post Avatar

Opublikowane 12.06.2019 09:53 przez

redakcja

Kilka lat temu z zainteresowaniem śledziłem na Twitterze dyskusję kilku dziennikarzy politycznych, debatujących na temat zaklejania kamer skierowanych w stronę użytkownika w swoich laptopach. Wydawało mi się to wówczas straszną przesadą, może nie do końca graniczącą z wiarą w reptilian, ale jednak – gdzieś w polu teorii spiskowych, w które niekoniecznie warto wierzyć. 

Pomyślałem sobie – kto mógłby nagrywać bez mojej wiedzy? Kto mógłby te nagrania wykorzystywać i właściwie w jakim celu?

Byłem pewny, że omijając strony ze sposobami na fortunę w 15 minut i skrzynki mailowe w rosyjskich domenach, jestem strzeżony jak całe złoto Stanów Zjednoczonych, a najgorsze, co może mi się przytrafić ze strony nowych technologii, to roczny spam ofertami butów, gdy nieopatrznie wpiszę w google „adidas gazelle”. No i oferty wczasów na Malediwach, gdy kiedyś próbowałem znaleźć jakieś dane o tamtejszej infrastrukturze stadionowej.

Tak, zdawałem sobie sprawę z profilowania reklam pod moje gusta, ba, z czasem doszło do tego również profilowanie treści, żebym chętniej klikał lajki i spędzał więcej czasu w mediach społecznościowych. Ale to przecież zupełnie inny typ działania, niż wykorzystywanie moich narzędzi w moim domu. Nikt nie włączał mi kamery, żeby sprawdzić, czego lubię słuchać przy prasowaniu, nikt nie sprawdzał za pomocą aparatu, czy w mojej strefie klimatycznej będą mnie interesowały oferty klimatyzatorów.

W sumie to przekonanie, że świat w gruncie rzeczy jest wobec mnie dość uczciwy pozostało mi do dzisiaj. Albo technicznie rzecz ujmując: do wczoraj.

W El Pais opisano wczoraj wieczorem proceder, który moim zdaniem jest po prostu przerażający. Można oczywiście za moment łagodzić wydźwięk, tłumaczyć, że to wszystko w słusznym celu. Ale jednak: według hiszpańskich mediów doszło do bezprawnego użycia mikrofonów smartfonowych przez LaLiga. Zupełnie niewinna organizacja – bo za taką miałem spółkę reprezentującą hiszpańskie rozgrywki – oferująca kibicom zupełnie niewinną aplikację. Ot, wyniki na żywo, komentarze, wiadomości, specjalne powiadomienia o transferach. Kompletnie normalna sprawa, kiedyś miałem podobną aplikację od Premier League, testowałem też to, co oferowała Ekstraklasa. Zero podejrzeń o jakiekolwiek ciągoty szpiegowskie.

A jednak, jeśli El Pais się nie myli, LaLiga używała tej zupełnie niewinnej aplikacji do zbierania odgłosów zbieranych przez mikrofony smartfonów milionów użytkowników apki. Co więcej, razem z tym, co nagrały mikrofony, apka łączyła lokalizację telefonu. Owszem, wszystko ma swoje szlachetne uzasadnienie – LaLiga namierzała dźwięki meczów, by sprawdzać, czy bary, w których emitowane są spotkania, posiadają stosowną licencję. Program podobny do tego, który wychwytuje nielegalną muzykę na YouTube miał zestawiać dźwięki ze smartfonów z przekazem transmisji i serwować pomysłodawcom na tacy adresy lokali z nielegalnymi transmisjami. Wszystko w imię prawa, wszystko w imię ścigania złodziejaszków, którzy nie chcieli płacić za pozwolenie na wyświetlanie meczów ligi hiszpańskiej.

Być może dla niektórych będzie to świetny sposób na oszustów, dla mnie jednak to przekroczenie rubikonu. Aplikacja firmowana przez piłkarską organizację wykorzystująca do własnych celów mój mikrofon? Spodziewałem  się od przyszłości wszystkiego, chińskich podsłuchów w ich telefonach oraz rosyjskich wtyczek w ich programach antywirusowych, ale to? Hiszpańska liga nagrywająca dźwięki z mojego mieszkania? Przecież to brzmi jak żart.

