post Avatar

Opublikowane 11.06.2019 14:30 przez

redakcja

Niewielu jest piłkarzy, o których już w wieku dwudziestu lat mówiło się, że nogę mają ułożoną nie gorzej niż David Beckham. Tymczasem w kierunku Trenta Alexandra-Arnolda podobnego typu komplementy sypią się jak z rękawa. I choć to wybór rzadki, to w maju piłkarzem miesiąca zostaje… boczny obrońca.

Zrzut ekranu 2019-06-11 o 14.02.41

Jego współpraca z Pierrem-Emerickiem Aubameyangiem dała Arsenalowi finał Ligi Europy. W dwumeczu z Valencią Francuz i Gabończyk do reszty rozmontowali defensywę przeciwników z Hiszpanii i nie pozostawili wątpliwości, kto zagra w wielkim finale.

Zrzut ekranu 2019-06-11 o 14.02.32

Rewelacyjne Leverkusen w maju to rewelacyjny Charles Aranguiz. Chilijski rozgrywający chwycił za lejce i w każdym ze spotkań dowodził drugą linią Bayeru w znakomitym stylu. Popisem – starcie z Eintrachtem. Gol, dwie asysty, maksymalna nota w Kickerze.

Zrzut ekranu 2019-06-11 o 14.02.26

Hat-trick asyst w meczu ze SPAL dał Udinese utrzymanie, de Paul asystował też z Frosinone, co czyni go najlepszym asystentem top 5 lig Europy w maju (Alexander-Arnold ma 5 asyst, ale 2 z nich to ostatnie podania w Lidze Mistrzów).

Zrzut ekranu 2019-06-11 o 14.02.21

Na finiszu ligi Milan wygrał wszystkie cztery spotkania, Donnarumma w trzech pierwszych był po prostu nie do zdarcia, w czwartym szybko doznał kontuzji, a i tak gola nie wpuścił. Wybronił jedenaście uderzeń, w tym rzut karny w spotkaniu z Frosinone. Bez niego Milan pewnie nie biłby się do ostatniej kolejki o Ligę Mistrzów, nawet w spotkaniu z raczej marną ofensywie Bologną na San Siro, to on, a nie Łukasz Skorupski, musiał wybronić więcej uderzeń rywali.

Zrzut ekranu 2019-06-11 o 14.02.16

W maju Mainz osiągało wyniki zaskakujące chyba nawet najwierniejszych kibiców tego klubu. Gdyby ktoś zadeklarował, że uda się w tym miesiącu osiągnąć siedem punktów w spotkaniach z 3. na koniec sezonu Lipskiem oraz z walczącymi o puchary Hoffenheim i Eintrachtem, nikt nie wziąłby tego na poważnie. Tymczasem zespół z Moguncji w dużej mierze rozdawał karty w walce o Champions League i Ligę Europy, ogrywając Eintracht i Hoffenheim. Kicker za 32. (mecz z Lipskiem) i 34. kolejkę (starcie z Hoffenheim) ocenił go najwyżej spośród wszystkich graczy na boisku.

Zrzut ekranu 2019-06-11 o 14.02.07

Wielki talent objawił się w tym sezonie w Empoli, a maj był prawdziwym popisem środkowego pomocnika z Wybrzeża Kości Słoniowej. Przed tym 19-latkiem doprawdy świetlana przyszłość, nie pomylimy się pewnie mówiąc, że kroi się pobicie rekordu transferu wychodzącego z Empoli, ustanowionego gdy Traore miał… dwa lata. Czyli nieco ponad 12 milionów euro za Massimo Maccarone.

Zrzut ekranu 2019-06-11 o 14.01.59

Kolejny gracz Leverkusen w zestawieniu, ale czy może być inaczej, skoro ofensywa Bayeru zapakowała rywalom dwanaście goli w trzech meczach? Dość spojrzeć na jedenastkę 32. kolejki – tam drużyna Havertza obsadza ponad połowę pozycji. Havertz to wielki talent, potencjał na jeden z rekordowych transferów wychodzących z Bundesligi, gdy tylko ktoś z bogatszej ligi zdecyduje się wysupłać 100 milionów euro – bo taką metkę przykleił Bayer na swój 19-letni megatalent.

