post Avatar

Opublikowane 30.05.2019 12:31 przez

Sebastian Warzecha

Gdyby Iga Świątek zarządzała PKP, to pociągi przyjeżdżałyby na stację nie punktualnie, a nawet przed czasem. Gdyby doręczała nasze listy, odbiorca dostawałby je w tym samym dniu, w którym zostały nadane. Ale postanowiła zająć się tenisem. I przez pierwsze dwie rundy Roland Garros przebrnęła w niecałe dwie godziny. Dziś wyeliminowała Qiang Wang, Chinkę rozstawioną z numerem 16.

Słuchajcie, tak naprawdę nie do końca wiemy, co wam tu napisać. Bo w przypadku długich meczów, z wieloma zwrotami akcji, zawsze coś się znajdzie. A Iga, która swoje spotkanie rozpoczęła o 11, zagrała tak, jakby o 13 miała ustawioną pilną rozmowę, przed którą musiała się wyrobić nie tylko z meczem, ale i prysznicem, przebraniem się, makijażem… I dlatego musiała się pospieszyć. O ile więc w pierwszym secie pozwoliła sobie jeszcze na chwilę rozluźnienia, o tyle w drugim po prostu zmiotła z kortu rywalkę.

Ta chwila rozluźnienia przyszła zresztą po bardzo dobrym początku, gdy szybko zyskała przełamanie. Było 2:0, nagle pojawiły się błędy i Chinka wyrównała. Przez chwilę pograły jak równorzędne przeciwniczki, ale szybko okazało się, że dziś to ta notowana dużo niżej w rankingu i dużo młodsza jest po prostu lepsza. I tak naprawdę nie musielibyśmy wam opisywać ani jednego punktu z tego meczu. Wynik 6:3 6:0 mówi przecież sam za siebie.

Ale spróbujmy, choć najpierw napiszemy, że jeśli tylko będziecie mieli taką możliwość, to polecamy wam obejrzeć to spotkanie z odtworzenia. Trwa tyle co jeden odcinek serialu, a sprawia równie wiele radochy, bo Iga była – poza wspomnianą chwilą dekoncentracji – niemal perfekcyjna. A przy jej stylu gry, gdy cały czas napiera na rywalkę, gra agresywnie i przejmuje inicjatywę, to naprawdę jest coś. W statystykach zanotowano co prawda 12 niewymuszonych błędów, ale aż 33 wygrywające piłki. W spotkaniu, które trwało tylko 15 gemów, to statystyka znakomita, oddająca skalę dominacji Polki.

A ta dziewczyna nie ma przecież nawet 18 lat! I wiemy, że powtarzamy to regularnie, ale nie mogliśmy się powstrzymać, bo dziś ku temu ostatnia okazja. Zwycięstwem z Qiang Wang Iga sprawiła sobie bowiem prezent urodzinowy. Osiemnastkę świętować będzie jutro, choć raczej nie może sobie pozwolić na organizację większej imprezy. W sobotę czeka ją przecież mecz trzeciej rundy. W nim zmierzy się albo z Monicą Puig albo z Darią Kasatkiną.

I od razu ustalmy jedno: jeśli zagra na takim poziomie, jak dziś, to wszystko jest tam możliwe. Bo w starciu z Wang naprawdę nie miała słabego punktu. Do fenomenalnego jak zwykle forehandu doszedł świetny backhand. Kiedy było trzeba, imponowała też serwisem, który przyniósł jej cztery punkty bezpośrednio, a i było wiele takich, które wygrywała za jego sprawą chwilę później. Były też, oczywiście, świetne skróty, jej znak firmowy. Było sporo dobrej gry kombinacyjnej. Były długie wymiany, które zapisywała na swoje konto. Gdyby ten mecz był egzaminem wstępnym na studia, od razu dalibyśmy jej dyplom licencjata i wysłali na magisterkę.

Teraz przed nią kolejne wyzwanie. III runda Wielkiego Szlema, jeszcze nie miała okazji grać w nim tak daleko. I renomowane rywalki. Bo Monica Puig to (sensacyjna, ale jednak) mistrzyni olimpijska. Ale aktualnie jest na 59. miejscu w rankingu i nie gra najlepiej. Napisalibyśmy wręcz, że jest dużo łatwiejszą przeciwniczką niż Wang, którą Iga ograła dziś. Kasatkina – która jest faworytką do zmierzenia się ze Świątek – jest co prawda rozstawiona (z numerem 21.), ale też nie imponuje formą, ostatnio zwiedzając głównie początkowe rundy turniejów.

Napiszemy więc jedno – tak, żeby nie zapeszyć, ale wyrazić nasze myśli: Iga, możesz to zrobić. Trzymamy kciuki.

