabarez ufał mu we wszystkich meczach mundialu, tylko raz – w starciu z Arabią Saudyjską – wszedł z ławki. Można mu zaufać na boku pomocy, można wystawić go na „ósemce”, na przykład za Bentancurem, ale i na „dziesiątce”.

Nandez i spółka zachowają czyste konto w meczu z Ekwadorem? ETOTO płaci za zero z tyłu Urugwaju po kursie 1,90 (kliknij, aby się zarejestrować i odebrać freebet 20 zł)

DUVAN ZAPATA (KOLUMBIA, ATALANTA BERGAMO)

France v Colombia - International friendly match

Co robi tu zawodnik, którego zna już cała piłkarska Europa? Wicekról strzelców Serie A i jeden z głównych odpowiedzialnych za pierwszy w historii awans Atalanty do Ligi Mistrzów? A no to, że pierwszym snajperem reprezentacji Kolumbii był od lat Radamel Falcao. Teraz ma to wreszcie szansę się zmienić, bo trudno ignorować wyczyny Zapaty we Włoszech, jednocześnie przymykając też oko na słaby sezon AS Monaco i samego El Tigre. Sam Falcao mówi, że chętnie zobaczyłby Zapatę u swojego boku, bo tak grał choćby z Robinem van Persie w Manchesterze United.

„Potwór” – charakteryzuje Zapatę jednym słowem partner z drużyny, reprezentant Holandii Marten de Roon. „Bestia o niesamowitej fizyczności i szybkości”. Gdy tylko udało mu się załapać mechanizmy gry u Gian Piero Gasperiniego, nie było sposobu, by go zatrzymać. Wejście w rok miał takie, że u nas pobił Leo Messiego w klasyfikacji piłkarza stycznia.

Jako mały chłopiec grał w piłkę po ciemku – w jego rodzinnej miejscowości odcinano około godziny 21:00 prąd, by utrudnić produkcję kokainy. Teraz już nikt świateł mu nie gasi, przeciwnie – jupitery rozpalane są w ogromnej mierze dla niego. Miał wielki wkład w to, że Atalantę oglądało się w minionym sezonie tak przyjemnie.

Chce go pół Europy, jego nazwisko pojawiało się już w kontekście Napoli czy Borussii Dortmund, przez moment żyła nawet plotka o Realu Madryt. Na dziś cena dyktowana przez Atalantę to 50 milionów euro. Po udanym Copa America może ona tylko pójść w górę.

WULKER FARINEZ (WENEZUELA, MILLONARIOS)

Jeśli w wieku 21 lat interesuje się tobą Barcelona, jeśli chce z ciebie zrobić pierwszego zastępcę Marca-Andre Ter Stegena, to znaczy, że talentem jesteś ponadprzeciętnym. A tak właśnie wygląda dziś sytuacja Wulkera Farineza. Copa America to zdecydowanie największa scena, na jakiej dotąd było mu dane wystąpić, reprezentacja Wenezueli to idealne miejsce, by się wykazać. Bo tak jak z przodu La Vinotinto dysponują naprawdę konkretnymi strzelbami (Salomon Rondon i Josef Martinez), tak w tyłach wyglądają raczej marnie.

Już teraz chcą go najmocniejsze drużyny Ameryki Południowej – River Plate i Boca Juniors – ale umówmy się, gdy zgłosi się Barcelona, chłopak pójdzie do Barcelony. W Wenezueli cieszy się potężną renomą, podobnie w Kolumbii, gdzie gra dla Millonarios. Od kiedy przeniósł się do tego klubu, stracił mniej goli niż rozegrał meczów – 47 spotkań to zaledwie 39 okazji, by sięgać po piłkę do siatki.

Dzięki świetnej postawie Farineza Wenezuela ogra Peru do zera? Kurs 4,55 w ETOTO (kliknij, aby się zarejestrować i odebrać freebet 20 zł)

RENATO TAPIA (PERU, FEYENOORD ROTTERDAM)

W 2016 roku Peru wygrało grupę Copa America Centenario z Ekwadorem i Brazylią, a kluczem do tego było perfekcyjne wypełnianie założeń obronnych. Peru było niezwykle trudne do złamania, nie straciło gola ani w meczu z Haiti, ani w starciu z Brazylią. Odpadło zresztą z turnieju po 120 minutach na 0:0 z Kolumbią i przegranej serii jedenastek.

Renato Tapia był niesamowicie ważnym piłkarzem tamtej drużyny, choć w dniu rozpoczęcia turnieju miał ukończonych zaledwie dwadzieścia lat. Dziś gra o to, by o sobie przypomnieć. Trzy lata w Feyenoordzie nie zrobiły z niego piłkarza gotowego do gry w lidze z absolutnego europejskiego topu, przeciwnie – zahamowały go w rozwoju. Gdy w grudniu poprzedniego roku Giovanni van Bronckhorst wreszcie postawił na niego wobec kontuzji Jordy’ego Clasie wydawało się, że nastąpił przełom. Nic bardziej mylnego: po dwóch meczach wypożyczono go do Willem II, gdzie wreszcie zaczął grać regularnie.