Zrzut ekranu 2019-06-11 o 14.01.54

W czterech ostatnich kolejkach Serie A rywale oddali 86 (!) strzałów w meczach z Empoli. Samo to nie świadczy najlepiej o obronie zespołu Polaka. A fakt, że on zachował w tych meczach jedno czyste konto i stracił tylko cztery gole, broniąc 12 uderzeń w starciu z Interem, 4 w meczu z Torino, 5 w spotkaniu z Sampdorią i 10 z Fiorentiną. Interwencja przy jednym z uderzeń zawodników Violi – Dusana Vlahovicia. Nie uznajemy WhoScored za wyrocznię, liczby nie zawsze oddają pełen obraz, ale fakt, że w top 5 ligach za maj żaden bramkarz nie wykręcił podobnej noty do Polaka już o czymś świadczy.

Zrzut ekranu 2019-06-11 o 14.01.48

Sprowadzenie pomocnika z Sampdorii za marne pół miliona euro to prawdziwy majstersztyk Levante. Najpierw pomógł wrócić do LaLiga i po sezonie adaptacji, w tym zanotował udział przy 13 golach ekipy z Walencji. W maju Levante wygrało z Gironą i Rayo, a także zremisowało z Atletico, Campana zanotował w spotkaniu z Rayo gola i dwie asysty, a przeciwko Gironie, w bezpośrednim starciu ekip zamieszanych w grę o utrzymanie, zanotował otwierające podanie przy zwycięskim golu Enisa Bardhiego, dającym Levante utrzymanie. Girona zaś zleciała z ligi.

Zrzut ekranu 2019-06-11 o 14.01.45

Poza jednym, o którym później, nikt w Manchesterze City – przecież mistrzowskim i ukoronowanym także w FA Cup – nie miał jakiegoś wybitnego, perfekcyjnego miesiąca. Wszyscy zagrali bardzo dobrze, po prostu. Najrówniej zaś – Bernardo Silva, któremu z pewnością należy się nagroda cichego bohatera sezonu. Jeden z najbardziej zaufanych ludzi Guardioli, niepozorny pomocnik zdolny jednym dotknięciem piłki zmienić losy meczu. Świetny w spotkaniu o puchar Anglii, bardzo dobry w obu ligowych starciach.

Zrzut ekranu 2019-06-11 o 14.01.41

Czy z Christensenem, czy z Azpilicuetą, David Luiz świetnie liderował w minionym miesiącu defensywie Chelsea. The Blues grali z naprawdę świetnie usposobionymi ofensywnie rywalami – z Arsenalem, dwa razy z Eintrachtem, w lidze z Watfordem i Leicester. A jednak udało się zachować dwa czyste konta, w żadnym z meczów nie stracić więcej niż jednej bramki. Luiz dołożył do tego gola z Watfordem, pewnie wykorzystaną jedenastkę przeciwko Eintrachtowi, gdzie wcześniej uratował interwencją Chelsea przed niechybną stratą gola.

Zrzut ekranu 2019-06-11 o 14.01.38

Prawy obrońca z udziałem przy 21 golach Bayernu w tym sezonie. Maj był kolejnym jego udanym miesiącem, dołożył do swojego bilansu trzy asysty w trzech wygranych przez FCB spotkaniach, zdobył mistrzostwo i puchar Niemiec.

Zrzut ekranu 2019-06-11 o 14.01.27

Gol w finale Copa del Rey z Barceloną był tym decydującym o trofeum. Jedną z bramek udało się Blaugranie odrobić, drugiej – już nie. Podjął walkę z Arsenalem, w meczu na Mestalla strzelił oba gole dla ekipy Valencii. W lidze przypieczętował bramką wygraną Valencii z Alaves.

Zrzut ekranu 2019-06-11 o 14.01.13

Niedoceniany, często wymieniany dopiero w drugim, trzecim szeregu największych gwiazd Liverpoolu. Laury zgarniają napastnicy, van Dijk, boczni obrońcy, Alisson. A Wijnaldum ciężko pracuje na swoje. W tym miesiącu wyszedł z cienia zdobywając dwie bramki w rewanżu z Barceloną, wyprowadzając The Reds na 3:0 i umożliwiając awans do finału Champions League.

