post Avatar

Opublikowane 08.06.2019 08:45 przez

redakcja

Echa meczu z Macedonią, kulisy przejścia Juana Camary do Jagi, izraelski napastnik na celowniku Piasta, chwilowe uspokojenie nastrojów w Chorzowie – zapraszamy na sobotni przegląd prasy. 

„PRZEGLĄD SPORTOWY”

Po relacji ze Skopje i tradycyjnie dość łagodnych notach, czas na inne tematy.

Bez selekcjonera, bez prezesa federacji, za to z dwoma bramkarzami Bayernu trwa zgrupowanie kadry Niemiec.

(…) O ile brak prezesa jest jeszcze do przeżycia, o tyle nieobecność… selekcjonera – już zadziwiająca. Kilka dni przed rozpoczęciem zgrupowania Joachim Löw trafił do szpitala, po tym, jak miał problemy z krążeniem krwi. Okazało się, że kilka miesięcy temu na siłowni spadła mu sztanga na klatkę piersiową, a skutki tego „odezwały” się teraz i szkoleniowiec trafił na obserwację. Wyszedł już z niego, ale ma zakaz pracy i dlatego zespół w dwóch najbliższych spotkaniach poprowadzi jego asystent Markus Sorg. Gwiazdami światowej piłki dowodzić więc będzie trener, którego największym sukcesem w karierze było prowadzenie przez trzy miesiące pierwszego zespołu Freiburga.

Dziennikarze niezbyt interesują się tymczasowym trenerem, ale już jego decyzjami, podejmowanymi wspólnie z przebywającym w szpitalu Löwem jak najbardziej.

ps1

Dziewięć lat temu Zinedine Zidane powiedział, że sprowadziłby Edena Hazarda do Realu z zamkniętymi oczami. Wreszcie mógł to zrobić.

W maju dwóch rozemocjonowanych kibiców Chelsea nie mogło uwierzyć, że gdy zatrzymali się na światłach, w samochodzie obok siedział Eden Hazard. Otworzyli okno i zaczęli go nagrywać, krzycząc zarazem: „Eden, zostań, bracie, proszę!”. Belg pokręcił przecząco głową, uśmiechnął się i odjechał, bo akurat włączyło się zielone światło. Filmik obiegł sieć, ale podobnych znaków było więcej. W Realu Madryt od dawna byli przekonani, że brązowy medalista mundialu zostanie ich nową gwiazdą. Wszystkie szczegóły zostały dopięte, brakuje jedynie oficjalnego ogłoszenia transferu. W niektórych programach publicystycznych w Hiszpanii, jak „El Chiringuito”, trwało nawet odliczanie do oficjalnego komunikatu. Dosłownie, bo byli przekonani, że to kwestia godzin, ale potwierdzenie ruchu spekulowanego od miesięcy przedłużyło się przez papierkowe sprawy w biurach.

Najrzetelniejsi dziennikarze byli jednak przekonani – wszystko jest dogadane, to kwestia ruchów marketingowych i papierologii. W końcu nawet w oficjalnym sklepie Realu na lotnisku El Prat w Barcelonie koszulki Hazarda pojawiły już w sprzedaży. I to nowiutkie, bo zaprezentowane w piątek na sezon 2019/20 m.in. przez Isco, Lukę Modricia, ale też Lucasa Vazqueza czy Garetha Bale’a. Nie można tego jednak wiązać z pozostaniem Walijczyka w klubie, po prostu główną rolę mieli odgrywać zawodnicy mający indywidualne kontrakty z firmą Adidas.

ps2

Izraelski napastnik może zostać piłkarzem Piasta Gliwice.

Piast chce pozyskać 23-letniego Shona Weissmana, który w ostatnim sezonie w lidze i w Pucharze Izraela strzelił dziewięć goli oraz miał cztery asysty. – Rozpoczął rozgrywki jako trzeci, czwarty napastnik w kadrze, ale później wywalczył miejsce w składzie i zwłaszcza w play-off prezentował się bardzo dobrze. Dlatego otrzymał powołanie do reprezentacji na mecze z Łotwą i Polską. Nie zadebiutuje jednak w kadrze narodowej, bo w tym tygodniu skręcił kostkę i musiał opuścić zgrupowanie. W reprezentacji był czwartym napastnikiem – mówi „PS” Yigal Goldstein, pracujący w telewizyjnej stacji Sport 5.