Ale pal licho tę aplikację, bardziej zmroziła mnie kara, jaką według El Pais ma ponieść organizacja Javiera Tebasa. Według dziennikarzy zrzeszenie klubów za używanie mikrofonów użytkowników bez ich wiedzy i pozwolenia ma zapłacić… 250 tysięcy euro kary. Najtańszy zawodnik najtańszego klubu tej ligi pewnie spokojnie mógłby zostać za tyle sprzedany, na przykład do Ekstraklasy. To nawet nie jest kwota symboliczna, to nie jest kwota śmieszna, to jest kwota, która mówi wprost: róbta co chceta.

Wiem i rozumiem, że liga miała swoje argumenty. Nikogo, przynajmniej w teorii, nie podsłuchała, nie wykorzystała prywatnych rozmów o wakacjach, by nadać cynk złodziejom, kiedy kwadrat stoi pusty. Nie działała na niekorzyść kogokolwiek, po prostu próbowała na własną rękę, za pomocą nowoczesnych technologii, egzekwować przestrzeganie prawa. Tłumaczyła się zresztą, że opcja dotyczyła tylko użytkowników premium, że wszyscy podpisywali zgody podczas rejestracji, że nie ma przecież wymogu tłumaczenia, w jakim dokładnie celu aplikacja chce wykorzystać wbudowany mikrofon.

To jednak właśnie jest najbardziej przerażające. Ile aplikacji mam w swoim telefonie? Ile razy wyrażałem zgodę przy ich instalacji, przy zakładaniu kont, przy zapisywaniu się do newslettera i przy uruchamianiu funkcji premium? Okej, ja jestem analogowy, nie mam nawet Messengera, poza tym i tak samowolnie upycham swoje życie prywatne na Instagramie, kto mnie miał wyszpiegować – już mnie pewnie wyszpiegował. Ale wyobrażam sobie zwykłego Hiszpana, który ma przecież też aplikację Ligi Mistrzów, aplikację pogodową i kilka gadżetów od międzynarodowych koncernów. Każdemu z nich udzielił zgody, na pewno na instalację, a może i na inne rzeczy. Być może na używanie mikrofonu swojego smartfona.

Dziś te dane posłużą do złapania złodzieja, który nie płaci licencji za transmitowanie ligi hiszpańskiej. Ale do czego posłużą jutro? Czy mamy pewność, że organizacja zarządzana przez Tebasa już zawsze będzie używała naszych mikrofonów wyłącznie w zbożnych celach? Czy można ufać np. aplikacjom Ligi Mistrzów, sponsorowanej przez Gazprom? Nie chcę odjeżdżać w wizjach zbyt daleko, ale jeśli do takiego spektakularnego ruchu posunęła się La Liga, to do czego mogą się posuwać ci, którym naprawdę zależy na informacjach o użytkownikach? Którzy naprawdę chcieliby zajrzeć za kotarę?

Chyba jednak zalepię tę kamerę. A wyniki będę sprawdzać na telegazecie.

Opublikowane 12.06.2019 09:53 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Weszło
30.05.2020

Liga nie będzie ciekawsza. Legia pokonuje Lecha w Poznaniu

Z czym kojarzą nam się wieczory, gdy Lech Poznań spotyka się na zielonej trawce z Legią Warszawa? Z wielką pompą i sporym rozczarowaniem. Dziś nie było ani wielkiej pompy (uwaga opinii publicznej skupiona była raczej na powrocie ligi samym w sobie), ani wielkiego rozczarowania. Nie był to wielki mecz, ale generalnie – trzymał poziom. Nawet, jeśli […]
30.05.2020
Weszło
30.05.2020

Van der Hart? Raczej „van der Żart”

Zasadniczo świat jest tak skonstruowany, że byłoby fajny, gdyby osoba pracująca na danym stanowisku potrafiła spełniać wymogi przed nią stawiane. Wiecie o co chodzi – dobrze, gdyby kominiarz potrafił czyścić kominy. Żeby kucharz potrafił gotować. Żeby śpiewak potrafił śpiewać. No i żeby bramkarz umiał bronić. Lech Poznań niestety uznał, że woli bramkarza, który bronić nie […]
30.05.2020
Kanał Sportowy
30.05.2020

ZEBRANIE ZARZĄDU. Live charytatywny na Kanale Sportowym

Ekstraklasowe emocje pomału dogasają – to odpowiedni moment, żeby odpalić Kanał Sportowy. Dzisiaj Zebranie Zarządu – Michał Pol, Tomasz Smokowski, Mateusz Borek i Krzysztof Stanowski urządzają charytatywnego live’a. Nie może was zabraknąć podczas tej imprezy. Brakuje dwustu subów do 250 000! 
30.05.2020
Inne sporty
30.05.2020