Zrzut ekranu 2019-06-11 o 14.00.58

Trudno wyobrazić sobie ekipę Celty Vigo bez niego. Prosta statystyka – gdy nie grał z powodu kontuzji, Celta przegrała 8 z 10 meczów, od kiedy wrócił – przegrała tylko dwa razy na dziesięć spotkań, w tym raz, gdy Aspas pauzował za kartki. Z nim Celta potrafiła ograć w maju Barcelonę, strzelał też w obu pozostałych spotkaniach – z Athletikiem i Rayo.

Zrzut ekranu 2019-06-11 o 14.00.54

Dwa razy w jedenastce tygodnia Kickera, mistrz Niemiec, zdobywca DFB Pokal. Gol i asysta w ostatniej kolejce, w spotkaniu z Eintrachtem, które miało być dla Bayernu pułapką, a okazało się w sumie spacerkiem. Najlepszy piłkarz Bayernu w minionym miesiącu.

Zrzut ekranu 2019-06-11 o 14.00.51

Nieoczywiste nazwisko, bo jego klub przegrał 3 z 4 majowych meczów, a pozostały zremisował. Ale tutaj oceniamy nie grę zespołową, a osiągi indywidualne. A te w przypadku Pavolettiego są niezwykle imponujące. 4 gole Cagliari w maju to 4 bramki Pavolettiego, po jednej na spotkanie. Nikt inny nie trafił dla ekipy z Sardynii choćby raz. A rywale nie byli najłatwiejsi, bo pierwsze dwa starcia to mecze z wicemistrzem Włoch Napoli i zdobywcą pucharu Włoch Lazio.

Zrzut ekranu 2019-06-11 o 14.00.46

Może i Valencia kompletnie nie poradziła sobie z Arsenalem w Lidze Europy, ale więcej winy ponosi defensywa. Rodrigo zrobił swoje – zaliczył dwie asysty, po jednej w każdym ze spotkań z Kanonierami. Strzelał regularnie w lidze – trzy mecze, trzy gole, Valencia z awansem do Champions League. No i trafił w finale Copa del Rey z Barceloną, który zakończył jedenastoletni okres Nietoperzy bez trofeum.

Zrzut ekranu 2019-06-11 o 14.00.43

Bez Papu Gomeza nie byłoby podium Atalanty, nie byłoby klubu z Bergamo w przyszłorocznej Lidze Mistrzów. I mówimy nie tylko o maju, ale o przekroju całego sezonu. 31-latek nigdy na dobre nie zaistniał w reprezentacji Argentyny, ale może też dzięki temu, że nie musiał co przerwę na kadrę latać przez pół świata, ustabilizował tak doskonałą formę w Serie A. Sezon kończy z 7 bramkami i 11 asystami, w maju miał udział przy dwóch z trzech goli w wygranych 3:1 meczach z Sassuolo i Lazio. A więc tych w dużej mierze decydujących o zajęciu trzeciej pozycji w lidze.

Zrzut ekranu 2019-06-11 o 14.00.38

Na nim, jak i na całej defensywie Liverpoolu, ciąży za maj spotkanie z pierwszego dnia miesiąca na Camp Nou. Ale później VVD znów był skałą w obronie. Gdy Liverpool potrzebował czystego konta w rewanżu – był na posterunku. Kiedy musiał wygrać na St. James’ Park z Newcastle – to on zaczął strzelanie. Już teraz można powiedzieć, że również i za czerwiec będzie bardzo wysoko, w końcu zaczął go zgoła inaczej niż maj – od nagrody piłkarza meczu w finale Champions League.

Zrzut ekranu 2019-06-11 o 14.00.32

Kolejny niesamowity liczbowo miesiąc na uwieńczenie fenomenalnego sezonu Dusaana Tadicia. Licznik zatrzymał się w nim na 38 golach i 24 asystach w klubie. 56 meczów, 62 gole, przy których Serb maczał palce. Nie-wia-ry-go-dne. Wynik nie do powtórzenia, niemieszczący się w głowie. W maju Ajax odskoczył od PSV i zapewnił sobie dwoma wygranymi po 4:1 mistrzostwo kraju, spośród ośmiu goli, przy pięciu miał swój udział Tadić. Asystował w wygranym 4:0 z Willem II finale pucharu Holandii, a także w przegranym u siebie 2:3 spotkaniu z Tottenhamem.

