post Avatar

Opublikowane 12.06.2019 16:44 przez

redakcja

Legia z gigantycznymi spadkami przychodów, ale i z gigantyczną przewagą nad drugim w tabeli Lechem. Najwięcej na transferach zarobili… nie, nie w Poznaniu czy Warszawie, a w Lubinie, Płocku i w Krakowie. Piast Gliwice zdobył mistrzostwo z budżetem mniejszym od jedenastu klubów Ekstraklasy. Firma Deloitte opublikowała właśnie coroczny raport na temat przychodów, wynagrodzeń, zysków transferowych klubów Ekstraklasy.

Kluby w całym poprzednim roku zarobiły 528 milionów złotych (nie licząc zysków transferowych). I jeśli mielibyśmy się pochylić nad pytaniem „czy liga staje się coraz bogatsza?” to dzisiaj odpowiedzielibyśmy, że nie. Ale przy kolejnym raporcie Deloitte w przyszłym roku powiemy, że zdecydowanie tak. I to o jakieś sto dużych baniek. Przede wszystkim dzięki nowej umowie o sprzedaży praw telewizyjnych, o której szeroko pisaliśmy TUTAJ. Niemniej słupki całkowitych przychodów w kolejnych latach albo stoją w miejscu, albo obserwujemy na nich mało istotne wahania. Języczkiem u wagi w poprzednich sezonach była kasa zgarnięta przez najlepsze kluby (albo po prostu przez Legię) od UEFA za grę w europejskich pucharach.

1i5llhz

Siłą rzeczy ekstraklasowicze zarobili mniej niż rok temu i dwa lata temu – właśnie przez to, że Europę piłkarze z naszej ligi mogli oglądać tylko na Polsacie i w TVP. Przychody komercyjne sukcesywnie rosną (i świetnie), przychody z dnia meczowego wyraźnie spadły (i fatalnie, ale widzimy tu ważny powód – potężny spadek frekwencji na Lechu), kwota z praw telewizyjnych siłą rzeczy była mniej więcej stała (ale wzrośnie) – różnicę robi zatem kasa z europejskich pucharów. I albo w niej będziemy grać, albo nawet sprzedając swoje klejnoty rodowe – czyli najzdolniejszych Polaków – jako liga nie wskoczymy na wyższą półkę finansową.

A o jakiej „finansowej półce” mówimy? A chociażby o tej, na której stoją Szwedzi, Norwedzy, Austriacy czy Duńczycy.

2

Wciąż koniem pociągowym ligi pod względem finansowym jest Legia Warszawa, która po raz ósmy z rzędu zajęła pierwsza miejsce pod względem przychodów. Natomiast w oczy nam się rzuciło coś innego. Stołeczni względem poprzedniego raportu zanotowali spadek przychodów o prawie 40 milionów złotych, nie zagrali w fazie grupowych europejskich pucharów, nie wygrali mistrzostwa Polski, nie grali nawet w półfinale krajowego pucharu, a i tak mają 40-milionową przewagę nad drugim w tej klasyfikacji Lechem Poznań.

1i5LLhW

3

Piętnaście milionów przewagi w kasy z dnia meczowego, siedem w przychodach z praw telewizyjnych i aż 20 w przychodach komercyjnych (np. umowy sponsorskie) – Lecha i Legię w tym sezonie dzieliła przepaść w wysokości ~60% całego budżetu poznaniaków (wyłączając transfery). Zresztą dyrektor finansowy Kolejorza – Tomasz Kacprzycki – przyznawał na naszych łamach już jakiś czas temu, że ten rok będzie piekielnie trudny dla lechitów. Latem nie sprzedano Gumnego ani żadnego z wyróżniających się wychowanków za bimbaliony złotych, z pucharów szybko wyrzucił ich Genk, a na stadion chodziło malutko ludzi – oczywiście jak na warunki poznańskie. Przyzwyczailiśmy się, że to Lech dominuje w tabeli „średnia frekwencja w tym sezonie”, a tu Kolejorz wylądował dopiero na piątym miejscu.

3-3-300x300

Lecha pod względem przychodów goni za to Lechia Gdańsk, która zniwelowała stratę do poznaniaków i w 2018 roku ich przychody były już tylko o dziewięć milionów niższe od tych, które notował Kolejorz. Przede wszystkim dzięki wzrostowi zarobionych pieniędzy z tytułów komercyjnych – tu gdańszczanie poprawili się względem poprzedniego roku o ponad 11 milionów.