Wcześniej mierzący 174 cm wzrostu Weissman zdobywał bramki dla kadry U-21. Dla napastnika to nie jest pierwszy dobry sezon w krótkiej karierze.

ps3

Jagiellonia pokonała wiele klubów w wyścigu o podpis Juana Camary.

Jeszcze po zakończeniu rozgrywek kolejka chętnych na dobre nie zdążyła się uformować, a wygrany licytacji był już znany. Prezes Jagi Cezary Kulesza oraz trener Ireneusz Mamrot po cichutku i błyskawicznie przekonali Hiszpana, by z zachodu przeniósł się na przeciwny kraniec Polski.

Co do kolejki zainteresowanych zatrudnieniem Camary, oprócz białostoczan najpoważniejszymi graczami byli jego sąsiedzi z Dolnego Śląska – Zagłębie Lubin i Śląsk Wrocław. Poznański Lech niby pytał, interesował się, lecz z pewną dozą nieśmiałości, a stołeczna Legia, owszem, była bardziej zdeterminowana, ale w tamtym momencie uznała, iż 300 tysięcy euro (tyle trzeba było zapłacić Miedzi) można spożytkować sensowniej. Krążyła wieść, iż suma ta nie jest znowu tak małym wydatkiem, bo przecież „polowanie” na Camarę miało miejsce, zanim klub z Łazienkowskiej nie wzbogacił się o 5,5 miliona euro, sprzedając do moskiewskiego Dynama Sebastiana Szymańskiego. 

ps4

„SPORT”

Borisa Sekulić z Górnika Zabrze zaaklimatyzował się w Polsce, ale nie wiadomo, czy zostanie w klubie.

Boris Sekulić dobrze zadomowił się u nas. Mieszka w Katowicach na Osiedlu Tysiąclecia, w sąsiedztwie parku, co jak podkreśla, bardzo mu odpowiada. Odpowiada mu również sposób gry w ekstraklasie. – To inna piłka niż na Słowacji i w Bułgarii. Jest ciśnienie, żeby wygrywać i gra się ofensywnie. Pada sporo bramek – ocenia. Co ważne, jest bardzo uniwersalnym zawodnikiem. W obronie może zagrać na każdej pozycji. Może też występować w środku pomocy. – Moja pozycja to albo środek defensywy, albo prawa część obrony. Tutaj wszystko zależy od trenera. Ja zawsze podporządkowuję się decyzji szkoleniowca – podkreśla.

Z zabrzanami podpisał półroczny kontrakt z opcją przedłużenia. Weszło ono w życie, kiedy zawodnik rozegrał odpowiednią ilość gier. Nie jest jednak przesądzone, że Sekulić zostanie w górniczym klubie, bo jak się okazuje ma w umowie wpisaną opcję odejścia, czyli sumę odstępnego. W Zabrzu mają obawy, że ktoś będzie chciał sięgnąć po tego uniwersalnego zawodnika, który jest też blisko słowackiej kadry.

Żarko Udovicić opowiada o swoim odejściu z Zagłębia Sosnowiec do Lechii Gdańsk i… wakacjach w Tajlandii.

Mówiąc żartobliwie, przygotowania do nowego sezonu, już w barwach Lechii Gdańsk, rozpoczął pan w… Tajlandii. Wakacje były udane?

– Pojechałem na urlop, ale o całkowitym odpoczynku nie było mowy. Od trenera przygotowania fizycznego Lechii dostałem bowiem rozpiskę zajęć. Po pierwszym treningu w Tajlandii mało brakowało, żebym umarł… Mój telefon pokazywał wprawdzie „tylko” 37 stopni, ale już na betonie, gdzie biegałem było co najmniej 50 stopni. I do tego ta straszna wilgotność. Nie było lekko, chociaż poleciałem tam na odpoczynek. W poniedziałek wróciłem do Sosnowca, a we wtorek trenowałem na Stawikach, obok Stadionu Ludowego. Oj, czułem się dużo lepiej, temperatura powietrza do wytrzymania, no i lekki wiaterek od jeziorka. Tego mi brakowało. Tak więc na pierwszym treningu przed sezonem nie będzie problemów z sylwetką i wagą. Zresztą nigdy z tym nie miałem problemów. W Gdańsku dostałem zegarek z GPSem i trenerzy odczytają wszystkie moje parametry fizyczne.