Zrzut ekranu 2019-06-11 o 14.00.23

Właśnie za takiego Alario Bayer płacił rekordowe – aż do lata 2019 i transferu Demirbaya 24 miliony euro. Trzeba to powiedzieć wprost – jeśli najdroższy napastnik w twojej historii dwa sezony z rzędu nie dobija nawet do dyszki goli, to można mówić wprost o rozczarowaniu. Ale Alario w maju bardzo mocno przyczynił się do powrotu Aptekarzy do Ligi Mistrzów. Nikt z bijących się o Champions League nie imponował formą tak jak Leverkusen. 6:1 z Eintrachtem, 1:1 z Schalke i w finałowym dniu sezonu 5:1 w Berlinie z Herthą przy hat-tricku Alario. Bayer nie zostawił wątpliwości, komu należy się miejsce w europejskiej elicie.

Zrzut ekranu 2019-06-11 o 14.00.17

Zaczął miesiąc tak, że wydawało się, że nie będzie mieć sobie równych. Mecz z Liverpoolem to był popis skuteczności, bezlitosności Argentyńczyka. Uwieńczył go niesamowitym golem z wolnego. A potem się spieprzyło. Liverpool odrobił straty, Messi na Anfield zwyczajnie nie istniał. Nie pomógł też w finale Pucharu Króla, w maju wymknęły mu się z rąk dwa trofea. Ale indywidualnie jak zawsze dostarczył liczby – 5 meczów, 5 goli.

Zrzut ekranu 2019-06-11 o 14.00.02

Co za pożegnanie z Manchesterem City! Przez jedenaście lat na Etihad Vincent Kompany strzelił jednego gola spoza pola karnego – właśnie tego w meczu z Leicester, który w końcowym rozrachunku dał City mistrzostwo Anglii. Jego karierę w City najlepiej podsumowuje miesiąc maj. 3 mecze. 2 trofea. Kończy przygodę z Premier League na 360 meczach, 4 mistrzostwach kraju i 8 krajowych pucharach. Legenda. Nikt nie ma prawa mieć pretensji, gdy sam siebie będzie wystawiał w Anderlechcie w każdym meczu.

Zrzut ekranu 2019-06-11 o 13.59.55

Na ostatniej prostej walki o Ligę Mistrzów Lyon po prostu zmiażdżył konkurencję ze znienawidzonego Saint-Etienne. W trzech ostatnich kolejkach wygrał wszystkie trzy spotkania, losy ostatniego miejsca w Lidze Mistrzów przesądzając w zasadzie w 36. kolejce, kiedy Saint-Etienne przegrało u siebie z Montpellier, a Olympique pojechał do Marsylii jak po swoje. 3:0 i popis strzelca dwóch goli, Maxwella Corneta. W późniejszych zwycięstwach Iworyjczyk miał nie mniejszy udział – trafił i asystował dwukrotnie z Caen (4:0), dwukrotnie pokonywał też w ostatniej serii gier bramkarza Nimes.

Zrzut ekranu 2019-06-11 o 13.59.49

Piąte miejsce dla przedstawiciela Premier League i już teraz zdradzimy, że od teraz będziemy się obracać wyłącznie w tych kręgach. W końcu Anglicy obsadzili finały obu europejskich pucharów. A Moura zanotował jeden z najlepszych indywidualnych występów na tym poziomie rozgrywek. W Lidze Mistrzów tylko czterem zawodnikom udało się zdobyć trzy gole w jednym spotkaniu Champions League – Del Piero, Oliciowi, Lewandowskiemu i Ronaldo. Moura został więc pierwszym Brazylijczykiem z trzema bramkami, mało tego – z trzema golami strzelonymi słabszą nogą.

Zrzut ekranu 2019-06-11 o 13.59.45

Doszlusował do najlepszych w klasyfikacji strzelców Premier League, ostatecznie dzieląc się nagrodą dla najlepszego strzelca z innymi reprezentantami Afryki – Salahem i Mane. Do tego w duecie z Lacazettem wprowadził Arsenal do finału Ligi Europy, dopiero tam nie mógł nic poradzić na defensywę Chelsea.