Największy skok poczynił oczywiście Górnik Zabrze – zeszłoroczny pucharowicz, nieźle pod tym względem wygląda też Lechia (a będzie pewnie jeszcze lepiej dzięki grze w eliminacjach do Ligi Europy i po prostu dzięki temu, że zespół Piotra Stokowca rośnie w siłę). Wymowna za to jest różnica w przychodach Legii i Lecha w porównaniu do poprzedniego roku – oba kluby łącznie zmniejszyły swoje zarobki o około 46 milionów.

4

Deloitte po raz drugi w swoich raportach przyjrzało się zarobkom z transferów polskich ekip. W poprzednim roku kluby Ekstraklasy na sprzedaży swoich zawodników przytuliły 90 milionów złotych, a przecież ani Lech, ani Legia nie zaliczyły jakiś spektakularnych ruchów sprzedażowych. Zatem podium należy do Zagłębia Lubin (Jach), Cracovii (Piątek) i Wisły Płock (Reca). Na ten slajd powinien zerknąć Dariusz Mioduski i przestać wreszcie opowiadać bajki, że klubom mniejszym od Legii opłaca się oddawać swoich piłkarzy do Warszawy za niewygórowane kwoty, by w przyszłości zarabiać na procencie od kolejnych transferów. Takiemu Zagłębiu Legia nie jest w niczym potrzebna, bo lubinianie to nie transferowe sieroty i sami potrafią zarabiać – bez pomocy prezesa Mioduskiego.

5

Uwzględniając transfery (w poprzednich tabelach brano pod uwagę wyłącznie prawa TV, dzień meczowy i przychody komercyjne) wciąż najlepiej zarabiającym polskim klubem jest Legia, natomiast przed Lechią na podium uplasowało się wspomniane Zagłębie. Zresztą ten wykres przeczy tezie, że „pieniądze nie grają”. Może i nie grają, ale korelacja budżetów z miejscem w tabeli jest dość wierna – siedem z ośmiu najlepiej zarabiających klubów grało w zeszłym sezonie w górnej ósemce. Wyjątkiem jest…

6

… mistrz Polski – Piast Gliwice. Gliwiczanie pokazali całej lidze jak pracować z małym budżetem – tylko cztery kluby w Ekstraklasie łącznie z transferami zarobiły w zeszłym roku mniej pieniędzy od Piasta. A jak było na koniec sezonu, to każdy już widział. W przeszłości za znakomity przykład efektywnego wykorzystywania budżetu służyła Jagiellonia Białystok, która robiła postęp ekonomiczny, ale przy zdecydowanie mniejszych pieniądzach potrafiła osiągać wyniki na poziomie bogatszego Lecha czy lepsze od bogatszej Lechii. Ale Piast w tym roku przebił Jagę i to z przytupem, choć sami jesteśmy ciekawi tego, jak w Gliwicach poradzą sobie z tym sukcesem sportowym. A skoro już jesteśmy przy kasie – to jak duży skok finansowy poczyni mistrz kraju.

8

Słówko też o wynagrodzeniach – Deloitte śladem za FIFA i UEFA uznaje, że optymalny wskaźnik wypłat w stosunku do przychodów powinien wynosić 60%. Jak sprawa ma się w Ekstraklasie? Cóż, źle. Jeśli ktoś uważa, że liga jest przepłacana, to tutaj znajduje potwierdzenie dla swojej tezy, bo średnio w naszej lidze wskaźnik ten wynosi 74%, a poniżej progu optymalnego były tylko cztery kluby – Cracovia, Jagiellonia, Górnik i Arka.

6jHiscP

Na dalszych stronach raportu jest już mniej o samej kasie, ale o marketingu, szkoleniu, bazach czy frekwencji. Co do tej ostatniej – Ekstraklasa przekonuje, że z ludźmi na trybunach nie jest źle, bo przecież średnia widownia w Polsce jest wyższa od tej w Austrii czy Danii – ligach bogatszych i plasujących się wyżej w rankingu od Ekstraklasy. Natomiast pamiętajmy, że w Danii żyje 5,7 mln ludzi, a w Austrii 8,7 mln. Czyli kilkukrotnie mniej niż u nas.

774a68d345ada1e2f556e2eb595e

Pod względem oglądalności ligi przed telewizorami – cóż, na wyraźny skok musimy poczekać do przyszłego roku, gdy co kolejkę jeden z meczów będzie pokazywany na antenie telewizji publicznej. Rzucaliśmy już tu wielokrotnie dane oglądalności ligi na kanale kodowanym – choć Canal+ zrobił wiele dla lepszego obudowania ligi pod względem medialnym, to jednak zamknął ją w zamkniętym kręgu. To nie sprzyjało popularyzacji rozgrywek – śledziło ją ledwie kilkaset tysięcy osób. I to przy dobrych wiatrach. Uwolnienie części praw TV spod programów kodowanych na rzecz TVP sprawi, że Janusz z Łomży, Krystyna z Milicza i Franek z Wałcza zaczną kojarzyć Łukasza Burligę, Michała Chrapka czy Sasę Balicia. Ergo – potencjał marketingowy ligi wzrośnie.