Brak gry w Holandii nie podkopał jednak pozycji Tapii w drużynie narodowej. Cały czas jest podstawowym graczem, niedawno wystąpił w towarzyskim meczu z Kostaryką nawet jako kapitan. Feyenoord będzie się go chciał latem pozbyć (albo bardziej: spieniężyć), dlatego i dla Tapii, i dla klubu z De Kuyp Copa America 2019 to niezwykle ważny turniej. Jeśli pokaże się z dobrej strony, Feyenoord godnie zarobi, a on trafi gdzieś, gdzie może mieć większe szanse na grę.

GUILLERMO MARIPAN (CHILE, DEPORTIVO ALAVES)

Sport News - March 24, 2018

We wszelakich zestawieniach najlepszych obrońców LaLiga za poprzedni sezon był w absolutnej czołówce. Gra ostro, nieustępliwie, czasami wręcz na granicy przepisów, ale zwykle jakoś tak to robi, że uchodzi mu na sucho. We wszelakich jedenastkach kolejki znajdował się bardzo często. W każdym razie na tyle często, by przy tworzeniu rankingów piłkarza miesiąca zapaść nam w pamięć.

Bardzo dużo o Maripanie i jego wkładzie w grę defensywną rewelacyjnego Deportivo Alaves mówi sam fakt, że z nim udało się zachować czyste konto w sześciu spotkaniach (na 23), a bez niego zespół tylko dwa razy zagrał na zero z tyłu (na 15 prób). Póki Maripan był zdrowy, Alaves było na piątym miejscu w lidze. Gdy zaczął mieć problemy z kostką i opuścił 9 z 10 ostatnich kolejek, wygrało tylko raz i zjechało aż na 10. pozycję.

To zawodnik dodatkowo nas interesujący także z innego względu, niż tylko same piłkarskie umiejętności. Oto najbliżej jego zatrudnienia ma być obecnie West Ham, co oznaczałoby, że w dużej mierze od postawy Maripana może wkrótce zależeć, ile – i jak trudnej – roboty będzie miał Łukasz Fabiański. Portal Sport Witness donosi, że Młoty czekają jeszcze na uzyskanie przez Maripana europejskiego paszportu, który zniósłby konieczność ubiegania się o pozwolenie na pracę.

Maripan oprócz gry w obronie dołoży też coś z przodu? Kurs na bramkę stopera (w LaLiga strzelił w tym sezonie dwie) to 13,00 w ETOTO (kliknij, aby się zarejestrować i odebrać freebet 20 zł)

SZYMON PODSTUFKA

Zrzut ekranu 2019-06-13 o 17.43.07

Najlepsza oferta powitalna na rynku: bonus 200% aż do 100zł! Drugi bonus to podwojenie depozytu aż do 900 złotych! Dodatkowo jeszcze 40 zł we freebetach! Zarejestruj się w ETOTO (kliknij TUTAJ)

fot. NewsPix.pl

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Inne sporty
02.04.2020

Projekt CCC Team zmierza ku końcowi?

Posiadanie zespołu biorącego udziału w World Tourze było od zawsze wielkim marzeniem Dariusza Miłka. Marzeniem, które udało mu się spełnić w połowie 2018 roku, kiedy przejął amerykański BMC Racing Team, a jego firma została nowym sponsorem tytularnym. Na końcu to jednak wciąż biznes. Jeśli przynosi straty, trudno się go trzymać. Dlatego nie można wykluczyć, że […]
02.04.2020
Weszło
02.04.2020

Usłyszeliśmy: „Był, będzie i jest! Raków RKS!” i nie mogliśmy odpuścić

W przyszłym roku Raków będzie obchodził stulecie i cokolwiek stanie się z naszą piłką w dobie pandemii – wiemy, że drużyna zapewniła sobie świętowanie 100 lat, będąc w Ekstraklasie. Ekipa Marka Papszuna robi na nas duże wrażenie jako beniaminek, a wiemy, że nie doszłoby do tego, gdyby nie historia sprzed 10 lat. Raków był na […]
02.04.2020
Weszło
02.04.2020

HEJT PARK, odsłona kolejna. Marcin Najman u Mateusza Borka!