A wrażenia pozasportowe z Tajlandii? Może, na przykład, przypadkowe spotkanie na ulicy z krokodylem?

– Krokodyla na ulicy nie spotkałem, ale zamówiłem sobie właśnie na ulicy szaszłyk z tego gada. Czy mi smakował? W ogóle nie smakował, więc nikomu go nie polecam. Mięso z krokodyla nie ma smaku, ale wszystkiego trzeba spróbować.

sport1

Kibice Ruchu Chorzów dogadali się z władzami klubu i (na razie?) nie będą bojkotować jego działalności.

Jak można łatwo się domyślić, wieści o zawieszeniu broni podzieliły kibiców. Część z nich pozostaje na stanowisku, że najlepszym rozwiązaniem byłby bojkot, być może połączony z założeniem swojego klubu; nie wspominając już o upadku obecnej spółki, co uprawniałoby „nowy” Ruch do startu nawet w IV lidze. „Po co dalej w to brnąć? Nie lepiej ogłosić upadłość i rozpocząć wszystko od nowa? Niestety na to jako kibice nie mamy wpływu, możemy oczywiście wywołać wojnę, ale nie po to siadaliśmy do stołu, aby ją rozpoczynać. Dzisiaj akcjonariusze nie zamierzają ogłosić upadłości Ruchu. Chcą w pierwszej kolejności spłacić układ restrukturyzacyjny” – tłumaczą grupy kibicowskie, dając do zrozumienia, że w tej sytuacji wojna z miastem i klubem jest skazana na niepowodzenie.

Ale wątpliwości oczywiście muszą być. W raporcie za I kwartał 2019 roku czytamy, że spółka ma blisko 15,5 mln zł zobowiązań krótkoterminowych. Do 16 grudnia musi zwrócić miastu pożyczone na początku roku 2 mln zł, a w perspektywie do końca roku pozostaje jeszcze spłata trzech 400-tysięcznych rat układu sądowego z wierzycielami. Termin uiszczenia pierwszej z nich to 30 czerwca. Sytuację odrobinę poprawi zastrzyk 4 mln z miasta z tytułu przetargu na promocję Chorzowa przez sport. Ta kasa będzie płynąć na Cichą w ratach.

sport2

„SUPER EXPRESS”

Rozmówka z Maciejem Stolarczykiem – o Wiśle, Błaszczykowskim, Hoyo-Kowalskim.

Czy Daniel Hoyo-Kowalski może być nowym Janem Bednarkiem, który już gra w kadrze na pozycji stopera?

– Daniel ma wielki potencjał, ale jest dopiero na początku piłkarskiej drogi, jeszcze nie skończył 16 lat. Ogrom pracy przed nim, ale wiem, że jest tego świadom. Na pewno jednak dużo wody musi upłynąć w Wiśle, żeby stał się takim piłkarzem jak Bednarek. Ale liczę na to, że co roku będzie lepszym zawodnikiem i stanie się graczem na miarę choćby właśnie Janka. 

Za Wisłą szalony sezon: groźba bankructwa, nieudane rozmowy z inwestorem z Wietnamu, poszukiwanie pieniędzy. Czy był taki moment, kiedy pomyślał pan sobie: „Nie, to nie może się udać”?

– Styczeń był najtrudniejszy, kiedy okazało się, że rozmowy z potencjalnym inwestorem zakończyły się niepowodzeniem. Pomogła nam świetna reakcja kibiców na to, co stało się w Wiśle.

6

Poza tym – „Piątek strzelił w piątek”, czyli relacyjka z meczu kadry. No i drobna zajawka finału Ligi Narodów z tytułem „Holendrzy straszą Ronaldo”.

„GAZETA WYBORCZA”

Kolejna zwycięska udręka naszej reprezentacji w tych eliminacjach.