*****

Magda Linette swój mecz grała dopiero wieczorem. Po drugiej stronie siatki stała obrończyni tytułu, jedna z najlepszych tenisistek na świecie – Simona Halep. I to zdecydowanie było widać. Rumunka grała znakomity tenis, ale – ku naszemu zdumieniu i szczęściu – Polka niemal nie odstawała. W pierwszym secie zadecydowały tak naprawdę drobnostki, niewykorzystane szanse. Magda popełniała błędy w piłkach, które musiała skończyć, jeśli chciała wygrać z Simoną. Bo oczywiste było dla nas wszystkich, że jeśli tego nie zrobi, to przegra tę partię. I tak się zresztą stało.

A szkoda, bo grała fenomenalny tenis, być może najlepszy w swoim życiu. Co chwila pakowała piłki na linię, wchodziła w długie wymiany z Rumunką, jakby sama była zawodniczką z TOP 10 światowego rankingu. Backhand, forehand, serwis – wszystkim potrafiła zapunktować. No dobra, prawie wszystkim. Spore problemy sprawiały jej piłki przy siatce, gdy trzeba było uderzyć z powietrza. To na nich się często wahała. A zawahanie w tenisie zwykle kończy się błędem. I tak też to wyglądało u poznanianki. Ostateczne doświadczenie i opanowanie Halep wzięły górę, a na tablicy świetlnej pojawił się wynik 6:4.

Wydawało się, że drugi set będzie przebiegał dokładnie tym samym torem. Już przy swoim serwisie Linette musiała bronić piłki meczowej i… nie do końca to zrobiła. Bo akurat w tym przypadku bardziej pomogła jej Rumunka, wyrzucając łatwe zagranie. Natomiast kolejne dwa match pointy – już przy serwisie rywalki – obronione zostały tylko za sprawą fenomenalnej gry Polki. Naprawdę, Magda zaimponowała nam wtedy jak nigdy wcześniej. A chwilę później dołożyła jeszcze przełamanie, wygrany serwis i kolejnego breaka. Z 4-5 ze stratą przełamania zrobiła 7-5 i wygranego seta. Wtedy byliśmy już pewni: tak grającej Linette nie widzieliśmy jeszcze nigdy w życiu.

Szkoda, że na ostatniego seta zabrakło sił. Bo tak to wyglądało. Powróciły błędy, długość uderzeń się nie zgadzała. I Halep to wykorzystała, choć tez miała swoje problemy. Dwa razy straciła podanie, a Magdzie udało się ugrać trzy gemy. Rumunka zdobyła ich jednak dwa razy więcej i zameldowała się w kolejnej rundzie. Ale nikomu nie powie, że przyszło jej to łatwo.

W przypadku Linette też mamy w tej chwili do napisania jedno: chylimy kapelusza, to był świetny mecz.

Fot. Newspix

Opublikowane 30.05.2019 12:31 przez

Sebastian Warzecha

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Weszło
11.08.2020

Król strzelców II ligi zagra szczebel wyżej? Dwa kluby zainteresowane Michałem Bednarskim

Na polskim rynku transferowym nic się nie zmienia – większość klubów szuka napastnika, więc ci, którzy strzelają sporo, mają rozgrzany telefon. Tak też jest w przypadku Michała Bednarskiego, który w poprzednim sezonie został królem strzelców drugiej ligi w barwach Górnika Polkowice. Wiele wskazuje na to, że zawodnik ostatecznie trafi na zaplecze Ekstraklasy. W najwyższej lidze […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

„Legia chciała ukryć zarażenie i twierdziła, że wszyscy są zdrowi”

– Mieliśmy przypadek pozytywnego testu na obecność koronawirusa, ktoś chciał to ukryć i grać, bo twierdzi, że wszyscy są zdrowi. Są procedury, które jasno mówią, jak trzeba funkcjonować, kiedy ktoś jest chory. Nasz Zespół Medyczny wysłał do klubów dokładne wytyczne. Każdy odpowiedzialny i mądry klub zrobił piłkarzom, trenerom i pracownikom badania przed pierwszym treningiem. W […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Johnsson – United 13:1, Kopenhaga – United 0:1

Tylko w kategoriach cudu można traktować zaledwie jedną bramkę zdobytą przez Manchester United przez bite dwie godziny meczu z FC Kopenhagą. Fruwający między słupkami Johnsson, kilka centymetrów na ekranie wideoweryfikacji, kilka kolejnych centymetrów przy uderzeniach obijających słupek czy poprzeczkę. Duńczycy wisieli na włosku przez większą część spotkania, ale ten włosek okazał się wyjątkowo wytrzymały. Kapitulacja […]
11.08.2020
Weszło
10.08.2020

