post Avatar

Opublikowane 29.05.2019 20:46 przez

Sebastian Warzecha

Gdy w 2003 i 2005 roku Polki zdobywały złote medale mistrzostw Europy nie sądziliśmy, że w ciągu kolejnych czternastu lat ich jedynym sukcesem będzie brąz przywieziony z tej samej imprezy. Zresztą już zakurzony, bo sprzed dekady. Gdy kadra mężczyzn święciła triumfy, kobieca popadała w zapomnienie i grała tak, że bolały nas oczy. W ostatnich latach coś jednak drgnęło. I mecze takie jak dzisiejszy, w którym nasze zawodniczki pokonały wielką Brazylię, najlepiej o tym świadczą.

Jacek Nawrocki, trener naszej reprezentacji, posadę objął w kwietniu 2015 roku. Gdybyśmy zrobili bilans występów Polek na najważniejszych imprezach pod jego wodzą, to nie wyglądałby zbyt okazale. Na mistrzostwach Europy dziewczyny raz odpadały w ćwierćfinale, a raz w barażu o wyjście z grupy. Do igrzysk w 2016 roku się nie dostały, podobnie jak na ubiegłoroczne mistrzostwa świata. Jesteśmy wręcz przekonani, że gdyby trener Nawrocki prowadził ekstraklasowy klub, to dawno temu zostałby zwolniony.

Był zresztą pewien moment, przed dwoma laty, gdy mówiło się o tym, że faktycznie może nastąpić zmiana na tym stanowisku. Ale te plotki szybko zdementowano, obdarzając Nawrockiego zaufaniem i pozwalając mu kontynuować pracę. Dziś możemy napisać, że to była dobra decyzja. Jasne, trenerowi wciąż da się trochę zarzucić. Że brakuje mu odwagi w decyzjach kadrowych, że czasem zbyt wolno reaguje na parkiecie. I tak dalej. Ale na ten moment to dla naszej reprezentacji rzeczy drugorzędne. Ważniejsze jest to, że – po dość sporej przebudowie i tworzeniu kadry w oparciu o nowe, uzdolnione pokolenie – w końcu możemy zasiadać przed telewizorem licząc na zwycięstwa Malwiny Smarzek i spółki. Nawet z najlepszymi rywalkami.

Bo Brazylia to przecież wielka reprezentacja. Nawet jeśli mecz w Lidze Narodów traktuje jako sprawdzian dla niektórych zawodniczek i wystawia na parkiecie kilka rezerwowych, jak to miało miejsce dzisiaj. A tymczasem Polki, z tą wielką Brazylią, przez dwa sety wyraźnie dominowały, grając na dużym luzie i po prostu nam imponując. Potem zaczęły się nerwy, a za nimi poszły błędy i nieporozumienia, co rywalki skrzętnie wykorzystały, odrabiając straty. Ale w tie-breaku, gdy trzeba było udowodnić sobie, że możemy pokonać nawet takie rywalki, Polki zagrały znakomicie, doprowadzając wszystko do szczęśliwego dla nas końca.

Świetnie – już tradycyjnie – grała wspomniana Smarzek, która już teraz jest liderką kadry. Zasada jest tu prosta: jeśli są kłopoty, to trzeba zagrać do niej. To wokół Malwiny kręci się gra, a przecież ta dziewczyna swoje 23. urodziny będzie obchodzić dopiero za kilka dni. Przed sobą ma więc dobrą dekadę grania i (miejmy nadzieję) walki o sukcesy z kadrą. A doświadczenia będzie jej tylko przybywać. Choć nie obrazilibyśmy się, gdyby czasem mogła nieco odetchnąć, a o punktowanie zadbały jej koleżanki.

I tak może się stać. Bo jej śladem już podążają inne utalentowane zawodniczki. Dziś trener Nawrocki (co zdziwiło wielu) zaryzykował i od początku postawił m.in. na Magdalenę Stysiak. Dziewczynę, która ma ponoć potencjał na bycie lepszą i większą zawodniczką od Małgorzaty Glinki. I to nie nasz wymysł, a słowa samej zainteresowanej, jednej z największych legend kadry. Zresztą jeśli tak młoda dziewczyna dostaje szansę z Brazylią i punktuje, jakby w reprezentacji była od dobrych kilku lat, to musimy się ze zdaniem Glinki zgodzić. Do takich młodych i przebojowych zawodniczek w naszej ekipie dochodzi też doświadczenie w postaci choćby Pauliny Maj na pozycji libero, Marleny Pleśnierowicz na rozegraniu (a to też nie wiekowa zawodniczka – ma 27 lat) czy Natalii Mędrzyk w ataku (też 27), która dziś imponowała spokojem w trudnych sytuacjach i często oszukiwała Brazylijki.