WARSZAWA 27.02.2018 MECZ 25. KOLEJKA LOTTO EKSTRAKLASA SEZON 2017/18 --- POLISH FOOTBALL TOP LEAGUE MATCH IN WARSAW: LEGIA WARSZAWA - JAGIELLONIA BIALYSTOK 0:2 LUKASZ BURLIGA KAROL SWIDERSKI CILLIAN SHERIDAN FOT. PIOTR KUCZA/ 400mm.pl

Spinając to razem i dążąc już do wniosków – ani nie ma się z czego cieszyć, ani też nie ma co załamywać rąk. Globalnie nadal jesteśmy piłkarskim zadupiem, finansowo staramy się grać w europejskim trzecim rzędzie, frekwencyjnie stoimy w miejscu (choć nabudowaliśmy stadionów, to trzy areny Euro 2012 są na szarym końcu procentowego zapełnienia obiektów). Cieszy tegoroczny zastrzyk pieniędzy z praw telewizyjnych (ósmy najlepszy kontrakt w Europie), na pewno buduje też postawa Piasta czy kolejny przyzwoity sezon Jagiellonii. W Gliwicach i Białymstoku pokazują, że czutką piłki, znajomościami i mądrością można wygrać z plikami złotówek czy euro.

Niemniej coś czujemy, że za rok przy podobnym raporcie kilka haseł się powtórzy. Legia znów będzie finansowym hegemonem – nawet jeśli z Pucharu Polski wyeliminuje ją Warta Poznań, a w Europie bęcki sprawi jej wicemistrz Albanii. Lech nadal będzie za jej plecami – nawet jeśli czwartkowe wieczory będą spędzać na kanapie z paczką czipsów, bo przecież Gumny zapewni poznaniakom 30% przyszłorocznego budżetu. Frekwencja pewnie zaliczy dwuprocentowy spadek lub wzrost. Ale raczej spadek, bo przecież Raków będzie grał pół roku na wyjeździe, a Pogoń przy ćwiartce remontowanego stadionu. Mimo tego kluby zanotują wzrost przychodów, bo do podziału od telewizji będzie jakieś 100 milionów więcej.

I tak to się żyje w tej Ekstraklasie.

Opublikowane 12.06.2019 16:44 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Weszło
04.06.2020

Bez Brożka do końca sezonu. Jak zła to wiadomość dla Wisły?

Między 16 sierpnia, a 22 września, na przestrzeni pięciu tygodni, Paweł Brożek strzelił siedem bramek w pięciu kolejkach. Tak, mówimy o tym sezonie, nie o czasach, gdy sięgał po koronę króla strzelców i mówiło się, że hitowy transfer tuż tuż. A i berło pierwszego snajpera w kadrze musi przejść w jego posiadanie. Nie ważne co […]
04.06.2020
Anglia
04.06.2020

Anglicy korzystają z otwartej furtki – pięć zmian w Premier League

Jak od pewnego czasu wiadomo, 17 czerwca powrócą na boisko piłkarze prawdopodobnie najlepszej, a już na pewno najbogatszej ligi Europy – angielskiej Premier League. Aston Villa podejmie Sheffield United, a Manchester City zmierzy się z Arsenalem. Naturalnie wznowienie rozgrywek będzie się wiązało z całą masą organizacyjnych zmian. Obostrzeń, regulacji, zakazów i nakazów. Protokół bezpieczeństwa musi […]
04.06.2020
Weszło
04.06.2020

Miliarder przejmuje Motor Lublin. Plany? Nowa akademia i pierwsza liga w rok

Ile razy zastanawialiśmy się, dlaczego najbogatsi Polacy nie inwestują w kluby piłkarskie? Jak często kibice marzyli o tym, żeby lokalny biznesmen, który dotarł na szczyt, wprowadził na niego również ich klub? Takie pytania na pewno stawiali sobie także fani z Lublina, bo polska wschodnia od lat pozostawała futbolową pustynią. Jedno z największych miast Lubelszczyzny piłkę […]
04.06.2020
Blogi i felietony
04.06.2020