Tak przebiegają całe eliminacje, takie sceny obserwujemy przez niemal całą kadencję Jerzego Brzęczka. W Skopje spoglądaliśmy na boisko z ciut większą nadzieją niż dotychczas, bo zgrupowanie wreszcie trwało dłużej, selekcjoner mógł na treningach zaplanować coś więcej niż rozruch. I może zaplanował. Jeśli jednak czegokolwiek podwładnych nauczył, to starannie to przed nami zataili. Znów postawili na futbol pod hasłem „a może coś wpadnie”. Przeżywaliśmy zatem déjà vu, było identycznie jak podczas okropnych marcowych seansów w Wiedniu (1:0 z Austrią) i w Warszawie (2:0 z Łotwą). Nasi piłkarze znów zaczęli niegramotnie, znów mogli szybko oberwać golem (wirujący macedoński drybler Elif Elmas ratował wieczór pod względem estetycznym), znów sugerowali, że Brzęczek zabrał ich w podróż donikąd. Szczególnie niepokoiło, że długo grali nie tyle zachowawczo, ile wręcz tchórzliwie, jakby sami nie wierzyli we własne słowa – rzucali nimi na lewo i prawo – o tym, że czują się faworytami.

(…) Trwają więc eliminacje, jakich nie było. Złożone z 270 minut gry marnej lub przeciętnej, ale nad wyraz spokojne, wywołujące co najwyżej letnie emocje. Podszyte niekoniecznie głośno artykułowanym, lecz powszechnym przekonaniem, że Polacy mogą grać najsłabiej od lat, a mimo wszystko prawie bezstresowo dotrzeć na Euro 2020. Punktów uzbieraliśmy komplet, jednak polegamy na piłkarzach zbyt obeznanych ze sztuką kopania, żeby to wystarczyło. Nade wszystko rośnie tęsknota za jakimkolwiek meczem z klasą. 

gw1

Fot. FotoPyk

Opublikowane 08.06.2019 08:45 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Weszło
02.06.2020

Najlepsze zostawili na koniec. Michał Żyro skradł show w hicie w Legnicy

Nie oszukujmy się, nie był to mecz, na który czekaliśmy przez całą kwarantannę. Jest wtorek, jest 20.40, deszcz nasuwa z takim impetem, że piłkarze mogą z miejsca wziąć udział w reklamie szamponu albo bollywoodzkim musicalu. A jednak, kiedy już po 15 minutach mieliśmy dwie bramki i jedną awarię systemu nawadniającego, który włączył się bez wyraźnego […]
02.06.2020
Bukmacherka
02.06.2020

Jastrzębie – Warta, czyli smakowita środowa przystawka

Ofensywna machina trenera Jarosława Skrobacza kontra konsekwentna do bólu Warta Poznań. Tak zapowiada nam się środowa przystawka przed daniem głównym w pierwszej lidze. Choć prawdę mówiąc równie dobrze daniem głównym można nazwać to spotkanie. Dwie drużyny z czołówki powalczą o cenne punkty, a my podpowiadamy, co warto obstawić w eWinner. GKS Jastrzębie – Warta Poznań […]
02.06.2020
Weszło
02.06.2020

Pierwsza liga odmrożona? Nie widać. Festiwal bryndzy na zapleczu Ekstraklasy

Cholernie czekaliśmy na powrót Ekstraklasy i choć zdawaliśmy sobie sprawę, że z poziomem może być różnie, zresztą – było różnie, to jednak nie możemy być po pierwszej kolejce specjalnie rozczarowani. Piłeczka wróciła, kilka meczów stało znośnie z jakością, no, bywało gorzej i przed pandemią. Dzisiaj natomiast wróciła pierwsza liga, na którą czekali jeszcze więksi zapaleńcy […]
02.06.2020
Bukmacherka
02.06.2020

Podbeskidzie po restarcie. Czy utrzyma formę strzelecką?

Wieczór z pierwszą ligą? Czemu nie! Zwłaszcza, gdy mamy okazję zobaczyć w akcji dwie drużyny walczące o awans. Podbeskidzie, lider rozgrywek, świetnie rozpoczęło wiosnę. Olimpia Grudziądz? Nieco gorzej. Dlatego restart będzie dla obydwu drużyn ważny. Jedni mogą udowodnić, że dobra forma nie była przypadkiem, drudzy, że stać ich na więcej niż pokazali do tej pory. […]
02.06.2020
Weszło
02.06.2020

Jak Hansi Flick odmienił Bayern?