Efekt jest taki, że już w zeszłym sezonie mecze Polek w Lidze Narodów oglądało się całkiem dobrze. Wygrały tam przecież m.in. z Chinkami, jedną z najlepszych ekip na świecie. Jednak to w tym sezonie – przynajmniej na razie – wręcz imponują formą w tych rozgrywkach. Na pięć spotkań wygrały czterokrotnie. Z Niemkami, Tajlandią, Bułgarią i Brazylią. Lepsze okazały się tylko Włoszki na inaugurację, ale dopiero po tie-breaku. I jasne, wiemy, że przed naszymi zawodniczkami jeszcze 10 spotkań, jednak ich dotychczasowe występy naprawdę napawają nas optymizmem. Bo grają coraz pewniej, świetnie czują się w różnych elementach gry (nasz blok jest na światowym poziomie, czego nie boimy się napisać, a i w przyjęciu radzimy sobie świetnie). Mamy po prostu coraz lepszą drużynę. Z naciskiem na to ostatnie słowo.

I nie, nie liczymy na awans do turnieju finałowego (znajdzie tam miejsce pięć najlepiej punktujących reprezentacji po rozegraniu piętnastu spotkań i Chinki, który są gospodyniami), bo przed Polkami naprawdę sporo trudnych meczów. A to też nie tak, że ta kadra nie ma swoich problemów. Bo te da się zauważyć – choćby rozkład piłek w ataku, którymi zasypywana jest Malwina Smarzek, a pozostałe dziewczyny stoją bezczynnie (szczególnie środkowe, które atakują niesamowicie rzadko). Takie rzeczy muszą się zmienić, jeśli chcemy nawiązać regularną walkę ze światową czołówką.

Dlatego o awansie do finału nie myślimy. Bo i nie do końca o to na razie w tym wszystkim chodzi chodzi. Choć jeśli Polki by się tam znalazły, bilibyśmy im brawo i trzymali kciuki za końcowy sukces. Kluczem jest jednak to, by nasze reprezentantki mogły się zgrywać i ogrywać w meczach z wielkimi rywalkami. Bo przed nimi w tym roku znacznie ważniejsze wyzwanie – walka o awans na igrzyska olimpijskie. W dniach 2-4 sierpnia, na polskiej ziemi, zagrają z Tajlandią, Portoryko i Serbią o upragniony wylot do Tokio.

Jeśli zaprezentują się tak, jak to robią do tej pory w Lidze Narodów – możemy wierzyć, że w Japonii faktycznie się znajdą. A to samo w sobie byłoby dla nich wielką nagrodą.

Fot. Newspix

Opublikowane 29.05.2019 20:46 przez

Sebastian Warzecha

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Weszło
04.12.2020

Freebet 25 PLN na derby Berlina w TOTALbet!

Darmowe zakłady? Znamy, lubimy. W TOTALbet o tym wiedzą, dlatego dzisiejszy mecz Herthy z Unionem obstawimy bez ryzyka. A z jakiej to okazji? Z takiej, że ten legalny bukmacher oferuje nam „Kalendarz Adwentowy”. W ramach tej promocji czekają na nas 24 bonusy – jeden każdego dnia. Dziś dzięki temu zgarniemy freebet na derby Berlina. I […]
04.12.2020
Weszło
04.12.2020

Gole po przerwie, kartki dla Wisły | TYPY NA DERBY KRAKOWA

Derby Krakowa, co by tu z nimi zrobić? Jeśli nie wiecie, to mamy dla was dobre wieści. Chętnie wam podpowiemy, na co warto postawić u bukmachera, żeby po derbach obudzić się w lepszym nastroju. Nasi kumple przygotowali szeroką i ciekawą ofertę, więc zajrzeliśmy do każdego z nich i wybraliśmy cztery typy na piątek z Ekstraklasą. […]
04.12.2020
Weszło
04.12.2020

Cagliari się zabezpiecza – Walukiewicz z dłuższą umową

Sebastian Walukiewicz krok po kroku buduje swoją markę w Italii. Cagliari Calcio właśnie ogłosiło, że przedłużyło kontrakt z 20-letnim reprezentantem Polski. Umowa obowiązywać będzie do 30 czerwca 2024 roku. Oczywiście nie oznacza to, że Polak ją wypełni. Wręcz przeciwnie, bo ciężko odczytywać to inaczej niż jako sygnał, że klub z Sardynii mocno wierzy w to, […]
04.12.2020
Weszło
04.12.2020