Gdy całym Bayerem próbujecie usidlić potężnego Lukaku

Gdyby filmowy Hulk był Belgiem, grał w Interze, biegał w ataku, to… Nie, właściwie nie musimy sobie tego wyobrażać. Wystarczy popatrzeć na grę Romelu Lukaku. Belg w starciu z Bayerem Leverkusen wyglądał jak Monster Truck z dopalaczem prędkości z gry Need for Speed. Inter przede wszystkim dzięki niemu ograł Bayer Leverkusen 2:1, choć wynik nie […]
10.08.2020
Weszło
10.08.2020

Kto powalczy o bramkę Lecha? Marko Malenica w Poznaniu

Mickey van der Hart z powodu kontuzji barku może nie być zdolny do gry nawet do końca roku, ale rywalizacja na tej pozycji zostanie zachowana. „Kolejorz” już na początku czerwca sięgnął po Filipa Bednarka, a teraz sprowadził 26-letniego Marko Malenicę. Został on wypożyczony z chorwackiego NK Osijek z opcją transferu definitywnego. Przy Bułgarskiej prowadzili intensywne […]
10.08.2020
Weszło
10.08.2020

Forsell w Stali Mielec. Czy tym razem nie spadnie z Ekstraklasy?

Jeśli nie macie w życiu lepszych zmartwień, tylko głowę zaprzątał wam scenariusz, w którym Ekstraklasa 20/21 będzie pozbawiona pewnego grubaska w środku pola z podartymi getrami i mocnym strzałem, już możecie być spokojni. Petteri Forsell zostaje z nami. Powinien bawić, ale i uczyć co najmniej przez kolejny rok. Fina ściągnęła do siebie Stal Mielec, więc […]
10.08.2020
Weszło
10.08.2020

Janicki: Prezesi I ligi podeszli do obostrzeń odpowiedzialnie. Rozegramy sezon normalnie

– W I lidze założyliśmy grupę roboczą, która zajmowała się wcielaniem tych procedur i rozmawialiśmy w niej na tematów wdrażania protokołu. Doprecyzowaliśmy pewne rzeczy, bo mieliśmy też wiele pytań od klubów typu „jeśli rzecznik jest też fotoreporterem klubu, to co z nim?”. Podstawą bezkonfliktowego i prawidłowego wprowadzania tych obostrzeń jest rozmowa. Ja byłem zbudowany reakcją […]
10.08.2020
Weszło
10.08.2020

Zagłębie dopina transfer stopera. Do Lubina ma trafić Chorwat z epizodem w Serie A

Zagłębie Lubin kończy kompletowanie kadry na nowy sezon. „Miedziowi” przez długi czas szukali stopera, ale wiele wskazuje na to, że już go znaleźli. Piłkarzem klubu z Dolnego Śląska ma zostać Lorenco Simić. To 24-letni chorwacki defensor, który związany był ostatnio z Sampdorią Genua, ale – jak się pewnie domyślacie – w Serie A to on […]
10.08.2020
Weszło
10.08.2020

Mocne przygotowania w Śląsku – tany, tany w pełnym klubie

Czasami ręce opadają nam do samiutkiej ziemi. Gdy już myśleliśmy, że takie wydarzenia jak przypadki koronawirusa wśród piłkarzy Wisły Płock i Lechii Gdańsk czy odwołanie meczu o Superpuchar Polski sprawią, iż w Ekstraklasie ponownie dojdzie do wielkiej mobilizacji, dostaliśmy brutalny cios pod żebro. Tym razem za rozumem zatęsknili we Wrocławiu. Kto konkretnie? „Zapomnieli się” zagraniczni […]
10.08.2020
Weszło
10.08.2020

United zrzuciło zbędny balast, Inter zgarnął kozaka. Jak odbudował się Alexis Sanchez?

Półtora roku – tyle modlili się kibice Manchesteru United, żeby ktoś zabrał od nich Alexisa Sancheza. Chilijczyk był niezwykle drogą i niezwykle nieudaną inwestycją, o której na Wyspach mówi się, że najlepszy występ zaliczyła w krótkim filmiku, grając na pianinie. Pół roku – tyle modlili się kibice Interu Mediolan, żeby Alexis Sanchez w końcu zaczął […]
10.08.2020
Weszło
10.08.2020

Mamrot: Wzięliśmy zawodników, którzy mają odpowiedni charakter do walki w trudnej lidze

