LIVE: Dziś leciał z nami pilot!
Live

LIVE: Dziś leciał z nami pilot!

Ani jednej straconej bramki, trzy zwycięstwa, 9 punktów i niekwestionowana pozycja lidera grupy. W teorii przy takim dorobku narzekać nie wolno, jak to wygląda w praktyce – wie każdy, kto zasnął na którymś z ostatnich meczów Polaków. Czyli w sumie: wie o tym każdy. Gramy źle, bez pomysłu, bez błysku, z dużą dozą szczęścia pod obiema bramkami. Czy dziś z Izraelem to się zmieni? Cóż, mamy nadzieję. Bo choć nasz samolot leci wysoko, nadal nie można mieć pewności, czy jest z nami pilot. Spędźcie ten wieczór z nami, naszą relacją live i Orłami Brzęczka.

22:56 Koniec relacji!

No to co, kończymy, dzięki wielkie. Zostawiamy was ze Stanem Kadry.

22:53

To co już wiemy? Na pewno że nie ma co się kogokolwiek w tej grupie bać. Do końca eliminacji, może poza meczem z Austrią, powinniśmy twardo cisnąc na czterech zawodników stricte ofensywnych – czyli od lewej Grosickiego, Piątka, Lewandowskiego i Zielińskiego. Oczywiście, z mocniejszymi rywalami pewnie nie wystarczy taki mur jak dziś, złożony z dwóch stoperów i Krychowiaka z Klichem, ale przecież my w tej grupie mocniejszych rywali po prostu nie mamy. Trzeba też się cieszyć z tego, co dają Kądzior czy Milik – po raz pierwszy od dawna wydaje się, że mamy nie tylko 12-13 świetnych wykonawców z pierwszego garnituru, ale też 3-4 piłkarzy gotowych, by tę grupę w dowolnym momencie wzmocnić.

22:46

22:41 Koniec meczu!

Koniec! Doskonały mecz reprezentacji Polski, oczywiście najlepszy w kadencji Jerzego Brzęczka, ale też taki… Nieoczywisty? Może przesadzamy, ale Brzęczek kupił sobie sporo naszego zaufania tym przerzuceniem Zielińskiego na prawą pomoc, przy zachowaniu w środku pary Klich-Krychowiak. Byliśmy niemal pewni, że jeśli zdecyduje się wygonić piłkarza Napoli ze środka, to na lewy bok, odwracając Grosickiego. To naturalny ruch, sprawdzany wielokrotnie w lidze włoskiej, tymczasem nasz selekcjoner poszedł w poprzek schematu i… to się bardzo opłaciło. Więcej swobody u obu środkowych pomocników, Grosicki, który mógł w decydujących momentach po prostu frunąć swoim skrzydłem, no i sam Zieliński, który dzisiaj podejmował dobre decyzje w odpowiednich momentach.

Znaleźliśmy to magiczne ustawienie? To jest ten zestaw ludzi, który zagra na Euro 2020? Na razie po prostu pozbyliśmy się wszystkich złych wrażeń po wymęczonych zwycięstwach z pierwszego etapu eliminacji. Po dzisiejszym meczu 12 punktów i zero straconych bramek po prostu cieszy. Wcześniej był niepokój: czy dobre wyniki nie zafałszują nam odbioru fatalnej gry. Dziś dobry był wynik, gra, świetna jest pozycja w tabeli.

Przyjemny poniedziałek.

22:34

Oczywiście Milik, już poprawiliśmy. Jest nam bardzo głupio. Mieliśmy zaplanowane wpisy tylko do trzeciej bramki, nikt nie zakładał czwartej.

22:28 GOL! 4:0!

Ależ ich pocisnęliśmy, niesamowite. Tym razem Arkadiusz Milik w roli kreatora, ale też przyznajmy – sytuacja, w której bramkarz podaje ci piłkę pod nogi i masz przed sobą dwóch kolegów, nie jest jakaś bardzo trudna do rozwiązania. Drugi poważny błąd golkipera gości, ale przede wszystkim doceńmy przytomność Milika, który nie napalał się na gola, za to bardzo mądrze wypatrzył wbiegającego ze skrzydła Kądziora. 4:0!