Monachium zakochało się w Hansi Flicku. Dwadzieścia pięć meczów, dwadzieścia dwa zwycięstwa, jeden remis, dwie porażki. Żaden trener Bayernu od 1965 roku nie miał tak dobrego startu we wszystkich rozgrywkach. A przecież wcale nie musiało być kolorowo. Przejmował Bayern w trudnym momencie. Dostawał rozgoryczony, zmęczony i niewykorzystujący swojego potencjału zespół po odchodzącym w niesławie Niko […]
02.06.2020
Weszło
02.06.2020

#AleNumer – konkurs z nagrodami – ile będzie rzutów karnych?

Aż pięć rzutów karnych zostało podyktowanych w ostatniej kolejce Ekstraklasy. Niektóre wynikające z błędów technicznych (ręka Zwolińskiego), inne powiedzmy, że z pewnej dozy nieroztropności (latający łokieć Petraska). Skoro jedenastki są na topie, to tym razem w konkursie #AleNumer pytamy was właśnie o to, ile razy piłkarze Ekstraklasy będą w tej kolejce strzelać z wapna. Już […]
02.06.2020
Weszło
02.06.2020

Cygan: Powrót Rakowa do Częstochowy jesienią jest realny

Dzisiejsza decyzja Komisji ds. Licencji to dla Rakowa Częstochowa słodko-gorzka pigułka. Z jednej strony licencja jest, można grać w Ekstraklasie, z drugiej – każdy mecz w Bełchatowie w 2021 roku będzie oznaczał 30 tysięcy złotych kary. Jak przyjęto te werdykty w Częstochowie? Dlaczego w Bełchatowie Raków będzie wpuszczał kibiców nawet, jeśli będzie to nieopłacalne? Czy […]
02.06.2020
Weszło
02.06.2020

„Za wcześnie, Piotrek”. Kowal żegna Piotra Rockiego

Rok 2020 to jakiś pieprzony żart. Nieporozumienie. Chciałbym, żeby już się skończył, a to ledwie połowa. Wczoraj kolejny cios. Odszedł Piotr Rocki. Ostatni raz widziałem się z nim rok temu, bo Piotrek przeprowadził się na Śląsk, więc siłą rzeczy nasz kontakt nie był tak mocny, jak wcześniej. Natomiast gdy pojawił się w Warszawie, to oczywiście, […]
02.06.2020
Weszło
02.06.2020

Komu przerwa pomogła, komu zaszkodziła, czyli czego spodziewać się po I lidze?

Nie, nie odwołamy się po raz setny do cytatu „zęby swędzą…” na myśl o powrocie pierwszej ligi. Ale nie będziemy też ukrywać, że gdy myślimy o pierwszym gwizdku na zapleczu Ekstraklasy, na naszych twarzach gości uśmiech. Domyślamy się jednak, że nie wszyscy są tak szczęśliwi, jak my. Były kluby, którym przymusowa przerwa w rozgrywkach dostarczyła […]
02.06.2020
Weszło
02.06.2020

Deadline? To jakieś amerykańskie czasopismo?

Żyjemy w świecie nieustającej gonitwy. Nie ma żadnego przypadku w tym, że słówko „deadline” zrobiło karierę nie tylko w siedzibach wielkich korporacji, które uwielbiają zaśmiecać/wzbogacać (sami wybierzcie) nasz język tego typu terminami. Ci, którzy się wyłamują, potrafiąc przeciwstawić się tej „dyktaturze”, często zyskują status podziwianych buntowników. I właśnie dlatego musimy bardzo szczerze przyznać, że trochę […]
02.06.2020
Weszło
02.06.2020

Kara za korupcję dla Cracovii coraz bliżej

Gdy po raz pierwszy poruszyliśmy ten temat na naszych łamach, część komentujących była przekonana, że skończy się na naszym szczerym oburzeniu. Dziś już wiemy, że wręcz przeciwnie. Korupcja, której dopuściła się Cracovia w sezonie 2003/04, była bezkarna naprawdę długo, ale zdaje się, że PZPN ma zamiar wkrótce skorygować ten błąd. Związek poinformował, że jego rzecznik […]
02.06.2020
Weszło
02.06.2020

Marek Kozioł: „Mam nadzieję, że nasz występ to nie był jednorazowy wybryk”