F1 coraz bliższa powrotu, Williams coraz bliższy krawędzi

Gdyby sytuacja była normalna, od ponad dwóch miesięcy ekscytowalibyśmy się kolejnymi Grand Prix Formuły 1. Ale że koronawirus sparaliżował też sporty wyścigowe, to na start sezonu wciąż czekamy. Pojawiło się jednak światełko w tunelu – rząd Austrii zgodził się na organizację dwóch wyścigów na terenie swojego kraju. I o ile na wszystkie pozostałe ekipy wspomniane […]
30.05.2020
Weszło
30.05.2020

Wisła Kraków – największy przegrany lockdownu?

Mając w pamięci, jak łatwo było jesienią wbić krakowskiej Wiśle gola, dwa, ewentualnie siedem, przecieraliśmy oczy ze zdziwienia po wiosennym wznowieniu ligi. Kilka zmian sprawiło, że Biała Gwiazda z murowanego kandydata do spadku stała się zespołem nie dość, że przyjemnym do oglądania, to przy tym bardzo skutecznym. Tak samo więc przecieraliśmy te oczy i dziś. Bo […]
30.05.2020
Weszło
30.05.2020

Wisła Kraków wystawiła drużynę w blind footballu, Piast Gliwice skorzystał

Wisła Kraków posiada swoją sekcję blind footballu. Marcin Ryszka (pozdrawiamy!) i koledzy robią wspaniałe rzeczy, przełamują własne bariery. Wiadomo jednak, że w starciu z rywalami bez ich ograniczeń nie mieliby najmniejszych szans. Czasami zastanawialiśmy się, jak by to wtedy wyglądało, gdyby piłka została pozbawiona dźwięku sygnalizującego jej lokalizację. Dziś już znamy odpowiedź: właśnie tak jak […]
30.05.2020
Niemcy
30.05.2020

Typowy weekend Bayernu – Lewy strzela, rywal rozjechany

Czy Bayern gra w Monachium z kibicami, czy bez, jedno się nie zmienia. Każdy, kto tu przyjeżdża, właściwie z góry nastawia się na stratę punktów. Z podobnym nastawieniem do Bawarii przybyła ekipa Adama Bodzka i Dawida Kownackiego (grał tylko ten pierwszy). Fortuna Dusseldorf, co tu dużo mówić, zachowywała się jak typowa hypebae po koncercie swojego […]
30.05.2020
Weszło
30.05.2020

Do czternastu razy sztuka – Górnik Zabrze wygrał na wyjeździe!

Długo zastanawialiśmy się nad tym, co przymusowa przerwa spowodowana pandemią koronawirusa zmieni w ekstraklasowym krajobrazie i przygotowaliśmy się praktycznie na wszystko. Tomas Petrasek zacznie przegrywać co drugą głowę? Okej. Korona Kielce będzie zdobywać po dwa gole w meczu? W porządku. Fabian Serrarens pokona bramkarza? Szok, ale da się z tym żyć. To wszystko może się […]
30.05.2020
Niemcy
30.05.2020

Znowu zobaczyliśmy pistolety! Hertha wygrywa, Krzysztof Piątek strzelił gola z gry

Dwa mecze, dwa gole. Tydzień temu z karnego, teraz z gry. Na twarz Krzysztofa Piątka już na dobre może wrócić uśmiech. Polski snajper pokonał bramkarza Augsburg w doliczonym czasie gry i przyczynił się do trzeciego zwycięstwa Herthy po odmrożeniu rozgrywek. Wiemy, że ten wstęp brzmi banalnie, ale co tu więcej pisać – przecież właśnie o […]
30.05.2020
Bukmacherka
30.05.2020

Bonusy na restart Ekstraklasy w BETFAN!

Co to za restart sezonu w Ekstraklasie bez solidnych bonusów? BETFAN coś o tym wie, dlatego przygotował dla swoich graczy wyjątkowe promocje! W weekend skorzystamy m.in. z Happy Hours a także z bonusu Typowy ESAFAN. Co dzięki nim zyskamy? Wyjaśniamy! Jako pierwszy na tapet trafia bonus Typowy ESAFAn, bo to nowość u tego legalnego bukmachera. […]
30.05.2020
Bukmacherka
30.05.2020

Dla kogo cichy hit Polski? Sprawdź nasze typy na mecz Lech – Legia!