22:19

Góralski i Milik za Klicha i Piątka. Czyli ostatni kwadrans już raczej oszczędzamy siły. Aha, Austria prowadzi z Macedonią 2:1, co oznacza, że na ten moment mamy 6 punktów przewagi nad trzecim miejscem. No nie da się nie pojechać na to Euro.

22:10

Co za piła, rany julek. Można oglądać do znudzenia.

22:04 GOL! 3:0!

No i taką Polskę to my możemy oglądać. Fenomenalny przerzut Zielińskiego, świetna decyzja Grosickiego o uderzeniu, nawet jeśli przy strzale trochę pomylił się bramkarz – bardzo efektowny gol. Mamy 3:0 po niespełna godzinie gry, teraz już tylko ślizganie się do końca spotkania. Ekstra, brawo panowie. I brawa również dla trenera Brzęczka za nieoczywisty manewr i wystawienie Zielińskiego nie na lewej, ale na prawej flance.

21:59 GOL! 2:0!

Hm, my byśmy chyba takiego rzutu karnego nie podyktowali, no ale nie mamy zamiaru narzekać. Po próbie centry Grosickiego piłka trafia w rękę jednego z piłkarzy Izraela, sędzia wskazuje na jedenasty metr.

Jedenasty metr.

Stadion Narodowy.

Polska.

Kto umie dodawać, ten już wie, że Robert Lewandowski ma kolejnego reprezentacyjnego gola.

21:50

Szybki raport z naszej grupy – Austria remisuje w Macedonii 1:1, Słowenia klepie Łotwę już 5:0.

21:36 Koniec pierwszej połowy!

Bardzo przyjemne 45 minut w wykonaniu Polaków. Wreszcie było wszystko to, na co czekaliśmy – Zieliński, który nie boi się dryblingu, Krychowiak, który bezpośrednio po odbiorze gra dobre, szybkie piłki po ziemi, wreszcie dwóch współpracujących napastników – czego najlepszym dowodem gol. Prawie-asysta Lewego, strzał Piątka, brakło tylko cieszynki. Ale przecież dobrze wygląda to również w wykonaniu Klicha oraz obu stoperów. Oczywiście, życzylibyśmy sobie, by Zahavi nie miał tyle miejsca, żeby spokojnie złożyć się do szalenie skomplikowanych technicznie nożyc, ale z drugiej strony – nawet jeśli dostaje czas na przyjęcie piłki czy jej czyste uderzenie, zazwyczaj nasi obrońcy albo od razu doskakują z blokiem, albo chociaż ograniczają „światło bramki”. Fabiański właściwie bez trudnych strzałów, wyjął kilka farfocli lecących w stronę bramki.

Oby tak dalej!

21:22 GOL! 1:0 dla Polski!

PIO PIO PIO PIO PIO PIO! Co za podanie Roberta Lewandowskiego, świetne zagranie między obrońcami, w pole karne, aż szkoda, że nie zgarnął tego od razu Piątek, „Lewy” miałby chociaż asystę. Ale oddajmy Kędziorze – bardzo przytomne przyjęcie i równie dobre oddanie do napastnika. Efekt? 1:0 dla Polski!

21:16

Ależ dorzut Kędziory! Piątek powinien tutaj zachować się dużo lepiej, piłka na nos, nie ma asysty rywala, jeszcze w dodatku podanie było takie „zawieszone”, że nasz snajper spokojnie powinien złożyć się do mocnego uderzenia. On tymczasem wali gdzieś nad poprzeczką. Szkoda, do tej pory chyba najbardziej dogodna sytuacja, przynajmniej znając wachlarz zagrań Piątka, który pewnie z pięciu takich piłek wykorzystałby przynajmniej trzy.

21:12

Dużo za dużo miejsca dla Zahaviego w naszym polu karnym, ostatecznie udaje się z tego wyjść bez szwanku, ale nie bylibyśmy zdziwieniu, gdyby w którejś z tych dwóch sytuacji nas skarcił.