Kraków nie stawia na wychowanków? Młodzieżowcy Cracovii i Wisły pod lupą

Ostatnimi czasy w stronę Cracovii i Wisły kierowane są zarzuty, iż zdecydowanie za mało stawiają na młodzież z Krakowa i okolic. Zamiast systematycznego i odważnego ogrywania młodych zawodników, w obu klubach z Grodu Kraka można zaobserwować tendencję do masowego ściągania bardzo przeciętnych obcokrajowców. Coraz częściej słychać głosy, iż poprzez to rywalizacja derbowa traci swój unikatowy […]
04.12.2020
Weszło
04.12.2020

Skrzypek: – W czym obcokrajowcy Cracovii są lepsi od Polaków? Chore!

– Przy lepszej pracy osób zarządzających, Cracovia co roku mogłaby walczyć o awans do europejskich pucharów. Z takim budżetem, z takimi możliwościami – absolutny mus. Inna sprawa tyczy się Wisły, tu moje zdanie jest takie, że nie zawsze zawodnik z bogatym CV będzie odpowiednim trybikiem do danej drużyny, stąd ograniczone możliwości na boisku. Ludzie odpowiedzialni […]
04.12.2020
Weszło
04.12.2020

Stanowisko: Janusz Filipiak vs bidulka Wisła

Zawrzało wczoraj na linii Janusz Filipiak – Wisła Kraków. Krzysztof Stanowski komentuje to w swoim felietonie wideo. Zapraszamy.
04.12.2020
Weszło
04.12.2020

PowerPlay. Hit w pierwszej lidze i odrodzony Hajduk

Aj, cóż to będzie za mecz. Lider I ligi kontra wicelider, zdecydowane najlepszy atak kontra zdecydowanie najlepsza defensywa. Nie mogliśmy sobie odpuścić, w dzisiejszym PowerPlayu znów zajrzymy do Niecieczy, ale nie zabranie i typów bardziej egzotycznych. Zwłaszcza, że musimy zmazać plamę po ubiegłym tygodniu – po dwóch odcinkach na 66-procentowej skuteczności, ostatnio trafiliśmy tylko z […]
04.12.2020
Weszło
04.12.2020

Derby absurdów, czyli co nas bawiło w Krakowie w ostatnich latach

Derby Krakowa to zawsze ekscytujące wydarzenie dla Ekstraklasy. W obliczu biedy derbowej na najwyższym poziomie rozgrywkowym nie będzie chyba przesadą stwierdzenie, że to najmocniejsze lokalne derby w Polsce. Bogata historia tych klubów robi swoje – nawet jeśli ani Wisła, ani Cracovia nie aspiruje dziś do walki o tytuł mistrzowski. Natomiast postanowiliśmy podejść do tego starcia […]
04.12.2020
Weszło
04.12.2020

Świąteczne prezenty Totolotka – 6 bonusów w grudniu!

Legalny bukmacher Totolotek udowadnia, że nie tylko Robert Lewandowski może odwiedzić Świętego Mikołaja i poprosić go o przysługę. Wygląda na to, że sympatyczny starszy pan w czerwonym stroju odwiedzi także tych, którzy obstawiają w Totolotku! W grudniu gracze otrzymają od niego sześć świątecznych prezentów. Pierwszy można zgarnąć już dziś. W nowej promocji Totolotka gracze mają […]
04.12.2020
Weszło
04.12.2020

Smuda pytał: a widzieliście kiedyś boisko pod górkę?

– Z trenerem Łazarkiem wbiegaliśmy na Kasprowy Wierch. Franciszek Smuda, który wziął nas pod swoją opiekę, powiedział wprost o takim bieganiu: „A widzieliście, chłopcy, kiedyś boisko pod górkę?”, Stosował swoją filozofię. Która polegała tez na tym, że jak mieliśmy obóz w Niemczech, to po interwałach musiałem pod drzewem ze zmęczenia zwymiotować – Łukasz Skrzyński, dwukrotny […]
04.12.2020
Weszło
04.12.2020