Zrzut ekranu 2019-06-11 o 13.59.41

Maj najlepiej pokazał, jak Chelsea będzie brakowało Edena Hazarda. Trzy z czterech goli w finale Ligi Europy z Arsenalem to bramki, w których maczał palce. Miał też asystę w półfinale z Eintrachtem, pewnie wykonał ostatniego karnego w serii jedenastek, a w 37. kolejce z Watfordem zanotował dwie asysty. Dzięki tamtemu zwycięstwu Chelsea zapewniła sobie Top Four i ostatecznie wylądowała nawet na ligowym podium.

Zrzut ekranu 2019-06-11 o 13.59.36

Bohater na trudne czasy. Bohater nieoczywisty. Dowód na to, że Juergen Klopp nie tylko świetnie zarządza nastrojami wśród zawodników pierwszej drużyny, ale także wśród rezerwowych. Gdy okazało się, że w rewanżu z Barceloną nie zagra ani Salah, ani Firmino, on już po kilku minutach tego meczu miał na koncie gola. Drugiego dołożył w momencie, gdy Liverpool zrównał się z Barceloną w dwumeczu. Zachował niesamowitą przytomność umysłu w polu karnym, w którym piłkarze Barcelony z wyjątkiem Gerarda Pique rozmyślali chyba, czy na późną kolację do wina wezmą krewetki, czy jednak croquetas de jamon. Uratował też mistrzowskie nadzieje The Reds w przedostatniej kolejce, w meczu z Newcastle. Nie pierwszy raz w tym sezonie – dość wspomnieć ostatnią akcję derbów z Evertonem.

Zrzut ekranu 2019-06-11 o 13.59.31

Jest i on. Jakim sprytem trzeba się wykazać, by zanotować taką asystę jak Alexander-Arnold na 4:0 w meczu z Barceloną? Jak doskonale ułożoną nogę, ile pomysłów w głowie trzeba mieć, by – choć rywale wiedzą, na co cię stać – zaliczyć w maju pięć asyst i żadnego meczu z pustym przebiegiem? Bez niego Liverpool przegrał na Camp Nou 0:3, z nim bilans bramkowy The Reds w maju to 12:2. Miazga.

***

I klasyfikacja generalna po pięciu miesiącach:

QIQs3R8

Opublikowane 11.06.2019 14:30 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Weszło
12.07.2020

Jaga nie pomogła Lechowi. Piast coraz bliżej srebra

Jeśli Lech Poznań myśli o wicemistrzostwie ligi, a po porażce w Pucharze Polski myśli zapewne intensywniej niż kiedykolwiek wcześniej, potrzebuje „sojuszników”. Kolejorzowi nie wystarczy wygranie wszystkiego do końca sezonu, bo jeszcze mający przed tą kolejką tyle samo oczek Piast musi coś stracić. A na to na razie się nie zanosi. Jeśli w stolicy Wielkopolski w […]
12.07.2020
Weszło
12.07.2020

Status quo w II lidze zachowany. GKS na remis z Widzewem

Remis w przypadku takich meczów określa się zazwyczaj mianem: dwóch rannych zamiast jednego zabitego. To jest po części prawda, bo ani katowiczanie, ani łodzianie, płakać nad jednym punktem raczej nie będą. Zarazem jedni i drudzy mogą sobie pluć w brodę, bo trzy punkty i o wiele mocniejsza sytuacja w tabeli była na wyciągnięcie ręki. Mecz […]
12.07.2020
Weszło
12.07.2020

Śląsk remisuje z Pogonią i najpewniej kończy sezon

O ile co chwile dostajemy jakiś mecz o złote kalesony, o tyle starcie Śląska z Pogonią rzeczywiście miało stawkę inną niż symboliczną. Śląsk, gdyby dzisiaj wygrał, miałby 56 punktów i doskoczyłby do podium, wywarł pewną presję na Piaście i Lechu. A pamiętajmy: w finale Pucharu Polski zmierzą się Lechia z Cracovią, więc czwarte miejsce ze […]
12.07.2020
Weszło
12.07.2020

Beniaminek w barażach – Radomiak pokazuje, że warto było zreformować I ligę

31. kolejka pierwszej ligi to czas, w którym większość drużyn w ostatnich latach grała już o nic. Najpilniejsze kwestie były już rozstrzygnięte, albo zmierzały do rozstrzygnięcia bardzo pewnym krokiem. A tymczasem dziś, dzięki reformie rozgrywek, taki Radomiak nadal ma o co grać. Nie musi liczyć na cud, kilka potknięć rywali. Beniaminek na zapleczu Ekstraklasy ograł […]
12.07.2020
Weszło
12.07.2020