W Niemczech restart ligi przyozdobiły derby Zagłębia Ruhry, w Polsce natomiast zobaczymy starcie Lecha Poznań z Legią Warszawa. Jasne, być może ostatnio Lech stoi trochę niżej. Może i nie zawsze gra w pucharach. Ale to w końcu mecz nazywany derbami Polski. Największa rywalizacja w ostatnich latach. Dlatego też po hicie kolejki spodziewamy się wiele. Można […]
30.05.2020
Weszło
30.05.2020

Jak pech, to pech. Znów poważna kontuzja Rafała Wolskiego

Czy istnieje coś takiego, jak limit pecha w życiu? Wszyscy chcielibyśmy myśleć, że tak. Taką nadzieję ma pewnie Rafał Wolski, któremu kontuzje mocno zahamowały karierę. Niestety, piłkarz Wisły Płock ma potwornego pecha. Wygląda na to, że jego największa zmora – więzadła krzyżowe – znów dała o sobie znać. Pomocnika prawdopodobnie czeka kolejna długa przerwa. Akurat […]
30.05.2020
Weszło
30.05.2020

LIVE: Legia wygrała w Poznaniu! Van der Hart podarował bramkę

Wczoraj nastąpił powrót Ekstraklasy. Obejrzeliśmy jeden mecz zły, jeden bardzo dobry. Ale na swój sposób, to wciąż było przygrywką. Dzisiaj w lidze mamy hit w postaci meczu Lecha z Legią. Dzisiaj zobaczymy mistrza Polski, Piasta Gliwice, w dodatku z rewelacyjną przed koronawirusem Wisłą Kraków, która śrubowała fantastyczną passę. Na dzień dobry otworzymy ligę ŁKS-em według […]
30.05.2020
Weszło
30.05.2020

Artur Skowronek: „Musimy dać radość kibicom, których nie będzie na stadionach” 

Czy Gieorgij Żukow robił furorę podczas testów wytrzymałościowych? Jak wypadli inni piłkarze Wisły? Czy do powrotu PKO Bank Polski Ekstraklasy podchodzi z entuzjazmem? Czy przygotowanie się do sezonu bez rozgrywania sparingów było znacznym utrudnieniem? W jaki sposób rozplanowane czasowo były gierki wewnętrzne? Jak bardzo będzie brakować kibiców na stadionie przy ulicy Reymonta? Co z kontraktami, […]
30.05.2020
WeszłoTV
30.05.2020

Odmrażamy Ekstraklasę! WeszłoTV we Wrocławiu

Zastanawialiście się może, jak od kulis wyglądał pierwszy mecz po wznowieniu rozgrywek Ekstraklasy, ale nie wiedzieliście kogo zapytać? Łapcie materiał filmowy od Jakuba Białka, z niego wszystkiego się dowiecie. Tutaj tekstowa wersja reportażu, ubrana w szczegóły.  
30.05.2020
Weszło
30.05.2020

Legia Warszawa przechodzi proces lechowienia?

Pamiętacie jeszcze czasy ligowego duopolu, gdy Lech Poznań i Legia Warszawa rozstrzygali losy mistrzostwa właściwie między sobą? Pamiętacie ten okres w XXI wieku, gdy mówiliśmy „Legia, później Lech, a później długo nic”? Cóż, wydaje się, że ten czas mamy za sobą. Legioniści potrafili wypuścić mistrzostwo na rzecz Piasta, Lech od paru lat ma swoje problemy. […]
30.05.2020
Weszło
30.05.2020

Stan Futbolu po wznowieniu ekstraklasy

Jak co sobotę – Stan Futbolu. Wreszcie znów możemy porozmawiać o polskiej piłce, gdy ta faktycznie gra, robimy to więc w znakomitym gronie. Gośćmi Adama Kotleszki są: Wojciech Kowalczyk, Piotr Włodarczyk, Maciej Wąsowski, Łukasz Olkowicz i Szymon Borczuch 
30.05.2020
Weszło Extra
30.05.2020

Najlepszy trener ligowy. Historia Wojciecha Stawowego

„Powtarzał nam, że woli wygrać 5:4 niż 1:0”. „Puszczał na zgrupowaniach i odprawach Barcelonę”. „Bartek Chwalibogowski miał być Davidem Villą”. Nie ma żadnych wątpliwości – Wojciecha Stawowego można uznawać za dobrego trenera, można też za słabego, ale z pewnością jest „jakiś”. Ma swój styl, a to rzadkość w czasach, kiedy wielu szkoleniowców gra tylko na […]
30.05.2020