– Wiadomo, że jak nie szło – na przykład w Mielcu, gdzie przesiadywałem podczas meczów na trybunach, nie łapiąc się nawet do meczowej osiemnastki – to człowiek się zaczynał zastanawiać, czy jest sens dalej to ciągnąć. Tym bardziej że to był taki okres, gdy do piłki trzeba było bardziej dokładać niż na niej zarabiać. Może […]
02.06.2020
Weszło
02.06.2020

Lublin zamiast Narodowego. Finał Pucharu Polski w wersji oszczędnościowej

Gdyby nie ta pieprzona pandemia, bylibyśmy już miesiąc po finale Pucharu Polski na Narodowym. Stadion jak zwykle byłby pełny, tętniłby życiem. Cóż, pewnie nie obyłoby się też bez jakiejś mniejszej czy większej aferki, natomiast w gruncie rzeczy mielibyśmy święto. Ale to za wcześniej za rok. Finał Pucharu trzeba było przenieść. Nowa arena? Arena Lublin. Wiadomo, […]
02.06.2020
Weszło
02.06.2020

Licencyjny odsiew w pierwszej lidze. Czołowe kluby bez zgody na grę w Ekstraklasie

Proces licencyjny w pierwszej lidze okazał się prawdziwym sitem, które na dziś eliminuje z walki o awans kilka czołowych drużyn. Komisja Licencyjna nie miała litości – gilotyna ścinała kolejne głowy. Czy nas to dziwi? Niespecjalnie. Czy nas to martwi? Tak, jak najbardziej. Dlatego, że w momencie, gdy do Ekstraklasy mogą wejść trzy drużyny, okazuje się, […]
02.06.2020
Weszło
02.06.2020

Komisja podjęła decyzję – wszystkie kluby Ekstraklasy z licencją na sezon 2020/21

No i wszystko jasne, jeżeli chodzi o decyzje Komisja ds. Licencji Klubowych PZPN. Jeżeli chodzi o licencje na występy w przyszłym sezonie PKO Bank Polski Ekstraklasy, otrzymały ją wszystkie kluby obecnie będące w najwyższej klasie rozgrywkowej. Choć trzeba zaznaczyć, że w niektórych przypadkach licencji towarzyszą dodatkowe obostrzenia. Zacznijmy najpierw od klubów, którym PZPN wyznaczył dodatkowe […]
02.06.2020
Weszło
02.06.2020

Chyba ostatni wywiad z Piotrem Rockim. Takim go zapamiętamy

Wciąż nie do końca dowierzamy w to, co się stało – przed północą zmarł Piotr Rocki, facet, który w naszym mniemaniu był nie do zdarcia. I nie do podrobienia, bo mówimy o jednym z barwniejszych ligowców ostatnich czasów. Postaramy się uczcić jego pamięć, ale na razie chcielibyśmy przypomnieć wywiad, który dwa miesiące temu przeprowadził z […]
02.06.2020
Weszło
02.06.2020

Ostatnia runda Mateusza Wieteski w Legii? Anglicy poważnie zainteresowani

We wtorkowej prasie echa pierwszej kolejki Ekstraklasy po odmrożeniu piłki, Mateusz Wieteska na celowniku Middlesbrough, Maciej Bartoszek wzniecający ogień w Koronie, rozmowy z Flavio Paixao i ministrem sportu.  PRZEGLĄD SPORTOWY Pierwsza ligowa kolejka w nowej rzeczywistości już za nami. Czy PKO BP Ekstraklasa zdała egzamin? – Zespoły nie musiały kombinować z rozdzielaniem piłkarzy po szatniach. […]
02.06.2020
Bukmacherka
02.06.2020

Chrobry wraca do gry, czy podtrzyma dobrą passę?

Kiedy na restarcie rozgrywek czeka nas mecz drużyn, które ligowe granie 2020 roku rozpoczęły z przytupem, nie możemy przejść obok niego obojętnie. Stomil Olsztyn i Chrobry Głogów wciąż nie mają pewnego utrzymania. W dodatku sąsiadują ze sobą w ligowej tabeli, więc wygrana w tym starciu jest szczególnie cenna. Dlatego też podpowiadamy, jak typować mecz olsztynian […]
02.06.2020