– Zależało nam faktycznie na zawodnikach, którzy znają ligę i mają cechy wolicjonalne na ten poziom. Kwiecień czy Kasperkiewicz nie będą grali Panów Piłkarzy, mają charaktery, które są odpowiednie do I ligi. Najgorzej trafić zawodnika, który schodzi z Ekstraklasy do I ligi i wydaje mu się, że tutaj się łatwo gra – tłumaczy okienko transferowe […]
10.08.2020
Weszło
10.08.2020

Cel dla Śląska na nowy sezon: zrobić kolejny krok do przodu

Z jednej strony można było narzekać w końcówce sezonu na Śląsk, że nie wcisnął gazu do dechy i nie powalczył o miejsce na podium, ale z drugiej… Czy i tak ten zespół nie osiągnął sporo? Przecież Wrocław nie widział grupy mistrzowskiej od rozgrywek 14/15, raczył nas wynikami albo słabymi, albo bardzo słabymi, ba, nawet wydawało […]
10.08.2020
Weszło
10.08.2020

Ekstraklasa idzie w stabilizację: nadawcy i podział hajsu bez zmian

Ekstraklasa aktualnie nie gra, ale to nie znaczy, że nic się w niej nie dzieje. Z jednej strony zmagania z koronawirusem, z drugiej  – transfery, a gdzieś w tle, a w zasadzie zaciszu gabinetów, walka o podział tortu od Ekstraklasy. To, co wymieniliśmy na końcu, wcale nie jest najmniej ważne. Dzisiaj poznaliśmy odpowiedzi na kilka […]
10.08.2020
Weszło
10.08.2020

Malmo FF, Dynamo Mińsk, FK Valmiera. Kto zatrzyma się na I rundzie eliminacji do LE?

Znamy rywali polskich drużyn w I rundzie eliminacji do Ligi Europy. Pary przedstawiają się następująco: Cracovia zagra w Szwecji z Malmo FF. Lech u siebie podejmie łotewską Valmierę. Piast Gliwice natomiast wybierze się na Białoruś na spotkanie z Dynamem Mińsk. Dało się wylosować lepiej, więc cóż – musimy być gotowi na odpadnięcie którejś ekip już […]
10.08.2020
Weszło
10.08.2020

Łukasz Wachowski: PZPN nadal chce rozegrać mecz o Superpuchar Polski

W dzisiejszym wydaniu magazynu Misja Futbol nadawanym w Kanale Sportowym gościem był Łukasz Wachowski z Departamentu Rozgrywek Krajowych PZPN. Poruszono tematy związane z odwołaniem meczu o Superpuchar Polski i sytuacją w kontekście koronawirusa przed startem nowego sezonu. Realia trochę się zmieniły, związek już za wszystko nie odpowiada. Poniżej zapis tej rozmowy.  Czy nie za bardzo […]
10.08.2020
Weszło
10.08.2020

Powrót Berga na Łazienkowską w II rundzie eliminacji? Omonia potencjalnym rywalem

Wczoraj Legia poznała swojego rywala w pierwszej rundzie eliminacji do LM. Przypomnijmy – będzie to zwycięzca pary Drita Gnjilane z Kosowa i Linfield FC z Irlandii Północnej. Dziś dowiedziała się, z kim może zmierzyć się w kolejnej fazie. Będzie to lepszy z dwójki Ararat-Armenia Erewan (Armenia) / Omonia Nikozja (Cypr). Co najważniejsze z perspektywy ekipy […]
10.08.2020
Weszło
10.08.2020

Koronawirus w Atletico Madryt. Dwóch zarażonych, w tym jeden z piłkarzy

Nacieszyliście się już Ligą Mistrzów? To dobrze, bo zaraz może się okazać, że nawet formuła jej dokończenia w postaci „final eight” nie dojdzie do skutku. Wszystko za sprawą – a jakże – koronawirusa. Tym razem ten drań zaatakował Atletico Madryt, a więc jednego z uczestników tego turnieju. Hiszpańska drużyna ma problem, bo dziś miała wyruszyć […]
10.08.2020
Weszło
10.08.2020

Sądy ukształtowały skład belgijskiej ekstraklasy, nowy sezon już się zaczął

Przez długi czas o zamieszaniu związanym z przedwczesnym zakończeniem sezonu z powodu koronawirusa więcej mówiło się o Holendrach niż Belgach. Ci pierwsi jednak zdołali wprowadzić wszystkie rozstrzygnięcia w pierwotnym kształcie. Ci, którzy protestowali przeciwko decyzjom krajowego związku (KNVB), przegrywali w sądach lub byli wyjaśniani przez UEFA. W Belgii sprawa wyglądała inaczej: decyzje piłkarskich władz zostały […]
10.08.2020