A na lewej stronie tymczasem trwa ustalanie, kto ma dośrodkować piłkę.

Swoją drogą, w takich momentach widać, co Brzęczek mógłby zrobić inaczej. Najpierw Kędziora dorzuca piłę gdzieś na chorągiewkę, gdzie zbiera ją Bereszyński. Ten jednak boi się dograć, więc zagrywa do stojącego metr dalej Grosickiego. Rybus ogląda to z ławki.

21:06

Okres przyzwoitej gry, podchodzimy wysoko do rywala, nie pozwalamy Izraelowi podejść zbyt blisko Fabiańskiego. Z przodu? Krychowiak ładnie wypuścił Zielińskiego, do tego dołożył niezły strzał z dystansu, po jego zablokowaniu zaczynamy od rzutu rożnego. No i wreszcie ta ostatnia akcja, ładny trójkowy atak Piątka, Lewandowskiego i Grosickiego, niestety, Robert w ostatniej fazie się poślizgnął. O, cyk, znów atak Polaków, Piątek cofa do Zielińskiego, ten minimalnie obok bramki.

W porównaniu z Macedonią – niebo a ziemia.

20:58

Pierwszy fajny strzał – Krychowiak zbiera niecelne dośrodkowanie i uderza sprzed pola karnego. Na razie zagrywki dające nadzieję na udany wieczór (drybling Zielińskiego, walka Lewandowskiego w szesnastce) przeplatane są z takimi bardziej typowymi (przerzut Bereszyńskiego w linię boczną). Izrael bardzo wąsko i głęboko broni, mamy nadzieję, że Klich z Krychowiakiem wyczują, że nie ma sensu żadna potrójna asekuracja tyłów.

20:54

Coś czujemy, że z tym Solomonem mogą być problemy. Z drugiej strony od fajnego dryblingu zaczął mecz Zieliński. Jest szansa, że ten mecz będzie odrobinę lepszy od ostatniego.

20:43

Etoto jest już na stadionie. Kursy u naszych partnerów? 1,64 – 4,40 – 5,65. A freebet za 20 złotych możecie zgarnąć tutaj.

20:41

W czym pokładamy dzisiaj nadzieję? Niestety, najbardziej rozgarnięci wydają się sami kadrowicze. W naszej zapowiedzi (KLIK!) przypomnieliśmy ich wypowiedzi po meczu z Macedonią Północną. Jakże to inaczej brzmi, niż dzisiejsze brzęczkowe „30 minut było dobre”.

Kamil Glik: – Nie ma co ukrywać, że znowu pierwszą połowę przespaliśmy – tak, jak w pierwszych meczach. Dużo dzisiaj było rzeźby, a mało gry w piłkę. Na pewno martwi pierwsza połowa stracona, bo było w niej bardzo mało gry. Układa nam się to jednak pod względem wyników, mamy dziewięć punktów, zero straconych bramek, więc w tabeli fajnie to wygląda. Naszym priorytetem jest, żeby jechać na mistrzostwa, ale musimy się też starać, mając taką jakość piłkarską, żeby grać jak najlepiej.

Maciej Rybus: – Trudno mi mówić o pomyśle selekcjonera, jestem pierwszy raz u niego na zgrupowaniu. Wiemy, że styl nie podoba się kibicom i dziennikarzom. Nam też nie.

Robert Lewandowski: – Męczyliśmy się sami ze sobą. Po dzisiejszym meczu ciężko znaleźć jakieś pozytywy poza wynikiem. Przede wszystkim stwarzamy za mało sytuacji i to jest nasza bolączka. (…) Dzisiaj strzeliliśmy przypadkową bramkę i widać było, że stwierdziliśmy, że lepiej się cofnąć i bronić tego wyniku. Wierzę, że z czasem będzie to wyglądało lepiej. Nie przynosi nam korzyści utrzymywanie się przy piłce, musimy pokazywać wyższość, grając z takimi przeciwnikami. Nabieramy wtedy wiatru w żagle, a jak nie tworzymy tych okazji, to się męczymy i tak to wygląda.


Fot.FotoPyK

KOMENTARZE (19)