Jesteśmy prawie pewni, że reklamować tego programu nie trzeba. Z drugiej strony – i tak trudno byłoby nam go zapowiedzieć, bo sami kompletnie nie wiemy, czego należy się spodziewać. Wielki czempion Marcin Najman przyjął zaproszenie od Mateusza Borka i wpada na Hejt Park, by odebrać wasze telefony. A pomiędzy tymi zdarzeniami zajmował się głównie… Krzysztofem […]
02.04.2020
Weszło
02.04.2020

Styl zwolnienia Bjelicy w Lechu był kiepski? Dinamo: potrzymajcie nam rakiję

Nieprawdopodobne, co dzieje się obecnie z Nenadem Bjelicą w Dinamie Zagrzeb. Jeśli sądziliśmy, że styl jego pożegnania z Polską mógł być nieco lepszy, że w Poznaniu mogli mieć wobec niego odrobinę więcej cierpliwości, że generalnie Nenad nie był do końca doceniony – cóż, w jego rodzimej Chorwacji potraktowano go zdecydowanie gorzej. Jeden z głównych autorów […]
02.04.2020
Weszło
02.04.2020

Jak co czwartek… LESZEK MILEWSKI

Nikt nie wie, co przyniesie jutro dla piłki, nikt nie wie, jak będzie wyglądać to jutro, a nawet – by tak rzec – kiedy to jutro, w rozumieniu normalności, nadejdzie. Tylko dzisiaj trzy istotne fakty: po pierwsze, Zvonimir Kozulj, ligowiec ponadprzęciętny, w porywach gwiazda ligi, wolnym zawodnikiem. Po drugie, Belgia wygasza rozgrywki, kończy sezon – […]
02.04.2020
Weszło Extra
02.04.2020

Ranking najbarwniejszych postaci XXI wieku (31-40)

Magiczna zupa Gmocha, zawał Baniaka w trakcie finału „Koła Fortuny”, Libańczyk z pistoletem w szatni, legendarna historia Gajtkowskiego w przedszkolu, swastyka na aucie Adiego Pintera. W rankingu nabarwniejszych postaci polskiej piłki w XXI wieku przechodzimy do naprawdę grubych ryb. I zapraszamy na kolejną podróż po kapitalnych anegdotach. MIEJSCA 91-100 – KLIK! MIEJSCA 81-90 – KLIK! […]
02.04.2020
Bukmacherka
02.04.2020

Najczęstsze błędy w obstawianiu zakładów bukmacherskich

Nie popełnia błędów ten, kto nic nie robi, to fakt. Kiedy jednak na szali kładziemy nasze pieniądze, dobrze byłoby wystrzegać się pomyłek – przynajmniej tych najprostszych. Jak w głupi sposób nie przegrać u buka? Wystarczy kierować się kilkoma prostymi zasadami i… przeczytać nasz poradnik. Przybliżamy w nim błędy popełniane przez niedoświadczonych graczy najczęściej. Obstawianie swojej […]
02.04.2020
Niemcy
02.04.2020

Dlaczego Niemcom tak bardzo zależy na dokończeniu ligi?

Bezkrytyczne przyjęcie, że Niemcy słyną z porządku, konsekwencji i dyscypliny, można byłoby uznać za pusty stereotyp, ale z drugiej strony rzeczywistość zdaje się mu nie zaprzeczać, a wręcz hołdować jego prawdziwości. Doskonale widać to na przykładzie tamtejszego futbolu. Mnóstwo klubów funkcjonuje jak dobrze zarządzane firmy. Problem w tym, że cała sprawa ma też drugą stronę. […]
02.04.2020
Weszło
02.04.2020

Domino ruszyło: Kozulj nie jest już piłkarzem Pogoni

Zvonimir Kożulj oraz Soufian Benyamina rozwiązali za porozumieniem stron swoje kontrakty z Pogonią Szczecin. Jak poinformował sam klub – wcześniej zaakceptowali plan obniżek pensji, przedstawiony im przez zarząd, ale w związku z wygasającymi wkrótce kontraktami, postanowiono rozstać się z nimi już dziś.  Gdy Radio Szczecin ujawniło dość ostry list Jarosława Mroczka do pracowników Pogoni Szczecin, […]
02.04.2020
Weszło
02.04.2020

Wiele razy biłem się za Legię. Pod mostem w Łodzi zawsze była afera

Piotr Rocki to fenomen. Papierosy zaczął palić jako piętnastolatek i palił je całą karierę. A mimo to w piłkę grał nawet po czterdziestce. Mało tego – jak sam przyznaje, najgorzej grało mu się… gdy akurat na pół roku rzucił. Rocki, choć kojarzony z Dyskobolią Grodzisk Wielkopolski, a także słynnymi cieszynkami w Odrze Wodzisław, jest warszawiakiem […]
02.04.2020
Weszło
02.04.2020