Jak co czwartek… LESZEK MILEWSKI

Jest wiedzą powszechną i oczywistą, że Jerzy Pilch kochał Cracovię i futbol. Niedoceniane pozostaje jednak, jak mocno Jerzy Pilch futbolem każdego dnia oddychał, jak był nim przeżarty. To nie był pan pisarz, który czasem, pomiędzy lekturą Płatonowa i Schulza, pomiędzy trzaśnięciem zjadliwego felietonu, a machnięciem powieści bestsellerowej, dla fanaberii schodził na ziemski padół obejrzeć spotkanie […]
04.06.2020
Weszło
04.06.2020

Kosecki: „Kwintesencją polskiej głupoty były lata korupcyjne”

– W Hiszpanii nikogo nie obchodziło to, czy wbijesz lampkę, czy dwie lampki, czy butelkę. Twoja sprawa. Możesz wyjść i grać. Romario, który grał w Barcelonie, mieszkał w hotelu, w którym na ostatnim piętrze była dyskoteka. Dzień przed meczem niejednokrotnie bawił się i tańczył. Brazylijska mentalność. Mówi się o tym, że były balangi i picia […]
04.06.2020
Weszło
04.06.2020

Nagroda za awans? Zwolnienie! Tak się to robi w Ostródzie

Jeszcze nie opadł kurz po decyzji Warmińsko-Mazurskiego Związku Piłki Nożnej, na podstawie której Sokół Ostróda awansował do drugiej ligi. Jeszcze Legia Warszawa stara się wojować w sprawie swoich rezerw w Komisji ds. Nagłych PZPN-u. Tymczasem pierwszy z wymienionych klubów… zwolnił trenera. Tak, tego, który przed chwilą wywalczył promocję ligę wyżej.  Myśleliśmy, że w temacie zwalniania […]
04.06.2020
Bukmacherka
04.06.2020

Zagłębie zdobędzie Tychy? Obstaw hit pierwszej ligi w Totolotku!

Sąsiedzkie starcia zawsze budzą wiele emocji. Zwłaszcza, gdy naprzeciw siebie stają dwie drużyny, które ostatnio przeszły spore zmiany. GKS Tychy i Zagłębie Sosnowiec to nie tylko mecz dwóch zespołów aspirujących do gry o awans. To także starcie dwóch trenerów, którzy stanęli przed wyzwaniem „posprzątania” po swoich poprzednikach. Dzisiejszy hit pierwszej ligi typujemy w Totolotku! GKS […]
04.06.2020
Weszło
04.06.2020

Śmiały ruch Lecha Poznań – w przyszłym sezonie spróbuje grać z bramkarzem

Musimy przyznać, że początkowo imponowała nam ta odważna strategia Lecha Poznań. Jako pierwszy klub w Polsce, być może pierwszy na świecie, Kolejorz zdecydował się, by zamiast bramkarza wstawić między słupki jedenastego piłkarza z pola. I tak znalazł się w tym miejscu Mickey van der Hart, Holender, znany przede wszystkim ze swojej kapitalnej gry nogami. Niestety, […]
04.06.2020
Niemcy
04.06.2020

Afera fryzjerska w Dortmundzie. Piłkarze Borussii na cenzurowanym po złamaniu zaleceń

Jak nauczył nas przykład Heiko Herrlicha, szkoleniowca Augsburga, powody do złamania obostrzeń towarzyszących wznowionym rozgrywkom ligowym mogą być naprawdę idiotyczne. Herrlich postanowił złamać zasady i opuścić hotel, żeby zaopatrzyć się w pastę do zębów i słynny już krem nawilżający. Teraz nawywijali natomiast piłkarze Borussii Dortmund. Jak donosi BILD, kilku zawodników BVB ma obecnie spore kłopoty […]
04.06.2020
Weszło
04.06.2020

Nawotka: „Nawet w juniorach w meczach Legii z Lechem chcieliśmy się pozabijać”

Tomasz Nawotka od lat jest piłkarzem Legii Warszawa na… wypożyczeniu do Zagłębia Sosnowiec. Z warszawską drużyną grał w młodzieżowej Lidze Mistrzów i ośmieszył Lucę Zidane’a. Z sosnowiczanami najpierw awansował do Ekstraklasy, a potem z niej spadł. Nam opowiada o swoim debiucie w seniorskiej piłce w wieku 16 lat, czy o pobycie w Warszawie. Jak do […]
04.06.2020
Weszło
04.06.2020

Quiz piłkarski: wyjadacze z pierwszej ligi

Przedwczoraj do gry wróciło zaplecze Ekstraklasy, dziś czeka nas dokończenie 23. kolejki tych wspaniałych rozgrywek. Jeśli od czasu do czasu lubicie rzucić na nie okiem, to pewnie poradzicie sobie z naszym kolejnym piłkarskim quizem, w którym waszym zadaniem jest wymienienie najbardziej doświadczonych pierwszoligowców. Konkretnie tych, którzy nastukali największą liczbę występów w Ekstraklasie.  W ramach podpowiedzi macie […]
04.06.2020
Bukmacherka
04.06.2020

Matchday Boost na Radomiaka w BETFAN – kurs 2.50!