Legia najbardziej utytułowanym klubem w historii ligi

Nie dojdziesz z kibicem Legii do porozumienia – czy ma czternaście mistrzostw czy piętnaście. Ale po przyklepanym wczoraj tytule tak naprawdę nie ma to aż tak wielkiego znaczenia z punktu widzenia historii Ekstraklasy. Legia Warszawa, bez względu na interpretację sezonu 1992/93, została oficjalnie najbardziej utytułowanym klubem w historii ligi. Zerknijmy na czołówkę klasyfikacji medalowej (za […]
12.07.2020
Live
12.07.2020

LIVE: Lech żądny rewanżu z Lechią

Przed nami ostatni niedzielny maraton w tym sezonie! Za tydzień czeka nas już Multiliga i szalenie emocjonująca końcówka (oczywiście żartujemy), a więc celebrujmy ten moment. Na start Śląsk Wrocław – Pogoń Szczecin. Jakie to będzie meczycho!!! Potem Piast z Jagą. Już nie możemy się doczekać!!! O 17:30 Lech z Lechią. Zacieramy ręce!!! A na deser […]
12.07.2020
Weszło
12.07.2020

Dla Piasta znów brawa, ale raczej nie za skuteczność transferową

Cokolwiek się stanie na mecie sezonu, Piastowi Gliwice znów należą się brawa. Po sensacyjnym mistrzostwie wielu zakładało, że nastąpi szybki powrót do miejsca w szeregu, tymczasem podopieczni Waldemara Fornalika najdłużej starali się deptać Legii po piętach i od pewnego momentu byli jedynym zespołem, który ewentualnie mógłby jej pomieszać szyki. Nie udało się, ale sezon prawdopodobnie […]
12.07.2020
Weszło
12.07.2020

Lech Poznań jako klub zasłużył na joby. Drużyna Lecha jeszcze nie

Jako dziennikarze bardzo często pojęcia „klub” i „drużyna” stosujemy zamiennie. Ale między tymi słowami jest istotna różnica. Na przykładzie Lecha Poznań widać to wyraźnie. Lech – jako klub – zasłużył na to, by przez ostatnie lata stać się obiektem drwin. Ale Lech Poznań – jako obecna drużyna – póki co nie nagrzeszył tak, by wrzucać […]
12.07.2020
Weszło
12.07.2020

Wszystko, co powinieneś wiedzieć przed GKS Katowice – Widzew Łódź

Widzew Łódź i GKS Katowice między siebie mogą podzielić dwadzieścia dwa medale mistrzostw Polski. Dzisiaj jednak zmierzą się w II lidze, przy Bukowej grając kluczowe spotkanie w kontekście awansu na zaplecze Ekstraklasy. Przed tym starciem rozmawiamy z ekspertami, a przy tym kibicami tych klubów. Dlaczego kibice GKS-u z natury są czarnowidzami? Dlaczego sytuacja trenera Góraka […]
12.07.2020
Weszło
12.07.2020

Śląsk walczy o przedłużenie emocji – dla siebie i dla nas

Lech Poznań był rzecz jasna największym przegranym swojego półfinału Pucharu Polski z Lechią Gdańsk. Zaraz potem jednak na tę listę trzeba wpisać… Śląsk Wrocław. Finał Cracovia – Lechia sprawia, że niemal na pewno czwarte miejsce w Ekstraklasie nie da przepustek do eliminacji Ligi Europy, a to najbardziej uderza właśnie w drużynę Vitezslava Lavicki. Jeżeli myśli […]
12.07.2020
Weszło
12.07.2020

UFC 251. W półśredniej bez zmian – Usman zdominował ulicznika

Jorge Masvidal chciał oszukać wszelkie możliwe systemy przygotowywania się do starcia w MMA. Do zestawienia walki wieczoru wskoczył tydzień przed terminem. Musiał błyskawicznie przygotować wagę, zejść o 20 funtów w ciągu sześciu dni. Czekał go lot ze Stanów Zjednoczonych do Abu Dhabi, seria testów na koronawirusa, błyskawiczna seria treningów na otrzaskanie się ze stylem walki […]
12.07.2020
Inne sporty
12.07.2020