Facet czyta „365 dni” Lipińskiej, odcinek 1: Don Massimo i tajemnicza Pani

– Nie można zignorować tego, że moja książka zapoczątkowała rewolucję seksualną w tym kraju – oznajmiła w styczniowym wywiadzie dla tygodnika Wprost pisarka Blanka Lipińska. Ja z kolei nie mogłem zignorować tak mocnego zdania. Postanowiłem więc zabrać się za lekturę dzieła, którego pierwszy rozdział faktycznie wywołał u mnie rewolucję. Żołądka. Spotkanie z książką „365 dni” […]
02.04.2020
Weszło
02.04.2020

„Przełożone EURO to dla mnie szansa”

Przed pandemią koronawirusa, zamiast greckiej tragedii, przygoda Karola Świderskiego z PAOK-iem Saloniki przypominała raczej Dionizje – święta na cześć pochodzącego z tamtejszej mitologii boga wina. 10 goli w 24 meczach to całkiem sympatyczny bilans, który powodował, że hasło “Świder do kadry” z miesiąca na miesiąc brzmiało coraz bardziej realnie. Rozwój kariery 23-latka, podobnie jak cała […]
02.04.2020
Anglia
02.04.2020

Kiedy nazwisko mówi wszystko o piłkarzu, czyli historia Terry’ego Butchera

Terry Butcher rozegrał w reprezentacji Anglii aż 77 spotkań. Przez lata uchodził za jednego z liderów kadry, choć tylko pięciokrotnie wyprowadził na boisko ekipę „Synów Albionu” z opaską kapitańską na ramieniu. Nie przeszkodziło mu to jednak w zdobyciu wielce wymownego przydomka: Captain Blood. To nawiązanie do popularnej niegdyś na Wyspach powieści Rafaela Sabatiniego, opowiadającej o […]
02.04.2020
Bukmacherka
02.04.2020

#GRAMzDOMU z Totolotkiem – CS:GO i piłka nożna na jednym kuponie!

Counter Strike GO i piłkarska liga białoruska? Takie połączenie tylko w Totolotku! Ten legalny polski bukmacher przygotował specjalną ofertę w ramach akcji #GRAMzDOMU. Znajdziemy w niej m.in. dwa mecze mecze ESL Pro League. Sprawdźcie, co warto obstawić! Biełszyna – Haradzieja Faworytem tego spotkania są gospodarze, za których wygraną Totolotek płaci 2.10. Nad czym jeszcze warto […]
02.04.2020
Weszło
02.04.2020

Wisła Kraków przechodzi z rąk TS-u do triumwiratu ratowników

Wisła lada dzień przejdzie już w całości spod skrzydeł Towarzystwa Sportowego do trójki ratowników Błaszczykowski-Królewski-Jażdżyński. – Dla nas najważniejsze były: kwestia licencji na znak, akademia oraz zarządzanie długiem historycznym i myślę, że warto dziś skupić się na tym, że doszliśmy do porozumienia i obie strony na tę chwilę odchodzą od stołu zadowolone – mówi Jarosław Królewski […]
02.04.2020
Kanał Sportowy
01.04.2020

Hejtpark LIVE od 21:00. Sebastian Fabijański i Krzysztof Stanowski

Środa, godzina 21, to mógłby być wieczór z Ligą Mistrzów. Ligi Mistrzów ze zrozumiałych przyczyn nie ma, ale od 21:00 czeka na was HEJTPARK wraz z Sebastianem Fabijańskim i Krzysztofem Stanowskim, którzy będą odpowiadać na pytania od widzów Kanału Sportowego i słuchaczy WeszłoFM. Telefon do studia: (22) 219 50 31. Zapraszamy!
01.04.2020
Inne sporty
01.04.2020

Wimbledon odwołany. Będzie nam go w tym roku brakować

1945 rok. To wtedy po raz ostatni nie odbył się Wimbledon. Przez kolejne lata turniej ten regularnie przyciągał największych zawodników i tłumy kibiców. Stał się symbolem tenisa, najbardziej wyczekiwaną imprezą w sezonie. Dziś dowiedzieliśmy się, że w 2020 roku nie mamy jednak na co czekać, bo turniej odwołano. I jasne, wiemy, bezpieczeństwo jest najważniejsze. Ale […]
01.04.2020
Weszło
01.04.2020

Wojny, białaczka i legendarne rzuty wolne. Historia Sinisy Mihajlovica

– Mówią, że koronawirus zabiera głównie ludzi starszych, schorowanych. Mówią to jako pocieszenie, że ich to nie dotyczy. Starsi ludzie nie są liczbą. To nasza historia, nasze zasoby, z których mamy czerpać. To nasze doświadczenie, pozwolili nam być tym, kim jesteśmy – te słowa Sinisy Mihajlovica odbiły się szerokim echem nie tylko we Włoszech. Trener […]
01.04.2020