Nieoczekiwana zamiana miejsc. Union daje pstryczka w nos Hercie

Kiedy patrzysz na sytuację w tabeli Bundesligi przed derbami Berlina, ciężko nie pomyśleć jak Bubbles w „Chłopakach z baraków”. Powinno wyjść inaczej. Hertha i jej mocarstwowe plany na ten moment zajmują miejsce na półce obok klasyki Tolkiena. Natomiast Union, który do ligi przystępował z większą pokorą, jest dziś jedną z rewelacji rozgrywek. Jak to się […]
04.12.2020
Weszło
04.12.2020

„Rywale robią sobie zdjęcia, bo pierwszy raz grają na stadionie Ruchu”

Ruch Chorzów ledwo uratował swoją egzystencję przed startem ubiegłego sezonu III ligi, w który i tak wszedł z opóźnieniem. Dziś sytuacja przy Cichej jest już znacznie stabilniejsza, a drużyna zgodnie z planem prowadzi na półmetku, zmierzając po awans. Trener Łukasz Bereta pilnuje jednak, żeby nikt nie odleciał i nawet trochę cieszy się, że Polonia Bytom […]
04.12.2020
Weszło
04.12.2020

Promocja na derby Krakowa! Kurs 30.00 na Wisłę lub Cracovię w Superbet!

Legalny bukmacher Superbet wraca z kolejną odsłoną mega promocji dla nowych graczy. Tym razem dotyczy ona piątkowego hitu Ekstraklasy, czyli derbów Krakowa. W Superbet za wygraną Wisły Kraków lub Cracovii dostaniemy kurs 30.00! Jak skorzystać z tej oferty? Już wyjaśniamy. Żeby wziąć udział w promocji, trzeba po pierwsze założyć konto w Superbet. Dotyczy ona bowiem […]
04.12.2020
Weszło
04.12.2020

Tęskno mi za Europą. W MLS pracuję na transfer

Czy stęsknił się za Polską? Czego najbardziej brakuje w Stanach Zjednoczonych i czy Amerykanie są pozytywniejsi od Polaków? Jak dogadywał się z Bastianem Schweinsteigerem i jak współpracuje mu się z Borisem Sekuliciem? Dlaczego Chicago Fire znów nie zakwalifikowało się do play-off i jak na ten klub wpłynęły poważne przedsezonowe zmiany? Czy brakuje mu reprezentacji i […]
04.12.2020
Weszło
04.12.2020

PRASA. Peter Hyballa – „gorsza wersja Kloppa”, na którą liczy Wisła Kraków

– Hyballa słynie z tego, że jego drużyny preferują ofensywny styl oraz że jest świetnym motywatorem. Po obejrzeniu ostatnich meczów w wykonaniu Wisły przyznał, że zalążki gry wysokim pressingiem są w drużynie wpojone. – Nie wszystko sprowadza się do pressingu, ważnych jest też wiele innych czynników. Dużo rozmawiam z zawodnikami.  Jak przychodzi nowy trener, jest […]
04.12.2020
Weszło
04.12.2020

„Wisła jest jak czeski film. Nie wiem, czy Kuba rozumie swoją rolę”

– Największa różnica jest w tabelkach Excela, na boisku prawie żadna. Pod kątem indywidualnym oba zespoły mają podobny potencjał, co nie świadczy dobrze o ekipie Michała Probierza. Tam dużo grosza się marnuje, trzeba to otwarcie powiedzieć. Oczywiście Wisła wcale nie jest lepsza ze swoimi decyzjami, czasami mam wrażenie, jakbym widział rządy naszego ukochanego PiS-u. Decyzja […]
04.12.2020
Weszło fit
03.12.2020

Piątek w Weszło.FM!

Jutro w Dwójce bez sternika przywitają was Dariusz Urbanowicz i Michał Łopaciński. Temat poranka zdominuje mecz Lecha Poznań w Lidze Europy, ale nie zabraknie ciekawostek z innych sportów, horoskopów i suchych żartów. Panowie będą z wami do 10! O 10 spotkanie z Kamilem Kanią w Magazynie Ligi Mistrzów, a godzinę później na naszej antenie pojawi […]
03.12.2020
Weszło
03.12.2020

Pozytywów brak. Lechici słabi, bardzo słabi i fatalni (NOTY)

Każdy z piłkarzy Lecha Poznań został oceniony przez nas poniżej noty wyjściowej. Jeśli chcemy dostrzec w występach poszczególnych zawodników jakieś pozytywy, musimy użyć naprawdę dobrej lupy. FILIP BEDNAREK – 4 Świetna interwencja przy strzale Pizziego. Miał świadomość tego, że długi róg bramki jest odsłonięty i poszedł tam chyba w ciemno, broniąc setkę. Wykazał się też […]
03.12.2020