Choć pierwszą ligę będziemy oglądać w tym tygodniu ciągiem, dziś zakończy się pierwsza kolejka po restarcie rozgrywek. Jednymi z ostatnich, którzy powalczą w niej o punkty, są piłkarze Radomiaka. W Radomiu zmierzą się oni z walczącą o utrzymanie Odrą Opole. Będzie się działo? Z pewnością, dlatego typujemy ten mecz u legalnego bukmachera BETFAN! Radomiak Radom […]
04.06.2020
Weszło
04.06.2020

Brosz: „Robimy wszystko, żeby Górnik znów grał o najwyższe cele”

– Każdy dzień to jest dla nas szansa czegoś nowego i ciekawszego. Sport jest piękny. Rywalizacja jest piękna. Wstając rano ma się kolejne rzeczy do zrealizowania i pasja jest taka sama, jaka była na początku, a może i nawet większa. I to jest fajne. Ostatni czas pokazał nam, że musimy doceniać i szanować nasze dokonania. […]
04.06.2020
Weszło
04.06.2020

Bielik: „Przeżyłem trudny czas. Po kontuzji odłączyłem się od świata”

– Przeżyłem bardzo trudny czas. Kiedy doznałem kontuzji, dostałem mnóstwo wiadomości od ludzi, którzy pisali, że są ze mną, kibicują mi i wierzą, że wrócę silniejszy. Ale kiedy zawodnikowi puszczają więzadła krzyżowe, nawet takie sympatyczne słowa nie są w stanie podnieść na duchu. Nie odpisywałem na nie. Odłączyłem się od świata – opowiada na łamach […]
04.06.2020
Inne sporty
03.06.2020

Wraca NBA! Kluby dogadują ostatnie detale

Jeśli z niecierpliwością oczekiwaliście powrotu najlepszej ligi świata, to mamy dla was świetną oraz… gorszą, choć niezbyt zaskakującą wiadomość. Zacznijmy od najważniejszego: NBA jest na najlepszej drodze do wznowienia sezonu, zespoły będą grać w kompleksie Disneylandu. Ale niestety, jak donosi Adrian Wojnarowski z ESPN, planowy termin powrotu to dopiero 31 lipca. Do tego na trybunach […]
03.06.2020
Weszło
03.06.2020

Zmienia się stadion, zmienia się mecz. Tylko poziom sędziowania nieszczególnie

Dopiero pisaliśmy o marnym sędziowaniu w starciu GKS-u Jastrzębie z Wartą Poznań. Łudziliśmy się, że może w Grudziądzu będzie z tym lepiej. Że dwóm zespołom naprawdę potrafiącym pograć piłką arbiter nie przeszkodzi. Nasze niedoczekanie. Pan Wojciech Krztoń dał się nabrać w sytuacji absolutnie newralgicznej dla przebiegu spotkania i to boli jeszcze bardziej. Mecz wciąż był na styku, […]
03.06.2020

Hejt Park w dobrym składzie – Live 21:00 – Kosecki i Stanowski

Zapraszamy na Hejt Park w dobrym składzie – Roman Kosecki i Krzysztof Stanowski będą odpowiadali na telefonu od widzów Kanału Sportowego i słuchaczy Weszło FM. Sponsorem programu jest właściciel marki Okocim. Będzie naprawdę ciekawie. Pewnie czeka nas trochę wspominek, trochę anegdot, trochę mocnych opinii. Nudy się nie spodziewamy. Telefon do studia to 22 219 50 31. […]
03.06.2020
Weszło
03.06.2020

Marna gra, jeszcze gorsze sędziowanie. Warta Poznań zwycięża w Jastrzębiu-Zdroju

Nie ma co ukrywać, GKS Jastrzębie i Warta Poznań nie zgotowały dzisiaj telewidzom niezapomnianego widowiska. Właściwie starcie dwóch czołowych ekip I ligi długimi fragmentami aspirowało do rangi paździerzu. Co gorsza – do poziomu gry obu ekip dostosowali się sędziowie, którzy uznali gola zdobytego ręką. Koniec końców Warta wywozi jednak do Poznania trzy punkty, bardzo ważne […]
03.06.2020