Co za gala! KSW pokazało, jak powinno wyglądać MMA

Reborn. Odrodzone. Pod takim hasłem organizowana była dzisiejsza – już 53 – gala KSW. Po przerwie spowodowanej pandemią MMA w najlepszym europejskim wydaniu wróciło. I to jak! Jeszcze dziś w nocy odbędzie się mocno obsadzona gala UFC, ale największa na świecie federacja może mieć spory problem w przebiciu poziomu, jaki zaprezentowano nam dziś w Polsce. […]
12.07.2020
Włochy
12.07.2020

Juventus wymęczył punkcik i wskoczył na autostradę do mistrzostwa

Atalanta ponownie zachwycała, Atalanta prowadziła, Atalanta dominowała. Wszystko wskazywało na to, że rewelacyjna ekipa z Lombardii zatriumfuje dziś na wyjeździe z Juventusem i na finiszu sezonu włączy się jeszcze do walki o mistrzowski tytuł we Włoszech. Goście mieli wszelkie argumenty, by pokonać ospałą, grającą bez polotu „Starą Damę”. Ale kończą z zaledwie jednym punktem i […]
12.07.2020
Weszło
11.07.2020

Czas się zMYĆ z Ekstraklasy

Znacie nasze zdanie na temat Wojciecha Mycia, bo wyrażaliśmy je niejednokrotnie – dostał szansę na poziomie Ekstraklasy bardzo szybko, w zasadzie pomijając szczebel pierwszej ligi. Dlaczego? Chcemy sądzić, że jedynym powodem było to, że PZPN cierpi na deficyt nowych sędziów i nieco na wyrost chciał pokazać Polsce świeżą twarz. Zalety Wojciecha Mycia zamknęlibyśmy w jednym […]
11.07.2020
Hiszpania
11.07.2020

Barcelona wygrała w najgorszym możliwym stylu

O ile ostatnie mecze Barcelony najczęściej nie porywały, o tyle mecz z Valladolid chwilami nas żenował. „Blaugrana” sprawdzała dziś, jak wielką padakę może zagrać i mimo to wygrać. Poprzeczkę w tej kwestii zawiesiła bardzo wysoko, trudno będzie to pobić.  Naprawdę, chwilami oczy nam krwawiły. Nie wiemy, czy chodziło o zmęczenie (gospodarze mieli dzień odpoczynku więcej), […]
11.07.2020
Weszło
11.07.2020

7 zwycięstw, które zadecydowały o mistrzostwie Legii

Teoretycznie w rozgrywkach ligowych nie ma meczów mniej ważnych i ważniejszych. Punkty to punkty, zawsze ważą tyle samo. Zdarzają się jednak na całym dystansie zmagań o mistrzowski tytuł takie spotkania, które w końcowym rozrachunku można wskazać jako kluczowe dla losów sezonu. Ze względu na ich kontekst, wyjątkowe okoliczności. Legia Warszawa w tym sezonie również zanotowała […]
11.07.2020
Weszło
11.07.2020

Snajperzy, Vuković, Karbownik… Najważniejsze filary mistrzowskiej Legii

Może i w ostatnich tygodniach kwestia tytułu dla Legii trochę się przeciągała. Może i koronację trzeba było odkładać w czasie. Ale faktem jest, że ten dzień prędzej czy później musiał nadejść, bo w takich okolicznościach ciężko było spodziewać się innego rozwiązania. Warszawski klub wraca na tron i jest to efekt stabilnego, w miarę równego sezonu. […]
11.07.2020
Weszło
11.07.2020

POZAMIATANE. Legia wraca na tron!

Od przynajmniej kilkunastu dni mistrzostwo Polski dla Legii Warszawa było formalnością. No ale prawda jest taka, że formalności trzeba jeszcze dopełnić, a drużyna Aleksandara Vukovicia w ostatnich meczach nie przekonywała nikogo, tracąc przy okazji szansę na dublet. I tak jak naprawdę nie zakładaliśmy, że lider Ekstraklasy może się jeszcze wykopyrtnąć, tak po dzisiejszym spotkaniu z Cracovią […]
11.07.2020